religia w szkole

10.04.14, 09:25
na poczatku roku był wybór albo religia albo etyka.
Wybrałam religię. Dziecko chodzi na religię.
Jest juz dawno po komunii, ale pani na religii nadal odpytuje dzieci z regułek w 4 klasie.
Ostatnio większośc dzieci dostała jedynkę.Ja rozumiem że trzeba pamiętać modlitwy itd. Ale to było zaskoczenie bo nagle zaczęła pytac. dziecko po szkole do mnei dzwoni z płaczem ze zapomniał trochę no i jedynka.
Zdenerwowałam sie bo ja nie pamiętam żeby w klasie podstawowej czy średniej był taki nacisk na religii. Pani katechetka robi sprawdziany co jakis czas.
Mi się to nie podoba, bo religia nie jest obowiązkowa. Uważam że dziecko swoja 100% obecnością powinien miec piątke, u mnie w moich czasach tak było.
Decyduje sie na wypisanie dziecka z religii, uważam że tak byc nie może. Co miał zaliczyć do komunii, zaliczał dwa lata, wkółko to samo. Nie chce aby dziecko traciło nerwy z takiego przedmiotu. Każdemu zdarza się zapomnieć a nie odrazu z tego powodu pała.
    • feel_good_inc Wszyscy bardzo ci współczujemy 10.04.14, 09:30
      ewkazdrzewka napisała:
      > Uważam że dziecko swoja
      > 100% obecnością powinien miec piątke

      https://i.imgur.com/L24cy.gif
      • ewkazdrzewka Re: Wszyscy bardzo ci współczujemy 10.04.14, 09:32
        feel_good_inc napisał:

        > ewkazdrzewka napisała:
        > > Uważam że dziecko swoja
        > > 100% obecnością powinien miec piątke
        >
        tak uważasz a ja tobie współczuje
        • mx3_sp Re: Wszyscy bardzo ci współczujemy 10.04.14, 09:41
          a czego się spodziewała? Religi to nie nauka, tak odkryć nie ma, nie ma też wiele do nauczania.

          https://i.wp.pl/a/f/jpeg/28598/tesciowa-kobieta-zdziwienie-ts-660.jpeg
      • maslova Re: Wszyscy bardzo ci współczujemy 10.04.14, 09:40
        To musi być troll...
      • mary_lu Re: Wszyscy bardzo ci współczujemy 10.04.14, 09:49
        feel_good_inc napisał:

        > Myjcie się, dziewczyny. Nie znacie dnia ani godziny.


        Pierzcie chłopcy gacie, bo i wy nie znacie.
    • gryzelda71 Re: religia w szkole 10.04.14, 09:37
      No skoro nieobowiązkowa wypisz i będzie luz.
      • kolter_mr Re: religia w szkole 08.05.14, 13:52
        gryzelda71 napisała:

        > No skoro nieobowiązkowa wypisz i będzie luz.

        Będzie dziecko miało czas na naukę czegoś z czego kiedyś bedzie czerpało na chleb .
        • dantonka Re: religia w szkole 13.05.14, 13:28
          Niektórzy świetnie żyją z religii.
    • berdebul Re: religia w szkole 10.04.14, 09:41
      > Ostatnio większośc dzieci dostała jedynkę.Ja rozumiem że trzeba pamiętać modlit
      > wy itd. Ale to było zaskoczenie bo nagle zaczęła pytac. dziecko po szkole do mn
      > ei dzwoni z płaczem ze zapomniał trochę no i jedynka.
      Gdyby był praktykujący to nie byłoby problemu z pamiętaniem. Zdecydowałaś się na wychowanie w wierze, prowadzenie do sakramentów i chodzenie na religię, to są konsekwencje.
      • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 10.04.14, 09:43
        berdebul napisała:

        > > Ostatnio większośc dzieci dostała jedynkę.Ja rozumiem że trzeba pamiętać
        > modlit
        > > wy itd. Ale to było zaskoczenie bo nagle zaczęła pytac. dziecko po szkole
        > do mn
        > > ei dzwoni z płaczem ze zapomniał trochę no i jedynka.
        > Gdyby był praktykujący to nie byłoby problemu z pamiętaniem. Zdecydowałaś się n
        > a wychowanie w wierze, prowadzenie do sakramentów i chodzenie na religię, to są
        > konsekwencje.


        nie spodziewałam się że taki nacisk jest teraz na religię, poniewaz z doświadczenia po sobie myślałam ze nadal jest tak samo jak kiedyś. Ale to nie znaczy że dziecko ma większy nacisk na religii niż np historia, przyroda. To jakieś żarty!
        • gryzelda71 Re: religia w szkole 10.04.14, 09:45
          Na historię musi chodzić, na religię nie. Wybór prosty co nie?
          • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 10.04.14, 09:47
            gryzelda71 napisała:

            > Na historię musi chodzić, na religię nie. Wybór prosty co nie?


            ok, wypiszę z religii.
            Ale chodzi o sam fakt, że religia jest nieobowiązkowa, nie powinni tak gnębic dzieci. Sprawdzian za sprawdzianem. Jak ktoś wierzy to odrazu musi zostac księdzem?
            • gryzelda71 Re: religia w szkole 10.04.14, 09:49
              Jeszcze raz wypisz dziecko. Po co sie niezdrowo podniecać ze nauczyciel ma wymagania inne niż ty sobie wydumałaś.
            • ichi51e Re: religia w szkole 10.04.14, 10:38
              To ksiadzem sie zostaje od znajomosci modlitw i katechizmu?
              • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 10.04.14, 10:38
                ichi51e napisała:

                > To ksiadzem sie zostaje od znajomosci modlitw i katechizmu?

                też
                • ichi51e Re: religia w szkole 10.04.14, 11:05
                  Myslisz ze na egzaminie do seminarium odpytuja z pacierza? suspicious
        • mx3_sp Re: religia w szkole 10.04.14, 09:47
          zbawienie to nie żarty. Po co ludziom znajomość historii w ogniu piekielnym.
          • kolter_mr Re: religia w szkole 08.05.14, 13:56
            mx3_sp napisała:

            > zbawienie to nie żarty. Po co ludziom znajomość historii w ogniu piekielnym.

            Bo historia np kościoła mówi ze nie ma czegoś takiego jak ogień piekielny ??
      • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 10.04.14, 09:45
        berdebul napisała:

        > > Ostatnio większośc dzieci dostała jedynkę.Ja rozumiem że trzeba pamiętać
        > modlit
        > > wy itd. Ale to było zaskoczenie bo nagle zaczęła pytac. dziecko po szkole
        > do mn
        > > ei dzwoni z płaczem ze zapomniał trochę no i jedynka.
        > Gdyby był praktykujący to nie byłoby problemu z pamiętaniem. Zdecydowałaś się n
        > a wychowanie w wierze, prowadzenie do sakramentów i chodzenie na religię, to są
        > konsekwencje.

        a skąd wiesz ze nie jest praktykujący? moje dziecko jest bardzo wstydliwe, zapomni czegos to juz z tego nie wybrnie tylko mówi ze nie umie. Pani odrazu stawia pały. U mnie na religii pał nigdy nikt nie miał, najgorsza była 4.
        • gryzelda71 Re: religia w szkole 10.04.14, 09:50
          serio?
          nawet jak się nie umiała dostawało sie 4?
          • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 10.04.14, 09:55
            gryzelda71 napisała:

            > serio?
            > nawet jak się nie umiała dostawało sie 4?

            ale co sie nie umiało?
            bo u nas na religii za obecnośc były oceny, bo religia juz dawno obowiązkowa nie jest.
            nie bylo sprawdzianów. Pytali tylko przed komunią i przed bierzmowaniem, zeby zaliczyć.
            Nigdy w innej klasie nie miałam nic zadawane, nie pytał mnie nikt. Miałam 5. Koleżanka miała 4 bo czesto opuszczała. Sprawdzian to jakieś chore.
            • gryzelda71 Re: religia w szkole 10.04.14, 09:58
              A szóstka za co była hahahaha
              • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 10.04.14, 10:00
                gryzelda71 napisała:

                > A szóstka za co była hahahaha


                aha, to znaczy że kto chodzi na religię to musi zostac księdzem albo zakonnicą? bo jak czegos nie umie to już nie może być wierzacy, rozumiem
                • gryzelda71 Re: religia w szkole 10.04.14, 10:09
                  Mając 6 z wuefu będzie się olimpijczykiem?
        • dziennik-niecodziennik Re: religia w szkole 10.04.14, 10:08
          nie umiał, dostał pałę. nie wiem co Cie dziwi. jak podobna scena zajdzie np na muzyce czy innym zpt to tez bedziesz oburzona, bo przedmiot mało wazny i za samą obecnosc ma miec 5?...
          • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 10.04.14, 10:13
            dziennik-niecodziennik napisała:

            > nie umiał, dostał pałę. nie wiem co Cie dziwi. jak podobna scena zajdzie np na
            > muzyce czy innym zpt to tez bedziesz oburzona, bo przedmiot mało wazny i za sam
            > ą obecnosc ma miec 5?...


            nie, z religii nieobowiązkowej jestem oburzona. Nie mówię o innych przedmiotach.
      • kolter_mr Re: religia w szkole 08.05.14, 13:53
        berdebul napisała:

        > Gdyby był praktykujący to nie byłoby problemu z pamiętaniem. Zdecydowałaś się n
        > a wychowanie w wierze, prowadzenie do sakramentów i chodzenie na religię, to są
        > konsekwencje.

        Ona zdecydowała się podnieść średnią dziecku , w nadziei ze dzieciak 6 bedzie przynosił smile)
    • szamanta Re: religia w szkole 10.04.14, 10:01
      Nie musi chodzić ani na religie ,ani na etykę
      Moja córa podstawówkowa na żadne z nich nie chodzi.
      Nie podoba ci się w jaki sposób religia jest przeprowadzana, wypisz, masz do tego prawo i takie możliwość . Zapisz na etykę, lub na żadne z powyższych
      Weź pod uwagę dziecka zdanie jak do tego podchodzi , czy w ogóle chce zrezygnować z religii , a jak tak to tez omówcie z sobą, czy jest chętne na etykę czy nie jest, w takim wypadku nie musi ani na to, ani na to chodzić. To nie obowiązek ,ani łaska, to jest wasza decyzja
      • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 10.04.14, 10:14
        szamanta napisała:

        > Nie musi chodzić ani na religie ,ani na etykę
        > Moja córa podstawówkowa na żadne z nich nie chodzi.
        > Nie podoba ci się w jaki sposób religia jest przeprowadzana, wypisz, masz do te
        > go prawo i takie możliwość . Zapisz na etykę, lub na żadne z powyższych
        > Weź pod uwagę dziecka zdanie jak do tego podchodzi , czy w ogóle chce zrezygnow
        > ać z religii , a jak tak to tez omówcie z sobą, czy jest chętne na etykę czy ni
        > e jest, w takim wypadku nie musi ani na to, ani na to chodzić. To nie obowiązek
        > ,ani łaska, to jest wasza decyzja


        dziecko nie chce chodzić
        • szamanta Re: religia w szkole 10.04.14, 10:18
          ewkazdrzewka napisała:
          >
          > dziecko nie chce chodzić

          No to ja na twoim miejscu dylematów nie miałabym w tej sprawie. Proste jak drut
          Nie ma obowiązku, nie musi. Zechce na etykę chodzić- niech chodzi, nie zechce to nie będzie chodzić na żadne z powyższych nieobowiązkowych przedmiotów
          Problemu w tym nie widze
    • grrrrw Re: religia w szkole 10.04.14, 10:08
      Za sama obecnosc piatka ?
      A ocena z religii w wszej szkole wchodzi do sredniej ?
      • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 10.04.14, 10:14
        grrrrw napisała:

        > Za sama obecnosc piatka ?
        > A ocena z religii w wszej szkole wchodzi do sredniej ?


        nie wchodza oceny z religii do średniej w żadnej szkole.
        • szamanta Re: religia w szkole 10.04.14, 10:23
          ewkazdrzewka napisała:

          > nie wchodza oceny z religii do średniej w żadnej szkole

          Serio? moje dzieci są na każdym szczeblu edukacyjnym (podst. gimn, srednia ) i ocena z religii jest wliczana do średniej , te osoby które nie chodzą nie maja nic wliczanego
          Tak wiec z tego co się orientuje od 2 czy 3 lat przedmiot religia jest sumowany z średnią, ale nieobowiązkowy
        • e_r_i_n Re: religia w szkole 10.04.14, 16:29
          Oczywiście, że ocena z religii jest wliczana do średniej.
        • ophelia78 Re: religia w szkole 13.05.14, 14:09
          >nie wchodza oceny z religii do średniej w żadnej szkole.

          Wchodzi wchodzi. W każdej publicznej szkole.
          Jeśli dziecko jest zapisane, to na koniec roku ma z przedmiotu "religia" bądź "etyka" ocenę. I ona się wlicza do średniej.
    • naomi19 Re: religia w szkole 10.04.14, 10:12
      big_grin
    • niktmadry Re: religia w szkole 10.04.14, 10:15
      Jeśli dziecko byłoby wierzące i miało wierzących rodziców to mały katechizm miałoby opanowany np. przez codzienną wspólną modlitwę, udział w nabożeństwach. Jak ktoś chodzi dla samego chodzenia to raczej traci czas.
      • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 10.04.14, 10:19
        niktmadry napisał(a):

        > Jeśli dziecko byłoby wierzące i miało wierzących rodziców to mały katechizm mia
        > łoby opanowany np. przez codzienną wspólną modlitwę, udział w nabożeństwach. Ja
        > k ktoś chodzi dla samego chodzenia to raczej traci czas.


        Nie uważam że traci czas. Ale nie znaczy ze codziennie mamy latać po kościołach.
        Wy jestescie jakies nawiedzone.
        • niktmadry Re: religia w szkole 10.04.14, 10:26
          Osoby wierzące chodzą w niedzielę i święta.
          • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 10.04.14, 10:31
            niktmadry napisał(a):

            > Osoby wierzące chodzą w niedzielę i święta.
            i modlą się do obrazka też w domu, i co jeszcze....
            Pamiętaj że Bóg jest wszedzie, nie tlyko w kosciele
            • niktmadry Re: religia w szkole 10.04.14, 10:40
              To niech dziecko idzie do lasu zamiast na religie katolicką. Po co zawracasz głowę katechecie posyłając swoje dziecko do niego na lekcje jak masz (z tego co widzę) Kościół w poważaniu?
              • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 10.04.14, 10:43
                niktmadry napisał(a):

                > To niech dziecko idzie do lasu zamiast na religie katolicką. Po co zawracasz gł
                > owę katechecie posyłając swoje dziecko do niego na lekcje jak masz (z tego co w
                > idzę) Kościół w poważaniu?
                to źle widzisz, kościól w poważaniu to mają szkoły, skoro tam sa zajecia. Religia zawsze była w kościele, przynajmniej ja chodziłam.
                • niktmadry Re: religia w szkole 10.04.14, 11:05
                  kościól w poważaniu to mają szkoły, skoro tam sa zajecia. Relig
                  > ia zawsze była w kościele, przynajmniej ja chodziłam.

                  Też bym chciała, żeby te czasy wróciły. A do Kościoła na religię chodziłyby tylko dzieci osób wierzących i praktykujących. W szkołach, często przez to, że posyła się na religię dzieci z rodzin niewierzących bardzo trudno dziś prowadzić sensowną katechizację. Widać to choćby w Twoim wątku - masz pretensje za to, że na religii od dzieci wymaga się tak podstawowej wiedzy jak Mały Katechizm.
                  • natalia.nat Re: religia w szkole 10.04.14, 12:35
                    Widzisz, jaki paradoks... I katolicy i niekatolicy chcą, aby religii nie było w szkole. Dlaczego wobec tego jest w szkole?
                    Pomijam sensowność wkuwania niezbyt zrozumiałych, nudnych modlitw na pamięć przez dziecko, ale skoro religia jest w szkole to obowiązują takie same zasady jak w przypadku innych przedmiotów. Pani z polskiego nie pyta bez żadnej zapowiedzi w piątej klasie wiersza, którego dziecko uczyło się w klasie czwartej, nawet jeżeli jest to wiersz który trzeba znać. Wypadałoby, aby dać na przypomnienie choćby jeden dzień. Widać, że nauczycielce/katechetce chodzi właśnie o to, aby dzieci dostały te jedynki.
                    • arwena_11 Re: religia w szkole 13.05.14, 09:32
                      Wybacz ale jeżeli twoje dziecko lub ty nie rozumiesz modlitw, to nie mów że inni też tego nie rozumieją. Moje dzieci od małego znają modlitwy, z czasem zaczęły pytać, tłumaczyliśmy. W tej chwili rozumieją każdą, którą znają,
                      NIgdy nie rozumiałam problemu z nauką i zaliczaniem modlitw do komunii. Moje dzieci 80% modlitw znały z domu zanim poszły do szkoły. Douczały się takich, które na co dzień nie są używane.

                      Poza tym porównanie do polskiego jest nietrafne. Zakładam, że katechetka pyta z modlitw, które są na każdej mszy niedzielnej. Dziecko mówiące pacierz w domu i chodzące na msze nie zapomni ich.
                      Inna rzecz, że większość wierszy, które uczyłam się w szkole pamiętam. No chyba że była to nauka na zasadzie trzech Z. Wtedy zapominałam natychmiast, ale to były wiersze "polityczne"
                      • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 13.05.14, 10:20
                        tu już nie chodzi o modlitwy. Tylko o to że pani nie chce dostawić słośliwie jakiejkolwiek oceny z czegokolwiek, żeby wyszła słaba ocena na koniec roku.
                        • arwena_11 Re: religia w szkole 13.05.14, 13:35
                          to jest głupotą, a nie że wymaga modlitw.
                          Zgłoś do kurii, bo tylko oni mają władzę nad katechetą.
                      • kolter_mr Re: religia w szkole 13.05.14, 19:00
                        arwena_11 napisała:

                        > Wybacz ale jeżeli twoje dziecko lub ty nie rozumiesz modlitw, to nie mów że inn
                        > i też tego nie rozumieją. Moje dzieci od małego znają modlitwy, z czasem zaczęł
                        > y pytać, tłumaczyliśmy. W tej chwili rozumieją każdą, którą znają,
                        > NIgdy nie rozumiałam problemu z nauką i zaliczaniem modlitw do komunii. Moje dz
                        > ieci 80% modlitw znały z domu zanim poszły do szkoły. Douczały się takich, któr
                        > e na co dzień nie są używane.

                        Nauka modlitw to nauka posłuszeństwa jakie nakazuje kler ., Jak chcesz z bogiem pogadać to traktuj go jak Ojca a nie odległe nieznane ci bóstwo do którego potrzebujesz 11 pośredników smile)nie wzywasz Marii czy tabunów innych nieboszczyków
                        • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 15.05.14, 07:44
                          wypisując z religii powiedziałam ze dziecko będzie chodziło nadal ale bez oceniania. To znaczy ze przyjdzie na tą religię, posiedzi, posłucha, napisze. Katechetka powiedziała stanowczo nie.
                          Że dziecko wypisane nie może chodzić na religię. Świństwo jakieś totalne.
                          • grrrrw dziwne 15.05.14, 10:13

                            Warto sprawdzic w regulaminie szkoly albo u pani pedagog czy rzeczywiscie, nie przewiduje sie sytuacji wolnego słuchacza w waszej szkole. Czy na lekcje (nieobowiazkowa) moze wejsc uczen niezapisany z tej klasy albo z innej klasy. Na pewno regulamin tego nie zabrania, zaloze sie. Jak nie zabrania, masz prawo.

        • ewa_mama_jasia Re: religia w szkole 10.04.14, 10:30
          A jakich to modlitw i regułek wymaga katechetka? Możesz napisać? Bo ciekawa jestem.
          Nie, nie znaczy to, że masz biegać z dzieckiem codziennie do kościoła. Znaczy to, że rozsądnie byłoby, gdyby dziecko chodzące na religię było wierzące i praktykujące, czyli chodzące do kościoła w niedziele i święta oraz odmawiające codziennie modlitwę wieczorną.
    • ewa_mama_jasia Re: religia w szkole 10.04.14, 10:24
      > Mi się to nie podoba, bo religia nie jest obowiązkowa. Uważam że dziecko swoja
      > 100% obecnością powinien miec piątke, u mnie w moich czasach tak było.
      > Decyduje sie na wypisanie dziecka z religii, uważam że tak byc nie może.

      Religia jest nieobowiązkowa. Mogłaś dziecka nie posłac. Jeśli posłałaś, traktujesz to jako normalny przedmiot, czyli z nauką i wymaganiami. Każdy przedmiot, obowiązkowy czy nie, ma swój program.
      Możesz porozmawiać z katechetka, jaki jest program nauczania religii w tej klasie - czy w wymogach jest znajomość modlitw. Jeśli jest - nic nie wskórasz. Pozostaje tylko skłonić dziecko do nauki. Albo wypisać.
      • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 10.04.14, 10:32

        > Religia jest nieobowiązkowa. Mogłaś dziecka nie posłac. Jeśli posłałaś, traktuj
        > esz to jako normalny przedmiot, czyli z nauką i wymaganiami. Każdy przedmiot,
        > obowiązkowy czy nie, ma swój program.
        > Możesz porozmawiać z katechetka, jaki jest program nauczania religii w tej klas
        > ie - czy w wymogach jest znajomość modlitw. Jeśli jest - nic nie wskórasz. Pozo
        > staje tylko skłonić dziecko do nauki. Albo wypisać.


        no taj, wypisze i już. co nie znaczy że przestajemy wierzyć, bo to nie jest nic wspólnego.
        • ewa_mama_jasia Re: religia w szkole 10.04.14, 10:53
          Nikt Ci nie każe przestać wierzyć. Religia - to nie tylko wiara w Boga, ale również zestaw określonych zasad, procedur i struktura. I każda religia taki ma, nie tylko rzymskokatolicka (bo zakładam, ze o niej piszesz). Jedna wymaga znajomości modlitw, takich zwyczajów jak: msza w niedziele i święta, posty, modlitwa codzienna, sakramenty itp. Inna - oprócz kanonu wiedzy, modlitw i nabozeństw- wymaga pod groźbą grzechu nic nierobienia przez cały weekend. Jeszcze inna - modlenia sie 5 razy dziennie.
          Zadna nie jest obowiązkowa. Ale jesli już się na jakąś decydujemy, dobrze byłoby dochowywać obowiązków nałozonych na wiernych.
        • feel_good_inc Re: religia w szkole 10.04.14, 11:11
          ewkazdrzewka napisała:
          > no taj, wypisze i już. co nie znaczy że przestajemy wierzyć, bo to nie jest nic
          > wspólnego.

          Oczywiście, będziecie wierzący-niepraktykujący z kościoła chrzest-komunia-bierzmowanie-ślub-pogrzeb-katolickiego, jak circa 70% Polaków.
    • ichi51e Re: religia w szkole 10.04.14, 10:35
      Jak sie zdecydowala chodzic to powinna sie przykladac albo przestac - co to za uczeaczanie na pol gwizdka? Na etyce tez moglaby zlewac?
      A w ogole to religia won ze szkol.
      • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 10.04.14, 10:38
        ichi51e napisała:

        > Jak sie zdecydowala chodzic to powinna sie przykladac albo przestac - co to za
        > uczeaczanie na pol gwizdka? Na etyce tez moglaby zlewac?
        > A w ogole to religia won ze szkol.


        no tak ale wymuszanie modlitw na dzieciach to chyba nie jest dobre.
        Umie modlitwy ale czasem można miec zanik, ja tez mam zaniki.
        Co nie znaczy że karac trzeba odrazu.
        • maslova Re: religia w szkole 10.04.14, 11:02
          ewkazdrzewka napisała:

          ale czasem można miec zanik, ja tez mam zaniki


          Tak, widać to po tym wątku. Padłam big_grin
          • triss_merigold6 Jopowa? 10.04.14, 11:08
            Jopowa?
    • daga_j Re: religia w szkole 10.04.14, 11:25
      Fajnie za samą obecność na zajęciach dostać "piątkę" na semestr i mieć podwyższoną "za darmo" średnią. To jest niesprawiedliwe. Jak zapisujesz dziecko na te zajęcia mimo iż nieobowiązkowe, to jednak mają pola na oceny i miejsce na ocenę na świadectwie, więc ocena musi być zgodna z wymaganiami programowymi - ile dziecko umie, taką ma ocenę.
      Oczywiście sytuacja, że pani pyta o dawne tematy nie uprzedzając wcześniej i od razu stawia jedynki jest nie fair - jak na wszystkich przedmiotach (choć zależy czy nie są to podstawy, np. na matmie zawsze trzeba znać tabliczkę mnożenia czy umieć podnieść coś do potęgi, na polskim znać ortografię)
    • klamkas Re: religia w szkole 10.04.14, 11:52
      Wypisz dziecko z religii i nie ucz go udawania, że jest kimś kim nie jest.
    • woman_in_love wypisz jak najszybciej, po co ma obniżać średnią 10.04.14, 12:13
      a jak dużo się wypisze to i katechetka się zmieni... na inną... albo i nie
      • bei Re: wypisz jak najszybciej, po co ma obniżać śred 10.04.14, 12:45
        myślisz, że na etyce nie będzie musiał uczyć się?

        Religia to przedmiot, nikt nie stawia piątki za samą obecnośćsmile
        Mój np. z ocen 6, 6 5,5,5,5,4 i dostał czwórkę na koniec.
        Sądzisz, ze powinnam go wypisaćsmile??
        • ewkazdrzewka Re: wypisz jak najszybciej, po co ma obniżać śred 10.04.14, 13:07
          tutaj to zawsze problem. nie wiadomo co napisac zawsze źle.
          Chodziło mi najbardziej o fakt z tego wszystkiego ze pani zapytała i 15 na 20 dzieci dostało jedynki.
          O to chodzi że to jest przedmiot nie obowiązkowy a więc niech nie będzia taka surowa i np zamiast wstawiać jedynki niech powie na nastpeny raz prosże powtórzyć i wtedy niech wpisze. A nie raz jedynka i pytała poraz kolejny znów jedynka. Tylko że nie z wiedzy a z szybkości, trzeba szybko mówić, a jak dziecko sie zastanowilo to trudno pała.
          • niktmadry Re: wypisz jak najszybciej, po co ma obniżać śred 10.04.14, 13:12
            Ale z czego pytała tą IV klasę. Modlitwy typu "Ojcze Nasz" "Zdrowaś Mario" to jest taka podstawa dla człowieka wierzącego jak znajomość liter na j. polskim. Jeśli pytała z z Tajemnic różańca, stacji Drogi Krzyżowej to owszem powinna najpierw powtórzyć.
            • ewkazdrzewka Re: wypisz jak najszybciej, po co ma obniżać śred 10.04.14, 13:16
              niktmadry napisał(a):

              > Ale z czego pytała tą IV klasę. Modlitwy typu "Ojcze Nasz" "Zdrowaś Mario" to j
              > est taka podstawa dla człowieka wierzącego jak znajomość liter na j. polskim. J
              > eśli pytała z z Tajemnic różańca, stacji Drogi Krzyżowej to owszem powinna naj
              > pierw powtórzyć.


              każdego pytała z czego innego na wyrywki, "Ojcze Nasz" "Zdrowaś Mario" to wiadomo że nie, z tych trudniejszych modlitw.
              • woman_in_love ale po co się złościsz,wypisz i to z datą wsteczną 10.04.14, 13:19
                czyli od początku półrocza. Dziecko uczęszcza na religię na pewno z naruszeniem procedury (nie zgłaszałaś go) i nie ma obowiązku tam uczęszczać dalej.
              • klamkas Re: wypisz jak najszybciej, po co ma obniżać śred 10.04.14, 13:29
                A powiesz jakiej to tajemniczej modlitwy dzieci nie znały na wyrywki?
                • ewa_mama_jasia Re: wypisz jak najszybciej, po co ma obniżać śred 10.04.14, 13:44
                  Nie powie, już wczesniej o to pytałam.
                • maslova Re: wypisz jak najszybciej, po co ma obniżać śred 10.04.14, 16:24
                  To na pewno była litania do miłosierdzia bożego
              • arwena_11 Re: wypisz jak najszybciej, po co ma obniżać śred 13.05.14, 09:38
                A co to trudniejsze modlitwy? Mały Katechizm? Przecież to jest podstawa wiary. Naprawde dzieci, które nauczyły się go przed komunią porządnie i ze zrozumieniem, a nie na zasadzie trzech Z, nie mają z tym problemu.
        • woman_in_love na etykę też nie musi chodzić 10.04.14, 13:09
          ale owszem, jeśli dostało 4 z takich ocen, to raczej powinnaś wypisać, po co mu zaniżanie średniej
    • jowita771 Re: religia w szkole 10.04.14, 13:08
      > Uważam że dziecko swoja
      > 100% obecnością powinien miec piątke,

      Od kiedy religia wlicza się do średniej nie powinno być piątki za samą obecność, bo to nie w porządku w stosunku do tych, którzy na religię nie chodzą.
      • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 10.04.14, 13:13
        jowita771 napisał:

        > > Uważam że dziecko swoja
        > > 100% obecnością powinien miec piątke,
        >
        > Od kiedy religia wlicza się do średniej nie powinno być piątki za samą obecność
        > , bo to nie w porządku w stosunku do tych, którzy na religię nie chodzą.


        od kiedy wlicza się? u nas w szkole nie wlicza się.
        • niktmadry Re: religia w szkole 10.04.14, 13:16
          Czy religia i języki nadobowiązkowe wliczają się do średniej ocen w bieżącym roku szkolnym?

          Rozporządzenie reguluje sprawę oceniania z dodatkowych zajęć, w szczególności w § 20: „Uczniowi, który uczęszczał na dodatkowe zajęcia edukacyjne lub religię albo etykę, do średniej ocen, o której mowa w ust. 4, wlicza się także roczne oceny uzyskane z tych zajęć”.



          Podstawa prawna:

          ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ z dnia 30 kwietnia 2007 r. w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych (ze zm.).
          • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 10.04.14, 13:17
            niktmadry napisał(a):

            > Czy religia i języki nadobowiązkowe wliczają się do średniej ocen w bieżącym r
            > oku szkolnym?
            >
            > Rozporządzenie reguluje sprawę oceniania z dodatkowych zajęć, w szczególności w
            > § 20: „Uczniowi, który uczęszczał na dodatkowe zajęcia edukacyjne lub re
            > ligię albo etykę, do średniej ocen, o której mowa w ust. 4, wlicza się także ro
            > czne oceny uzyskane z tych zajęć”.
            >
            >
            >
            > Podstawa prawna:
            >
            > ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ z dnia 30 kwietnia 2007 r. w sprawie
            > warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy
            > oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych (ze zm.).


            stara ustawa
            • niktmadry Re: religia w szkole 10.04.14, 13:19
              A możesz zalinkować nowszą bo ja nie mogę znaleźć.
        • szamanta Re: religia w szkole 10.04.14, 13:36
          Autorko wlicza się ocena z religii do średniej .

          Od nowego roku szkolnego w 2009 r tak jest

          cyt
          ""Ocena z religii wliczana do średniej ocen ucznia jest zgodna z Konstytucją RP

          2 grudnia 2009 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że wliczanie oceny z religii do średniej ocen ucznia jest zgodne z Konstytucją RP. Należy przypomnieć, iż w 2006 r. interpelację w sprawie potrzeby wprowadzenia wliczania oceny z religii do średniej ocen ucznia zgłosił ówczesny Poseł Jan Jarota.

          W wyroku z 2 grudnia 2009 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 13 lipca 2007 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych jest zgodne z art. 25 ust. 1 i 2, art. 32 oraz art. 53 ust. 3
          Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że wliczanie ocen z religii lub etyki do średniej rocznej lub średniej końcowej jest konsekwencją umieszczania ocen z religii lub etyki na świadectwie szkolnym. Konsekwencją ocen z religii na świadectwie szkolnym jest także równoprawna z innymi przedmiotami nauczania możliwość wliczania ocen z religii i etyki do średniej rocznej lub końcowej. ...."
    • kub-ma Re: religia w szkole 10.04.14, 13:44
      ewkazdrzewka napisała:



      > Mi się to nie podoba, bo religia nie jest obowiązkowa. Uważam że dziecko swoja
      > 100% obecnością powinien miec piątke, u mnie w moich czasach tak było.
      > Decyduje sie na wypisanie dziecka z religii, uważam że tak byc nie może. Co mia
      > ł zaliczyć do komunii, zaliczał dwa lata, wkółko to samo. Nie chce aby dziecko
      > traciło nerwy z takiego przedmiotu. Każdemu zdarza się zapomnieć a nie odrazu z
      > tego powodu pała.

      Za samą obecność piątka? Nie, no co ty. Coś z tej religii trzeba umieć. Nie wiem, czy nagłe kartkówki i stawianie całej klasie jedynek jest dobrym pomysłem, ale wypisywanie dziecka z religii, bo musi się czegoś uczyć i trochę stresu napotyka, jest jeszcze gorszym pomysłem.
      • klamkas Re: religia w szkole 10.04.14, 14:24
        Ale wiesz, to taka taktyka - zapiszę dziecko na religię, żeby się nie stresowało, że jest inne, chociaż kościół mam w poważaniu oraz żebym ja się nie stresowała, bo po co mam się stresować awanturami bliskich o moją niekatolickość (bo niekatolickość jest be, ale niekościelność już cacy). A jak dzieciątko się zestresuje, to wypiszę, bo przecież nie wolno dzieciątka stresować. Następnie zrobię awanturę pani z polskiego, że pytała wiersza przy całej klasie i dzieciątko się zestresowało (wszak mogła nie pytać wcale, dać pięć za samą chęć nauczenia się, a skoro musiała spytać, to mogła wyprosić klasę i odpytać dzieciątko na osobności). Następnie zrobię awanturę pani z biologii o to, że spytała synusia o cykl miesiączkowy a to stresujące dla młodego mężczyzny. Następnie zrobię awanturę dyrekcji szkoły, że zatrudnia samych potworów, którzy dzieciątko stresują i należy ich wszystkich wywalić na zbity pysk, a dzieciątku indywidualne nauczanie przyznać.

        Tak właśnie postępuje dobra matka wink.
        • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 10.04.14, 14:49
          klamkas, super rady, postaram sie ze wszystkich skorzystac.
          • klamkas Re: religia w szkole 10.04.14, 14:58
            Mogę dorzucić jeszcze kilka jakbyś nie miała pomysłów ;p.
        • woman_in_love mnie w LO rodzicie przenieśli do innego LO, bo to 10.04.14, 14:58
          pierwsze mnie stresowało - swoim niskim poziomem. Także rodzicie jak najbardziej powinni brać pod uwagę jakość nauczania i sposób wystawiania ocen. Są przedmioty nieistotne - jak religia - i nie ma co narażać dziecko na niskie oceny, zaniżanie średniej na świadectwie i gorsze szanse w przyszłości. Sposoby nauczania religii są różne i w wielu szkołach dają 5 bez żadnych egzaminów i za samo chodzenie. Więc po co dziecku obniżać szanse (w stosunku do dzieci chodzących do innych szkół/klas) na lepsze oceny i zmuszać do chodzenia na tak prowadzoną religię.
    • peggy_su Re: religia w szkole 10.04.14, 15:25
      Dobre big_grin A jak się dziecku apomni tabliczka mnożenia na matematyce to też nie ma prawa dostać pały? big_grin
      • natalia.nat Re: religia w szkole 10.04.14, 16:05
        Przykład z d...wzięty.
        Znajomość tabliczki mnożenia to jak znajomość liter, po prostu cała matematyka się na niej opiera. Na pewno jakakolwiek modlitwa na pamięć nie należy do tej kategorii. I lekcje religii mogą się bez tej umiejętności z powodzeniem odbywać.
        • ichi51e Re: religia w szkole 10.04.14, 16:12
          Lol a wyznanie wiary? Caly katechizm w jednej modlitwie... Albo ojcze nasz... Nie wiem to sie wypowiem, co? suspicious
          • natalia.nat Re: religia w szkole 10.04.14, 16:24
            Nie za bardzo rozumiem o co Ci chodzi.
            Nie mówię, że dzieci nie mają umieć tych modlitw w ogóle, skoro jest to w programie religii. Zmierzam do tego, pisałam to zresztą już wcześniej, że można chyba dać choćby jeden dzień na przypomnienie tych modlitw.
        • peggy_su Re: religia w szkole 10.04.14, 16:30
          Ale na religii to są podstawy i wydaje się być oczywiste, że dziecko które było u komunii 2 lata temu, praktykuje, codziennie się modli, zna podstawowe modlitwy na pamięć i nie musi ich sobie specjalnie przypominać. Ojcze nasz, Zdrowaś, Wyznanie wiary itd, codzienna praktyka się na tym opiera.
          Można nie posyłać dziecka na religię, ale skoro się posyła to nie można mieć pretensji że katecheta wymaga jakichś podstaw.
          • natalia.nat Re: religia w szkole 10.04.14, 16:37
            No widzisz, a mój syn mimo, że chodzi na religię i do Kościoła, to jednak potrzebuje sobie przypomnieć modlitwy, zwłaszcza te dłuższe. I to nie jest jakaś łaska, bo religię tak jak i inne przedmioty w szkole obowiązuje WSO. Nasz nauczyciel religii stosuje się do tych zasad.
            • niktmadry Re: religia w szkole 10.04.14, 16:44
              Tylko, że dziecko wierzące te podstawowe modlitwy przypomina sobie często (na każdej mszy mówi się Ojcze Nasz i Wierzę w Boga, w październiku na różańcu Zdrowaś Mario). W Kościele na mszy i na nabożeństwach oraz w domu w czasie modlitwy.
              • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 11.04.14, 10:53
                niktmadry napisał(a):

                > Tylko, że dziecko wierzące te podstawowe modlitwy przypomina sobie często (na k
                > ażdej mszy mówi się Ojcze Nasz i Wierzę w Boga, w październiku na różańcu Zdrow
                > aś Mario). W Kościele na mszy i na nabożeństwach oraz w domu w czasie modlitwy.


                ekstra, tak się cieszę.....o jejjeej
            • peggy_su Re: religia w szkole 10.04.14, 16:50
              No ale w każdym przedmiocie są jakieś podstawy. Nauczyciel w klasie 4 nie musi informować: przypomnijcie sobie na jutro tabliczkę mnożenia, czy alfabet. Czy w dokumentach WSO jest zapis że nie wolno ucznia odpytać z przerobionego materiału bez zapowiedzi?
              • natalia.nat Re: religia w szkole 10.04.14, 17:38
                W WSO jest zapis, że kartkówki i przepytania mogą się odbywać maksymalnie z 2 lub 3 ostatnich lekcji, a sprawdziany muszą być zapowiedziane tydzień wcześniej. Nie wiem jak się to ma do modlitwy, która trzeba się nauczyć na pamięć, ale na pewno jakiś rozsądny termin powinien być zachowany. Czasem wystarczy kilka razy przeczytać żeby umieć, ale dziecko nie powinno być zaskakiwane. Skoro z innych przedmiotów nie ma być zaskakiwane, to z religii też nie powinno.

                Alfabet i tabliczka mnożenia to inna para kaloszy, o czym pisałam.
                • peggy_su Re: religia w szkole 10.04.14, 19:04
                  No ale skoro znajomość podstaw jak tabliczka mnożenia w matematyce czy alfabet może być wymagana zawsze, to podobnie jest z niektórymi modlitwami. Dziecko uczy się ich od pierwszych lat uczęszczania na religię, przez cały rok uczęszcza na msze i przeróżne nabożeństwa, na których te modlitwy odmawia. W drugiej klasie uczy się znaczenia różnych praktyk religijnych. Założenie jest takie, że poznaje podstawy, aby móc przystąpić do pierwszej komunii. Nie po to żeby po roku zapomnieć wszystkie modlitwy, ale by nadal je odmawiać i praktykować.
                  W sytuacji gdy dziecko w klasie 4 czy 5 nie zna ani słowa z modlitwy ojcze nasz, czy wierzę w Boga, to faktycznie jedynka jest uzasadniona.
                  • natalia.nat Re: religia w szkole 10.04.14, 20:17
                    Ja zostanę przy swoim zdaniu. Zwłaszcza, że jednak WSO stoi na straży, aby dzieci nie były zaskakiwane (wypytywanie czego się komu akurat chce), a religia jest jednym z przedmiotów szkolnych. Modlitwy na pamięć to nie jest wiedza z 2, 3 ostatnich lekcji.
                    • arwena_11 Re: religia w szkole 13.05.14, 09:47
                      No popatrz a na matematyce u córki co jakiś czas jest kartkówka z tabliczki mnożenia. Niezapowiedziana, a uczyli się jej w pierwszej klasie. To co, mam iść na skargę? Bo to nie materiał z ostatnich dwóch lekcji?
                      Taką tabliczką mnożenia na religii jest mały katechizm. To są w 80% modlitwy, które dzieci znają ( a przynajmniej powinny znać ) od małego. Pacierza uczą się przecież jak zaczynają mówić, chodząc też najpierw słuchają, potem zaczynają sie włączać w nowe modlitwy, a potem znają na pamięć. Tylko, że dla dziecka widzącego Kościół kilka razy w roku, a znaku krzyża uczącego się na religii może to być problem.
                      • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 13.05.14, 10:22
                        arwena_11 napisała:

                        > No popatrz a na matematyce u córki co jakiś czas jest kartkówka z tabliczki mno
                        > żenia. Niezapowiedziana, a uczyli się jej w pierwszej klasie. To co, mam iść na
                        > skargę? Bo to nie materiał z ostatnich dwóch lekcji?
                        > Taką tabliczką mnożenia na religii jest mały katechizm. To są w 80% modlitwy, k
                        > tóre dzieci znają ( a przynajmniej powinny znać ) od małego. Pacierza uczą się
                        > przecież jak zaczynają mówić, chodząc też najpierw słuchają, potem zaczynają si
                        > e włączać w nowe modlitwy, a potem znają na pamięć. Tylko, że dla dziecka widzą
                        > cego Kościół kilka razy w roku, a znaku krzyża uczącego się na religii może to
                        > być problem.


                        ale ja już nie mówię o modlitwach. Pani ma ze soba problem i 15 dzieci na 20 ma tylko i wyłacznie jedynkę z religii z kartkówki.
                        Po rozmowie na zebraniu żadnej poprawy z tego nie będzie. A ocenę jaką zaproponowala to 2 na koniec roku, powiedziała że i tak idzie na rękę.
                        Poprosiłam o zadanie dziecku cos na poprawę, jakieś zadanie czy cokolwiek. Ale pani nie chce.
                        Więc wypisałam, prosić nie będe,kłócic się też nie będe.
                        • arwena_11 Re: religia w szkole 13.05.14, 13:39
                          No widzisz ja wypisałam dziecko z religii w gimnazjum. Syn po podstawówce katolickiej, ministrant. Katechetka robiła kardynalne błędy, a moje dziecko nie umie trzymać języka za zębami i musiało ją poprawiać. Po rozmowie z księdzem prowadzącym ministrantów zapadła decyzja, że do bierzmowania zaliczą mu ministranturę ( zbiórki raz w tygodniu, udział we mszach itd ).
                  • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 11.04.14, 10:57
                    peggy_su napisała:

                    > No ale skoro znajomość podstaw jak tabliczka mnożenia w matematyce czy alfabet
                    > może być wymagana zawsze, to podobnie jest z niektórymi modlitwami. Dziecko ucz
                    > y się ich od pierwszych lat uczęszczania na religię, przez cały rok uczęszcza n
                    > a msze i przeróżne nabożeństwa, na których te modlitwy odmawia. W drugiej klasi
                    > e uczy się znaczenia różnych praktyk religijnych. Założenie jest takie, że poz
                    > naje podstawy, aby móc przystąpić do pierwszej komunii. Nie po to żeby po roku
                    > zapomnieć wszystkie modlitwy, ale by nadal je odmawiać i praktykować.
                    > W sytuacji gdy dziecko w klasie 4 czy 5 nie zna ani słowa z modlitwy ojcze nasz
                    > , czy wierzę w Boga, to faktycznie jedynka jest uzasadniona.
                    >


                    czy ty wogole coś rozumiesz, dociera do twojej pustej głowy?
                    religia - nie obowiązkowa - nie trzeba umieć i już
                    matematyka obowiązkowa - trzeba umieć i już
                • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 11.04.14, 10:55
                  natalia.nat napisała:

                  > W WSO jest zapis, że kartkówki i przepytania mogą się odbywać maksymalnie z 2 l
                  > ub 3 ostatnich lekcji, a sprawdziany muszą być zapowiedziane tydzień wcześniej.
                  > Nie wiem jak się to ma do modlitwy, która trzeba się nauczyć na pamięć, ale na
                  > pewno jakiś rozsądny termin powinien być zachowany. Czasem wystarczy kilka raz
                  > y przeczytać żeby umieć, ale dziecko nie powinno być zaskakiwane. Skoro z innyc
                  > h przedmiotów nie ma być zaskakiwane, to z religii też nie powinno.
                  >
                  > Alfabet i tabliczka mnożenia to inna para kaloszy, o czym pisałam.


                  mówimy o religii - nie obowiązkowej.
                  Inne przedmioty sa obowiązkowe na innych zasadach. Ale religia nie i nikt nie musi się spinać zeby wszystko umieć.
              • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 11.04.14, 10:54
                peggy_su napisała:

                > No ale w każdym przedmiocie są jakieś podstawy. Nauczyciel w klasie 4 nie musi
                > informować: przypomnijcie sobie na jutro tabliczkę mnożenia, czy alfabet. Czy w
                > dokumentach WSO jest zapis że nie wolno ucznia odpytać z przerobionego materia
                > łu bez zapowiedzi?


                nie zapomnij że mówimy tutaj o przedmiocie nie obowiązkowym, nie porównuj matematyki, bo z niej nie da sie wypisac.
            • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 11.04.14, 10:52
              natalia.nat napisała:

              > No widzisz, a mój syn mimo, że chodzi na religię i do Kościoła, to jednak potrz
              > ebuje sobie przypomnieć modlitwy, zwłaszcza te dłuższe. I to nie jest jakaś łas
              > ka, bo religię tak jak i inne przedmioty w szkole obowiązuje WSO. Nasz nauczyci
              > el religii stosuje się do tych zasad.

              niktóre laski tego nie rozumieją, mój syn też to zna bo inaczej nie poszedłby do komunii bez zaliczenia u tej samej katechetki.
              To jest chore wogóle pytać z religii, ja tak uważam.Myślę ze każdy na sój sposób wierzy, chce się modlić. Ja przynajmniej księdza z niego nie zrobię. Wczoraj mi powiedział że on nie lubi religii bo jest nudna i jak była inna pani na zastepstwie to było fajniej na religii - to jego wypowiedź.
    • zebra12 Re: religia w szkole 10.04.14, 18:44
      Ale przecież na religię może chodzić ten, kto chce. Nie jest powiedziane, że musi być gorliwym katolikiem lub, że w ogóle musi nim być. Można chodzić z ciekawości (ja tak chodziłam dawno temu) lub z innych pobudek. Dobry katecheta zachęci do wiary, a nie spałuje za jakieś regułki. W końcu wierzy się sercem, nie rozumem, nie?
      • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 11.04.14, 10:56
        zebra12 napisała:

        > Ale przecież na religię może chodzić ten, kto chce. Nie jest powiedziane, że mu
        > si być gorliwym katolikiem lub, że w ogóle musi nim być. Można chodzić z ciekaw
        > ości (ja tak chodziłam dawno temu) lub z innych pobudek. Dobry katecheta zachęc
        > i do wiary, a nie spałuje za jakieś regułki. W końcu wierzy się sercem, nie roz
        > umem, nie?


        ale większośc mam tu na forum ma jakieś problemy psychiczne poprostu i nie rozumie.
    • grave_digger Re: religia w szkole 10.04.14, 19:44
      Wątek miesiąca big_grin
      • marzeka1 Re: religia w szkole 10.04.14, 20:05
        Dobra, pewnie się nie znam, ale moi synowie w czasach "odpytywania z modlitw" (czyli czasach około komunijnych) zawsze mówili, że nigdy łatwiej nie łapali 5 czy 6- co za problem powiedzieć codziennie wspólnie z rodzicami odmawianą modlitwę?
        Skoro dziecko zapisane było na religię w rycie kk, to cóż dziwnego w znajomości katechizmu czy modlitw? Bo okazuje się, ze to dla wielu dziwne.
        • miedzymorze Re: religia w szkole 11.04.14, 11:02
          marzeka1 napisała:

          > Dobra, pewnie się nie znam, ale moi synowie w czasach "odpytywania z modlitw"
          > (czyli czasach około komunijnych) zawsze mówili, że nigdy łatwiej nie łapali 5
          > czy 6- co za problem powiedzieć codziennie wspólnie z rodzicami odmawianą modli
          > twę?
          Ale skąd pomysł, że dziecko zapisane na religię codzinnie z rodzicami odmawia religię ?
          Wcale tak nie musi być a nauczyciel religii nie ma prawa tego zakładać i wymagać.

          > Skoro dziecko zapisane było na religię w rycie kk, to cóż dziwnego w znajomości
          > katechizmu czy modlitw? Bo okazuje się, ze to dla wielu dziwne.

          Bo traktują religię jak przedmiot dodatkowy, a modlitwę jako coś do nauczenia się na pamiętać wtedy kiedy jest wymagane a nie do dożywotniego zapamiętania.
          Pamiętasz wszystkie wierszyki których się uczyłaś w szkole na wszystkim przedmiotach ?

          pozdr,
          mi
    • demonii.larua Re: religia w szkole 10.04.14, 20:01
      >Uważam że dziecko swoja
      > 100% obecnością powinien miec piątke
      A uważać sobie możesz, ale nie za obecność dostaje się oceny na religii.
    • szamanta Re: religia w szkole 11.04.14, 11:18
      Czy dziecko uczęszczające na religie musi obowiązkowo pochodzić z rodziny Katolickiej, w której chodzi się cala rodzina na msze i modli w domu? Czytając wasze wypowiedzi wychodzi ,ze musi pochodzić z rodziny poboznej praktykującej ,w przeciwnym razie dziecko nie ma co szukać na lekcji religii , bo nie zna perfekt na cymus wszystkich modlitw bez zająknięcia z jakich cała klasa jest odpytywana przez katechetkę/ siostrę zakonną i tu autorki syn nie jest jedyny jak katechetka podchodzi do tego tematu
      Podoba mi się to co zebra 12 napisala:

      ""Ale przecież na religię może chodzić ten, kto chce. Nie jest powiedziane, że musi być gorliwym katolikiem lub, że w ogóle musi nim być. Można chodzić z ciekawości (ja tak chodziłam dawno temu) lub z innych pobudek. Dobry katecheta zachęci do wiary, a nie spałuje za jakieś regułki. W końcu wierzy się sercem, nie rozumem, nie? """


      Tutaj 90% wypowiadających się neguje właśnie ten pogląd i się temu sprzeciwia i przyklaskuje postepowaniom Katechetki .To tylko zniechęca i odrzuca a nie zachęca by religia kojarzyła się z czymś ciekawym
      Tak sobie myślę ze jakby moja córka zechciała teraz uczęszczać na religie to musiałabym jej to wybić z głowy dla jej dobra wiedząc co ją czeka i jakie ma braki, a wy to popieracie ze tak traktuje się ogólnie dzieci ,które nie zawsze są wstanie bez wcześniejszego przygotowania w domu wyklepać stost modlitw nawet zapytane przez sen jak wasze to potrafią, bo 25 razy dziennie przed każda czynnością i po jej wykonaniu się modli
      Może trochę pokory com?
      • ewa_mama_jasia Re: religia w szkole 11.04.14, 12:04
        Poszłas w złym kierunku rozumowania według mnie. Nikt tu chyba nie usprawiedliwiał katechetki. Natomiast były tłumaczenia, że logicznym jest, że dziecko chodzące na religię zna modlitwy. Raz ze jest wychowywane w duchu katolickim a dwa ze było u komunii i elementarz modlitwowy musiało zaliczyc, więc powinno znać. Nie wiadomo o jaką modlitwę chodziło, ale te podstawowe modlitwy człowiek po prostu zna. Nawet dorosły, co tu mówić o 10 latku.U komunii byłam prawie 35 lat temu, bierzmowanie miałam ponad 20 lat temu a do tej pory potrafię większość modlitw których mnie uczono wydeklamowac. O, teraz z synem odswiezyłam wiedzę o zmienionych przykazaniach kościelnych smile Ale stare pamiętam.
        Poza tym każdy przedmiot ma swój program. I prowadzący go musi realizowac założenia. Jeśli przedmiot jest nieobowiązkowy, to można na niego nie chodzic, ale jeśli już się go wybrało, to trzeba realizowac. Dlatego radziłam autorce kontakt z katechetką i sprawdzenie założen programowych. Ale autorka woli bić pianę na forum zamiast skontaktowac się z katechetka.
        • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 11.04.14, 12:19
          ewa_mama_jasia napisała:

          > Poszłas w złym kierunku rozumowania według mnie. Nikt tu chyba nie usprawiedliw
          > iał katechetki. Natomiast były tłumaczenia, że logicznym jest, że dziecko chodz
          > ące na religię zna modlitwy. Raz ze jest wychowywane w duchu katolickim a dwa z
          > e było u komunii i elementarz modlitwowy musiało zaliczyc, więc powinno znać. N
          > ie wiadomo o jaką modlitwę chodziło, ale te podstawowe modlitwy człowiek po pro
          > stu zna. Nawet dorosły, co tu mówić o 10 latku.U komunii byłam prawie 35 lat te
          > mu, bierzmowanie miałam ponad 20 lat temu a do tej pory potrafię większość modl
          > itw których mnie uczono wydeklamowac. O, teraz z synem odswiezyłam wiedzę o zmi
          > enionych przykazaniach kościelnych smile Ale stare pamiętam.
          > Poza tym każdy przedmiot ma swój program. I prowadzący go musi realizowac założ
          > enia. Jeśli przedmiot jest nieobowiązkowy, to można na niego nie chodzic, ale j
          > eśli już się go wybrało, to trzeba realizowac. Dlatego radziłam autorce kontakt
          > z katechetką i sprawdzenie założen programowych. Ale autorka woli bić pianę na
          > forum zamiast skontaktowac się z katechetka.


          a wyobraź sobie ze ja była u komunii, bierzmowania chodze do kościoła i nie wszystkie modlitwy pamiętam i nie mówię podczas mszy. Moje dziecko podobnie.
          • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 11.04.14, 12:20
            ewa mam jasia, ty bijesz pianę
        • szamanta Re: religia w szkole 11.04.14, 12:39
          ale ta sytuacja nie tyczy się tylko syna autorki, ale całej klasy i jestem przekonana, ze w klasie mogą być dzieci z takich rodzin, w których katolicyzm nie odgrywa żadnej roli w ich domu, nie chodzi się regularnie z dzieckiem na msze , nie zmawia się modlitw w 4 ścianach, mimo tego dziecka wola było uczestniczyć na zajęciach z religii z czystej ciekawości i odpytywanie z wszystkich modlitw niezapowiedzianie ( autorka napisała ze chodzi o trudniejsze modlitwy),bez dania szansy wcześniej się przygotować jest to naprawdę posuniecie dosyć perfidnym
          Nie w każdym domu codziennie z dzieckiem klepie się stos modlitw ,ze nawet wyrwane ze snu na baczność wyrecytuje ci bez zająknięcia cale wierze w Boga ,czy inne formułki . Tak jest u ciebie bo jesteś zagorzałą katoliczka uczestniczącą w życiu duchowym dziecka,a masz tego świadomość i reszta osób, ze mogą być w tej klasie dzieci ,które pochodzą z innych rodzin NIE katolickich , aczkolwiek rodzic nie zabronił dziecku chodzenia na religie, mimo tego sam nie ma zamiaru angażować się w praktykowanie?
          To ze w twoim domu i reszty wypowiadających się modlitwy z dzieckiem są codziennością i regularny udział w mszach, to nie oznacza ,ze w każdym domu tak jest
          Wg mnie dziecko 10 letnie nie wazne z jakoego domu się wywodzi ,czy ortodoksyjnie wierzącego, czy bezwyznaniowego Ono ma prawo mieć szanse przygotować się z odpytywania modlitw na religii wcześniej mając zapowiedziane, bo również ma prawo mieć chwilowe luki z znajomościami na perfekt modlitw jakie KK posiada w swoim obszernym modlitewniku.
          To nie jest fair , to jest jawna złośliwości katechetki, w celu mszczenia się na dzieciach, dlatego tez uważam ze religia to jednak pomyłka zwłaszcza ,kiedy dziecko ma rodziców niepraktykujących , wtedy od razu jest skreślone .Taka wasza tolerancja
          • ewa_mama_jasia Re: religia w szkole 11.04.14, 13:56
            ale ta sytuacja nie tyczy się tylko syna autorki, ale całej klasy i jestem prze
            > konana, ze w klasie mogą być dzieci z takich rodzin, w których katolicyzm nie o
            > dgrywa żadnej roli w ich domu, nie chodzi się regularnie z dzieckiem na msze ,
            > nie zmawia się modlitw w 4 ścianach, mimo tego dziecka wola było uczestniczyć
            > na zajęciach z religii z czystej ciekawości

            Owszem, tak może być. Ale podtrzymuje zdanie, ze nalezy to wyjasnić z katechetką (praktyka) proboszczem (poniekąd zwierzchnik) biskupem (kwestie programowe).
            W dalszym ciągu jestem ciekawa, jakich to trudnych modlitw wymagała katechetka. Teraz mój syn przygotowuje sie do komunii, przy kilku modlitwach mu pomagałam i wiem, że poza moze Składem Apostolskim i 5 przykazaniami kościelnymi w zasadzie nic trudnego tam nie ma. Ot, tak pytam z ciekawości.
            Natomiast absolutnie nie zgadzam się z podejściem autorki co do oceny bazującej na aktywności. Zresztą nie tylko ja. Jeśli już ktoś wybrał przedmiot, to powinien się go uczyc. Nawet jeśli wymagane jest nauczenie się na pamięć 20 modlitw.
      • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 11.04.14, 12:17
        szamanta, to są głupie pindy, olać je
    • gepardzica_z_mlodymi Re: religia w szkole 11.04.14, 12:17
      Ach, ta dawna religia, gdy tylko za zamknięcie drzwi za sobą dostawało się 4wink Pamiętam jak katecheta w liceum (wtedy religia wchodziła do szkół) dzielił klasę na tych, co chcą uczestniczyć i tych, którzy mają nie przeszkadzać. Byłam zawsze wśród zaangażowanych ale doceniałam pomysł.
      A wracając do współczesności to nie ma bezpośredniego związku między wolą uczęszczania na religię a bycie jej wyznawcą. Skoro religia to przedmiot nauczania, to nie jest już katechezą w ścisłym rozumieniu. Takiej należy szukać przy kościołach, wspólnotach ewangelicznych i w zaangażowanych katolickich rodzinach. Dlatego lekcja religii nie powinna być wiązana z praktykowaniem wiary, bo chodzą na nią też dzieci, które do żadnych sakramentów nie przystępowały i nie planują (ale tez nie ma przy sprawdzaniu listy sakramentalnego "jestem, byłem, mam"wink). Chodzą chociaż ich rodzice są niewierzący albo niezdecydowani ale pozwolili posmakować tematów mocno zakorzenionych w naszej kulturze. Jest to szansa, by do praktykowania je zachęcić lub zniechęcić.
      A w klasie mojego dziecka (też IV SP,tyle że integracyjna) jest bum na wypisywanie się z religii, bo to przedmiot najmocniej zaniżający średnią (słabe stopnie lecą nawet dla dzieci, które nie łapią tematu np. przez autyzm) i jak ktoś "nie czuje woli Bożej", znaczy nie jest serio zaangażowanym katolikiem, który zaciśnie zęby i z modlitwą na ustach przetrwa wszystko a tylko takim "zwyczajowym", to widzę, że ulega prośbom dziecka.
      • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 11.04.14, 12:21
        gepardzica_z_mlodymi


        może chodziłysmy do tej samej klasy/szkoły. U mnie było tak że za obecnośc 80% była 5, za 50% 4 itd.
      • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 11.04.14, 12:28
        gepardzica_z_mlodymi napisała:


        > A w klasie mojego dziecka (też IV SP,tyle że integracyjna) jest bum na wypisywa
        > nie się z religii, bo to przedmiot najmocniej zaniżający średnią (słabe stopnie
        > lecą nawet dla dzieci, które nie łapią tematu np. przez autyzm) i jak ktoś "ni
        > e czuje woli Bożej", znaczy nie jest serio zaangażowanym katolikiem, który zaci
        > śnie zęby i z modlitwą na ustach przetrwa wszystko a tylko takim "zwyczajowym",
        > to widzę, że ulega prośbom dziecka.


        ja uważam że jeśłi dziecko przystapiło do komunii i zdało wszystkie modlitwy to chyba wystarczy odpytywania. To jest przedmiot nieobowiązkowy i ktoś jak chodzi to ma dobra wiarę, za to powinni stawiac oceny. Ja nie będe zmuszała do uczenia się modlitw czy przypominania dziecku skoro nie chce. Syn mi mówi że połowa dzieci nie chodzi na religię i on też nie chce, bo pani ciągle wszystkich odpytuje. Ja nie pamiętam ani u siebie ani u kogoś z rodziny żeby były takie cyrki.
        Po komunii nie było nacisku juz na nic.
        Jestesmy wierzacy ale pani nie musi wiedzieć, czy dziecko tak przychodzi czy z wiary czy z czegokolwiek i nie chce żeby psuła nerwy dziecku, skoro ono nie ma ochoty.
    • grrrrw Re: religia w szkole 11.04.14, 13:39
      Ocena bardzo dobra - uczeń opanował pełny zakres wiedzy i umiejętności określonych programem, sprawnie posługuje się posiadanymi wiadomościami;

      Ocena dobra - uczeń opanował wiadomości i umiejętności określone programem, potrafi samodzielnie odpowiedzieć na pytania związane z tematem bieżących zajęć;

      Ocena dostateczna - uczeń dysponuje przeciętną wiedzą w zakresie treści programu, w jego wiadomościach są luki - potrafi jednak z pomocą nauczyciela odpowiedziec na pytania związane z tematem bieżących zajęć;

      Ocena dopuszczająca - uczeń zadania o niewielkim stopniu trudności wykonuje przy wydatnej pomocy nauczyciela, dysponuje minimalną wiedzą w zakresie materiału przewidzianego
      programem;

      Pokazac katechetce ! Jedynke ma prawo postawic, gdy dziecko nie potrafi nawet "z wydatna pomoca nauczyciela" recytowac katechizmu. Tym bardziej że nie chodzilo o tematy zwiazane z bieżacymi zajeciami, a powtorzenie.
      Powtorzenie (na ocena) nalezy zapowiedziec!!!
      • mama_lidia Re: religia w szkole 22.04.14, 15:12
        Tylko, że program katechezy (czytaj religii) w szkole nie podlega ustawie ministra edukacji i ma swoje zasady - kościelne.
        • grrrrw tresci inne ale dydaktyka jest jedna 25.04.14, 20:13
          katecheza.wydawnictwowam.pl/?Page=aktual&Id=Kryteria_oceniania_nowe_podreczniki
          www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TA/TAK/9806F_01.html
          www.metodyka.kuria.lublin.pl/rok4/ocen.htm
          www.dobranowice.boo.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=171:przedmiotowy-system-oceniania-z-religii&catid=26:religia&Itemid=37
          • mama_lidia Re: tresci inne ale dydaktyka jest jedna 08.05.14, 13:48
            Co to ma być? Czy to jest program zatwierdzony i dopuszczony przez MENiS? Kryteria oceniania to ja też mogę sobie opisać, jak będę kurs prowadzić.
            • grrrrw Re: tresci inne ale dydaktyka jest jedna 13.05.14, 13:20
              Program religii i zasady oceniania na lekcjach nie podlegaja MENiS. Jaki kurs bedziesz prowadzic ???
              • mama_lidia Re: tresci inne ale dydaktyka jest jedna 27.08.14, 10:29
                To jest też jedna z przyczyn jakie podaje obecnie MENiS w kwestii braku możliwości zdawania egzaminu maturalnego z religii, brak zatwierdzonego programu przez ministerstwo. Robią co chcą bez kontroli piorą mózgi, wystawiają oceny i one są liczone do średniej na świadectwie szkolnym, to nie jest dobre.
    • stara-a-naiwna chyba obrazek pasuje 25.04.14, 20:31
      m.demotywatory.pl/4325058
    • ewkazdrzewka Re: religia w szkole 13.05.14, 08:42
      kontynuując wątek chciałam napisać że jednak dziecko wypisałam z religii z tego powodu, że pani poza jedynką nie zadała nic wiecej dzieciom żeby dostały oceny. Po rozmowie na zebraniu dowiedziałam sie ze pani zamiast jedynki podciągnie na 2 na kloniec roku i pójdzie na "rękę", hehe. W związku z tym wypisałam. Co to jest? to szkoła?
      • mama_lidia Re: religia w szkole 27.08.14, 10:29
        To jest pokazanie wyższości.
Pełna wersja