rosapulchra-0
13.04.14, 12:17
Przyszedł do nas list z Public Health England. Napisali w nim, że w szkole moich dzieci zagościły meningokoki. Jedna osoba jest w szpitalu, dobrze ponad kilka w domu choruje.
Przeżyłam raz zapalenie mózgu i zapalenie opon mózgowych oraz sepsę w jednym u jednej z moich córek. Nie chcę, aby którakolwiek z nich na coś takiego zachorowała.
Sama mam zdecydowanie samopoczucie grypowe, szlag mnie najjaśniejszy trafi, jeśli to gó... przylezie do nas do domu.
Miała któraś z was do czynienia z meningokokami? Jak sobie poradziłyście?
P.S. Panie, które chcą się do mnie dowalić, że chcę zwrócić uwagę na siebie, czy żeby ktoś zajrzał na mojego bloga, proszę o powstrzymanie się od komentarzy. Dla mnie to naprawdę poważna sprawa.