bambzgrozja 22.04.14, 15:03 Czy posiłki dla gości przygotowujecie w rękawiczkach lateksowych? Czy jeżeli jesteście częstowane na przykład sałatką i macie świadomość, że gospodyni nie użyła do jej przygotowania rękawiczek, brzydzi Was to? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lelija05 Re: higiena w kuchni 22.04.14, 15:07 W rękawiczkach? Nie żartuj! Mam cały kombinezon i maskę oraz wydzieloną strefę do dezynfekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: higiena w kuchni 22.04.14, 15:14 Ja mam super sterylną kuchnię ze specjalistyczną wentylacją - wiesz obieg zamknięty, pierdyliard filtrów, z osobnym źródłem wody - tylko destylowana z dużą zawartością odgrzybiaczy i antybiotyków oraz śluzę dezynfekcyjną przed wejściem. Wjazd do kuchni mozliwy tylko w pełnym kombinezonie z maską i goglami. Produkty spożywcze oraz naczynia przed użyciem moczę w domestosie przez dobę, potem wkładam do autoklawu. Wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: higiena w kuchni 22.04.14, 15:15 Prawda? Ja nie przestępuje progu domu, w którego kuchni nie ma autoklawu! Odpowiedz Link Zgłoś
bambzgrozja Re: higiena w kuchni 22.04.14, 15:25 Śmiejecie się , a ja ostatnio wielokrotnie spotkałam się z tym zjawiskiem (między innymi w różnego typu programach tv) i zastanawiam się, czy to nie robi się powoli norma społeczna, od której odstaję. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: higiena w kuchni 22.04.14, 15:30 Nie stresuj się, na razie to rękawiczki odstają. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: higiena w kuchni 22.04.14, 15:14 Nie używam rękawiczek w kuchni. Nie brzydzi mnie sałata przygotowana nieuzbrojonymi w lateks rękami. Odpowiedz Link Zgłoś
roks30 Re: higiena w kuchni 22.04.14, 15:20 Sałata mnie nie brzydzi, ale już próbowanie zupy i nie opłukanie po tym łyżki już tak. Wielokrotnie widziałam w programach kulinarnych próbowanie potraw i mieszanie ta samą łyżką. Patrzeć na to nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: higiena w kuchni 22.04.14, 15:24 Ha! W końcu mam co wpisać do wątku o tym, co ktoś o mnie napisał Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: higiena w kuchni 22.04.14, 15:21 Bryde sie jesc tylko u "apryjaioych" kociarey. Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: higiena w kuchni 23.04.14, 00:02 Brzmi jakbyś Gazeta szczękę zapomniała założyć Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: higiena w kuchni 22.04.14, 15:22 Nie i nie. Higiena w kuchni polega głównie na starannym myciu rąk, desek, wymianie ścierek (a najlepiej używaniu ręczników papierowych). Obrzydza mnie natomiast widok upierścienionej dłoni wyrabiającej mięso mielone - zdarza się i w telewizyjnych programach kulinarnych, ale to przez dziadka złotnika, który serwował nam opowieści z krypty Odpowiedz Link Zgłoś
fin-dus Re: higiena w kuchni 22.04.14, 15:22 A ja się przyznam... Używam ostatnio rękawiczek lateksowych do robienia czegokolwiek w kuchni... Nawet nie do mycia naczyń czy obierania buraków, ale do wyrabiania ciasta i takich tam. Pęka mi skóra na dłoniach i to mój sposób na walkę z tym. Powoli, powoli, ale jest trochę lepiej. I nagle okazuje się, że jestem wzorem higieny w kuchni, hah! Odpowiedz Link Zgłoś
thaures Re: higiena w kuchni 22.04.14, 15:30 Też mam problem z pękająca skórą- ale nie potrafię robić cokolwiek z rękawiczkami... Odpowiedz Link Zgłoś
karola1008 Re: higiena w kuchni 22.04.14, 16:23 Jeźli wiem, że gospodyni jezd czystom kobietom, to mi to nie pszeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
paliwodaj Re: higiena w kuchni 22.04.14, 16:40 ja tez sie przyznam, uzywam rekawiczek szczegolnie przy miesie, brzydzi mnie dotyk miesa, mielone wyrabiam mikserem, takie mam zboczenie. Rece mi sie niszcza od mycia bez konca, zeby zmyc tluszcz z rak trzeba je myc w dobrze cieplej wodzie, pozadnym mydle, czasami dodaje plynu do naczyn zeby to zrobic lepiej i szybciej. Widac i czuc po moich dloniach od razu Odpowiedz Link Zgłoś
azjaodkuchni Re: higiena w kuchni 22.04.14, 17:04 W Singapurze nawet w najbardziej zapadłej budzie z żarciem obsługa ma jednorazowe rękawiczki. Wszyscy do tego przywykli. Gdy po raz pierwszy gotowałam z lokalnymi kobietkami też się zdziwiła że one wszystko robią rękawiczkach i to nie lateksowych a foliowych jak do farbowania włosów. W końcu spróbowałam i moje paznokcie oraz dłonie mi podziękowały. Nie wyobrażam sobie obierania warzyw czy obróbki bez rękawiczek, ale na przykład ciasto na chleb czy pączki wyrabiam gołymi rękami. Taki cudak ze mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
paliwodaj Re: higiena w kuchni 22.04.14, 17:09 wlasnie, tu juz chyba bardziej chodzi o to co zrobia te buraczki i marchaweka z e skora i paznokciami niz o to ze komus nie chce sie rak umyc Odpowiedz Link Zgłoś
mia_siochi Re: higiena w kuchni 22.04.14, 17:21 Nie. Natomiast brzydzą mnie drewniane deski do krojenia. Więc sałatek unikam z tego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
princessa.of.persia Re: higiena w kuchni 22.04.14, 17:30 ja uzywam rekawic ale nie zawsze.glownie jak mam zniszczone rece albo swiezy lakier z obawy sby nie odpryskiwal za szybko. alenigdy dlatego aby higienicznie gotowac. myje rece wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: higiena w kuchni 22.04.14, 18:04 Większość rzeczy przygotowuję w rękawiczkach lateksowych - mięso, warzywa, bo brudzą naskórek, tylko kanapki robię gołymi dłońmi. Jem co przyszykują gospodarze, u których goszczę, nie brzydzę się nimi, bo jadam u zaufanych ludzi, nie wnikam, czy używają rękawiczek. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: higiena w kuchni 22.04.14, 18:05 Nie. Moi goscie dostaja dania z wkladka. Odpowiedz Link Zgłoś
niutaki Re: higiena w kuchni 22.04.14, 18:17 do robienia salatki - tylko OP1 a tak serio, to mniej wnikam w sposob przyrzadzenia, a bardziej sklad tzn: nie jem np mielonych, bigosu u obcych, bo nie wiem co wkladaja do srodka Odpowiedz Link Zgłoś
kamunyak Re: higiena w kuchni 22.04.14, 22:54 Tak, wszystko w kuchni przygotowuję w rękawiczkach. Tyle, że nie lateksowych a nitrylowych, ktore są przyjemniejsze dla skóry, nie alergizują i dłoń tak się nie poci, choć tak samo dobrze przylegają, są duzo przyjemniejsze do 2- 3 godzinnej pracy. Ja uzywam rekawiczek bo nie lubie babrac się w żywoności, np. mięsie, obróbka surowego mięsa teraz juz tak nie brzydzi. Np. przy wszelakim cieście na stolnicy, wszystkie panierki itp to teraz żaden problem, już nie mam tony mąki za paznokciami. Rękawiczki jednorazowe są dostępne dopiero od kilku lat i, naprawdę, to jest duża różnica jeśli chodzi o pracę w kuchni. Wg mnie tylko ktoś kto nigdy nie używał takich rękawiczek uważa, że są niepotrzebne. Poza tym ja często, w kuchni, myję ręce i już miałam bardzo wysuszoną skórę, bo przecież w kuchni nie moge jej po każdym myciu natłuszczać kremem. Teraz "myję" rękawiczki, jeśli np. są w mące czy mięsie, skóra dłoni nie ma kontaktu z wodą. Natomiast w programach kulinarnych bardzo razi mnie brak rękawiczek. Szczególnie widać to w kuchennych rewolucjach, gdzie możemy zaobserwować różne knajpy i kucharzy wyrabiających gołymi dłońmi wszelkie farsze, mielone. No, umówmy się, nawet najbardziej, zadwałoby się, czyste dłonie nie są tak do końca wyszczotkowane pod paznokciami, szczególnie długimi umalowanymi pazurami. I o ile w domu to każdy robi dla siebie i rodziny, i mało mnie to obchodzi, to jednak w knajpie to mnie dosyc brzydzi, wolałabym żeby rękawiczki były obligatoryjne. Po obejrzeniu kilku takich programów zdecydowanie odeszła mi ochota na knajpowe jedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Re: higiena w kuchni 22.04.14, 23:02 Śmiejcie się, śmiejcie. Najwyraźniej nie jadłyście zapiekanek z autoklawu Z żadnego piekarnika takie dobre nie wychodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
niktmadry Re: higiena w kuchni 22.04.14, 23:13 Nie wkładam rąk do sałatki - mieszam ja za pomocą dwóch łyżek ale przyznaję, że nie w każdym domu sałatkę zjadam. Moja znajoma miała zwyczaj zlewania niezjedzonej do końca zupy do garnka. Znaczy jak ktoś nie dokończył zupy - głównie dzieci - to ona przed zmywaniem zlewała to znów do garnka. Od kiedy to zobaczyłam nie umiałam u nich zjeśc niczego. Ale oni wogóle wzajemnie po sobie dojadali. Mój mąż też nie ma problemu by zjeść nadgryzionego kotleta czy ciastko po naszych dzieciach. Ja już nie zjem - wyrzucam. Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: higiena w kuchni 22.04.14, 23:19 Nie. U nas w rodzinie i w gronie znajomych utarło się, że darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda, jak ktoś zaprasza na wypas, to po prostu się pasiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: higiena w kuchni 22.04.14, 23:40 że gospodyni nie użyła do jej przygotowania rękawiczek, gdyby wszystkie gospodynie uzywaly rekawiczek nasz uklad odpornosciowy by podupadl bo ominelo by nas sporo hartujacych nas bakterii))) Odpowiedz Link Zgłoś
niktmadry Re: higiena w kuchni 22.04.14, 23:46 > gdyby wszystkie gospodynie uzywaly rekawiczek nasz uklad odpornosciowy by podup > adl bo ominelo by nas sporo hartujacych nas bakterii))) Owszem gdyby się gospodyni przed krojeniem sałatki po tyłku nie drapała to by wszystkie owsiki wyginęły. Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: higiena w kuchni 23.04.14, 00:06 Ludziska zarażają dzieciaki ospą i łykają dobrowolnie tasiemca, za chwilę owsiki mogą się okazać niezbędne dla "zdrowia" Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: higiena w kuchni 22.04.14, 23:54 rękawiczek nie uzywam, ale o higienę staram się dbać. bardzo często myję ręce mydłem w cZasie prac kuchennych - szczególnie po dotknięciu jajka czy mięsa, nie uzywam jednego noża/widelca/itp do różnych potraw, jak próbuję zupę, łyzkę wywalam i biorę drugą, albo myję i uzywam od nowa. sałatę zawsze mieszam łyzkami. mielone owszem, wyrabiam ręką - ale czystą. mam w kuchni deski drewniane, ale nigdy nie kroję na nich mięsa. uzywam ich raczej do krojenia chleba czy pomidora. Odpowiedz Link Zgłoś
buuenos Re: higiena w kuchni 23.04.14, 00:40 Haha u mnie to zadna emama by nic do ust nie wziela Moje prynce (kotoslawy) ustalily sobie,ze jedza tylko z miseczek postawionych na blaciemnie tam nic nie brzydzii Odpowiedz Link Zgłoś
karla.on Re: higiena w kuchni 23.04.14, 00:51 kiedys na jakims stoisku z jedzeniem, widzialam jak pan w rekawiczkach brudna szmata i blaty przecieral i za chwile wrapy zawijal, a jak dlugo one siedzialy na dloniach to kto wie. To ja juz wole taka gosposie, ktora reka salatke zamiesza i wiadomo ze ja za chwile umyje Odpowiedz Link Zgłoś