Nie chcę się wcinac w tamte watki.
Jak juz pisałama, nie mam czytnika. Czytam ksiażki na kompie, tak wiem- bes sęsu).
I teraz pytanie- oświećcie mnie prosze, jaka jest obecnie oferta polskojęzyczna (niepolskojęzyczne do pracy mam w kompie, beetrystyki nie czytam w obcych jezykach, bo nie władam nimi na tyle sprawnie, by mi to sprawiało rzeczywistą przyjemność, no a do roboty- rzeczowe ksiązki mus to mus, wiadomo).
Z polskich ksiażek rzeczowych w ebookach to korzystam z tych, co są udostępniane w repozytoriach. Ale mało tego, za mało...
Czy to są nowości? Czy też jakieś "reprinty"? Jaki procent (z grubsza) książki papierowej ma swój odpowiednich w ebooku? Stosuenk ceny papierowej do ebooka?
Słowem- pytam czy warto ze względu na ofertę. No i na brak miejsca w półkach, niestety (trochę jeszcze upcham, ale już niewiele).
Podpowiedzcie, bo żem zapóźniona, a chciałabym się odpóźnić, z góry dzięki