Drogie eMamy
chciałam Was prosić o poradę
moja córka ma 2.5 roku jest bardzo aktywnym dzieckiem, dobrze się rozwija
myślałam o tym by posłać ją do przedszkola - wiem, że spokojnie dała by sobie
radę , jest samodzielna , można się z nią bez problemów porozumieć, ale
przedszkole na którym mi zależało jest bardzo oblegane i pierwszeństwo mają
dzieci powyżej 3 lat… Igusią podczas naszej nieobecności zajmują się
dziadkowie więc ma dobrą opiekę, ale ostatnio zaczęłam się zastanawiać czy
nie zapisać jej na jakieś zajęcia gdzie mogła by rozwijać swoje
zainteresowania, a ma ich kilka - uwielbia śpiewać, tańczyć lubi się ruszać
(mówi, że chce być sportowcem

) i lubi przebywać z innymi dziećmi -
pomyślałam , że może zapiszemy Igę na zajęcia angielskiego metodą Helen
Doron… tak sobie myślę, że Iga miała by okazję nauczyć się czegoś nowego co
pewnie jej się przyda w przyszłości a na pewno oswoi z obcym językiem,
doświadczy pracy w grupie z innymi dziećmi, będzie miała taką "zaprawę" przed
pójściem do przedszkola do którego zapiszemy ja za rok.
Jak myślicie czy to dobry pomysł ? Chętnie poznam Wasze zdanie na ten temat,
może macie ciekawe doświadczenia a może któraś z Was prowadzi takie zajęcia
(niekoniecznie angielski metodą o której pisałam) ? A może Wasze pociechy
uczęszczają właśnie na naukę angielskiego metodą Helen Doron ?
Kasia