nariolla
22.08.04, 22:21
Mam dylemat . Oboje z męzem dostaliśmy " nadprogramową " kasę .Jest to spora
kwota . Spodziewając się tych pieniędzy , od pewnego czasu "dzieliśmy skórę
na niedżwiedziu " i zaplanowaliśmy ,że pojedziemy do Egiptu ,pozwiedzać i
wypocząć .Dodam ,że nie jesteśmy bardzo zamożni , posiadamy przeciętne
dochody i co roku wyjeżdżamy wraz z dzieciakami nad Bałtyk , na wyjazdy
zagraniczne nie było nas stać .Jednak w międzyczasie , w sklepie meblowym
zobaczyliśmy super spanko .Nasze ma już swoje lata i nooo ,oczy nam się
zaświeciły na widok tego łóżeczka .Przydałoby się też wymienić okno i drzwi w
naszym mieszkaniu . Ot takie przyziemne sprawy .W tej sytuacji wizja podrózy
jakby przyblakła , chciałoby się jedno i drugie ,a tu trzeba wybrać .No i
właśnie , od kilku dni myślę nad tym wyborem .Mężuś uznał ,że wprawdzie Egipt
byłby podróżą naszego życia ,lecz szybko minie ,na wakacjach już byliśmy nad
morzem ,a okna ,drzwi i spanko zostaną z nami na baaaardzo długo .Zresztą to
on zawsze "mocniej stał na ziemi . Poradżcie ,co zrobiłybyście w takiej
sytuacji ,ten wybór to już właściwie tylko ode mnie zależy .Staruszek
powiedział ,jak zechcesz tak będzie .No właśnie ,a ja już sama nie wiem ,co
zechcieć .Pozdrawiam.