mag1982
30.05.14, 22:22
Moje dziecię trochę ponad trzyletnie prowadzi bujne życie nocne, choć i tak w porównaniu z tymco się działo pół roku temu jest postęp. W ciągu minionego miesiąca przespała dwie całe noce, parę razy obudziła się żebym, żebym ją wzięła do łóżka i potem ze mną spała do rana (tzn. do 5:30:/). Poza tym ma koszmary, miewa lęki nocne, budzi się i przez dwie godziny nie może zasnąć. Pani psycholog z PPP stwierdziła, że warto wybrać się do neurologa ale pediatra, która miałaby wypisać skierowanie nie widzi potrzeby. Twierdzi, że córka wyrośnie, pytanie tylko kiedy. Macie jakieś doświadczenia jeśli chodzi o badanie snu u dzieci? Jak to wygląda? Warto w ogóle nalegać na to skierowanie?