Dodaj do ulubionych

Chciałabym

07.06.14, 21:32
nie żyć. Najlepiej zachorować na ciężką, nieuleczalną chorobę lub zginąć w wypadku. Żal mi tylko moich dzieci, że nie zobaczyłabym jak rosną, idą do szkoł, do ślubu, mają pierwsze sympatie...
Jest mi tak źle i ciężko. Nie potrafie żyć u boku tego człowieka, poniża mnie i ma za nic. To takie przykre kiedy się staram a w zamian otrzymuję obelgi i poniżanie. Dzieci nastawia przeciw mnie, dziś usłuyszałam że tata jest najlepszy na świecie a ja powinnam się wyprowadzić. NIe mam dziecku za złe słów, które powtórzyło od ojca, nie potrafię tak żyć. Gdyby nie dzieci już dawno leżałabym na torach i czekała na pierwszy pociąg. Nie ma nic gorszego jak życie u boku człowieka, który bez powodu ma cię za zero, który pomiata swoją żoną, matką swych dzieci i wyzywa w ich obecności. Tak mi żal moich dzieci, ze muszą tego słuchać, tak mi przykro że są nastawione przeciw mnie. GDybym miała dokąd -odeszłabym z nimi. Gdybym miała możliwość, zapewniłabym im lepszą rodzinę. Ta jest patologiczna , zła i nic nie wyszło mi tak jak zawsze marzyłam. Trafiłam na złego człowieka ale ja jestem najmniej ważna,
Obserwuj wątek
    • bumbunierka1 Re: Chciałabym 07.06.14, 21:38
      Marsz do psychologa! Cos z tym wszystkim musisz zrobic, jesli nie dla siebie, to dla dzieci. A ze nie wiesz co i nie wiesz jak, to: marsz do psychologa! Masz telefon, czy trzeba Ci dac?
    • mapola Re: Chciałabym 07.06.14, 21:55
      CZy może liczyć Pani na pomoc od rodziny? Ma Pani kogoś znajomego, kto może pomóc? Bardzo proszę nie czekać i zadzwonić, kontakt na stronie
      www.niebieskalinia.pl/pomoc/opopp
      Jeżeli nie dla siebie, to dla dzieci. Proszę to zrobić.
    • kk345 Re: Chciałabym 07.06.14, 22:02
      > Nie ma nic gorszego jak życie u boku człow
      > ieka, który bez powodu ma cię za zero, który pomiata swoją żoną, matką swych dz
      > ieci i wyzywa w ich obecności.
      I postanowiłaś mu ułatwić życie usuwając się z niego?
      • eo_n Re: Chciałabym 07.06.14, 22:04
        Możesz też poszukać pomocy w centrach dla kobiet, dla rodziny. W większości miast takie działają, a namiary można znaleźć w necie. Nie ma na co czekać. Życzę powodzenia, bo nie ma sensu marnować życia sobie i dzieciom. Z tego naprawdę da się wyjść, ale trzeba zrobić pierwszy krok.
    • 55albomniej Re: Chciałabym 07.06.14, 22:03
      z jakiego miasta jesteś?
      chcemy pomóc!
    • latarnia_umarlych Re: Chciałabym 07.06.14, 22:06
      Zadzwoń jak najszybciej na niebieską linię, jak doradziła mapola. Tam dowiesz się co robić i jak.
      Czy ktoś z bliskich/życzliwych osób wie, co się dzieje wewnątrz Twojej rodziny?
      • eo_n Re: Chciałabym 07.06.14, 22:16
        Niebieska linia lubi nawalać, z tego co się orientuję. Bardziej niezawodne są lokalne centra pomocy, jak na już to np. Ośrodek Interwencji Kryzysowej, lokalny.
        • latarnia_umarlych Re: Chciałabym 07.06.14, 22:25
          O, to cenna informacja!
    • miliwati Re: Chciałabym 07.06.14, 22:08
      mojedwieglowy.blogspot.com/
    • fredzia-33 Re: Chciałabym 07.06.14, 22:22

      Trzymaj się dziewczyno.Niestety nie Ty pierwsza i nie ostatnia ale musisz byc silna dla dzieci,które kiedyś przejrzą na oczy. Wytrzymaj czarne myśli i pamiętaj ,że po burzy przychodzi słońce.
      Po pierwsze psycholog,po drugie opracuj plan szukania pomocy tj sprawdź kto co może , gromadź w miarę możliwości jakieś środki finansowe na czarną godzinę ,kiedy trzeba będzie odejść.
      Wejdx na forum samodzielna mama i tam szukaj jakiś podpowiedzi...
      Naprawdę życzę dużo sił i powodzenia. I zawsze miej w myśli , że największym szokiem będzie dla niego ,że sobie poradzisz bez niego.Nie daj się stłamsić to nie te czasy- teraz można głośno o tym mówić i szukac pomocy bez zażenowania.I proś najbliższych o pomoc.
      • matyldamoja Re: Chciałabym 07.06.14, 22:38
        Odejdź od niego, musisz. Nikt nie zasługuje na takie traktowanie, nie musisz niczego znosić i dla dzieci właśnie musisz zmienić swoje życie. Dasz radę- zrób to , wiedz że jak ciebie by zabrakło on mógłby tak traktować dzieci - pewnie tak by było, chcesz tego? To on jest tym złym, musisz żyć, żyć godnie, szukaj pomocy , skąd jesteś? Ratuj się.
        --
    • jola-kotka Re: Chciałabym 07.06.14, 23:25
      Jasne najlepiej będzie jak się polozysz na torach bo to jest super rozwiązanie dla twoich problemów na sto procent innego nie ma. Najbardziej z tej twojej decyzji ucieszą się twoje dzieci zostając z ojcem idiota. Walnij ta pusta głową o ścianę i weź życie w swoje ręce. Dzwon tam gdzie cie tutaj pokierowaly,popros o pomoc w instytucjach które pomagają kobieta w takiej sytuacji,dom samotnej matki.
      Ja ci współczuję ale gowna się wemnie gotują jak czytam że kobieta niszczy sobie życie u boku faceta który nie dba o nią nie szanuje jej i mówi że ona nie może nic z tym zrobić. Zawsze można nie ma sytuacji bez wyjścia.
      • atena12345 Re: Chciałabym 08.06.14, 09:03
        jola jak zwykle pomocna big_grin

        • gretchen184 Re: Chciałabym 08.06.14, 09:18
          atena12345 napisała:

          > jola jak zwykle pomocna big_grin
          >

          no ale przecież dobrze napisała, o co ci chodzi?
        • naomi19 Re: Chciałabym 08.06.14, 13:10
          Jola ma rację, a ty jak zwykle nic nie rozumiesz.
          • atena12345 Re: Chciałabym 08.06.14, 18:28
            naomi19 napisała:

            > Jola ma rację, a ty jak zwykle nic nie rozumiesz.

            napisałam, że nie ma racji?
        • jola-kotka Re: Chciałabym 08.06.14, 19:51
          W takich sytuacjach glaskanie po głowie niewiele daje.
    • myszmusia Re: Chciałabym 08.06.14, 02:18
      Sory, wierzaca nie jestem ale bluznisz kobieta. Sory raz jeszcze - linkowac nie mam jak, znajdz sobie watek chyba wczoraj, w ktorym napisalam o sobie i swojej chorobie. Potem pomysl jestes zdrowa mozesz wszystko i masz dka kogo. Ja dla kogo - dla corki tez mam tylko tak malo niestety wtedy zalezy tylko od woli i checi.
      A ty po prostu mozesz. I juz. Trzeba zyc bo to najlepsze co mozna miec.
    • aqua48 Re: Chciałabym 08.06.14, 10:19
      eva999 napisał(a):

      >Trafiłam na złego człow
      > ieka ale ja jestem najmniej ważna

      To nieprawda TY jesteś najważniejsza. Jesteś jedyna w swoim rodzaju i bardzo cenna. Masz w sobie dobro i wrażliwość. I musisz zacząć o siebie dbać. Zadzwoń do jakiejkolwiek organizacji pomocowej dla kobiet, opowiedz o swoich problemach innemu człowiekowi, który podsunie Ci kilka możliwości ich rozwiązania i posłuchaj jego rad. Bardzo Cię o to proszę!
    • dantonka Re: Chciałabym 08.06.14, 10:35
      Moja kuzynka w czasie całego małżeństwa była upokarzana przez męża, w końcu znalazła siłę, by odejść z czwórką dzieci. Właściwie to jego wywaliła.
      Dasz radę.
      Przestań się starać, by dogodzić jaśniepanu.
      Koniecznie szukaj wsparcia!
    • naomi19 Re: Chciałabym 08.06.14, 13:16
      1. nie musisz z nim być, to tylko Twój wybór
      2. dzieci w takiej rodzinie cierpią, z takim ojcem. To jest Twoja odpowiedzialność, że ich nie chronisz.
      3. jesteś ofiarą przemocy, bez terapii się nie obejdzie
      4. kwestie okołoprawne to, z dobrym prawnikiem, jedna rozprawa, w tym załatwienie kwestii finansowych, mieszkalnych i zakaz zbliżania. dodatkowo oczywiście odebranie praw rodzicielskich, alimenty na Ciebie, ale o tym nie trzeba nawe wspominać

      tylko pytanie- czy tego chcesz? czy chcesz mieć spokój i normalną rodzinę, bo to jest na wyciągnięcie ręki, tylko obie wydaje się, że Twoja sytuacja jest wyjatkowa, że nikt nie ma ta źle, że tego nie da się rozwiązać, a prawda jest zupełnie inna? czy masz siły do poukładania życia swojego, ale przede wszystkim swoich dzieci? może nie chcesz zmian, a przemocowiec jest Co do czegoś potrzebny? jakieś problemy w dzieciństwie i podświadome wybieranie takich osobników? coś co jest znajome? Na terapię marsz.
    • koronka2012 Re: Chciałabym 08.06.14, 19:44
      Piszesz tyle, że jesteś u kresu, bo twój mąż znęca się nad tobą psychicznie, ale nie masz gdzie odejść z dziećmi.

      Po twoim wpisie wnoszę, że ojcem jest hmmm... dobrym (pojęcie na wyrost, bo dobry ojciec wie, że dzieci potrzebują matki). Ale gdyby traktował je źle, nie trzymałyby z nim.

      Dlaczego nie wyprowadzisz się sama? to nie koniec świata, dzieci nie muszą mieszkać z matką.
      Żyj dla siebie - bo dzieci potrzebują cię żywej, nawet jeśli mieszkałyby z ojcem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka