Tak mnie ciekawi

, nie zebym jako ciemna nieobyta w restauracjach nie jadala

bywalo i bedzie bywac

ale... Ile to jest porcja taka normalna restauracjna nie domowa (bo tu wiadomo kazdy inaczej) pasty? 100 gr suchego? Czy ile na osobe? Jako przystawka tak po wlosku i potem reszta? A jako danie glowne? I mam na mysl obiad nie biegiem lunch , ktory dla mnie przynajmniej jest malym posilkiem od zawsze.