Dodaj do ulubionych

L4 od kiedy ?

15.06.14, 12:15
Moje dziecko od dzisiaj ma ospe i 40 stopni goraczki itd.
Teraz w pracy od poniedziałku czyli od jutra mam nocki.
Normalnie zaczynamy od poniedziałku.
Ale żeby nie konczyc nocki w Boze Cialo czyli w czwartek rano to idziemy do pracy dzisiaj tj. niedziela żeby nie isc w srode.
No i w związku z tym mam pytanie smile
Czy lekarz L4 powinien wystawić mi od dzisiaj tj. niedziela ?
Czy od jutra tj. poniedziałek ?

A jeśli bym poszla dzisiaj do pracy na nocke a od jutra L4 to czyli ta niedziele musieliby mi zaplacic jako nadgodziny ?
Obserwuj wątek
    • najma78 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 12:24
      Ale dziecko ma opieke w nocy? Jesli tak to skork w ciagu dnia nie pracujesz to nie nalezy ci sie zwolnienie.
      • bbuziaczekk Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 13:17
        Chyba nie zrozumialas pytania....
        Pytanie brzmiało czy L4 od dziś czy od jutra.
        A nie czy mi się należy czy nie.
        Akurat z tego ci się tlumaczyc nie musze. Jest tak a nie inaczej ze musze opieke wziąć akurat teraz.
        Weź tez pod uwagę to ze niektóre malzenstwa pracują na 3 zmiany. A ze zaczyna się okres urlopowy to niektórzy musza tez pracować po 12 h zamiast 8
        • emila.dudek Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 13:20
          Weź od dziś do końca tyg i po kłopocie.
        • najma78 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 13:35
          bbuziaczekk napisała:

          >
          > Akurat z tego ci się tlumaczyc nie musze.

          Jednak to robisz.

          > Weź tez pod uwagę to ze niektóre malzenstwa pracują na 3 zmiany. A ze zaczyna s
          > ię okres urlopowy to niektórzy musza tez pracować po 12 h zamiast 8

          smile tiaaa i tak ta opieka niezbedna ze kombinujesz zeby ci za nadgodziny zaplacili.
          off top oczywiscie smile
          • bbuziaczekk Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 13:45
            Pytam po prostu z ciekawości jak to jest bo ktoś mi dal taki pomysl.
            Dzis do pracy mogłabym isc po prostu. Opieki moje dzieci nie maja od jutra. I po temacie.
            Akurat na tych nędznie płatnych nadgodzinach wypłacanych co 3 m-ce mi nie zależy tongue_out jeśli już musisz wiedzieć.
            Tak wiec jeśli nie znasz odpowiedzi na pytanie to się powstrzymaj od złośliwych komentarzy.

            • najma78 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 14:28
              bbuziaczekk napisała:

              >
              > Dzis do pracy mogłabym isc po prostu. Opieki moje dzieci nie maja od jutra. I p
              > o temacie.

              Tzn ze gdyby nie osla to bylyby w nocy same? Tak z ciekawosci tylko pytam.
              >
              • bbuziaczekk Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 14:56
                Jeśli z ciekawości to ci odpowiem.
                Maz ma ranna zmiane 6-14 ja nocke 22-6
                Z racji tego ze jest okres urlopowy tzn zaczyna się to maz musi 2 tyg pracować po 12 h czyli teraz 6-18 a potem 18-6
                Zawsze maz jak jedzie na rano to wozi 2 dzieci 3,5 i 5,5 do swojej mamy u której sa do 8 a potem je babcia prowadzi do przedszkola /10 km od domu/ i jedzie do pracy. A ja sobie wracam po nocce i ide spac.
                Obecnie mam w domu 2 ospowiczow. Starszy konczy a mlodsza zaczyna.
                I takim sposobem musiałabym nie spac przez 3 dni od dziś do srody bo wracając z pracy musiałabym siedzieć z dziecmi od 7 do 18:40 bez spania. A o 20:20 już musze jechać do pracy.
                Pomiedzy naszymi zmianami z dziecmi wieczorem była moja mama az ktores z nas wroci.
                Obecnie moja mama jest po operacji reki, źle się czuje, rehabilitacja, lekarze itd. I odmowila opieki nad moim 2 dzieckiem na kilka godzin az ja się przespie.
                2 tygodnie pomagala nam przy starszym ospowiczu od 13 do 16 zanim wrocilam z pracy i z przedszkola z mlodsza bo L4 nie brałam.
                Teraz odmowila opieki bo ma dość i musi tez się zajac swoim zdrowiem i rehabilitacja.
                W przyszłym tygodniu opieki mieć nie będę dla dzieci od godziny 17 do 23:30
                Maz nocka 18-6 a ja 2 zm 14-22
                Wiec dlatego jestem zmuszona wziąć 2 tygodnie opieki.

                Przyczepisz się do czegos ? a może masz jakiś pomysl ?
                Nikogo innego do opieki nie wezme bo to jest ospa i każdy się boi.
                • bbuziaczekk Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 15:05
                  Male sprostowanie.
                  Przedszkole i tesciowa jest 10 km od naszego domu w jedna strone.
                  • najma78 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 15:10
                    Ale opieka na dzieci nie jest po to zeby rodzice mogli sie wyspac a zeby mogli zaopiekowac sie chorymi dziecmi.
                    • bbuziaczekk Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 15:16
                      Weź nie pogrążaj się jeszcze bardziej.
                      Pomysl logicznie co to będzie za opieka nad małymi dziecmi kiedy to matka nie spi od niedzieli rana do srody wieczora czyli 3,5 doby. A w międzyczasie codziennie pracuje po 8 h na nocce fizycznie big_grin
                      Nawet nie chce myslec co by się moglo stać albo mnie albo dzieciom.
                      Wiec zastanow się 2 razy zanim cos głupiego napiszesz.
                      Eh
                      • najma78 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 15:24
                        bbuziaczekk napisała:

                        > Weź nie pogrążaj się jeszcze bardziej.
                        > Pomysl logicznie co to będzie za opieka nad małymi dziecmi kiedy to matka nie s
                        > pi od niedzieli rana do srody wieczora czyli 3,5 doby. A w międzyczasie codzien
                        > nie pracuje po 8 h na nocce fizycznie big_grin

                        Kochana, ludzie nie spia duzo wiecej nocami kiedy dzieci sa chore itd i pracuja nastepnego dnia itd. A jesli chcesz sie wyspac to powinnas poprosic kogos aby zajal sie a tym czasie dziecmi bo tzw L-4 od tego nie jest.
                        Poza tym jakos dalabys rade gdyby ci zaplacili jak za nadgodziny wink
                        To anologicznie jak z tymi zwolnieniami dla ciezarnych w pierwszym trymestrze wink
                        • bbuziaczekk Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 15:27
                          To wpadnij do mnie na 2 tygodnie i zajmiesz się dziecmi big_grin big_grin
                          • najma78 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 16:01
                            bbuziaczekk napisała:

                            > To wpadnij do mnie na 2 tygodnie i zajmiesz się dziecmi big_grin big_grin

                            Ile zaplacisz? Wiesz musialoby mi sie oplacac.
                          • angielski7 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 17:36
                            jak miałam dziecko chore, to przez tydzień nie spałam, bo całą noc czuwałam jak wymiotował.
                            I nie miał kto zastąpić. Więc 3,5 dnia nie spania, to malutko.Rano zapierniczałam do pracy a dziecko do babci na 4 godziny, bo mąz na 10, a ja o 15 konczyłam więc długo babcia nie opiekowała się, bo nie chciała.
                            • noemi29 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 22:23
                              angielski7 napisała:

                              > jak miałam dziecko chore, to przez tydzień nie spałam, bo całą noc czuwałam jak
                              > wymiotował.
                              > I nie miał kto zastąpić. Więc 3,5 dnia nie spania, to malutko.Rano zapierniczał
                              > am do pracy a dziecko do babci na 4 godziny, bo mąz na 10, a ja o 15 konczyłam
                              > więc długo babcia nie opiekowała się, bo nie chciała.

                              Ale jest różnica między pracą fizyczną a biurową. Niestety praca fizyczna na taśmie, na akord jest potwornie wykańczająca.
                        • pederastwa Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 15:35
                          > Kochana, ludzie nie spia duzo wiecej nocami kiedy dzieci sa chore itd i pracuja
                          > nastepnego dnia itd.

                          Jak muszą, to tak robią. Ale większość bierze normalnie zwolnienie na opiekę nad dzieckiem.
                          • najma78 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 16:02
                            pederastwa napisała:


                            > Jak muszą, to tak robią. Ale większość bierze normalnie zwolnienie na opiekę na
                            > d dzieckiem.

                            Owszem ale dzieci maja opieke w nocy.
                            • pederastwa Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 17:22
                              Ale jak pani weźmie zwolnienie to może dzieciom zapewnić opiekę całodobowo w domu,zamiast logistyki, przewożenia, dyżurów itp.
                              • najma78 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 17:36
                                pederastwa napisała:

                                > Ale jak pani weźmie zwolnienie to może dzieciom zapewnić opiekę całodobowo w do
                                > mu,zamiast logistyki, przewożenia, dyżurów itp.

                                A podatnicy zaplaca za to zeby rodzice sie wyspali.
                                Moja kolezanka ktora jest po rozwodzie pracuje na nocna zmiane tylko wlasnie po to zeby zajac sie dzieckiem np w czasie choroby. Ojciec dziecka pomga ale mnie moze brac zwolnnien bo taka ma prace, jest nauczycielem. Kiedy wiec maly jest chory ona zajmuje sie nim w dzien a tata po pracy i w nocy. Jakos im nie przychodzi do glowy aby brac dni wolne choc jemu by zaplacili 100%.
                                • nickbezznaczenia Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 17:53
                                  Nauczyciele mają zakaż brania zwolnień?
                                  Płacą im 100% a nie 80% na zwolnieniu? Nic nie rozumiem.
                                • pederastwa Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 18:02
                                  Opiekuńczy to 60% pensji.Właśnie z tego powodu nikt go nie ciągnie w nieskończonosć, tylko bierze jak jest potrzebny.
                                  Porównujesz dwie zupełnie różne sytuacje - opeka nad chorym dzieckiem w dzień i w nocy.
                                  • melancho_lia Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 19:28
                                    80% jeśli już.
                                • noname2002 Re: L4 od kiedy ? 16.06.14, 12:35
                                  Moja kolezanka ktora jest po rozwodzie pracuje na nocna zmiane tylko wlasnie po
                                  > to zeby zajac sie dzieckiem np w czasie choroby. Ojciec dziecka pomga ale mn
                                  > ie moze brac zwolnnien bo taka ma prace, jest nauczycielem. Kiedy wiec maly jes
                                  > t chory ona zajmuje sie nim w dzien a tata po pracy i w nocy.

                                  Skoro tata zajmuje się dzieckiem po pracy, to matka się wtedy wysypia, a ty proponujesz założycielce wątku, żeby w ogóle nie spała.
                    • filipianka Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 17:10
                      jeśli weźmie opiekę to nie pójdzie (na noc) do pracy więc w dzień nie będzie musiała się wyspać tylko zajmie dzieckiem
                      a odnośnie wyspania się to rodzic który odpoczywa po nocnej zmianie nie jest uznawany za domownika który może sprawować opiekę
                      • najma78 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 17:23
                        filipianka napisała:
                        > a odnośnie wyspania się to rodzic który odpoczywa po nocnej zmianie nie jest uz
                        > nawany za domownika który może sprawować opiekę

                        A rodzic ktory odpoczywa po dniu pracy? Zgodnie z tym co napisalas to rodzice po pracy w ciagu dnia i innych obowiazkach nie sa domownikami ktorzy moga sprawowac opieke nad dziecmi w nocy, bo przeciez w nocy dzieci wymagja czasem opieki.
                        • filipianka Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 17:32
                          > bo przeciez w nocy dzieci wymagja
                          czasem opieki

                          CZASEM
                          zwykle wtedy jak są chore a wtedy mają i opiekę w dzień
                          a zwykle w nocy i dzieci i rodzice śpią
                          • najma78 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 17:39
                            filipianka napisała:

                            > > bo przeciez w nocy dzieci wymagja
                            > czasem opieki
                            >
                            > CZASEM
                            > zwykle wtedy jak są chore a wtedy mają i opiekę w dzień
                            > a zwykle w nocy i dzieci i rodzice śpią

                            ale w dalszym ciagu to sie niczym nie rozni od sytuacji gdy pracuje sie w nocy bo w tym wypadku tez tylko czasem dzieci sa chore a normalnie sa pod opieka innych osob.

                            • filipianka Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 18:20
                              > bo w tym wypadku tez tylko
                              czasem dzieci sa chore a
                              normalnie sa pod opieka inn
                              > ych osob.

                              osoby bądź instytucje które mają pod opieką zdrowe dziecko to nie muszą być te same które mogą (fizycznie bądź decyzją rodzica) się zająć chorym
                        • filipianka Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 17:34
                          i to co napisałam to są przepisy ZUS odnośnie zasiłku opiekuńczego a nie wyłącznie moje zdanie na ten temat
                          • najma78 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 17:40
                            filipianka napisała:

                            > i to co napisałam to są przepisy ZUS odnośnie zasiłku opiekuńczego a nie wyłącz
                            > nie moje zdanie na ten temat

                            No to dziwne sa te przepisy.
                            • kaamilka Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 20:23
                              Ja pierdziele najma! Chociaz teraz przyznaj sie do bledu!
                              Co za kobieta uncertain
                              • najma78 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 20:52
                                kaamilka napisała:

                                > Ja pierdziele najma! Chociaz teraz przyznaj sie do bledu!
                                > Co za kobieta uncertain
                                Ale do jakiego bledu mam sie przyznac? Czy ja dyskutuje z przepisami ZUS? Napisalam tylko ze dziwna logika i tyle.
                    • sueellen Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 22:04
                      najma78 napisała:

                      > Ale opieka na dzieci nie jest po to zeby rodzice mogli sie wyspac a zeby mogli
                      > zaopiekowac sie chorymi dziecmi.

                      Przesadzasz. Nie dość, ze w dzień trudno się śpi, to jeszcze przy dzieciach nie jest to możliwe. W nocy, nawet przy chorym dziecku często da sie zdrzemnąć - nawet godzina czy dwie snu sa zbawienne. Poza tym, rodzice mogą sie zmieniać. Ona nie będzie w stanie zasnać nawet na 5 min przez 3 dni. Sorry, ale gadasz jak potłuczona. Jak jadąc do pracy zaśnie za kierownicą i się zabije, dzieci zostaną bez matki - podatnicy wybulą wtedy na ich renty znacznie więcej niż na 3 dni w pelni uzadanionego zwolnienia.
          • czar_bajry Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 15:05
            ) tiaaa i tak ta opieka niezbedna ze kombinujesz zeby ci za nadgodziny zaplaci
            > li.
            > off top oczywiscie


            A co cię to obchodzi? Żałujesz jej wolnego? Zazdrościsz czegoś? Bo jakoś nie bardzo mogę zrozumieć tok Twojego pisania... ale ja często nie potrafię zrozumieć zakompleksionych frustratów...
            • najma78 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 15:14
              czar_bajry napisała:

              >
              > A co cię to obchodzi?

              Nic, czepiam sie, nie moge? Masz z tym jakis problem? Dotyczy to ciebie? Adwokatujesz autorce? Jesli nie tonpcaluj sie wiesz w co.
              • angielski7 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 17:39
                najma78 napisała:

                > czar_bajry napisała:
                >
                > >
                > > A co cię to obchodzi?
                >
                > Nic, czepiam sie, nie moge? Masz z tym jakis problem? Dotyczy to ciebie? Adwoka
                > tujesz autorce? Jesli nie tonpcaluj sie wiesz w co.

                najma upośledzona jestes?
                • najma78 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 17:44
                  angielski7 napisała:


                  >
                  > najma upośledzona jestes?

                  nie ale ty z pewnoscia doznalas trwalego uszczerbku w tym co masz po kopula gdy przez tydzien nie spalas w nocy a potem zapitalas w robocie.
                  • bbuziaczekk Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 19:23
                    Najma wyobraź sobie Pania pracujaca od 8 do 16 w biurze która np. nie dosypia w nocy bo ma chore dziecko a w DZIEN pracuje.
                    A wyobraź sobie Pania która pracuje na 3 zmiany akurat W NOCY, fizycznie, na produkcji, przy maszynach w mega upale i duchocie bo wszystko nagrzane od slonca, piece temp 250 stopni itd. I wyobraź sobie ta Pania która nie spi w nocy tylko pracuje w wyżej opisanym miejscu, potem nie spi caly dzień i potem znowu pracuje i tak prawie 4 dni i 4 noce nie spania WOGOLE
                    Do tego ma pod opieka 2 chorych na ospe dzieci małych. Jedno z goraczka 40 stopni i mega marudne, drapiące się, majace 3,5 roku. Drugie niecale 5,5 roku z koncowka ospy okropnie nudzące się po 2 tygodniach siedzenia w domu.
                    Porownaj sobie te 2 Panie i stwierdź kto jest większym zagrozeniem w domu i w pracy ?
                    Glownie w pracy ? kiedy to wystarczy jeden nieprawidłowy ruch a może dojść do tragedii. Narazasz wtedy zdrowie lub zycie swoje i innych pracowników.
                    Pewnie nie masz zielonego pojęcia jak to jest pracując na produkcji przy maszynach i pewnie nie wiesz jak to jest pracować w nocy, wiec blagam, daj sobie już na luz.
                    • bbuziaczekk Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 19:32
                      Albo odwrotnie.
                      Wyobraź sobie faceta który cala noc nie spi uzerajac się z placzacym, bardzo wysoko goraczkujacym, drapiącym się dzieckiem które nie rozumie dlaczego tak okropnie swędzi i boli a potem idzie do pracy na 12 h i tak codziennie przez kilka dni do bardzo odpowiedzialnej pracy gdzie tez nie może mieć miejsca żadna pomylka.

                      Gdybym była swinia i chciała okradać podatnikow to już od 2 tygodni bym siedziała na L4 ze starszym synem.


                      Za opieke bym ci nie zaplacila nic bo mnie na opiekunki nie stać.
                      Jeśli tak bardzo martwisz się okradaniem podatnikow przezemnie to moglabys charytatywnie zaopiekować się moimi dziecmi wink
                      • najma78 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 19:49
                        bbuziaczekk napisała:

                        > Za opieke bym ci nie zaplacila nic bo mnie na opiekunki nie stać.
                        > Jeśli tak bardzo martwisz się okradaniem podatnikow przezemnie to moglabys char
                        > ytatywnie zaopiekować się moimi dziecmi wink

                        smile nie ma nic za darmo, opieka nad dziecmi kosztuje, albo placa za nia rodzice albo skladaja sie na nia wszyscy podatnicy.
                        Mnie zdziwilo ze masz problem z opieka po trzech nocach 8 - godzinnych ale zastanawiasz sie nad jedna bo moze by ci zaplacili jak za nadgodziny. Gdyby mieli ci zaplacic jak za nadgodziny za pozostale 3 to moze dalalbys rade wink
                        To jest analogicznie jak ze zwolnieniami dla ciezarnych, wiele by ozdrowialo i lezec plackiem od 6-go tygodnia nie musialo gdyby nie bylo 100% platne.
                        Wez sobie to zwolnienie od kiedy ci pasuje smile
                    • najma78 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 19:40
                      A dlaczego mam porownywac akurat osobe ktora pracuje w dzien w biurze czyli nie fizycznie choc nie oznacza ze jej praca nie jest wyczerpujaca z osoba pracujaca w nocy przy maszynie? Sa przeciez osoby ktore pracuja w dzien przez 8 h przy masznie kiedy upal jest wiekszy niz w nocy a potem wracaja i tez zajmuja sie chorym dzieckiem z goraczka ktore nie spi a nocy bo akuray w nocy nasilily sie nieprzyjemne objawy co jest zreszta czeste. Moze obie panie sa wykonczone tak samo, nie sadzisz i obie musza pracowac? A moze ta pracujaca w nocy moze sie przespac bo dzieci ktore nie spaly w nocy sa zmeczone i zasypiaja? Moje tak robily w czasie ospy.
                      • bbuziaczekk Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 19:48
                        No widzisz, twoje spaly w dzien a moje nie.
                        Nie wiem jak twoje w nocy ale moje co chwile wstawaja. Mloda od piątku co chwile w nocy wstaje bo już od piątku się źle czuje.
                        Moje nie chcą w dzień spac niestety. Nawet wysoka goraczka ich nie uspi. I pomimo nwstawania w nocy to już o 7 sa na nogach.
                        A pozatym ja nie jestem z tych twardzielek które daja rade.
                        Znam siebie i wiem ze 1 dzień bez spania po nocce jest tragiczny a co dopiero 3,5 doby.

                        Wiec pozwol ze zakoncze ten temat i sama podejmę dezycje kiedy i na ile pojsc na zwolnienie smile
                        Zreszta pytanie w poscie dotyczyło czegos innego a nikt nie odpowiedział tongue_out
                        • najma78 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 19:52
                          bbuziaczekk napisała:


                          > Nie wiem jak twoje w nocy ale moje co chwile wstawaja. Mloda od piątku co chwil
                          > e w nocy wstaje bo już od piątku się źle czuje.

                          No to twoj maz bedzie mial przechlapane przez trzy noce bo nie bedzie spal a jednak na 12h do pracy bedzie chodzil wink twardziel.
                          • bbuziaczekk Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 20:04
                            No widzisz.
                            Gdyby to od niego zalezalo to poszedłby na 8 h ale jak mus to mus i trzeba 2 tygodnie po 12 h chodzic. Zycie....
                            Gdyby był twardzielem to kazalby mi isc do pracy a sam by się uzeral z chorym dzieckiem w nocy. Ale twardzielem nie jest.
                            Ja tez nie.
                            I wsio.
                            • najma78 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 20:43
                              bbuziaczekk napisała:

                              > No widzisz.
                              > Gdyby to od niego zalezalo to poszedłby na 8 h ale jak mus to mus i trzeba 2 ty
                              > godnie po 12 h chodzic. Zycie....
                              > Gdyby był twardzielem to kazalby mi isc do pracy a sam by się uzeral z chorym d
                              > zieckiem w nocy. Ale twardzielem nie jest.
                              > Ja tez nie.

                              smile
                              > I wsio.
                      • karme-lowa Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 19:53
                        NAJMA- co się dziś z Tobą dzieje? Czemu jesteś taka napastliwa? Przeczytaj wszystkie dzisiejsze swoje wątki a sama to zauważysz. Zazwyczaj fajnie się Ciebie czyta a dziś jakby coś Ci dolegało 😊.
                        W tym wątku doskonale wiesz że nie masz racji ale dalej, z uporem maniaka trwasz przy swoim.
                        • najma78 Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 20:50
                          karme-lowa napisała:

                          > NAJMA- co się dziś z Tobą dzieje? Czemu jesteś taka napastliwa? Przeczytaj wsz
                          > ystkie dzisiejsze swoje wątki a sama to zauważysz. Zazwyczaj fajnie się Ciebie
                          > czyta a dziś jakby coś Ci dolegało 😊.

                          eee, nie jestem bardziej napastliwa od innych. Napadla na mnie czar bajry a potem angielski 7 wiec odpisalam zgodnie z zasada na ematce. autorka watku wcale nie musiala ze mna dyskutowac ale zrobila to, ale dyskusja z nia jest przeciez kulturalna smile

                          > W tym wątku doskonale wiesz że nie masz racji ale dalej, z uporem maniaka trwas
                          > z przy swoim.

                          nie chodzi o racje, chodzi o kwestie ze autorka watku zastanawia sie czy zrobic nocke bo zaplaca nadgodziny a reszta juz nie bo zmeczona i placa normalna.
                          • bbuziaczekk Re: L4 od kiedy ? 15.06.14, 21:30
                            najma78 napisała:

                            > karme-lowa napisała:
                            >
                            > > NAJMA- co się dziś z Tobą dzieje? Czemu jesteś taka napastliwa? Przeczyt
                            > aj wsz
                            > > ystkie dzisiejsze swoje wątki a sama to zauważysz. Zazwyczaj fajnie się C
                            > iebie
                            > > czyta a dziś jakby coś Ci dolegało 😊.
                            >
                            > eee, nie jestem bardziej napastliwa od innych. Napadla na mnie czar bajry a pot
                            > em angielski 7 wiec odpisalam zgodnie z zasada na ematce. autorka watku wcale
                            > nie musiala ze mna dyskutowac ale zrobila to, ale dyskusja z nia jest przeciez
                            > kulturalna smile
                            >
                            > > W tym wątku doskonale wiesz że nie masz racji ale dalej, z uporem maniaka
                            > trwas
                            > > z przy swoim.
                            >
                            > nie chodzi o racje, chodzi o kwestie ze autorka watku zastanawia sie czy zrobic
                            > nocke bo zaplaca nadgodziny a reszta juz nie bo zmeczona i placa normalna.


                            Idź ty już lepiej spac bo bredzisz.
                            Poczytaj o co dokładnie ja pytałam a potem pisz głupoty.

                            Pytanie brzmiało: jeśli zaczynam nocki od pon a teraz musze zacząć od niedz żeby nie isc z srody na czwartek bo caly zakład stoi to od którego dnia pisać L4 - od niedzieli czy od poniedziałku. Takie to ciężkie pytanie i nie da się go prawidłowo zrozumieć ?
                            A pytanie o nadgodziny było osobne jako dodatkowe, zadane z ciekawości jak to jest!
                            Nie wmawiaj mi i innym czegos czego nie napisałam i czegos czego nie miałam zamiaru zrobić.
                            Nie napisałam ZE CHCE sobie walnac nadgodziny i zakombinować ze dziś isc a od jutra nie isc.
                            Wiec odpuść już sobie to zmyslanie na sile .

              • czar_bajry Re: L4 od kiedy ? 16.06.14, 02:20
                najma78 napisała:

                Nic, czepiam sie, nie moge? Masz z tym jakis problem? Dotyczy to ciebie? Adwoka
                > tujesz autorce? Jesli nie tonpcaluj sie wiesz w co

                Nie nie mam problemu- czepiam się, nie mogę? Jeśli masz z tym jakiś problem to może zastosuj swoją radę- cokolwiek ona znaczy...
    • kroofka00 Re: L4 od kiedy ? 16.06.14, 04:25
      Witaj Bbuziaczekk.Ja pracuję tylko na nocki i też fizycznie (sortownia) tylko że przez 6 dni tygodnia po 7 godzin.Ze zwolnieniami robiłam tak :U lekarza w poniedziałek mówiłam własnie że pracuję na nocki ,zaczynam w niedzielę i bez problemu wypisywał mi z datą niedzielną jeszcze jakieś 2 lata temu,(obecnie dzieciaki większe,więc jak chorują mam szansę się przespać).Z nadgodzinami nie kombinuj.Rozumiem że to raczej duży zakład.Nikt,czy zakład pracy ,czy tym bardziej zus nie zapłaci ci 2 razy za ten sam dzień,tzn jednocześnie za opiekę na zwolnieniu i za pracę, a jeszcze narobisz sobie kłopotów.(No chyba że na czarno,ale to inna inszość)
      Najmie (którą cenie za to co robi na pomocnych i nie tylko) proponuję aby popracowała tak fizycznie na 3 zmiany,majac w domu małe dzieciaki przy okazji.(myślę żę po pól roku zmieniłaby zdanie wink )
      Ty i mąż nie jesteście słabi,po prostu praca na zmiany jest najbardziej wykańczająca,(a szczególnie fizyczna)Ja nie dałam na przykład rady i z ulgą przeszłam na same nocki..
      pozdrawiam i życzę zmiany pracy na stałe godziny,nawet nocne biorąc pod uwagę to jak potrafi rozregulować organizm taka praca powinna być zakazana.
      • bbuziaczekk kroofka00 16.06.14, 09:51
        Dzieki ze chociaż ty jedna odpisalas na pytanie big_grin
        U mnie się nie da zmienić z 3 zmian. Owszem mogłabym pogadać i jak niekore dziewczyny chodzic na 1 zmiane lub 2 ale to będzie kolidować ze zmianami meza który tez chodzi na 3 zmiany. Wiec kazde z nas musi się zamieniać zmianami. Do tego jest jeszcze moja mama do pomocy pracujaca tez na 3 zmiany. Kazde z nas ma inna zmiane.
        Teraz akurat moja mama z powodu operacji odmowila opieki wiec to przejściowy problem.

        Dobrze ze jednak wzielam to L4 bo nocka tragiczna! Spalysmy z corka 2 godziny. Od 5 rano już oboje rozpoczęli dzien. Tak wiec przynajmniej maz się trochę wyspal smile
        • bbuziaczekk A tak pozatym to mam pytanie odnosnie ospy :) 16.06.14, 09:53
          Czym smarować dziewczynce krocze ? ona na wargach sromowych na zewnątrz i wewnątrz ma mnóstwo wypryskow. Okropnie to wygląda. Czym smarować w tym miejscu bo chyba plynnym pudrem nie bardzo...
          Fioletem na wodzie ? czy czyms innym ?
          • jagienka75 Re: A tak pozatym to mam pytanie odnosnie ospy :) 16.06.14, 10:01
            może gencjaną na wodzie/octaniseptem/fenistilem w żelu?
            u mnie ospa od 24 maja. najpierw starszy przywlókł ze szkoły, tydzień temu w niedziele młodszego wysypało. a miał takie wielkie krosty na jajkach, że się załamałam.
          • a-bara Re: A tak pozatym to mam pytanie odnosnie ospy :) 16.06.14, 12:30
            Gencjana na wodzie lub octenisept. Ja psikalam okteniseptem.
            • jagienka75 Re: A tak pozatym to mam pytanie odnosnie ospy :) 16.06.14, 12:40
              a-bara napisała:

              > Gencjana na wodzie lub octenisept. Ja psikalam okteniseptem.


              oktenisept?
              a na długo to starcza? starszy już wyzdrowiał a teraz z młodszym walczę. smaruję go tym pudrem w płynie i już widzę, że wszystko pięknie zasycha i strupy odpadają ( w końcu!).
              puder jest dobry, ale mam zafajdaną podłogę na biało i dziecko meble mi wysmarowywuje.
              już mam dosyć tej pieprzonej ospy.
              • bbuziaczekk Re: A tak pozatym to mam pytanie odnosnie ospy :) 16.06.14, 13:39
                Tez mam dość ospy uncertain
                Teraz mloda ma tego mnóstwo, jest cala biala.
                Lekarz stwierdził ze szybciej będzie pędzlem przejechać po calosci niż kropkowac smile
                Tez mam wszystko biale, ciagle chodze i scieram, nawet szyby.

                Krocze wysmarowalam gencjana na wodzie.
                Ale mloda beczy ze jak będzie sikac to ten fiolet ja będzie bolał. I mam larmo w domu. Nie wiem czy pojdzie wogole sikac bo wstrzymuje przez ten fiolet uncertain

                • jagienka75 Re: A tak pozatym to mam pytanie odnosnie ospy :) 16.06.14, 19:58
                  u mnie obaj mieli tego dużo.
                  starszy najwięcej miał na plecach/brzuchu, trochę na nogach i na głowie kilkanaście krost.
                  krost miał kilkaset.
                  młodszy ma na całym ciele.na twarzy, na głowie, nogach i rękach, plecach i brzuchu. miał na powiekach i pod powiekami obu oczu. na szczęście z oczu już zeszło.
                  ma nawet we wnętrzu dłoni.
                  dużo krost jest wielkości mojego małego paznokcia. horror po prostu.
                  przez 3 dni podczas smarowania pudrem darł się, jak opętany i musieliśmy trzymać go siłą. jezu, jak ja klełam na to kurestwo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka