Dodaj do ulubionych

Która z ematek studiowała medycynę?

09.07.14, 22:31
Po przeczytaniu wątku jednej z ematek, której syn właśnie dostał się na medycynę tak mnie naszło...
Która z Was studiowała? Jak wspominacie te studia? Ja nie zdecydowałam się na to. Miałam odpowiednio wysokie wyniki matury, ale czułam, że nie podołam, bałam się codziennego rycia po nocach, zaniku życia prywatnego, przerażała mnie wizja niskich zarobków na początek. Wątpliwości zwyciężyły i wybrałam inny kierunek, ale często rozmyślam, czy faktycznie słusznie wtedy postąpiłam.
Obserwuj wątek
    • pieskuba Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 22:34
      Małe sprostowanie. Dziecko jest córką smile
      • ada16 Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 22:50
        Moja siostrzenica dwa lata temu skończyła medycynę.
        Nie narzeka na brak kasy , poza dyżurami w szpitalu przyjmuje w zakładzie optycznym jako okulista , chociaż specjalizacji jeszcze nie skończyła.
        Kupiła nowy samochód, ciuchy też ma dobrej jakości , wesele wyprawia sobie sama. Narzeczony nie zarabia kokosów , pracuje w urzędize.
        W ostatnich latach lekarzom bardzo się poprawiło
        • memphis90 Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 23:02
          Aha, czyli ma etat w szpitalu, dyżuty nocne w szpitalu i przyjmuje dodatkowo w zakładzie optycznym - ale lekarzom się w ostatnich latach poprawiło...? To czemu siostrzenica ciągnie 3 etaty- narzeczonego nie lubi, że nie chce z nim spędzać popołudni, weekendów i nocy?
          • enatealie Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 23:10
            Tego się właśnie najbardziej bałam. Mieć kasę, owszem, ale kosztem bycia 16 godzin poza domem. Myślę, że chyba nadal zbyt dużo osób (rodziców zwłaszcza) napala się na medycynę, bo to taki prestiżowy kierunek itd.
          • 3eneduerabe Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 23:18
            no dokladnie...masakra ale ludzie maja z mozgu zrobiona woade. Przecietnie lekarz na etacie zarabia okolo 2tys zl dyzury sa niskoplatne no poza jakimis zabiegowymi speckami, gdzie prokuratura tylko czyha, wiekszosc znajomym na specce a nawet po pomagaja rodzice. Interna toz to juz w ogole pomylka i sztuka dla sztuki bo tam bieda az piszczy. Za ten stres powiem jedno nie oplaca sie w zadnym wypadku. I moim dziecom bede odradzac, a jak sie upra no coz moga robic ale tu gdzie mieszkamy absolutnie w Pl. Mam znajomych informatykow, ktorzy po studiach fajna kase wyciagaja, czesto jako programisci, oferty z calego swiata sie sypia, mam kolezanki po biotechnologii na Uj nie mieszkaja w Polsce przyjete na super warunkach w skandynawii, mam oczywiscie kolezanki po studiach, ktore ruszyly do Anglii w poszukiwaniu lepszego zycia i nikt je tam nie chce, chca specjalisto i nie jest to latwa sciezka bo i Grecy chetnie emigruja i Hiszpanie i wiele innych wiec naprawde na polskich lekarzy nikt z rozlozonymi rekami nie czeka. Chcesz fajniejsza specjalizacje typu derma, laryngologia, okulistyka(chociaz z nia juz latwiej) szukaj etatu slonko o ile cie przyjmniemy za 500zł, a w sumie nawet na wolontariat cie z łaską przyjmniemy. O Kanadzie, Australii, USA mozna zapomniec Polskie dyplomy w ogole tam nie sa uznawane trzeba nostryfikowac a czy ktos cie przyjmnie na staz? nie wiadomo- ja zaczynam nowy kierunek studiow, platny tu na miejscu raczej. Jak juz uznaja z Anglii, Niemiec wiec na świecie Polski dyplom nic nie znaczy. Uzeraj sie z ludzmi chorymi, czesto nabuzowanymi, ktorym sie wszystko nalezy, a jak nie to prokuratura- lekarzowi nikt nie odda straconego czasu. Niektorym sie udaje i zarabia niezle ale to zazwyczaj zabiegowe specjalizacje, wielkim wysilkiem, stresami okupione, rowniez niestety zyciem rodzinnym i oczywiscie czasem poswieconym prokuraturze big_grin bo niemyslcie, ze w polsce to takie rzadkie zjawisko, ciagle sa jakies sprawy glownie po to zeby wyciagnac kaske od doktora, od jego ubezpieczyciela. Jednym slowem harowa nic nie dajaca w zyciu, szybkie wypalenie zawodowe. Bardzo sie cieszem ze zaczynam od nowa maja kariere w przyjazniejszym miejscu niz polska w sumie waham sie miedzy weterynaria- przynajmniej za duzo pacjenci nie mowia i sa wdzieczniejsi albo czyms pokrewnym. Moze nostryfikuje ale wtedy li jedynie biore pod uwage zdrowie publiczne i profilaktyke.
            • 3eneduerabe Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 23:21
              ,sciemniałam ze jestem stomatologiem dla zmylki, forum jest publiczne, pisalam gdzie studiowalam, pisalam o emigracji i rodzinie
              • 3eneduerabe Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 23:25
                oczywiscie stomatologie 100000000000razy bardziej polecam jesli juz ta nieszczesna medycyna, specjalizacji nie musisz robic, a i tak cie chetnie wszedzie przyjma. Lekarz= zawod do bani pod kazdym wzgledem, a stresy poczawszy od liceum
                • cosmetic.wipes Kompletny OT 10.07.14, 07:59
                  Enedue, dlaczego ty jakoś tak manierycznie zawsze piszesz kilka postów na raz, odpowiadając sama sobie?

                  Nie jesteś w stanie skupic się na tyle, żeby całą "myśl" zawrzeć w jednym poscie?
              • simply_z Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 20:07
                ściemniałaś? od samego poczatku podejrzewalam.Masz w ogóle maturę?
            • klamkas Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 23:30
              No pacz pani, a znajoma kardiolog wybudowała dom za banalne 800 000 zł w gotówce (mąż zarabia na waciki). A znajoma pani chirurg wprawdzie narzeka aż niemiło, ale torebeczek za kilka tysięcy ma kilkanaście a i butów od Blachnika parę par... A znajoma (młoda) dopiero zaczynająca specjalizację utrzymuje siebie i męża (artystę, którego nikt jeszcze nie odkrył) bez wsparcia rodziców i też żyją... I nawet długi spłacają.
              • 3eneduerabe Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 23:37
                dobra, dobra skoncz ta medycyne to porozmawiamy, za ten stres nawet te torebusie sie nie oplacaja, mozesz wierzyc na slowo, ja sie bardzo ciesze, ze tak wlasnie zycie mi sie ulozylo, ze mam po raz drugi wybor, ze poznalam meza i nie musze sie paprac w polskim bagnie medycznym, a ty mysl co chcesz i zazdrosc tego domu na kredyt na 40lat i torebusi, okupione tym czym wiem, niczego nie zazdrosze i oddycham z ulga, ze tej polskiej torebusi nie mam i nie musze w srodkowisku pracowac, pisze prawde, a ty mysl co chcesz bo i tak cie pewnie nie przekonam, to trzeba na wlasnje skorze doswiadczyc. Zaczynajac studia i nie majac nikogo w rodzinie tez myslalam, ze to wszystko wyglada inaczej rozczarowanie przychodzi wraz z rozpoczeciem specjalizacji zazwyczaj. Siostre mam na stomatologii i uwazam, ze to jest zdecydowanie lepszy zawod, bez wiszacego nfz nad toba
                • klamkas Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 23:49
                  Ja nie zazdroszczę. Nie mam domu za tyle i nie mam nastu torebek z odpowiednią metką. Pracuję mniej, ale i wspomniane koleżanki mogłyby pracować mniej gdyby chciały... Za to wigilijną kolację z rodziną jem 24.12 wieczorem, a nie 22-go w porze obiadowej, albo 25-go w porze śniadania. Ale w systemową bidę nie wierzę...
                • ira_07 Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 23:57
                  Chyba się jednak nie cieszysz, bo tak w kółko podkreślasz, jak to jest źle po medycynie (a po czym jest idealnie? informatyka? bo po biotechnologii to tylko emigracja, a nie każdy tego chce), że albo się nie dostałaś albo Cię wywalili i teraz musisz jakoś się przekonać, że dobrze się stało. Nie widzę innego sensu takiego pisania.

                  Czy lekarze dużo pracują? Tak. Ale w przeciwieństwie do przedstawicieli wielu innych zawodów, wiele pracy=pieniądze. W przeciwieństwie do przedstawicieli wielu innych zawodów mają perspektywy na dobre zarobki bez zarzynania się. Wizyta u mojego gina - 100 zł. W ciągu godziny 3-4 pacjentki. Tylko prywatnie przyjmuje, więc też się nie musi z nikim użerać. Ale tak, tłumacz sobie, że jest na peeewno nieszczęśliwy. Lepiej by mu było jakby tramwaj prowadził.

                  ze tej polskiej torebusi nie mam i nie musze w srodkowisku
                  > pracowac

                  Myślę, że ta pani doktor też nie ma polskiej big_grin
                  • 3eneduerabe Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 23:59
                    bardzo sie ciesze
                  • klamkas Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 00:00
                    > Myślę, że ta pani doktor też nie ma polskiej big_grin

                    No raczej... Podobnie jak Manolo jest mało polski... wink
            • madzioreck Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 23:39
              w sumie waham sie miedzy wete
              > rynaria- przynajmniej za duzo pacjenci nie mowia i sa wdzieczniejsi albo czyms
              > pokrewnym.

              Nie zapominaj, że pacjenci weterynarzy nie przychodzą do nich sami, a właściciele zwierząt to tacy sami ludzie jak pacjenci ludzkich lekarzy, którzy chodząc ze sobą do lekarza, sklepu, gdziekolwiek, też potrafią napsuć innym nerwów, także ten, nie napalaj się wink
      • terazkasia Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 08:05
        Chciałam napisać już wczoraj, że bardzo bardzo serdecznie Ci gratuluję smile - zdolnego, pracowitego i mądrego dziecka.

        PS. Nie przejmuj się zazdrośnicami piszącymi, że to niedobry wybór albo że córka może nie skończy studiów albo inne złośliwości (podane oczywiście pod jakimś pretekstem)
        • terazkasia Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 08:06
          To do Pieskuba było, oczywiście.
          • pieskuba Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 09:02
            Dziękuję smile Będzie co będzie. Po prostu mam nadzieję, że wszystko jej się uda.
            • przeciwcialo Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 13:41
              Ja licze na znizki kiedyś w przyszłości wink
    • 3eneduerabe Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 23:05
      Nie żałuj, mogę tylko tyle napisać smile
      • t.tolka Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 23:31
        "Małe sprostowanie. Dziecko jest córką"

        E tam e tam. Wazne, ze ta medycyna przereklamowana. Doktory biedne I zapracowane, a roszczeniowi pacjenci za duzo mowiabig_grin

        Gupie te ludzie w sumie, ze sie tak na te medycyne pchajo, nie?

        • 3eneduerabe Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 23:40
          zdecydowanie glupie, chyba, ze maja wiecej powolania niz ja, a myslalam, ze mam przeszlo mi jak wielu znajomym i jesli by mogli tez by sie chetnie przekwalifikowali chociaz czesto maja juz rodziny i to juz takie proste nie jest, rozpoczynac od nowa
          • t.tolka Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 23:46
            No pacz pani. Ja zaczelam od nowa. Za granica. Majac blisko 40 lat. I studia nowe, choc pokrewne I w ogole. Jakos masakrycznie nie bylo. I rodzine mam. I sie przekwalifikowalam.
            Ale tez nie oceniam innych. I nie feruje ocen z wlasnej perspektywy. Bo kazdy ma swoja perspektywe. I to, co dla jednego jest trudne I nietrafne, dla innego bedzie spelnieniem.
            • 3eneduerabe Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 23:52
              Medycyne zaczelas? to sie ciesze, ze ci sie podoba. Oczywiscie, ze oceniam po sobie i po polskich warunkach w ktorym mialam przyjemnosc pracowac 1,5roku wiec byc moze mam spaczony obraz i jakbym pracowala dluzej to bym sie zaklimatyzowala. Ja rowniez zaczynam nowy kierunek, a moze ten sam ale jakby troche z daleka od szpitala, jak tylko dziecie mi podrosnie. I jestem szczesliwa, ze wlasnie teraz moge decydowac od zera. Malo wiedzialam jako 19latka, teraz mysle, ze z pelna swiadomoscia moge podjac decyzje co do mojej dalszej pracy zawodowej, no przynajmniej bardziej swiadome niz wtedy. I uwazam, ze bardzo dobrze, ze pisze o negatywach kazdy powinien je znac przed podjeciem tych studiow.
              • wielkanocnaniespodzianka Re: Która z ematek studiowała medycynę? 13.07.14, 09:23
                3eneduerabe,
                dane, jakimi się posługujesz odbiegają od rzeczywistości i są nieaktualne. stawki, które przedstawiałaś wyżej obowiązywały w latach 1997-2003; akurat doskonale znam tę dziedzinę i gałąź, bo w tym pracuję od kilkunastu lat.
                nie pisz ludziom takich bzdur i idiotyzmów, bo się ośmieszasz. jeśli masz pytania odnośnie nostryfikacji (poza krajami UE-pisz do mnie e-mail: szczegółowo poinformuję cię o stanie faktycznym, formach, warunkach, etc. Udzielę ci także PRAWDZIWYCH informacji o nostryfikacji w Ameryce Północnej , odbywaniu tam rezydentury oraz możliwościach i warunkach dot. specjalizacji w medycynie.
                • 3eneduerabe Re: Która z ematek studiowała medycynę? 13.07.14, 19:29
                  czyli uwazasz, ze lekarze w polsce nie pracuja na kilka etatow? poki co nie wiem czy chce wracac do zawodu i cokolwiek nostryfikowac i nie wiem czy znowu meza nie przeniosa do ch, byc moze zaczne nowy kierunek o czym pisalam, byc moze bede pracowac razem z mezem albo zostane kura domowa bo poki co mam niemowlaka i nie chce wracac do pracy ale dzieki za kontakt
              • mamasiasiulki O, a w lutym twierdziłaś, że nie jesteś lekarzem. 14.07.14, 01:42
                Pamiętasz ten wątek? Po co zmyślasz? No po co? Nie można po prostu napisać, że zawsze Ci się te studia marzyły i nie udało się, ale żałujesz???
            • przeciwcialo Re: Która z ematek studiowała medycynę? 12.07.14, 16:03
              Zdradź co studiowałaś?
              Ostatnio mam ochotę wrócić na studia.
          • aankaa Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 23:47
            2-3 wątki temu napisałaś, że masz 26 lat - kiedy ci przeszło powołanie ? wink
            chroń nas panie/NFZ przed takimi "lekarzami"
            • naomi19 Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 10:34
              i dziecko juz ma big_grin
              no coz, po prostu lasia zostala odsianana pierwszej sesji, zdarza sie, a teraz probuje udowodnic, ze lekarzom tak zle
              ci, ktorych ja znam, zarabiaja na etacie nie 2000 tylko 20 000 big_grin
              na prawde zadnemu sie niedzieje zle i bardzo sie z tego ciesze, bo sa to moi klienci smile
              • memphis90 Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 20:01
                > ci, ktorych ja znam, zarabiaja na etacie nie 2000 tylko 20 000 big_grin
                Napisz gdzie, a ja już pakuję walizki!
            • mamasiasiulki W międzyczasie 1,5 roku pracowała, a w grudniu 14.07.14, 02:44
              trzęsła portkami przed "pierwszą pracą". Spox, mogę ją odpytać z paru kwestii, jeśli się podejmuje, bo jak dla mnie, to tyle miała wspólnego z medycyną, co ja z sinologią smile
              • 3eneduerabe Re: W międzyczasie 1,5 roku pracowała, a w grudni 14.07.14, 02:47
                to pytaj czy ty sie ogolnie dobrze czujesz? o co ci chodzi? czekaj, czekaj biore malego szczeklika pod reke na wszelki wypadek i jestem gotowa
                • mamasiasiulki O to, że rękami i nogami 14.07.14, 02:54
                  odradzasz ludziom jedne z fajniejszych studiów i dumnym/szczęśliwym matkom, których dzieciaki pokonały sporą barierę i dostały się na studia zwyczajnie umniejszasz na forum smile Na dodatek siejesz ferment i gadasz bzdury. Odpowiedz na pytania, które zadałam smile Szczeklik nie pomoże ;-p Zadzwoń rano na portiernię CMUJ, może Ci powiedzą ;-p
                  • 3eneduerabe Re: O to, że rękami i nogami 14.07.14, 02:57
                    Mnie sie studia podobaly, zawod mi sie nie podoba i moge miec takie odczucia, nie podobal mi sie, nie pracuje w zawodzie i nie zamierzam raczej wracac i co w tym takiego?
      • mamasiasiulki Enedue, jesteś trollem, kłamczuchą, wylali Cię? 14.07.14, 01:35
        Utkwił mi w pamięci wątek o tuczeniu dzieciaka i jedna z Twoich wypowiedzi smile

        forum.gazeta.pl/forum/w,567,149652133,149652656,Re_Mam_podtuczyc_dziecko_O.html
        Słabe to Twoje pojęcie o medycynie... Kłamać też trzeba umieć ;-p
        • mamasiasiulki I drugi cytat z enedue: 14.07.14, 01:37
          forum.gazeta.pl/forum/w,567,149652133,149653094,Re_Mam_podtuczyc_dziecko_O.html
          A moze spada na siatce centylowej? [...] Ja az tak sie nie znam bo lekarzem nie jestem, jednak mysle ze jakis powod byl.
        • 3eneduerabe Re: Enedue, jesteś trollem, kłamczuchą, wylali Ci 14.07.14, 01:47
          nie klamie i nie jestem obecnie lekarzem, a nawet jak pracowala 1,5roku w tym rok stazu to zwiazana bylam z rezydentura niezwiazana z pediatria
          • 3eneduerabe Re: Enedue, jesteś trollem, kłamczuchą, wylali Ci 14.07.14, 01:50
            i podziwiam, ze tak bardzo chce ci sie sledzic moja historie postow, a chcialam napisac na forum mam czy jakas polka mieszka w moim miasteczku big_grin ale jazda zaraz wyciagnelyby takie jak ty nawet moje dane osobowe, niedlugo cos czuje trzeba bedzie zmienic login jak tu tego typu osoby pisza
            • mamasiasiulki Powtórzę: w lutym pisałaś, że nie jesteś lekarzem. 14.07.14, 02:24
              Jak to uzasadnisz? A może parę przypadków Ci zadać? Takich klasycznych, ale których dr google nie znajdzie smile
              • 3eneduerabe Re: Powtórzę: w lutym pisałaś, że nie jesteś leka 14.07.14, 02:38
                w porzadku mozesz pytac, tylko jak pisze juz nie pracuja i nie zadawaj pytan jak do pes-u bo nie odpowiem smile
                • mamasiasiulki Proszę bardzo: 14.07.14, 02:48
                  studiowałaś rzekomo w CMUJ. U kogo miałaś ćwiczenia z ginekologii. Po której stronie budynku na św. Anny 12 są schody na 1-wsze piętro? Na którym piętrze w Collegium Novum był za Twoich czasów dziekanat Wydziału Lekarskiego? Na którym piętrze ginekologii jest biblioteka Wydziału Lekarskiego? Co jest naprzeciw siedziby Wydziału? Jakiego koloru miałaś - skoro masz 26 lat - togę absolwencką? Zaznaczam, że się zmieniły w tamtych czasach 3 razy, więc poznam smile
                  • mamasiasiulki Aha, nie szukaj po necie 14.07.14, 02:49
                    tych informacji, nie znajdziesz smile
                  • 3eneduerabe Re: Proszę bardzo: 14.07.14, 02:54
                    a co jesli ukrylam tez uczelnie na ktorej studiowalam? bo wlasnie to forum publiczne smile wiec kilka faktow na potrzeby forum zmienilam, czyli moja date urodzenia, doliczyc rok nalezy, uczelnie w ktorej studiowalam (tajemnica). Nie bede wszystkiego pisac na publicznym forum. Tym bardziej, ze fakty z mojego zycia tutaj pisalam. Wiec czego oczekujesz?
                    • 3eneduerabe Re: Proszę bardzo: 14.07.14, 02:56
                      tak jak napisalam o stomatologii 100% opisu siebie nie napisalam tutaj bo nie mam ochoty na to zeby ktokolwiek mnie rozpoznal, a narzekalam tu np na znajome smile zreszta po co ja sie tobie mam tlumaczyc? mysl co chcesz, pytaj medycznie jesli chcesz, napewno nie napisze dokladnie z ktorej uczelni bo zaraz mozna porownac moze mamy jakis wspolnych znajomych i od razu bedzie wiadomo kim jestem, a po co mi to?
                    • mamasiasiulki Ha, ha, ha - właśnie się pogrążyłaś. Dobranoc 14.07.14, 02:57
                      dziecko, nie kłam więcej i nie strasz ludzi. Ja ukryłam, że jestem Tomem Hanksem i mam wielkiego pryszcza na lewym pośladku. Pa.
                      • 3eneduerabe Re: Ha, ha, ha - właśnie się pogrążyłaś. Dobranoc 14.07.14, 03:00
                        zaparz sobie melise i sie uspokoj
                      • 3eneduerabe Re: Ha, ha, ha - właśnie się pogrążyłaś. Dobranoc 14.07.14, 03:06
                        i znajdz meza przy ktorym troche odpoczniesz od ciaglego dyzurowania i zaczniesz po prostu normalnie zyc, a nie tylko medycyna, ktos powie, ze mu nie zalezy, nie chce pracowac i wielka obraza majestatu big_grin bo to taki piekny zawod, studia no jak mozna big_grin stac mnie na to zeby nie pracowac albo pracowac, moge robic co chce, moge zaczynac nowe studia, moge sie wylegiwac caly dzien z dzieckiem w ogrodku, naprawde zycie bez medycyny mi sie bardziej podoba i mojemu mezowi jak najbardziej odpowiada zebym nie pracowala w stresujacych warunkach
    • ira_07 Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 23:46
      , przerażała mnie wizja
      > niskich zarobków na początek.

      A gdzie NA POCZĄTEK są wysokie zarobki wink ? Rozumiem, że lekarze mają na początek zbyt niskie, jak na swoją pracę, ale nie oni jedni, niestety. Nawet początkujący informatycy, choć mają się lepiej niż inni, nie zarabiają na początek bajońskich kwot.

      Nie, nie studiowałam medycyny, ale jakbym tylko miała takie możliwości (zdolności w kierunku chemii, fizyki), to bym się nie wahała. Rycie, zapieprz, ale w końcu sobie człowiek późnej odbija. Zostawiłam ostatnio u lekarza 150 zł. Nie dostałam paragonu.
      • aankaa Re: Która z ematek studiowała medycynę? 09.07.14, 23:49
        jak zostawisz 1000 też paragonu nie dostaniesz
        • ira_07 Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 00:03
          U mojego byłego gina (zmieniłam po zmianie miasta) dostawałam. I u dentystki dostaję. Ale normą to niestety nie jest. Więc gdzie ta bieda, ja się pytam? Serio, zna któraś z was lekarza specjalistę, który klepie biedę?
          • tabakierka2 Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 07:47
            ira_07 napisała:

            Serio
            > , zna któraś z was lekarza specjalistę, który klepie biedę?

            nie, ani jednego. Wręcz przeciwnie. Znam wielu, kilku w wieku 30+, którzy zarabiają 2 razy tyle, co ja. Albo więcej.
          • terazkasia Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 08:00
            ra_07 napisała:
            Serio
            > , zna któraś z was lekarza specjalistę, który klepie biedę?

            Ja kojarzę tylko takich, którzy trzepią kasę. Inni, jeśli ich nie znam, to poznaję po autach albo domach ile zarabiają. No ale muszą znaleźć się tacy, którzy włożą szpilę, gdy kobieta się pochwaliła, że dziecko dostało się na medycynę.
            • roks30 Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 08:03
              Widziałyście biednego lekarza, bo ja nie.
    • nowel1 Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 08:08
      Studiowałam dawno, studia były skrajnie trudne i stresujące.
      Gdy je skończyłam, wydawało się, że już - już za moment system opieki zdrowotnej w Polsce znormalnieje.

      Nie znormalniał.
      Balansujemy po linie między leczeniem a omijaniem biurokratycznych pułapek z NFZ.

      W tej chwili główna zaleta mojego zawodu to poczucie bezpieczeństwa - nie ma obawy, że stracę pracę, zarabiam przyzwoicie pracując 7 h/dziennie, żadnych dyżurów.
      Czy wybrałabym ten zawód jeszcze raz? Lubię go, mimo że swoje pasje mam gdzie indziej, więc pewnie tak; ale wiedząc to, co wiem teraz - wyemigrowałabym krótko po studiach, gdy dzieci były małe.
      • kicia_beauty Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 09:29
        Studiowałam w latach 1994-2000, potem specjalizacja.
        Studia bardzo ciekawe; nie uważam ich za skrajnie trudne, nauki dużo, ale bez przesady, żadnych zarwanych nocy i zaniku życia towarzyskiego nie było ( skończyłam ze średnią ocen 4.85).
        Z wyboru jestem zadowolona, na zarobki nie narzekam ( pracuję w szpitalu na kontrakcie - w dzień 7 godzin, 4-5 dyżurów w miesiącu ). Przed zrobieniem specjalizacji pracowałam też w pogotowiu, dyżurowałam w ambulatorium przyszpitalnym , bo etat szpitalny był ,delikatnie mówiąc, słabo płatny.
        Zawód lekarza, jak każdy inny, ma swoje dobre i złe strony, ale ja nie wyobrażam sobie , że mogłabym robić coś innego ( lekarzem chciałam być od zawsze ).
        • przeciwcialo Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 13:46
          O, widzisz i o to chodzi. Jak dziecko marzy od zawsze aby byc lekarzem to trzeba go w tym wspierac. Jak sa checi i coś co zwie sie szumnie powolaniem to tym bardziej.
          Odradzałabym tylko gdyby jedynym powodem pojścia na medycyne była gwarancja zatrudnienia w przyszłości. To w sumie obciążający zawód.
    • tryggia Re: Większość :P 10.07.14, 09:30
      Nie zauważyłaś?
      Ja nie, bo część rodziny jest po kier. lekarskim i chciałam robić coś po swojemu, a i tak - daleko nie odeszłam wink
    • amandaas Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 09:48
      O szlag, naprawdę cała dyskusja wyłącznie o kasie? To co wy się dziwicie, że dobrych lekarzy nie ma skoro nawet na ematce sprowadza się ten zawód do pieniędzy i tyle smile

      A ja Wam powiem, że to były piękne studia, z niesamowitymi możliwościami- prawdziwa przygoda, jeśli tylko chciało się z niej czerpać. Wcale nie były trudne (widocznie to zależy od predyspozycji), imprez było od cholery, a dyplom z wyróżnieniem.
      Co więcej- nie zamierzam emigrować, zaczynam karierę w Polsce i tu mam zamiar ją rozwijać, celując wysoko, bardzo wysoko. I nie boję się niskich zarobków na początek.

      A, i jestem pierwszym lekarzem w rodzinie- żeby nie było insynuacji. Co nie znaczy, że SAMA nie narobiłam sobie znajomości w trakcie studiów.
      • kicia_beauty Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 10:11
        Zgadzam się z Tobą. I ja też jestem pierwszym lekarzem w rodzinie.
      • przeciwcialo Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 13:48
        "Lekkość" studiowania zalezała chyba od uczelni. Na niektórych uczelniach studia sa wielka przyjemnością, na innych wręcz przeciwnie- to informacje od szerokiego grona moich znajomych lekarzy.
        • amandaas Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 14:36
          Coz, rejonizacji nie ma jest wolny wybor. Skoro twierdzisz ze to kwestia uczelni to przeciez mozna wybrac "lekka" i po sprawie, studia z glowywink
          • przeciwcialo Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 17:57
            Chodzi raczej o podejście do studenta.
            • marysia460 Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 20:23
              Moja corka wlasnie skonczyla 3 rok, owszem jest duzo nauki i zdarzalo sie, ze byl placz i zgrzytanie zebow w trakcie sesji ale bez przesady.
              W ciagu roku akademickiego ma czas na imprezy, zajecia poza studenckie, udziela sie spolecznie .
              Ma rowniez kolezanki na medycynie w innych miastach, nie ma jakiejs wielkiej roznicy w wymaganiach, wszedzie zdarzaja sie wykladowcy "dziwni" i normalni 😊

              A tez ja straszono jak to jest ciezko na medycynie ....

              Natomiast tu musze napisac, ze stomatologia ma chyba ciezej, wiecej zajec w ciagu roku
              Corka mieszkala przez rok z kolezanka ze stomatologii to mowila, ze miala dziewczyna od groma zajec, praktycznie te same przedmioty co lakarski plus stricte stomatologiczne, napraede zaganiana od rana fo wieczora byla.

              • 3eneduerabe Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 22:24
                Tez mi sie na studiach podobalo smile uczylam sie, imprezowalam bardzo duzo, zwiazalam sie z mezem mialam czas na randkowanie najpierw z pierwszym chlopakiem, potem mezem, bardzo duzo wyjezdzalam. Po studiach nie zmierzylam sie z ta szara rzeczywistoscia, ktora czeka polskiego doktora. Znajomi dorabiaja ( co odwazniejs)i na pogotowiu, w poz(za jakies smieszne stawki), w izbach wytrzezwien (brr)

                Po studiach jest CIEZKO, zycze duzo wytrwalosci sukcesow oczywiscie i amandzie, ktora jest chyba na stazu i oczywiscie studentow, niech sie ciesza studiami, bo potem klapa. Chociaz sa i masochisci ktorym sie podoba. Jak dla mnie wielkie uff, ze nie musze pracowac i w Polsce i w tym zawodzie.
                Nie, noemi niczego nie oblalam.
                Na stomatologii duzo jest nauki na pierwszych dwoch latach, teraz moja siostra lezy sobie do gory brzuchem latajac do Oslo co chwile z narzeczonym gdzie urzadzaja gniazdko.
                • mamasiasiulki Kłamczucha :-) 14.07.14, 01:49
                  Nie oblałaś, bo medycyny nie studiowałaś nawet. Bzdury, jakie wypisujesz aż kłują w oczka ;-p Tylko po co tak ludzi straszysz?
              • memphis90 Re: Która z ematek studiowała medycynę? 13.07.14, 21:52
                > Natomiast tu musze napisac, ze stomatologia ma chyba ciezej, wiecej zajec w cia
                > gu roku
                > Corka mieszkala przez rok z kolezanka ze stomatologii to mowila, ze miala dziew
                > czyna od groma zajec, praktycznie te same przedmioty co lakarski
                No nie do końca tak jest. Stomatologia trwa rok krócej niż wydział lekarski. Zajęć nie mają takich samych - oprócz anatomii może, pozostałe są okrojone (takie np. podstawy interny czy fizjologii ze znacznie okrojonym programem względem lekarskiego) , a już szczególnie od 3 roku. Raczej mają swoje zawodowe fakultety i rzeczywiście dużo zajęć praktycznych.
                • kasia.1764 Re: Która z ematek studiowała medycynę? 14.07.14, 08:12
                  Wrecz przeciwnie, pierwsze dwa lata na stomatologii sa w miare spoko
                  Pozniej to dopiero jest masakra, dochodza bardzo trudne przedmioty pod katem juz czystej stomatologii, endodoncja, pedodoncja, zachowawcza, chirurgia, chirurgia szczekowa, chirurgia szczekowo-twarzowa, farmakologia itp, itp
                  Dodatkowo duzo zajec z pacjentami
                  Orka od rana do wieczora

                  I studia studiami ale obecnie co ambitniejsza jednostka to robi specjalizacje i / lub doktorat
                  Czyli dalsza nauka przez pare lat
                  Owszem mozna zostac po LDP zwyklym lekarzem stomatologiem tak jak po lekarskich zwyklym lekarzem bez specjalnosci ale jednak zdecydowanie lepiej dostac sie na specke
                  Jest tylko maly problem , co roku jest tylko kilka, kilkanascie miejsc 😜

                  • kasia.1764 Re: Która z ematek studiowała medycynę? 14.07.14, 08:16
                    Acha, jeszcze jedno, nowy tryb na medycynie nie przeszedl testu, okazal sie wielka pomylka i od przyszlego roku akademickiego ponownie bedzie obowiazywal tryb , ten wczesniejszy, od zawsze obowiazujacy
                    3eneduerabe, tak, ze widzisz, nie musisz sie juz martwic 😊
    • 3eneduerabe Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 22:57
      aha, i az zadzwonilam do siostry zapytac jak to jest z tym nowym trybem. I niestety unia europejska nie bedzie im uznawac poniewaz maja skrocony tryb wielu zajec- mimo niby6letnich studiow, w UE obowiazuje odbebnienie tylu, a tylu zajec praktycznych z tego i tamtego, nowy program nie jest przystosowany do wymogow europejskich wiec w unii nie beda mogli miec przyznanego tytulu, moga pracowac jako felczerzy uncertain wiec wspolczuje totalnie tym studiujacym, beda uwiezieni w polandii
      • 3eneduerabe Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 22:59
        tyle wiem od sis, ile w tym prawdy musicie sie sami zorientowac smile zycze wam wszystkim powodzenia, dobrych stawek, warunkow pracy i po prostu zeby bylo lepiej, chociaz niestety ja zle prognozuje obym sie mylila
      • tmk123 Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 23:09
        No nie wiem na CN UJ to co było przez dwa lata jest teraz na pierwszym roku. np nie ma WFu natomiast praktyczne czyli kliniki trwają jak trwały i nikt ich nie skraca.
        • 3eneduerabe Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 23:15
          godzinowo wszystko sie zgadza z poprzednim programem studiow? wszystkie kliniki? nie wiem zobaczymy co bedzie, ja slysze ze nie bedzie latwo o wyjazd, oby oczywiscie te pogloski byly nieprawdziwe
          • mamasiasiulki Re: Która z ematek studiowała medycynę? 14.07.14, 01:27
            Żizys, aż mnie zęby bolą. Jak nie mam nic do powiedzenia, to nie gadam, a nie wymyślam steku bzdur na siłę. Pracuję w UJ i pierwsze słyszę wink))
    • afro.ninja Re: Która z ematek studiowała medycynę? 10.07.14, 23:23
      3eneduerabe, jestes pijana, albo z ciebie zwykle trolliszcze.

    • cilantre Re: Która z ematek studiowała medycynę? 11.07.14, 11:49

      Co by tu nie mówić o lekarzach, to na pewno nie narzekają na brak kasy. Oczywiście nie zazdroszczę, bo trzeba choć odrobinę lubić tę robotę. Na pewno są to osoby mądre lub wyjątkowe kujony, co też nie jest złe, bo nauczyć się mogą wszystkiego.
      Nie zazdroszczę kasy, bo zawód jest ciężki, szczególnie dla kobiety, trzeba wciąż się uczyć, żeby zdobyć te wszystkie specjalizacje. Moja koleżanka w wieku prawie 50 lat jeszcze robi spec. z kardiologii, ale pracuje od wielu lat jako kardiolog i widać gołym okiem, że polepszyło się jej finansowo i to znacznie. Inna sprawa to wolny czas - nie ma go wcale uncertain
      A kolega jest chirurgiem, jeździ do Wawy tylko na dyżury ( raz w tygodniu na 3 dni), ma ok 20 tys. miesięcznie, więc w sumie nieźle ...
      • tomelilla Re: Która z ematek studiowała medycynę? 12.07.14, 22:17
        Poziom rozgoryczenia forumki 3eneduerabe swiadczy o tym, ze albo ja ktos mobbingowal na/po studiach albo, delikatnie mowiac, niespecjalnie jej szlo. Skonczylam medycyne, pracowalam przez jakis czas w Polsce, zarobki moze nie najwieksze ale satysfakcja z pracy duza. Teraz pracuje w Skandynawii i jestem bardzo zadowolona. Co chwila ktos mnie pyta, czy moge zwerbowac kolegow z Polski, zapotrzebowanie jest ogromne i zadnych klopotow z uznaniem dypomu i specjalizacji. Kiedy sie udowodni, ze jest sie naprawde dobrym, w ofertach pracy mozna przebierac.
        • 3eneduerabe Re: Która z ematek studiowała medycynę? 13.07.14, 00:33
          Przeczytaj powyzsze posty. Pisze o nowym programie studiow i mozliwoscia wyjazdu, a nie o tym, ze obecni lekarze nie moga wyjechac. I mylisz sie, srednia mialam bardzo dobra i na studiach radzilam sobie swietnie. Rzeczywistosc po studiach mnie rozczarowala, bo nie tak sobie ja wyobrazalam. Byc moze wroce do medycny jak odchowie dziecko. Byc moze nostryfikuje dyplom chociaz pojda i ogromne pieniadze i w sumie brak gwarancji, ze mnie przyjmal na staz, a nawet jesli to specjalizacje sa tutaj platne, az do tego stopnia, ze ludzie biora kredyty . Wic nie wiem czy mi sie to po prostu oplaca bo nie, nie kocham medycyny juz po tym co zobaczylam. I co sie nastresowalam to moje. Wole rozpoczac nowe studia, juz wiem co mnie interesuje. Mysle, ze jako nastolatka nie mialam az takiej swiadomosci jak teraz. Mam milion innych zainteresowan poza medycyna. I mam mozliwosci i finansowe i czasowe aby rozpoczac cos innego, a moze jednak wroce zobaczymy. Nikt na studiach mnie nie skrzywdzil, wspominam ten czas, czasem wielkich przyjazni, wyjazdow, milosci, a i tak z zaliczeniami zadnych problemow nie mialam. Jak pisze dla mnie trzeba byc masochista zeby sie odnajdowac w tak stresujacych warunkach, zeby jeszcze z usmiechem na twarzy chodzic na dyzury kiedy nie widzi sie meza, dziecka. W skandynawii z tego co slyszalam lekarze pracuja na 3/4etatu wiec chyba tam nie narzekacie, w polsce lekarze pracuja na 2, a nawet 3 etaty zeby zarobic.
        • 3eneduerabe Re: Która z ematek studiowała medycynę? 13.07.14, 01:08
          i czy ja wiem czy w skandynawii mozna przebierac w ofertach, moze i tak nie orientowalam sie ale z tego co wiem to sa oferty na polnocy, na totalnym pustkowiu np w Oslo gdzie pracowac bedzie moja siostra nie jest latwo o prace w stomatologii, ona ma narzeczonego norwega i powiedzmy, ze ulatwieniem bylo to, ze on tez jest stomatologiem i ma rodzicow w branzy
          • tomelilla Re: Która z ematek studiowała medycynę? 13.07.14, 08:48
            Ja akurat jestem w Szwecji. Owszem, zwykle zaczyna sie na polnocy ale po paru latach pracy przebierasz w ofertach. Ja upatrzylam sobie konkretne miasto, ktore mi sie podoba, napisalam do landstingu ze jestem zainteresowana praca, i momentalnie dostalam propozycje. Owszem, wielu pracuje na 3/4 bo to wystarcza na spokojne zycie.
            Dlaczego nie pracujesz jako lekarz za granica? Nie jestes w unii? Lekarz jest tu naprawde prestizowym i szanowanym zawodem, masa mlodych szwedow, ktora nie dostala sie na medycyne tu w Szwecji, jezdzi do Polski na studia, zeby tylko miec mozliwosc pracy w zawodzie.
            • 3eneduerabe Re: Która z ematek studiowała medycynę? 13.07.14, 19:22
              Nie mieszkam w unii i poki co nie chce pracowac jako lekarz, mam czas na przymyslenia bo mam niemowlaka w domu i nie wiem czy chce wracac, moze tylko ja sie tak nie odnalazlam i narzekam
      • memphis90 Re: Która z ematek studiowała medycynę? 13.07.14, 21:55
        > A kolega jest chirurgiem, jeździ do Wawy tylko na dyżury ( raz w tygodniu na 3
        > dni),
        To wciąż 72h pracy tygodniowo vs standardowe 40h...
    • mamasiasiulki Wiesz, w Prokocimiu są takie 3 10-cio piętrowe 14.07.14, 01:53
      bloki. Obskurne, niebieskie, z dwuosobowymi pokoikami smile To najbardziej imprezowe akademiki w Krakowie smile smile smile Akademiki Collegium Medicum oczywiście ;-p

      Jest też takie powiedzonko... Medycyna... Oj ciężkie studia, cięęężkie, nie na moją wątrobę...

      A! Przejmując pokój po poprzedniczce zastałam w nim KOPULODROM. Nie chcesz, wiedzieć, co to takiego ;-p
      • kicia_beauty Re: Wiesz, w Prokocimiu są takie 3 10-cio piętrow 14.07.14, 08:28
        U nas przy akademikach był hotel dla pielęgniarek, mówili o nim spermochłon

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka