princesswhitewolf
11.07.14, 22:51
Zainspirowana sasiadujacym watkiem chetnie przeczytam Wasze releksje na temat bardziej ogolny:
W Europie Zachodniej jest coraz wiecej ludzi jacy swiadomie nie decyduja sie na dzieci.
Sa zdrowi psychicznie i fizycznie.
Moga miec fizycznie dzieci ( nie sa nieplodni)
Maja czesto dobre zawody i warunki finansowe.
Nie sa to jakies specjalnie pokrecone osobowosci.
Maja stalego partnera z jakim mieszkaja.
...A jednak swiadomie nie nie decyduja sie na dziecko, bo...
- nie maja ochoty poswiecac sie i chca zyc dla siebie
Tudziez
-Twierdza ze realizuja sie zawodowo to im wystarcza
itd
I nie przywoluje to osob nieco samooklamujacych siebie czy innych jakie chca miec dzieci ale im nie wychodzi. Chodzi mi o osoby jakie sie nie decyduja na dzieci faktycznie i swiadomie.
Jedna szkola myslenia prezentuje poglad, ze nie ma powodu by uwazac to za dziwne i kazdy ma prawo do wlasnych wyborow. W 21 wieku nie nalezy opierac sie na stereotypow realizacji jednostki i spolecznych kodow tego co trzeba czy nie trzeba.
Inna szkola myslenia sugeruje:” To hedonizmu i egoizm i przejaw degeneracji zachodniego spoleczenstwa. Biala rasa wymiera. Nadejda wieki sredniowiecza bo rozmnazajacy sie islam zaleje swiat i przez to nowoczesna nauka i postep zostanie zahamowane na stulecia”
Kolejna szkola myslenia z ta argumentuje jeszcze bardziej , ze:” Ziemia to zywy organizm jakiego jestesmy czescia i sie samoreguluje. To myslenie tych jednostek to impuls z kolektywnej podswiadomosci Ziemi, przejaw samoregulacji, gdzie niekorzystny w jakis sposob genotype nie ma przetrwac. Dlatego tez jest coraz wiecej gejow jacy nie maja dzieci”
“Szkol myslenia” w tej sferze zapewne jest jeszcze wiele. Jestem ciekawa co emamy sadza o sprawie...