Dodaj do ulubionych

robicie dzieciom regularne badania podst.?

18.07.14, 12:31
Robicie dzieciom regularne badania podstawowe (morfologia/mocz)? Moja mama zawsze nam takie robila, ja tez staram sie robic takowe raz na rok. Oczywiscie placz i niechec co pobranie krwi. Ale chyba warto, nie?
Obserwuj wątek
    • kozica111 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 12:33
      Nie wiem, pediatra nie zalecał nigdy.
    • roksana158 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 12:35
      ja robiłam moze 3 razy w ciągu 10 lat moejmu dziecku. Lekarz nie zalecał, ale podejrzewałam coś. Ale badania ok.
      • flicek Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 12:37
        Ja po prostu robie co roku - sama prosze pediatre o skierowanie. Bez zadnych wskazan, tak po prostu...
        • roksana158 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 12:39
          flicek napisała:

          > Ja po prostu robie co roku - sama prosze pediatre o skierowanie. Bez zadnych ws
          > kazan, tak po prostu...
          uważam ze dobrze robisz, ja musze tez zrobić, bo rok temu robiłam dziecku
    • sueellen Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 12:37
      Nie. Starszej zrobiłam pierwszy raz gdy skończyła 4 lata. Młodszej (9 miesięcy) nie robiłam, ale może zrobię.
    • mimka23 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 12:38
      Przyznam się że nie robię. Syn ma 6,5 roku i ani razu nie miał ani morfologii, ani badania moczu. Nie wiem nawet jaką ma grupę krwi. Lekarz nigdy nie zlecał, ale my z tych co rzadko bywają u lekarza bo dzieciak raczej nie choruje. Pewnie to nieodpowiedzialne z mojej strony ale wynika po części z osobistego lęku przed lekarzami, szpitalami. Pobieranie krwi to dla mnie ogromny stres.
      • roksana158 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 12:40
        mimka23 napisała:

        > Przyznam się że nie robię. Syn ma 6,5 roku i ani razu nie miał ani morfologii,
        > ani badania moczu. Nie wiem nawet jaką ma grupę krwi. Lekarz nigdy nie zlecał,
        > ale my z tych co rzadko bywają u lekarza bo dzieciak raczej nie choruje. Pewnie
        > to nieodpowiedzialne z mojej strony ale wynika po części z osobistego lęku prz
        > ed lekarzami, szpitalami. Pobieranie krwi to dla mnie ogromny stres.

        a jaką masz grupe i maż? to Ci powiem jaką ma dziecko
        • mimka23 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 12:42
          Ja mam ARh+ a mąż 0Rh+.
          • melancho_lia Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 12:43
            To dziecko ma albo A albo 0. Duzo Ci to zawęziło smile
            • cosmetic.wipes Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 13:08
              I w dodatku Rh + lub Rh -
              big_grin
              • melancho_lia Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 13:08
                No własnie. ciekawam co wróżka roksana nam na to odpowie big_grin
        • melancho_lia Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 12:43
          Wróżka jakaś jesteś?
          A co jak ona ma A a mąż B? To wszystkie wersje są możliwe....
          • pederastwa Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 18:36
            he, he
            u nas tak jest
            mąż ma A, ja mam B
            ciekawa jestem co roksana mi powie o grpuie krwi mojego dziecka wink
    • a.n.i.a.78 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 12:42
      straszemu (4,5) robiliśmy raz, jak skończył 4 lata, inicjatywa własna. usg brzucha miał robione w wieku 3 lat. troche ze strachu, bo 3 - latek kolegi miał raka nerki, też mu wyszło przy okazji.
      młodszy 18 m-cy miał kilkukrotnie zlecane, mocz tez, usg też.
    • babsee Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 12:44
      Corce robie regularnie co rok, łacznie z rozmazem.
      U synusia problem-koleś nie ma totalnie żył.Pobranie krwi u niego graniczy z cudem.Po 2 podejsciach ktore zakonczyly sie traumą u dziecka, odpusciłam. Robie mu mocz.
      • mynia_pynia Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 16:23
        Z palca się pobiera u nas, można naprawdę sporo nakapać wink
    • mruwa9 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 12:49
      Nie robie.
      Szkoda dzieci.
      Niech mi ktos pokaze przekonujace badania, udowadniajace sensownosc takich badan u dzieci zdrowych, to moze zmienie zdanie.
      Na chwile obecna uwazam, ze jest to marnowanie czasu, pieniedzy, a przede wszystkim niepotrzebne zadawanie bolu dzieciom.
      • melancho_lia Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 12:50
        No, zwłaszcza badanie moczu u usg to mega trauma i ból.
        • mruwa9 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 13:19
          wykonanie usg to czas i koszty. A pacjent tez musi byc do badania przygotowany (wyprozniony, niezagazowany, itd).
          Pracownia usg moze ten czas wykorzystac na badanie osob, ktore maja do niego wskazania.

          Jesli laboratoria i gabinety zostana zakorkowane przez rozhisteryzowane mamuski, profilaktycznie badajace swoje zdrowe dzieci, to istnieje realne ryzyko, ze pacjenci, ktorzy maja autentyczne wskazania do kosultacji lekarskiej i diagnostyki, nie otrzymaja jej we wlasciwym czasie, z niekorzystnymi konsekwencjami, wynikajacymi z opoznionej diagnozy i leczenia.

          Kazde badanie ma pewien odstetek wynikow falszywie dodatnich i falszywie ujemnych. Wynik falszywie ujemny oznacza, ze mimo mozliwego procesu chorobowego, wyniki beda prawidlowe i patologia przeoczona. Wynik falszywie dodatni spowoduje niepotrzebna panike u pacjenta i koniecznosc dalszej, kosztownej, czesto bolesnej diagnostyki, w celu potwierdzenia lub wykluczenia choroby. Moze prowadzic do "overtreatment" , do niepotrzebnych dalszych procedur medycznych i leczenia chorob, ktorych nie ma.
          Nie leczy sie wynikow. Leczy sie pacjenta, a wszelkie badania laboratoryjne czy obrazowe, sa badaniami UZUPELNIAJACYMI, dodatkowymi, i dopiero w polaczeniu z obrazem klinicznym daja pojecie o stanie zdrowia lub choroby.
          Nie jestes w stanie wykonywac profilaktycznie wszystkich badan, aby wykryc wszelkie mozliwe patologie, zawsze cos sie moze ukryc, moze zostac przeoczone. Takie profilaktyczne badania podstawowe to pudrowanie syfa i uspokajanie wlasnego sumienia, bo nijak nie zapewni wczesnego wykrycia groznych chorob.
          Uwazam, ze zeby wykonywac badania laboratoryjne, musza istniec wskazania kliniczne.
          • roksana158 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 13:25
            mruwa9 napisała:

            > wykonanie usg to czas i koszty. A pacjent tez musi byc do badania przygotowany
            > (wyprozniony, niezagazowany, itd).
            > Pracownia usg moze ten czas wykorzystac na badanie osob, ktore maja do niego ws
            > kazania.
            >
            o jeu mruwa masz problemy ze sobą, niech sie ludzie badają jak mogą.
          • blueluna Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 13:50
            Większość nowotworów u dzieci wykrywa się już w stanie bardzo dużego zaawansowania - często gdy wyleczenie jest już niemożliwe.
            Po pierwsze dlatego że objawy często występują bardzo późno, zwykle przez dłuższy czas nie wyglądają niepokojąco i dziecko jest leczone na milion innych rzeczy albo objawy są lekceważone.

            Na same nowotwory zapada rocznie około 1200 dzieci w Polsce.
            Z czego ponad 30 % na białaczki.

            Profilaktyczne badanie krwi (wystarczy morfologia i rozmaz ręczny) oraz usg raz do roku to ogromna szansa wykrycia nowotworu na bardzo wczesnym etapie rozwoju.
            Co niesamowicie zwiększa szanse dziecka na wyzdrowienie oraz oszczędza mu cierpień - bo im bardziej zaawansowany nowotwór tym leczenie bardziej agresywne, dłuższe a jego powodzenie mniejsze.

            Można sobie porozważać - warto czy nie warto takie badanie raz do roku zrobić.
            To że czasem badanie wychodzi negatywne mimo istnienia choroby średnio mnie przekonuje jako argument że nie warto badań robić.
            Czyli co - lepiej zawsze nie wiedzieć że choroba się toczy?
            A to że czasem wynik jest pozytywny mimo braku choroby...
            Wystarczy badanie powtórzyć lub zrobić dokładniejsze.

            Ja uważam że warto.

            Profilaktyka to nie jest czyjś wymysł.
            To coś co ma sens.
            Może pogońmy te stada kobiet które robią profilaktyczne cytologie.
            Po kiego one?
            A ktoś komu już macica wypada musi przez nie dłużej czekać na wizytę.
            • mruwa9 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 14:15
              w Szwecji, gdzie NIE ROBI sie badan profilaktycznych dzieciom zdrowym, przezywalnosc w przypadku nowotworow zlosliwych u dzieci wynosi srednio 80% ( w porownaniu do lat 70-tych, gdzie przezywalnosc wynosila ok.5%).
              Mam problemy ze znalezieniem na szybko porownywalnych statystyk z polskeigo podworka, tedyne co znalazlam tak na juz, to dane z IMID, o przezywalnosci na poziomie 70%.
              Czyli jak to jest ze skutecznoscia badan profilaktycznych i wplywem na wczesniejsza wykrywalnosc oraz skuteczniejsze leczenie nowotworow u dzieci?
              Nawet, jesli te wyniki sa porownywalne, to mozna je interpretowac, ze fakt wykonywania badan profilaktycznych NIE WPLYWA na zmniejszenie smiertelnosci w wyniku nowotworow zlosliwych.

              Wystarczy badanie powtorzyc lub zrobic dokladniejsze..
              Jak dokladniejsze?
              A powtorka to kolejne klucie dziecka.
              Sa badania profilaktyczne o udowodnionej skutecznosci i badania , ktorych korzysc jest znikoma.
            • memphis90 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 15:27
              > Większość nowotworów u dzieci wykrywa się już w stanie bardzo dużego zaawansowa
              > nia - często gdy wyleczenie jest już niemożliwe.
              Bzdura, bzdura, bzdura. Nowotrory dzieci mają to do siebie, że rozwijają się niezwykle dynamicznie, rosną bardzo szybko. Morfologia wykonana 1 x w roku z pewnością nie wykryje guzów typowych dla wieku dziecięcego. Białaczki - tak, niektóre, ale one również rozwijają się piorunująco i też morfologia wykonana rok wcześniej nic nie da.

              > Po pierwsze dlatego że objawy często występują bardzo późno, zwykle przez dłużs
              > zy czas nie wyglądają niepokojąco i dziecko jest leczone na milion innych rzecz
              > y albo objawy są lekceważone.
              Aha, i w jaki sposób badanie moczu 1 x w roku wykryje hepatoblastomę?

              > Co niesamowicie zwiększa szanse dziecka na wyzdrowienie oraz oszczędza mu cierp
              > ień - bo im bardziej zaawansowany nowotwór tym leczenie bardziej agresywne, dłu
              > ższe a jego powodzenie mniejsze.
              Co nie ma najmniejszego wpływu na wyzdrowienie. Nie morfologia raz w roku, sorry. Tak samo jak morfologia 1 x w roku nie ma najmniejszego wypływu na wykrywanie białaczek ostrych u dorosłych.

              > Profilaktyka to nie jest czyjś wymysł.
              > To coś co ma sens.
              > Może pogońmy te stada kobiet które robią profilaktyczne cytologie.
              > Po kiego one?
              Profilaktyka prowadzona z głową- tak. Kłucie dziecka dla samego kłucia- sensu nie ma, poza idiotycznym przepirzaniem pieniędzy, które można sensowniej zainwestować w rzeczywiste badania profilaktyczne. Sens mają badania wykrywające choroby, które mają długi, bezobjawowy początek, można je łatwo wykonać, są stosunkowo czułe i swoiste- i jest możliwość skutecznego leczenia. Cytologia szyjki wykonywana regularnie spełnia te warunki. Krew utajona w stolcu, badanie markerów nowotworowych, cholesterol- też. Ale już nikt nie robi wszystkim jak leci MR brzucha w kierunku raka jajnika...
          • malwa51 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 19.07.14, 03:31
            Ale "rozhisteryzowane mamuski" zapewne okupywac beda gabinety prywatne placac z wlasnej kieszeni, bo skierowania na badania bezzasadne, z ciekawosci - raczej nie dostana.

            Poza tym - jesli ktos ma wskazanie, a prywatna pracownia/lab nie ma kontraktu z NFZ, to i tak temu ze wskazaniem nic po nim, jesli nie ma kasy.

            Przygotowanie lezy w gestii pacjenta, nie lekarza. Jesli lekarz widzi, ze np gazy zalegaja w jelitach badania sie nie kontynuuje, tylko pacjenta odsyla.
      • malwa51 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 13:01
        A jaka jest zasadnosc klucia zyly zeby "zrobic" li i jedynie hemoglobine i nic poza tym? tongue_out
        (Szwecja)
        • mruwa9 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 13:04
          nie kluje sie bez powodu.
          Musza istniec wskazania do badan. Nikt nie kluje zdrowych dzieci.
          I z tego, co widze, preferuje sie pobieranie krwi wlosniczkowej, z palca.
          • malwa51 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 19.07.14, 03:17
            Moje obserwacje sa nieco inne. Albo moze mam pecha. Szwedzkiej sluzby zdrowia unikam, jak tylko sie da.
    • majeczka200 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 13:01
      Tak.Starszej regularnie raz-dwa razy w roku.Młodsza ma dopiero 4-ce ale już miała morfologię robioną z tym że w tym wypadku miałam zalecenie ze szpitala.
    • dag_dag Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 13:04
      Nie, nie widzę takiej potrzeby. Co więcej, moje córki 5-latka i roczna pediatrę widziały raz w życiu, przez chwilę po narodzinach w szpitalu, a 10-latka wiele lat temu, może ze trzy lata miała.
      • zuzann-a Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 13:11
        Nie szczepień dzieci? Bilansów też nie robisz?
        • zuzann-a Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 13:12
          Szczepisz miało być.
          • dag_dag Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 18:43
            Ja spoza Polski rzeczywiście, lekarz nie ogląda dziecka przed szczepieniem, na szczęście.
            Jeśli chodzi o bilanse - był jakiś jeden na drodze starszej córki, w szkole, ale nie wiem dokładnie, prawdę mówiąc nie zwróciłam na to uwagi. Nie ważę dzieci, nie mierzę, całą trójkę karmiłam piersią, każdą ponad dwa lata, najmłodszą ciągle karmię i nigdy nie miałam zielonego na temat tego, ile przybierały co tydzień, też uważam to za stratę czasu przy zadowolonym dziecku. Rosną, chodzą, mówią, nigdy nie chorują, zdolne są, szczęśliwe. Mi to wystarczy.
        • kaka-llina Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 13:31
          Pewnie emigrantka jak jasmile Moje dzieci pediatrę też widziały raz w życiu po urodzeniu, szczepione były i bilanse miały robione bez udziału pediatry w szkole na przykład..
          Badań nie robię bo nie ma wskazań, prywatne laboratoria nawet nie wiem gdzie sąsmile
          • sueellen Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 13:38
            ja to nie wiem, w PL się tak bada i bada, w ciąży co 4 tyg u gina, dzieci co roku morfologia, a jak przychodzi co do czego to umieralnosc np na raka największa w europie...
            • verdana Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 13:49
              Nie. O ile widzę potrzebę robienia badań profilaktycznych u dorosłych, to procesy chorobowe u dzieci rozwijają sie na tyle szybko, ze profilaktyka rzadziej niż raz na trzy miesiące nie ma sensu. A robienie USG+ morfologii i moczu co trzy miesiące jest bez sensu. Zresztą w ogóle badanie moczu zdrowego dziecka wydaje mi sie niepotrzebne - co wykryje? A następnego dnia po prawidłowym badaniu dziecko może już mieć zapalenie pęcherza. Wydaje mi sie, że w przypadku dzieci to wręcz obniża czujność.
              • an.16 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 14:01
                Do głowy by mi nie przyszło. Chore jakieś. Bierzecie zdrowe dziecko, dzień urlopu i idzicie do przychodni, między chorych robic niepotrzebne badanie, w dodatku kłucie igłą? Starszy syn trenuje w klubie, a przedtem chodził do szkoły sportowej, więc musi. Bez potrzeby - nigdy. Zdrowe dzeici to nie kwękające staruszki, których należy "przebadzać". To nie zadna profilaktyka tylko pożłowania godna ciekawość albo syndrom barona Munchausena. A te co to szczepią czy bilans bez udziału lekarza robią to tez jakieś wyssane z palca histore. Przed szczepieniem w Polsce dziecko musi być zbadane przez lekarza (a nie pielęgniarkę!) A bilans to nie tylko wzrost i waga.
                • melancho_lia Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 14:03
                  Na Polsce świat się nie kończy. W innych krajach bywają inne zasady bilansów i szczepień, wiesz?
                  • an.16 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 14:38
                    Wiem. Dlatego napisałam W POLSCE. Ty też moglaś napisać w jakim dziwnym kraju szczepią bez badania i robia bilanse pielegniarki zamiast rzucać się na forum.
                    • anetchen2306 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 21.07.14, 07:50
                      Nie wiem, jak jest teraz: 10 lat temu w Polsce bilans w "mojej przychodni", u "naszego pediatry" polegal na zwazeniu i zmierzeniu dziecka. Robila go pielegniarka. Lekarz nawet nie zajrzal ..." Zbadanie" przed szczepieniem ograniczylo sie do zapytania mnie o samopoczucie dziecka i wykluczeniu wysokiej temperatury (nawet sie nikt nie pytal,jak dziecko znioslo wczesniejsze szczepienia).
              • majenkir Re: 18.07.14, 14:23
                verdana napisała:
                > procesy chorobowe u dzieci rozwijają sie na tyle szybko, ze profilaktyka rzadziej ni
                > ż raz na trzy miesiące nie ma sensu. A robienie USG+ morfologii i moczu co trzy
                > miesiące jest bez sensu. Zresztą w ogóle badanie moczu zdrowego dziecka wydaje
                > mi sie niepotrzebne - co wykryje? A następnego dnia po prawidłowym badaniu dzi
                > ecko może już mieć zapalenie pęcherza.


                Otoz to. Na moim przykladzie:
                Na corocznej wizycie u naszej pediatry kaza dzieciakowi nasikac do kubeczka I na miejscu badaja paskami, czy jest cukier, bialko I niewiemczycosjeszcze. Moja Ola pod koniec sierpnia byla "czysta", a pod koniec pazdziernika miala cukier 700 mg/dl.

    • aguar Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 13:54
      Mojemu 5-latkowi - nigdy
      • 3-mamuska Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 14:15
        Cała 3 raz miała badanie krwi ale nie były to podstawowe badania, zalecenie lekarza.
        Młodszy miał jeszcze raz z powodu nie jedzenie wyszła anemia.

        Nie liczę badań u chłopców po urodzeniu z powodu zoltaczki.

        Tak nie widze sensu robienia dzieciom badań.
        Zreszta tu lekarz skierowania nie da jesli nie widzi potrzeby.
        Nie ma sensu stresowac dziecko. Tak powie kazdy mądry lekarz.
    • mamalgosia Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 14:24
      Nie, absolutnie
    • memphis90 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 15:14
      Nie, uważam, że nie ma takiej potrzeby, strata pieniędzy i traumatyzowanie dziecka. Choroby dzieci albo dają konkretne objawy (które są wskazaniem do wykonania konkretnych badań) albo rozwijają się tak dynamicznie, że badania 1 x w roku nie mają żadnej wartości profilaktycznej. Co innego badania profilaktyczne osób dorosłych, np. markery nowotworowe, krew w stolcu, cholesterol.
    • myelegans Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 15:19
      Raz na rok badania okresowe sa w zestawie, pediatrzy sami przypominaja, wtedy sa ogolne badania chemii krwi, moczu, pomiary wzrostu, wagi, postawy, ocena kregoslupa, stop, neurologiczna, a takze ocena rozwojowa. Tak 45 minut.
    • katriel Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 15:19
      Mocz tak, i to nawet częściej, bo 2-3 razy na rok. Zalecenie nefrologa: chłopaki (obaj)
      urodzili się z lekko poszerzonym UKM. (Zawsze wychodzi dobrze.)
      Krwi nie: po grzyba kłuć zdrowe dziecko?
    • niktmadry Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 15:36
      żeby regularnie to nie ale moje dzieci kilkukrotnie były już całkowicie badane. Ostatnio córka skarżyła się na jakieś kłucia pod klatką piersiową a że trwało to długo to poszłam zapytać pediatry co to może być. Jako, że badań od ponad roku nie miała żadnych to lekarz zdecydował, że zrobimy i co.... przyczyny badania nie wykazały ale znalazło się "całkiem przypadkowo" zbyt wysokie TSH. To drugie zaś nie dawało żadnych objawów. Tak więc uważam, że od czasu do czasu warto profilaktycznie przebadać dziecko.
      • fogito Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 15:46
        Tak. Syn co pol roku ma robione badania krwi, moczu, EKG I echo serca. Trenuje pilke nozna, wiec z zalozenia jest to komplet dla lekarza sportowego.
    • flicek Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 15:42
      BTW wiecie, ze cytologia wcale nie jest "wykrywajacym" badaniem?
      www.tvp.pl/poznan/informacja-i-publicystyka/wywiad-teleskopu/wideo/27062014/15849597
      • flicek Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 15:44
        Tzn. nie tak jak myslalam...
      • niktmadry Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 16:06
        Niestety po pobycie w Centrum Onkologii już to wiem. Tak samo jak marker nowotworowy Ca 125 wynoszący u jednej z pacjentek 600 jednostek był tylko stanem zapalnym a u innej pacjentki wynosił 23 i był to bardzo już rozsiany rak jajnika wymagający wycięcia wszystkiego z węzłami chłonnymi włącznie.
    • e_r_i_n Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 16:17
      Z uwagi na wymogi do uzyskania zaświadczenia od lekarza medycyny sportowej mój syn raz w roku ma badania krwi, moczu i ekg.
    • mynia_pynia Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 16:27
      Regularnie dla sportu nie, ale jak jest podejrzenia czegoś to tak.
      Syn ma niecałe 3 lata miał pełną diagnostykę po porodzie. Jak miał rok to miał krew z żyły do badań alergicznych i tydzień temu bo poprosiłam lekarkę o skierowanie na badanie kupy bo zaczął zgrzytać zębami w nocy i dostałam też badanie krwi i moczu.
      • kietka Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 16:52
        bez wskazania absolutnie.
        nie zapominajcie, ze ZAWSZE jest realne ryzyko przniesienia HIV, albo WZW. pomimo rekawiczek i jednorazowego sprzetu, nigdy nie ma 100% pewnosci, ze przed nami nie pobierano krwii osobie chorej i nie zachowano odpowiedniej procedury. jestesmy tylko ludzmi.
      • najma78 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 17:06
        Nie, dzieci nie maja badan podstawowych krwi i moczu. Maja 11 i 7 lat i nigdy (oprocz testow po narodzinach) krwi badanej nie mieli. Corka miala mocz, kilkukrotnie ale to z powodu infekcji drog moczowych. Symptomy wskazywaly na infekcje wiec dalismy probke moczu, na miejscu w gabinecie zbadani paskiem zapisano antyniotyk i odeslano do lab. Po drugiej infekcji miala tez usg brzucha i nerek. Zgadzam sie mruwa i memphis, takie badania bez przyczyny nic nie daja, a nawet jesli przy okazji takiego badania okazaloby sie ze dziecko ma bialaczke to przy agresywnej postaci wczsne wykrycie niczego nie zmieni. Jestem zwolenniczka badan tzn sensownych screenings, ktore faktycznie pozwalaja wykryc choroby grozne lub powazne nieprawidlowsci na wczesnym etapie i wczesne leczenie daje ogromna szanse wyleczenia czy zminimalizowania skutkow. Takie testy robi sie dzieciom po urodzeniu np test sluchu czy badanie krwi w kierunku okreslonych chorob ktore mozna wykryc i wczesnie dzialac nie dopuszczajac do komplikacji czy smierci.
        • anetchen2306 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 18:11
          Moj syn ma lat 15, corka 6,5.
          Mieszkamy w De.
          Tutaj z "ciekawosci" nikt badan takowych nie robi.
          Nie ma tezmozliwosci zrobienia ich na "wlasna reke", nie ma prywatnych "labkow".
          Badania zleca lekarz, majac ku temu jakies przeslanki (moze tez na prosbe rodzicow, ale prosba ta musi byc umoywowana czyms wiecej niz "ciekawoscia").
          Syn w ciagu ostatnich10 lat nie mial ani razu robionej morfologii (na nic sie nie uskarza).
          O, przepraszam: dwa razy byl sprawdzany poziom cukru. Tylko i wylacznie cukru (syn baaardzo duzo pil, ale bylo to skutkiem przebytej wczesniej infekcji, nie cukrzycy).
          Corka raz (nie liczac tego zaraz po porodzie): w niemowlectwie, przed planowanym zabiegiem chirurgicznym w szpitalu dzieciecym.
          Nie robimy badan "profilaktycznych", bo morfologia i mocz raz w roku to ZADNA profilaktyka.
          Robimy obszerne bilanse (trwaja tak pol godziny minimum), z usg wlacznie, z obszernym badaniem komputerowym wzroku i sluchu.
          Corocznego badania morfologii i moczu nie ma w zakresie "badan profilaktycznych" u dzieci.
          Sa one wykonywane u osob doroslych, tak zazwyczaj co 5 lat.
          Badania raz do roku nie wnosza NIC nowego.
          Kolega szkolny mojego syna mial w wieku 11 lat usuwany migdal.
          Przed ambulatoryjnym zabiegiem w szpitalu zrobiono kontrolna morfologie.
          Wyszla cudnie. Wszystko w normie.
          Za 4 mce u chlopca zdiagnozowano guz w mozgu (bolala go glowa), z metastazami we krwi.
          Po roku chlopiec zmarl.
    • tatrofanka mocz n/t 18.07.14, 17:44
      W 10 dobie zycia u syna zdiagnozowano zum. Zalecano nam potem regularne badania moczu:
      najpierw raz w miesiacu, potem raz na trzy, a teraz raz na pół roku.

      kilkakrotnie zmieniałam pediatrę i kazdą pytałam, czy mogę już odpuścić, a kazzda z nich podtrzymuje, iz mamy synowi badać ten mocz.
      To badam, teraz ma 6,5 roku. Nasika do kubeczka i spokój, nie boli, nie kosztuje wiele. Robię dla spokoju sumienia.

      Ale kiedy wymagało to przyklejania woreczka, straumowana byłam ja. było to mega wielka operacja z udziałem nieletniego i dwójki dorosłych.
    • beata7305 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 18.07.14, 18:10
      Jak nie chorują to nie robię badań. W momencie jak zaczynają chorować pediatra sama zleca podstawowe badania: morfologia, mocz, czasem usg, Rtg. Młodszy ma robioną morfologię co miesiąc, teraz już co dwa lub trzy przed wizytą u hematologa.
      Na każdej wizycie (od jakiegoś czasu) mają mierzone ciśnienie, bo przybywa dzieci z nadciśnieniem.
    • agao_72 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 19.07.14, 09:42
      córka uprawia półwyczynowo karate, dostaje pozwolenie od lekarza sportowego na pół roku, więc co pół roku zalicza morfologię, badanie moczu, ekg i spotkanie z lekarzem sportowym. bardzo sobie chwalę taki system.
    • klubgogo Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 19.07.14, 10:04
      Córka ma niecałe 6 lat i do tej pory miała 3 razy morfologię i profile nerkowe z uwagi na objęcie opieką urologiczną, z tego też powodu bardzo często badamy mocz.

      Uważam jednak, że raz na 2 lata takiemu dziecku warto mocz i morfologię zrobić, a dodatkowo mocz przy każdej gorączce.
      • verdana Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 19.07.14, 10:58
        Mocz przy gorączce tak, morfologię przy osłabieniu, siniakach itd - oczywiście. Ale co Ci da morfologia zdrowego dziecka raz na dwa lata, oprócz złudnego przeswiadczeniu, ze dziecko jest zdrowe. Syn przyjaciół miał robioną morfologię przed wakacjami, była idealna. Po wakacjach zaczął się pokładać, marudzić, nie chciał wychodzić. Rodzice podejrzewali, zę to zmiana klimatu, badań nie robili, bo przecież 6 tygodni wcześniej były OK, wiec dziecku nic nie jest. Wreszcie znajomy lekarz odesłał na morfologię na cito. Ostra białaczka.
        Optymistyczne jest to, że teraz to dorosły facet , zdrowy jak byk.
    • evee1 Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 21.07.14, 08:24
      Nie mieszkam w Polsce i u nas zdrowych dzieci profilaktycznie sie nie bada. W zwiazku z tym 17letni syn nie mial nigdy robionej morfologii. Badanie moczu miel oczywiscie przy okazji roznych chorob.
      Corka (19 lat) miala dwa razy pobierana krew, ale to stosunkowo niedawno. Raz miala niespecyficzne bole glowy i brzucha, ktore ciagnely sie przez jakis czas, a za drugim razem badana byla na okolicznosc mononukleozy (ktora zreszta badania potwierdzily).
    • kocianna Re: robicie dzieciom regularne badania podst.? 21.07.14, 09:47
      Kiedy mieszkałam w Rosji, córka miała aktualizowaną tzw. medkartę - badanie przez 10 specjalistów, krew, mocz, pasożyty - dwa razy (a byłam tam pięć lat). Pasożyty sprawdzane były po każdej nieobecności w przedszkolu dłuższej, niż 10 dni, i co pół roku w celu uzyskania zaświadczenia na basen. Co roku była robiona próba tuberkulinowa. Prosta morfologia praktycznie przy każdym przeziębieniu z gorączką. Tęskniłam do polskiego systemu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka