Dodaj do ulubionych

Złamanie ręki z przemieszczeniem

19.07.14, 02:16
Syn grał w piłkę i upadł na rękę. Okazało się, ze ręka złamana jest w dwóch miejscach- kość łokciowa i jeszcze jakaś (nie pamiętam z tego stresu). Nastawiano mu rękę pod narkozą, ma gips na całą rękę i tak dziwnie założony, jakby gips założono na zgięty nadgarstek. Wygląda to przerażająco. Nie zdążyłam porozmawiać z lekarzem - środek nocy- może dlatego był niedostępny.
I po naszych urlopowych planach... I mam dość... Od jesieni zeszłego roku żyję w ciągłym stresie a tu jeszcze to. Napiszcie, że jakoś to będzie, ze pozbieram się, ze ułoży się...
Co się dzieje z taką ręką, która jest 4 czy 5 tygodni w gipsie. Wymaga rehabilitacji? Jak przeżyć lato w gipsie?
Obserwuj wątek
    • srubokretka Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 19.07.14, 06:24
      > w ciągłym stresie a tu jeszcze to. Napiszcie, że jakoś to będzie, ze pozbieram....

      Mam znajoma, ktorej 5 letni synek " zaprojektowal" maszyne zabijajaca jego mlodsza siostre. Jak miala rok (on 6) zlamal jej reke. Rodzice zeby chronic syna nie powiedzieli nikomu co sie naprawde stalo. Lekarze podejrzewali ich o znecanie sie nad dzieckiem. Matka od urodzenia malej nie spuszcza ich z oka.... Chcesz sie zamienic?
      • stacie_o Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 20.07.14, 08:42
        Powiedz że żartujesz. To jakaś makabra.... Biedna mała dziewczynka, biedny też ten chłopak. Może psycholog, terapeuta, potem stanie sie jakaś tragedia i będzie, że nikt nie reagował...
    • gretchen184 Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 19.07.14, 06:56
      jesienią ub. r. złamałam nadgarstek- z przemieszczeniem, wieloodłamowo.nastawiali na żywca tongue_out
      faktycznie rękę ustawiono mi pod kątem (widocznie tak trzeba).
      nosiłam ją w gipsie 7 tygodni.
      po zdjęciu gipsu ręka mnie bardzo bolała, na początku była opuchnięta i nie było mowy o ruszaniu nią,zginaniu czy trzymaniu w niej czegokolwiek.
      tydzień po gipsie już byłam na rehabilitacji- 3 tygodnie. w międzyczasie wróciłam do pracy no i starałam się tej ręki używać ile się da.na początku bardzo bolało, na ćwiczeniach na rehabilitacji płakałam z bólu. z czasem było lepiej.
      na wiosnę miałam kolejne 3 tygodnie rehabilitacji.
      dziś ręka boli mnie cały czas ale prawie normalnie jej używam. nie dźwigam nią, nie podniosę pełnego czajnika czy garnka,nie podeprę się na niej, mam zdecydowanie zmniejszony zakres ruchu ,jest trochę zniekształcona w nadgarstku.
      komisja lekarska orzekła,że jest to uszkodzenie trwałe, nie rokujące poprawy.
      jak chcesz coś jeszcze wiedzieć to możesz pisać na priva.
    • cosmetic.wipes Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 19.07.14, 07:20
      > Syn grał w piłkę i upadł na rękę. Okazało się, ze ręka złamana jest w dwóch mie
      > jscach- kość łokciowa i jeszcze jakaś (nie pamiętam z tego stresu).

      Nie masz zdjęcia RTG z opisem? Tam powinna byc taka informacja.

      Nastawiano
      > mu rękę pod narkozą, ma gips na całą rękę i tak dziwnie założony, jakby gips za
      > łożono na zgięty nadgarstek. Wygląda to przerażająco. Nie zdążyłam porozmawiać
      > z lekarzem - środek nocy- może dlatego był niedostępny.

      Powinnaś dziś złapać tego lekarza i z nim porozmawiać.

      > I po naszych urlopowych planach...

      A dlaczego? Jeśli tylko nie planowaliście wspinaczki skałkowej albo lata z fortepianem, to gips na ręce nie specjalnie koliduje z wyjazdem i odpoczynkiem. Ja przez dwa tygodnie pływałam na łajbie ze złamaną nogą, gips od biodra po stopę - to jest wyczyn. I jeszcze codziennie iniekcje heparyny w bebech tongue_out

      > I mam dość... Od jesieni zeszłego roku żyję
      > w ciągłym stresie a tu jeszcze to. Napiszcie, że jakoś to będzie, ze pozbieram
      > się, ze ułoży się...

      Złamanie ręki u dziecka to nie jest jakiś wielki dramat. W klasie mojej córki w ciągu ostatnich trzech miesięcy dwóch chłopaków połamało ręce (obaj grając w piłkę) a jeden nogę (wbiegł pod samochód - na szczęście osiedlowa uliczka, więc nic więcej się nie stało).

      > Co się dzieje z taką ręką, która jest 4 czy 5 tygodni w gipsie. Wymaga rehabili
      > tacji?

      Dlatego proponuję, żebyś pogadała z lekarzem. Możliwie jak najszybciej.

      > Jak przeżyć lato w gipsie?

      W klasycznym trochę mało komfortowo. Może da się wymienić na lekki? Skontaktuj się z lekarzem.
    • kalia-kalia Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 19.07.14, 11:03
      Z reguły złamania u dzieci nie są tak groźne jak u dorosłych i łatwiej się leczą.
      Nie ma powodu, by rezygnować z wakacji - przez tych parę tygodni poza noszeniem gipsu nic nie będzie się działo.
      Rehabilitacja po złamaniu jest konieczna przez co najmniej dwa tygodnie, bo ręka jest mało sprawna.
      Syn może w ogóle nie odczuwać, że mu pod tym gipsem gorąco.
      Gretchen opisała swoje ciężkie doświadczenia ze złamaniem, ale to nie jest reguła.
      W ogóle nie musi być bólu i komplikacji.
      Ludzie ciągle się łamią, to częsty uraz - nic strasznego smile.
      • bei Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 19.07.14, 11:28
        młode kosci wspaniale regenerują złamania, dzieci calkiem inaczej podchodzą do takich sytuacji
        Gips można zmienić na taki, w którym dziecko może plywac i stać pod prysznicem, możecie smialo jechać na wakacje po 2-3 dniach od zalozenia.

        Będzie dobrze- i tego szybkiego dobrego zycze.
    • bei Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 19.07.14, 11:35
      Gips zywiczny- musi być specjalny do kąpieli- i pod niego powinni załozyc SPECJALNĄ watę- inaczej nie można moczyc bez tej specjalnej waty.
      Na gips - zwykly- mozna kupic ochraniacz wodoodporny, który umożliwi branie kąpieli.
      • bei Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 19.07.14, 11:37
        www.orteo.pl/likwidacja-barier/oslona-ochraniacz-na-gips-opatrunek-bloccs-bl-2
        • aka10 Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 19.07.14, 12:28
          bei napisała:

          > www.orteo.pl/likwidacja-barier/oslona-ochraniacz-na-gips-opatrunek-bloccs-bl-2

          Widzialam w tym roku dwoje dzieci z takim ochraniaczem. Kapaly sie w morzu.
          • alfa36 aka10 19.07.14, 23:48
            A widziałaś, czy po kąpieli zdejmowały te nakładki? Generalnie trudno na dziś mi sobie to wszystko wyobrazić. Myliśmy młodego wspólnie z mężem, podobnie z ubiorem. Ale na te nakładki się zdecyduję. po prostu żeby chociaż bez stresu mógł się pomoczyć. Zastanawiam się jedynie, czy to trudno założyć/ zdjąć. Młody ma rękę (znaczy gips) w dwóch miejscach pod kątem (nadgarstek i w lokciu).
            • mika_p Re: aka10 20.07.14, 23:16
              Jest jeszcze folia aluminiowa, taka zwyczajna, pod prysznic wystarczająca.
    • przystanek_tramwajowy Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 19.07.14, 12:22
      Jak wakacje zaplanowane w Polsce lub krajach ościennych, to co za problem? W razie problemów zawsze można skorzystać z pomocy lekarza. Gorzej, jak mieliście lecieć w jakieś odlegle, egzotyczne klimaty. Tego z tak skomplikowanym złamaniem bym nie zaryzykowała.
    • beverly1985 Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 19.07.14, 19:04
      Miałam wieloodlamowe złamanie z przemieszczeniem, kość ramienna. Miałam operacje, rehabilitacja trwała prawie rok ( przez 4 m-ce codziennie, pote,m 2-3 razy w tygodniu). Wróciła prawie cala sprawność.
    • rene1311 Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 19.07.14, 21:14
      współczuje bo wiem co to znaczysad moja córka 3 lata temu złamała rękę na 2 dni przed zaplanowanym długim weekendem majowym, obie kości przedramienia z zagięciem i skręceniem jednej, jak zobaczyłam tą rekę jeszcze przed nastawieniem to mało nie zemdlałamsad prawie 6 tyg. była w gipsie, ale już dwa dni po zdjęciu gipsu zupełnie o nim zapomniała, tylko ja miałam schizy jeszcze długosad( dzieci na szczęście regenerują się szybciej. Życzę zdrówka!!!!!
    • rosapulchra-0 Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 19.07.14, 21:32
      Nie pocieszy cię to zapewne, ale napiszę. Mój mąż, gdy miał 16 lat, to będąc na zajęciach praktycznych w technikum, jakimś dziwnym cudem dał sobie wciągnąć (za rękaw swetra) prawą rękę w pracującą tokarkę. Uciapało mu jakieś 2 cm nad nadgarstkiem i wisiała sobie dłoń na kawałku skóry. Udało się przyszyć tę dłoń, w jedną kość wsadzono mu specjalny pręt, ale rękę miał w gipsie - uwaga! - 6 miesięcy. Dał radę chłopak, na wakacje i w góry i nad morze pojechał. Po tych 6 miesiącach skórana ręce wyglądała jak rybie łuski. Rok później miał operację, podczas której wyjęto mu ten pręt z kości. A żeby było zabawniej, to się okazało, że ten pręt pękł, więc doktory wyciągnęły większą cześć, a resztę zostawiły w kości.
      Do dziś, gdy przechodzi przez bramkę wykrywającą metal, to bramka piszczy, a on musi się tłumaczyć, dlaczego.
      • alfa36 Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 19.07.14, 22:41
        Rozmawiałam dziś z lekarzem. To kości przedramienia: łokciowa i promieniowa. Ponoć w państwowych szpitalach zakładają tylko te ciężkie gipsy, bo takie mają kontrakty. W przychodni co innego, rodzic może zapłacić za lekki gips... Bez komentarza. Lekarz tłumaczył, że teraz zdejmowanie ciężkiego gipsu i zakładanie innego nie jest dobrym pomysłem, bo to zawsze ingerencja. Może później, gdzieś po 3 tygodniach, o ile kości będą się dobrze zrastały i nie będzie już ryzyka przesunięcia.
        Co do urlopu- z reguły spędzamy go nad wodą, młody to pasjonat pływania. Szczerze mówiąc to nie wyobrażam sobie wyjazdu nad morze/ jezioro bez możliwości kąpieli. Wiem, wiem, to nie jest najważniejsze, ale wyć mi się chce....
        Młodego ta ręka niestety pobolewa. Czy długo tak może boleć?
        Dziękuję za link do tych ochraniaczy.
        • gretchen184 Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 20.07.14, 07:35
          alfa36 napisała:

          >
          > Młodego ta ręka niestety pobolewa. Czy długo tak może boleć?
          >

          ja pierwsze 3 dni byłam na koktajlu ketonal +tramal
          potem już nie ale ręka bolała mnie tak dość mocno ze 2 tygodnie,potem z każdym dniem mniej.
          po ok. 3-4 tygodniach zaczynałam jej trochę używać np. do przytrzymania marchewki-mogłam ją wtedy pokroić.
          • beverly1985 Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 21.07.14, 09:29
            > ja pierwsze 3 dni byłam na koktajlu ketonal +tramal

            musisz straszyc autorkę? Przecie z pisze, ze ręka "pobolewa" a nie "nap** z bólu". Jeśli byłaś na ketonalu, który dostaje sie na receptę, to musiało cię boleć bardzo i współczuję (bo też znam ból po złamaniu), ale synowi autorki pewnie wystarczy ibuprom.
            • alfa36 Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 21.07.14, 10:01
              W 1 i 2 dobie dostawał w szpitalu cos przeciwbólowego. Dziś mówi, ze ma dziwne uczucie w palcach, zdrętwiałe są.
              • przystanek_tramwajowy Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 21.07.14, 21:36
                Jeśli drętwieją palce, jedźcie do lekarza. Gips może być źle założony, na przykład za ciasno. Ja po zagipsowaniu darłam się, że mam za ciasny gips i zaraz to poprawili.
        • e_r_i_n Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 20.07.14, 09:39
          Mojego Młodego ręka bolała dwa czy trzy dni (a miał tylko lekkie złamanie, tzw. zieloną gałązkę).
          Gips 3 tygodnie, po 3 od zdjęcia nie było tematu (ale pomogło bardzo ćwiczenie ręki w basenie - instruktorka, która uczyła Młodego pływać, była też rehabilitantką i jedna ręka trenowała, druga się rehabilitowała).
    • guderianka Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 20.07.14, 08:04
      alfa-a dlaczego ma nie być. to tylko ręka w gipsie- nie stracił oka, nogi, kręgosłupa. Ma nogi-możecie gdzieś chodzić, jeździć-nawet nad jezioro czy morze, możecie zwiedzać. Moja Starsza przedwczoraj znowu ( już ją pielęgniarka pozonaj) znowu wylądowała na IP. Tym razem złamanie dużego palca stopy ale tak nieszczęśliwe, że kość odprysnęła i wisi widmo operacji, gips na stopie i szyna pod kolano. Nie dość że niepełnosprawna, że druga noga z blachami w biodrze i kolanie po operacjach ( może wyjmą na jesieni) to teraz to- i totalne uziemienie-bo nawet prysznica dobrze wziąć nie może. Dacie radę, zmień sposób myślenia, podejdź zadaniowo, zdaj się na syna- zobaczysz, sam sobie poradzi i coś wykombinuje ( dodam, że Młodsza corka złamała stalą jedynkę na koniec roku szkolnego-niemal dokładnie na pół, od góry do dolu) Trzymaj się!
    • kub-ma Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 20.07.14, 09:00
      Moje dziecię złamało rękę na lekcji w-f smile
      Na początku panika i przerażenie jak u Ciebie, później już luz. 4 tygodnie w gipsie, niemal ze wszystkim dziecko radziło sobie samo (kurtkę zapinali mu koledzy smile ). Rzeczywiście nadgarstek miał spuszczony w dół. Wszyscy znajomi na tym gipsie się podpisali a po miesiącu zdjęli, prześwietlenie kontrolne. Ręka trochę bolała i miał ją ćwiczyć, szybko wróciła do stanu normalności.
      • andaba Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 20.07.14, 09:49
        Mój syn na lekcj wu-efu złamał ręke w kości łokciowej, z przemieszczeniem. Nastawiona w znieczuleniu, moim zdaniem trochę krzywo, zdaniem lekarza ok, zrosła sie po przepisowych 6 tygodniach. Żadnej rehabilitacji, żadnego uszczerbku na sprawności.
        • alfa36 andaba 21.07.14, 00:12
          6 tygodni w gipsie? Szczerze mówiąc liczyłam na mniej..., choć rzeczywiście lekarz nie wypowiadał się, tylko stwierdził, że "jest różnie". Terminów jednak nie podał.
    • heca7 Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 20.07.14, 10:57
      Moja córka jutro wyjeżdża na dwa tygodnie a wczoraj rozcięła nogę pod kolanem- ma trzy szwy. Pojechaliśmy na rzekę, tłum ludzi, kupa dzieci, rzeka płytka, taka do kolana a ta po 10 góra minutach wywala się na jakiś kamień i rozcina nogę uncertain A najlepsze jest to , że nie chciała jechać a potem siedziała na brzegu a my ją namawialiśmy żeby weszła do wody, bo co tak siedzieć na brzegu będzie.
      Dodatkowo moja matka na wieść o 3 szwach dostała histerii, przybiegła obejrzeć szycie i oczywiście to nasza wina i jak będzie wyglądać dziewczyna z blizną na kolanie, trzeba uważać itd- czyli niewydolni rodzice jesteśmy.
      Córka miesiąc temu brała udział w zawodach z pierwszej pomocy, wygrała m.in. apteczkę, którą włożyła do mojego samochodu- właśnie się przydała.
      To jakieś przeznaczenie chyba...
      Córka jedzie tyle, że ktoś tam będzie jej musiał zdjąć szwy.
      • bei Heca 20.07.14, 11:38
        Na wszelki wypadek weź na wyjazd środek do odkażania skóry, spirytus to odkażenia nożyczek do paznokci i pensety i sama szwy zdejmiesz.
        • heca7 Re: Heca 20.07.14, 14:08
          Tylko, że ona jedzie sama wink Tzn w grupie dziewczynek od 10-14 lat. I są opiekunki. To panie prowadzące zajęcia plastyczne. Córka już z nimi jeździła, to doświadczone kobiety, znamy się już 6 lat. I znamy miejsce gdzie będzie. Niestety zdjęcia szwów będzie musiała podjąć się p. Agnieszka. Ale jak znam życie problemu nie będzie.
    • kerri31 Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 20.07.14, 22:05
      Skombinować drut do wełny aby się drapał i żyć. Złamana ręka to nie tragedia. Dobrze, ze ma gips, ja złamaną rękę z przemieszczeniem nosiłam tylko w bandażu . Bólu podczas ubierania nie zapomniałam do dziś a było to 26 lat temu.
    • aniaturek0409 Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 20.07.14, 22:27
      Jako dziecko miałam złamaną rękę. Strzeliły na pół obie kości przedramienia. Pod narkozą złożyli mi tą rękę. Przez osiem tygodni nosiłam gips, czyli przez całe lato, bo połamałam się 4 dni przed końcem roku szkolnego. Wybawieniem w upały była długa łodyga od sztucznego kwiatka. Wkładałam ją pod gips i się drapałam bo ręka swędziała niemiłosiernie. Około miesiąc po zrzuceniu gipsu miałam już pełen zakres ruchu. Nie chodziłam na rehabilitację. Sama w domu po prostu powoli próbowałam ruszać ręką i z każdym dniem było coraz lepiej. Dodam jeszcze że nigdy nie bolała mnie ta ręka. I nie czytaj wpisów a mój mąż czy teściowa bo zrastanie kości u dzieci i dorosłych to dwie różne bajki.
    • jakw Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 21.07.14, 21:08
      Bo tak chyba ten gips zakładają. Moja młoda miała swojego czasu złamane obie kości przedramienia (blisko nadgarstka) - składane w narkozie , gips chyba 5 tygodni (na pewno nie dłużej), obyło się bez jeżdżenia na rehabilitację. Najgorsze było to, że gips stanowił istotną część wagi dziewczęcia, wówczas 6-letniego i bardzo trzeba było uważać, żeby jej nie przeważył. No i niestety, plany urlopowe chyba rzeczywiście musicie zmodyfikować - chyba że w planie mieliście leżenie pod parasolem w cieniu i granie w scrabble. W każdym razie spora część letnich atrakcji z ręką w gipsie jest jakby mniej atrakcyjna , bardziej uciążliwa lub zgoła niedostępna.
      • alfa36 Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 21.07.14, 23:04
        Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Jakoś układamy sobie plany, staram się podejść, jak któraś z Was radziła, zadaniowo. Plany muszę zmodyfikować, my z tych lubiących wodę, rowery, piłkę, a akurat żadna z tych rzeczy w grę nie wchodzi (choć ochraniacz zamówiony). Tyle, ze jeszcze nie wiem, jak. Na razie poczekamy do kontrolnej piątkowej wizyty.
    • alfa36 Re: Złamanie ręki z przemieszczeniem 23.07.14, 22:31
      Napiszę, co u nas... Młody świetnie sobie radzi ze złamaną ręką. Znalazł powód do zadowolenia nawet: Mamo, przynajmniej mnie żadna osa ani komar nie ugryzie w tą rękęsmile
      Zamówiłam ochraniacz, jutro będzie i spróbujemy w weekend go wykorzystać nad jeziorem.
      Bardzo się boję kontrolnej piątkowej wizyty u lekarza, będzie wiadomo, czy wszystko gra (akurat z moim dzieckiem była dziewczynka, u której nie zrastało się prawidłowo, więc panikuję). Wciąż mam nadzieję, że zdejmą mu ten gips jeszcze w wakacje i uda nam się choć kilka dni spędzić na pływaniu/ graniu/rowerach...
    • alfa36 rehabilitacja? 20.08.14, 22:42
      Wczoraj zdjęto gips mojemu dziecku. Za tydzień kontrola. Wczoraj nie zrobiono mu przeswietlenia (jakoś wydawało mi się, ze to norma). Młody nosi rękę jakby bezwładnie, nie bardzo jej używa, choć jak mówię, to i porusza i wykonuje ruchy ręką. Lekarz nie kazał rehabilitować mówiąc, że to nie jest potrzebne.
      I pytanie: po jakim czasie wraca stan jak sprzed złamania?

      Ps. Raz jeszcze dziękuję za pomoc dzięki której otrząsnęłam się i dziękuję za podpowiedź, żeby kupić nakładkę na gips. Rewelacyjna rzecz, nic nie przeciekało, młody normalnie siedział w wodzie (może nie tyle pływał, ale swobodnie się bawił).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka