Dodaj do ulubionych

Geografia, a wygląd;)

28.07.14, 09:29
Ostatnio odwiedzilam kilka polskich miast. Pierwszy raz byłam np. w Poznaniu i przyznam, ze byłam pod wrażeniem wyglądu poznaniaków. Nawet moj partner (zdecydowanie osoba mało zwracająca uwagę na takie rzeczy), zauważył, ze ludzie sa wyjątkowo zadbani i dobrze ubrani.

Z kolei wyprawa do Trojmiasta i nadmorskich miejscowości i kontakt z wakacyjnymi "stylizacjami" rodaków sprawil, ze chwilami odnosilismy wrażenie, ze cofnęliśmy sie w czasie do lat 90.

Rzymianki, natomiast IMO, udowadniają, ze zasobność, portfela i charakter wykonywanej pracy, nie przesadzają o wyglądzie (brak kasy nie powinien być wymówka, a wygodne nie znaczy brzydkie).
Koleżanka zamieszkała kiedyś w jakiejś mieścinie w Stanach i od razu została okrzyknięta ikona stylu, bo potrafiła wpaść rano do sklepu czy na kawę ubrana w...spódnice czy zwiewna, zwykła sukienkę.

Macie jakieś inne obserwacje w kategorii "region, a wygląd". Moze podoba sie Wam styl jakiejś konkretnej nacji?
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 09:34
      Jedno co mogę napisać o znanych mi mieszkańcach Poznania- w życiu nie widziałam tak idealnie czystych domów. Nie wiem jak oni to robią ale z podłogi można jeść wink
      • tabakierka2 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 09:40
        heca7 napisała:

        > Jedno co mogę napisać o znanych mi mieszkańcach Poznania- w życiu nie widziałam
        > tak idealnie czystych domów. Nie wiem jak oni to robią ale z podłogi można jeś
        > ć wink

        każą zdejmować buty przy wejściu big_grin
        wink
      • kariwitch00 Re: Czyste domy na śląsku! 28.07.14, 11:47
        O nie, najczystsze domy to są na śląsku, tam jest generalnie cała kultura specyficznego życia --baba w domu chłop na kopalni, mimo ze kopalnie padają to młode dziewczyny przejmują wzorce i czyszczą domy.
        • nenia1 Re: Czyste domy na śląsku! 28.07.14, 11:54
          Co za pierdoły big_grin
          • gazeta_mi_placi Re: Czyste domy na śląsku! 28.07.14, 11:59
            A co? U Ciebie klei się podłoga a okna myte ostatnio na Wielkanoc?
            • nenia1 Re: Czyste domy na śląsku! 28.07.14, 12:44
              Tak gazeta dokładnie o to chodzi.
          • antychreza Re: Czyste domy na śląsku! 28.07.14, 16:32
            Nie pierdoły, moja p.o. teściowa to taka śląska baba pucująca dom. A najlepsze że jej mąż ani górnik ani Ślązak ;p
    • neffi79 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 09:55
      Jestem z Poznania i nie chciałabym byc nieskromnawink ale to co piszecie jest prawdą, poznaniacy są czyści i bardzo dobrze ubrani.
      Jesli chodzi o czystość: buty zdejmujemy jeszcze na wycieraczcebig_grin
      Najgorzej jest na Śląsku i ku mojemu zdziwieniu w Warszawie.

      jesli chodzi o Europę: Niemcy, to zalezy, ale generalnie uważam, że nie mają stylu. Choć są ogólnie zamożni i mają dostęp do świetnych marek.
      Co innego natomiast Francja (północna bo tam najczesciej bywałam i tam mam rodzinę) - byłam pod wrażeniem (dorośli i dzieci!).
      We Włoszech to też zalezy od regionu, np. Sycylia - wysyp otyłych ludzi. Ogólnie faceci, chyba najprzystojniejsi. Podoba mi się styl Szwedek, prosty, z pomysłem elegancki, za to Szwedzi troche zniewieścieli
      To tak na szybko
      • triss_merigold6 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 10:01
        Eeee, przecież Włosi są na ogół niscy. Takie małe krzykliwe skakańce.
        • eo_n Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 10:53
          Na Północy nie brakuje wysokich wink
          • triss_merigold6 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 11:37
            Czy ja wiem... dla mnie wysoki zaczyna się od ponad 180 cm.
            • eo_n Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 11:41
              Dla mnie też smile
        • gazeta_mi_placi Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 11:40
          > Takie małe krzykliwe skakańce.

          big_grin big_grin big_grin
          • triss_merigold6 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 11:41
            No co...
      • azjaodkuchni Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 10:10
        podobają mi się twarze Koreanek ... bez jednej krosteczki o jednolitym kolorze. Z makijażem jakby go nie było. Większość znanych mi pań koło 40 przypomina wyglądam nastolatki.
        Lubię Malajki są zawsze zadbane, pachnące na kilometr ślicznie umalowane z zadbanymi dłońmi. Fajnie się ubierają w przeciwieństwie do Chinek i Singapurek, które crocsy uważają za buty idealne do wszystkiego.
        Podobają mi się bardzo włosy hindusek.
        • neffi79 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 10:15
          Włosy hindusek są nieziemskie, ale mają nieładne cery, przede wszystkim tłuste
      • tabakierka2 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 10:15
        neffi79 napisał(a):

        > Jestem z Poznania i nie chciałabym byc nieskromnawink ale to co piszecie jest pra
        > wdą, poznaniacy są czyści i bardzo dobrze ubrani.
        > Jesli chodzi o czystość: buty zdejmujemy jeszcze na wycieraczcebig_grin

        racjasmile
        ja jestem zaskoczona tym, że poznaniacy wg Was mają czysto i sa db ubrani - jakoś nigdy na to nie zwracalam uwagi (że tak jest).
        • neffi79 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 10:31
          nie wiem czy to poczucie stylu da się zauwazyć np. jadac samochodem przez poznan, obserwując ludzi na przejsciu dla pieszych, ale na pewno widac to chociażby w przysłowiowej galerii handlowej, co jest duzym kontrastem dla takich miejsc np. w Rybniku czy Bytomiuwink Nie chce nikogo urazić, takie mam obserwacje własne
      • kol.3 Re: Geografia, a wygląd;) 29.07.14, 06:33
        Byłam kiedyś w Poznaniu na targach i widziałam okropnie poniszczone i pomazane tramwaje i byłam w szoku, że w Poznaniu jest coś takiego.
    • lady-z-gaga Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 09:59
      >wyprawa do Trojmiasta i nadmorskich miejscowości i kontakt z wakacyjnymi "stylizacjami" rodaków sprawil, ze chwilami odnosilismy wrażenie, ze cofnęliśmy sie w czasie do lat 90.

      To wybierz się do jakiegoś mazurskiego "kurortu", np do Mrągowa. Tam cofniesz się do czasów "Rejsu" big_grin
    • malwa51 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 10:00
      Szwedki i Norwezki bardzo czesto nosza zestaw tunika+legginsy+baleriny. Duzo osob nosi conversy. W Polsce chyba bywa bardziej roznorodnie, choc moze moda sie zmienila - nie bywam czesto.

      W zimie dosc czesto widze w miescie zestw makijaz wieczorowy+sportowa kurtka puchata+dresy(spodnie, gora nie wiem) i nieraz eleganckie buty. Najczesciej u naplywowej ludnosci z przedmiesc. Nie wiem, czy to jakis okreslony styl, czy wygoda po prostu
      • slonecznik1981 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 10:03
        Poznanianki mają dużo zmarszczek. 30-latki wyglądają sporo lat więcej.

        Ot, tak w temacie urojonych cech regionalnych big_grin
    • mayaalex Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 10:20
      ja jestem z Poznania, buty sie u mnie zdejmuje bo maz Turek i u nich to dopiero jest obsesja czystych podlog wink
      Ale jak jade do Poznania to zawsze zwracam uwage na to, jak zrobione sa kobiety i dziewczyny w centrach handlowych. W Brukseli jak ide na zakupy to zakladam to, co sie latwo daje zdjac/zalozyc, zeby skrocic czas w przymierzalni. W Poznaniu trzeba sie niezle wyrychtowac jak sie do Browaru idzie, zawsze jestem w szoku ile tam superzrobionych dziewczyn.
      • tabakierka2 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 10:22
        mayaalex napisała:

        > trzeba sie niezle wyrychtowac jak sie do Browaru idzie,

        Browar to dla snobów jest tongue_out

        kurcze, dawno nie słyszałam słowa 'wyrychtować' - mojej śp. Babcia zawsze tak mówiłabig_grin
        'rychtuj się, bo się spóźnimy'smile
        • mayaalex Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 18:10
          smile
        • kaamilka Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 18:18
          Ja do dzis tak mowie big_grin
          Albo rychtowna kobieta smile Czyli taka ogarnieta.

          Co do Poznaniakow... Kurde... Dla mnie to jest irytujace. Bo tu wciaz ktos mierzy, ocenia... Duzo tzw. blachar...
          Ale owszem-znajda sie perelki.
    • run_away83 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 10:49
      To ja się podzielę obserwacjami z UK, ale nie ogólnymi, tylko właśnie bardziej lokalnymi - małe miasteczko, bardzo ą i ę, sypialnia Londynu i dwóch miast uniwersyteckich, będących zagłębiem firm IT. Kobiety po urodzeniu dzieci przechodzą z trybu "kariera" w tryb "full time mother"; jeżeli wracają do pracy to raczej nie wcześniej niż po trzech latach i raczej na pół etatu.

      Na pierwszy rzut oka nikt nikogo nie ocenia po wyglądzie, ale to mylne wrażenie - owszem, oceniają, co prawda dyskretnie i bez komentarzy, ale umiejetnosć ubrania się stosownie do sytuacji jest pierwszym "testem" któremu poddawani są nowo poznani ludzie.

      We wszystkich sytuacjach obowiązuje pewien niepisany dresscode. Do sklepu lub na spacer z psem można pójść choćby w dresie lub w piżamie, ale ów dres nie ma prawa być zmechacony i mieć wypchanych nogawek. Na placach zabaw od marca do listopada matki-angielki masowo występują w uniformie złożonym z legginsów, krótkiej sukienki i balerinek. W zimie balerinki są zastępowane kaloszami lub trampkami, a sukienka uzupełniana kardiganem i/lub kurtką. Obowiązkowe są wypielęgnowane paznokcie, zadbane włosy i makijaż, który udaje, że go nie ma. W sytuacjach półoficjalnych (zebranie w szkole, wizyta u lekarza, odwiedziny u nowo poznanych znajomych) matki-angielki obowiazkowo ubierają się bardziej elegancko, styl casual w takiej sytuacji jest gafą, musi być smart casual. W sytuacjach oficjalnych (teatr, uroczystości w szkole, firmowa impreza), obowiązuje smart dress.

      Osoby nie potrafiące się połapać w tym niepisanym dress code są oceniane jako kiepsko rokujące buraki i poddawane towarzyskiemu ostracyzmowi tongue_out
      • jamesonwhiskey Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:13
        ty po urodzeniu dzieci przechodzą z trybu "kariera" w tryb "full time mother"; jeżeli wracają do pracy to raczej nie wcześniej niż po trzech latach i raczej na pół etatu.



        ciekawe, u mnie w robociez zadna nie przeszla w tryb "full time mother"
        i wszystkie wrocily do roboty nie po trzech latach a po 6-9 miesiacach
        • run_away83 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:52
          Ale ja nie piszę o babkach "u ciebie w robocie" tylko w mojej pipidówie - napisałam przecież, ze to sa lokalne obserwacje.
      • helufpi Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 13:06
        > Na pierwszy rzut oka nikt nikogo nie ocenia po wyglądzie, ale to mylne wrażenie
        > - owszem, oceniają, co prawda dyskretnie i bez komentarzy, ale umiejetnosć ubr
        > ania się stosownie do sytuacji jest pierwszym "testem"
        Cieszę się, że napisała to osoba tam mieszkająca, bo z służbowych pobytów na Wyspach mam dokładnie to samo wrażenie, jakże odmienne od powszechnego mitu "tu nikt nikogo nie ocenia"smile
        Zresztą - na logikę - jak w społeczeństwie kastowym mogłoby się obejść bez ocen?
        • rosapulchra-0 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 19:27
          Ale zauważyłaś, że run_away napisała wyraźnie, że pisze o lokalnych obserwacjach, czyli z sypialni Londynu i dwóch uniwersyteckich miast. Ten opis bardzo dobrze oddaje, jacy ludzie zamieszkują jej miasto.
          Mieszkam w mieście uniwersyteckim (podwójnym) i studenci naprawdę chodzą ubrani jak chcą, wyglądają jak chcą, na głowach miewają takie konstrukcje w pełnej palecie barw, że czasem oczy bolą. Ale jakoś nikt tego nie komentuje, nie wybrzydza, nie wyśmiewa, ani nie trąca ostracyzmem. I nie mówię tu tylko o młodzieży studenckiej, ale również o dorosłych całkiem osobach.
    • dziennik-niecodziennik Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 10:54
      Anglicy i Dunczycy - na codzien wkladają cokolwiek, byle wygodnie, czasem (przeważnie) wychodza z tego koszmarki. na okazje nie wiem jak sie ubierają, nie widziałam, ale myslę ze juz lepiej.

      Mi się podobają Włoszki, ale nie dlatego że sie jakos ubierają nie wiedziec jak stylowo - ot po prostu fajnie wyglądają całościowo.
      • gazeta_mi_placi Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 11:47
        Włoszki? Niskie, pękate, wszystkie na jedno kopyto (ciemniejsza karnacja, ciemne włosy).
        • dziennik-niecodziennik Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 11:51
          jeszcze bardziej całościowo smile
          Włoszki sa jednoczesnie grube i atrakcyjne, jednoczesnie spokojne i pełne temperamentu, jednoczesnie godne i seksowne... no są po prostu taką kwintesencją kobiecości i poczucia własnej wartości dla mnie.
          • gazeta_mi_placi Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 11:55
            Wg mnie krzykliwe babska. Nie dziwne, że Włosi lubią brać za żony Polki, a nie krajanki.
            Matkami chyba też nie są jakimiś rewelacyjnymi skoro najwięcej maminsynków mieszkających pod maminą spódnicą do 40 roku życia jest właśnie we Włoszech.
            • dziennik-niecodziennik Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:07
              to nie jest kwestia maminsynkowości, tylko przetrwałego modelu rodziny, jak sądzę. Włosi od zawsze tworzyli rodziny wielopokoleniowe, do tej pory cos tam z tego zostało, co w czasach rodzin atomowych wydaje sie silnie nietypowe. poza tym - Włosi podobnie jak Polacy maja ekonomiczny problem z usamodzielnieniem się.
              oczywiscie upraszczam, to nie jest jakas dogłębna analiza.
              • gazeta_mi_placi Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 16:19
                A co do ciemniejszych nacji bardzo mi się podobają Czeczenki/ńcy (płci obojga) i Syryjki Syryjczycy, piękni są.
          • triss_merigold6 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:21
            No nie wiem, dla mnie są wrzaskliwe jak Cyganki.
            • dziennik-niecodziennik Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:34
              normalnie Cyganki wrzaskliwe nie sa, tylko na użytek publiczny, a i to głównie te starsze/stare. młode Cyganeczki są przeważnie spokojne i cichutkie. i całkiem nieźle się ubierają!
    • mary_lu Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 11:12
      Największy szok przeżyłam na wycieczce do Włoch. Po pierwsze - te ich zachwyty nad moją "urodą" - pierwszy raz w życiu coś takiego przeżyłam, pierwszego dnia oglądałam się za siebie, czy tak entuzjastycznie nie podziwiają jakiejś laski idącej za mną. Po drugie - zdziwienie, że ktoś mnie w ogóle uważa za coś zbliżonego do kobiety w tłumie pięknych, eleganckich Włoszek. Po tej wycieczce zrobiłam rewolucję w swoim wyglądzie - lepsze cięcie włosów, bardziej naturalny kolor, makijaż wyraźny, ale tylko w naturalnych kolorach, proste ubrania tylko z klasycznej palety barw i wywaliłam wszystkie "wschodnioeuropejskie" buty. Według mnie zmiana była duża, ale chyba nie według Włochów, bo na następnych wycieczkach też wyłuskiwali mnie z tłumu bez pudła big_grin
      • mozambique Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 11:33
        ja przy pierwszym pobycie we Wloszech nie mogłam sie nazachwycać włosami Włoszek ( notabene) '
        tym jak sa geśte, błyszczace, grube i tak cudnie lekkko falowane, boskie
        • kariwitch00 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 11:42
          Tak czytam i smutne jest dla mnie to że nawet wyjezdzając na wakacje gdzie ja jak i pewnie 90% ludu chce czuć 100% luz, chce odpocząć nie zawracac sobie niczym głowy a juz tym bardziej wizerunkiem jestem obgadywana przez rodaków np nad polskim morzem, nie ważne że jestem na kempingu, jestem na kacu bo poprzedniego wieczoru dobrze sie bawiłam że pozwalam sobie na spontan ten raz w roku na urlopie to nie,powinnam być ogarnięta i na diecie z dupościskiem nawet na wakacjach bo inaczej ostracyzm społeczny i mnie obgadują obcy ludzie,straszne to.
          • triss_merigold6 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 11:46
            A konkretnie Cię jakoś dotyka ostracyzm tj. ludzie się odsuwają, odwracają jak zagadujesz, plują z obrzydzeniem czy po prostu przeczytałaś kolejną dyskusję netową, prowadzoną z nudów.
            • kariwitch00 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 11:51
              no nie ale d obrabiają i to czasami mało subtelnie, ta wystrojona czesc ludu zawsze z duposciskiem i ogarnieta drepta i taksuje resztę, zrobiona lalka rzuca komentarze na temat innych do mena z uloznym fryzem i w polowce komentarz, spotkalam sie z tym, tacy są polacy.
              • gazeta_mi_placi Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 11:53
                A ja się nie spotkałam i co?
                • kariwitch00 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:02
                  no sie nie spotkalas bo ty jestes w tej czesci ktora obrabia innych wystrojona.
              • kariwitch00 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 11:58
                sorry ale ja nie bede na wakacjach myślec nad zestawami ubraniowymi albo wyciągać ekstra ciuchy na piach i kemping, nie bede tez na diecie bo mam ochote na rybę piwo dobrą knajpę wino, w ciągu roku nie mogę pozwolić sobie na kaca więc na wakacjach dobrze sie bawię to wszystko powoduje że nie zajmuje sie mysleniem na temat mojego wizerunku i prezencji na wakacjach wybaczcie.
                • triss_merigold6 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:02
                  Ale kto Ci każe?
                  • kariwitch00 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:06
                    nikt nie każe ale cię potępia i obrabia żeś nie taka jak nalezy, porządany jest dupościsk, i nie tylko wy to potwierdzacie piszac w necie, w rzeczywistości jest dokladnie to samo.
                    • triss_merigold6 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:13
                      Czekaj, ale serio interesuje Cię zdanie obcych ludzi mijanych w jakichś miejscach publicznych, ludzi z którymi nie zamienisz nawet słowa?
                      • kariwitch00 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:17
                        No oczywiście poprawnie jest napisac nie interesuje mnie ale prawda jest taka że obrabianie d nie ani miłe ani fajnym jest słuchac na swoj temat wiec juz nie udawaj.
                        • kariwitch00 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:19
                          ja wogole uwazam ze picowanie sie to jest na potrzeby doznan estetycznych innych juz widzę jak uklada wlosy i robi makijaze dla siebie pani ktora zyje przez pol roku na bezludnej wyspie.
          • dziennik-niecodziennik Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 11:55
            iiii tam
            wszedzie Cie mogą obgadac, nie tylko w Polsce. myslisz ze zagraniczni to inni?
            tym niemniej znakomita większosc ludzi sobei zdaje sprawe ze na kempingu/wakacjach/swiezo po wyjsciu z wody/w deszczu/w upale/po bieganiu itd nie ma opcji żebys wyglądała na wylaszczoną - i nie komentuje.
          • run_away83 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:11
            Hmmmm... a mnie czasem razi nadmiar "wakacyjnego luzu". Lubię przebywać w ładnym otoczeniu i wśród ładnie wyglądających ludzi. Dbanie o siebie przynajmniej w takim zakresie, by nie straszyć wyglądem (i zapachem...), jest w moim odczuciu istotnym elementem kultury osobistej. Niestety, wielu osobom tej kultury brakuje nawet na codzień, a jak pojadą na wakacje, to idą po całości i tak sie zaniedbują, że niedobrze się robi, jak trzeba koło kogoś takiego przez chwilę postać lub usiąść - tłuste włosy związane w przylizany kucyk, oskubany lakier na pazurach, racice na piętach, złażąca z pleców i nosa skóra po poparzeniach słonecznych, wory pod oczami po zarwanej nocy - bleeeeee. A pchanie się do restauracji w porze obiadowej w ubraniu powszechnie uznawanym za plażowe i wydzielającym niezbyt przyjny zapaszek, po uprzednim użytkowaniu przez kilka godzin w upale to już szczyt buractwa - jedząc obiad nie mam ochoty wąchać przepoconych gaci ludzi siedzacych przy sąsiednim stoliku.

            Nie oczekuję że będzie elegancja-francja, ale minimum higieny by się przydało, serio...
        • gazeta_mi_placi Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 11:45
          I ten sumiasty wąs.
          • feleedia Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 11:47
            Twój? big_grin

            forum.gazeta.pl/forum/w,201,151998555,151998555,Chorwacja_pytanie_dawno_nie_bylem_.html
      • eo_n Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:06
        Hehehe.... smile
        Uważam, że każdą dorastającą pannę należy wysłać na wakacje do Włoch. Serio. Szczególnie te z kompleksami smile
        Przy pierwszym moim pobycie zaczepiali mnie głównie piesi (oczywiście kulturalnie, żeby nie było, że nie), przy drugim właściciele motorynek, przy trzecim właściciele bmw, przy czwartym niestety nikt (byłam z córką i mężem), ale za to komplementowano córkę smile
        Tak że wizytę we Włoszech wpisuję do kalendarza za małolaty wink
        • eo_n Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:09
          To było w pierwszym rzędzie do mary_lu wink
        • triss_merigold6 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:11
          Do USA. Jednak polecam USA.
          • eo_n Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:14
            Serio? A wydaje się, że tam tacy typowi realiści... Napaleni pseudoromantycy też występują w wystarczającym natężeniu? smile
            • triss_merigold6 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:17
              Weź, napaleni pseudoromatycy to w jeszcze większym stężeniu niż we Włoszech występują w krajach arabskich, a chyba tam nie wysyłałabyś nastolatki?
              • eo_n Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:20
                Ej, tam to po prostu masa męskich prostytutek... Nie warto mylić jednego z drugim wink
                A mądrą nastolatkę spokojnie wysłałabym do krajów arabskich ze względu na bogactwo kultury.
                • gazeta_mi_placi Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:25
                  A ja wysłałabym tam najwyżej kozę, to nie jest kraj dobry dla kobiet.
          • mary_lu Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:28
            Też byłam. Wrażenie, że jestem jedną z najpiękniejszych i najelegantszych kobiet na świecie utrzymywało mi się jeszcze kilka miesięcy po powrocie big_grin
        • panirogalik Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:42
          albo do Hiszpanii. Rwali mnie jak świeżą czereśnię. W krajach arabskich też rwą ale tak nachalnie i interesownie, znaczy się, zaraz chcą coś sprzedać a w Hiszpanii robią to dla sportu.
        • pade Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:44
          Fakt, bajer mają nieziemskismile
        • mayaalex Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 18:23
          o tak smile
      • kadfael Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 13:03
        A co to są wschodnioeuropejskie buty? Jeżdżę dosyć często za granicę i nie zauważyłam, żebym miała inne buty niż reszta populacji. W sklepach tez nie widzę niczego innego...
        • mary_lu Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 17:34
          To była druga połowa lat dziewięćdziesiątych smile Może nie byłam flagową reprezentantką tego kiczu, który królował w naszych sklepach, ale do butów Włoszek było mi daaaaleko... Dość wspomnieć, że miałam m.in. piankowe klapki na dwukolorowym koturnie, które uważałam za obuwie letnie wyjściowe, oraz sandałki z białymi lakierowanymi paskami big_grin Po pierwszym wyjściu wieczorem na deptak, miałam ochotę zdjąć buty, pizgnać je do pierwszego kosza i wracać boso big_grin
          • kadfael Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 17:55
            A to rozumiem, bo myślałam, że współcześnie wink
            Jak ja byłam w latach 90. w Rzymie to pierwsze co mi się rzuciło w oczy to to, że upał jak 150, a rzymianki pomykają w półbutach i to niezależnie od koloru ciuchów - brązowych.
            • agni71 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 18:02
              Tego lata w Toskanii widziałam często Włoszki w botkach nad kostkę, a nawet w wyższych kozaczkach, więc w tym względzie upodobania sie nie zmieniły wink
    • awidyna Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 12:56
      Poznań - zgadza się. Aż miło popatrzeć wink
      Kraków - bezguście
      Nadmorskie kurorty - białe skarpety naciągnięte na ile materiał pozwoli i sandały (ale to raczej turyści) wink
      Katowice - patrz Kraków
      W Bielsku-Białej zależy gdzie popatrzeć ale w galeriach przyjemnie popatrzeć na zadbane laski, panowie też niczego sobie, ale jak już spojrzę z balkonu to różnie ;D
      Niemcy - zależy gdzie - w pracy elegancja, na wakacjach:patrz Kraków
      Szwajcaria - elegancja
      Francja - różnie
      Hiszpania - różnie
      Włochy - zależy od wieku wink
      Rosja - tam kobiety są najelegantsze (mówimy o Moskwie)
    • agni71 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 13:15
      podczas wakacyjnego wyjazdu napatrzyłam się w korku na stylizacje różnych nacji do dłuższej podróży samochodem. Najzabawniej wyglądali Duńczycy - na białych, jeszcze nietkniętych słońcem nogach (męskich) czarne skarpetki do ciemnych sandałów, wystawione uroczo przez otwarte okno samochodu. Nie mogłyśmy sie powstrzymać z córkami od usmiechu na widok tej "stylizacji", a jej autor chyba niestety (bo nie lubię sprawiać przykrości) zauważył nasze rozbawienie, bo zaraz zdjął skarpetki i wystawił przez okno juz gołe stopy smile
      Póżniej jeszcze kilka razy natknęliśmy się na Duńczyków w ciemnych skarpetkach do sandałów.
      Polacy, jakich widziałyśmy za to jak jeden mąż na zwiedzanie ubrani byli w sandały (na bose stopy), bermudy za kolano lub do kolan i T-shirty lub polo...
      Włosi, szczególnie młodzi, nosili przeważnie koszule do bermud takich węższych i powiedzmy elegantszych, i do tego mokasyny lub inne kryte buty na gołe stopy.
      Niemcy często polo i luźniejsze bermudy, czyli podobnie jak Polacy.

      Powyżej piszę o facetach.

      Kobiety różnie, z krajów skandynawskich często cała rodzinka w takich bardziej trendy dresowych dzianinach, Holendrzy jakoś nie rzucali się w oczy strojami, ale raz zwróciłam uwagę na ładnie ubraną większą grupą Holendrów na kolacji - kobiety w krótkich, ale elegantszych sukienkach, dziewczynki podobnie, a faceci chyba bez szału, bo jakoś nie zwróciłam specjalnej uwagi....
    • nenia1 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 13:32
      Mnie się bardzo podobają Francuzki, szczupłe, pięknie się poruszają, mają zadbane włosy i skórę, widać dobre odżywienia i zamiłowanie do ruchu. Do tego są w dyskretny sposób eleganckie, nic krzykliwego, wyzywającego, właściwie nie wiadomo czy mają makijaż a wyglądają po prostu dobrze.
      Zdarzało mi się zachwycać Japonkami, owszem zdarzają się i mniej urodziwe, ale te piękne są magnetyczne, piękne włosy, błyszczące oczy, dziewczęcy wdzięk, piękna cera, drobna budowa ciała.

      Z mężczyzn - Holendrzy, wysocy, proporcjonalnie zbudowani, męscy a jednocześnie widać, że to nie typ maczo.

      Ubrania? Polki się ładne, trochę za mocno picują, nigdzie nie widuję tylu sunących na wysokich obcasach wymalowanych kobiet, które przyszły zrobić zakupy w supermarkecie, rozglądają się przy tym dyskretnie czy wszyscy na nie patrzą.
      Faceci - różnie bywa, bywają sensowni, ale niezbyt wielu, jak dla mnie za dużo metro.

      Obserwacji między miastami w Polsce w sumie nie mam, ale ja ogólnie nie bardzo przyglądam się ludziom, raczej tylko ci którzy dla mnie są piękni przykuwają moją uwagę, reszta mi się zlewa w szarą masę.
      • jamesonwhiskey Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 17:20

        > Ubrania? Polki się ładne, trochę za mocno picują,


        no wlasnie to takie bardziej picowanie niz konkretny remomont
        polski nie maja kasy i to widac nivea czy ziaja nie zastapia tego calego drogiego gowna ktore panienki na zachodzie uzywaja i wygladaja przez to lepiej
    • eo_n Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 13:39
      To ja mam jeszcze "obserwacje" pomiędzy miejscami.
      Rynek, czy komunikacja - sporo kiepskiego stylu (i nie chodzi o cenę, a o fasony czy materiały, chyba - bo mówię o ogólnym wrażeniu)
      Kino, CH, restauracja - całkiem sporo fajnie ubranych osób, właśnie bez tego "odpicowania", po prostu z gustem.

      Szoku doznałam kiedyś, gdy poznałam przez znajomych dziewczynę młodszą ode mnie z innego miasta - była gorzej ubrana niż moja mama, czy starsze cioteczki, choć poziom finansowy porównywalny... serio, nie sądziłam, że ktoś na poziomie (bo była) może tak wyglądać. I skąd to się bierze? Z otocznia?
      • shor-tie Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 18:18
        > Szoku doznałam kiedyś, gdy poznałam przez znajomych dziewczynę młodszą ode mnie
        > z innego miasta - była gorzej ubrana niż moja mama, czy starsze cioteczki, cho
        > ć poziom finansowy porównywalny... serio, nie sądziłam, że ktoś na poziomie (bo
        > była) może tak wyglądać. I skąd to się bierze? Z otocznia?

        A pamiętasz,jakie to było konkretnie miasto? big_grin I jak ona konkretnie wyglądała?
        • eo_n Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 22:45
          Nie, zapomniałam wink
    • cauliflowerpl Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 19:34
      Baskowie, zwłaszcza Ci przywiązani do idei odrębności kulturowej.
      Są tak niesamowicie charakterystyczni, że nie dają się pomylić z mieszkańcami żadnego innego regionu Hiszpanii.
      Już twarze mają typowe, a jak dołożyć do tego fryzury i te ichnie ubrania typowe...

      Gdy przyjechałam pierwszy raz do Hiszpanii to byłam w szoku. Trafiłam właśnie w te rejony, a naczytałam się wcześniej o wystrojonych mieszkankach Madrytu, a tu... spodnie szarawary (to dziewczyny, faceci coś a'la spodnie do chodzenia po górach), obowiązkowo coś w paski, na głowie dredy albo różnokolorowe pasemka (plus - kobiety - grzywka), w uszach i nosach kolczyki.
      Tyle, że to jest własnie styl bardziej "ideologiczny", niż związany z modą. Bo i w tych samych miejscach spotka się dziewczyny wystrojone, ale baskijskich abertzale raczej gdzie indziej się nie uświadczy.

      Faceci miewają często: jasną skórę, bardzo ciemne włosy (i zarost) i do tego niebieskie oczy. Ładne to zestawienie, nie powiem.
      Starsi panowie zaś noszą czarne berety, tradycyjne baskijskie nakrycie głowy.
      • bergamotka77 Re: Geografia, a wygląd;) 28.07.14, 20:21
        Hmm troche podrozowalam i pomieszkiwalam tu i owdzie i takie mam obserwacje:

        USA - ubieralam sie tam bardziej sportowo bo chodzac tak ubrana jak robie to zwykle w Warszawie bym jakos odstawala. Czulam sie tam szczupla jak nigdzie wczesniej smile Faceci dosc prosci ale mescy
        UK - tez nosilam sie bardziej jak Angielki, kardigany, legginsy, uggi no moze bez cekinowych mini w weekend i szpilek 13 cm wink
        Portugalia - ludzie maja kiepski gust, staroswiecki, podobnie fryzury jak z telenowel brazylijskich
        Hiszpania, Wlochy - uwielbiam ich sposob bycia, styl, kolory, swoboda i seksapil w jednym
        Francja - szczuple i eleganckie ale troche zbyt zadufane spoleczenstwo, faceci zniewiesciali
        Holandia - protestancka wygoda i oszczednosc - nie dla mnie
        Niemcy - zero stylu i gustu oraz kobiecosci, zwlaszcza starsze pokolenie choc nic do Niemcow nie mam
        Tunezja - piekne kobiety z ciekawym gustem i smakiem ubrane

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka