Dodaj do ulubionych

Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opinia

23.08.14, 10:11
Rodzice razem zarabiają 11 000, czasem 500 zł więcej, rzadko 1 000 więcej.
Dwa nastolatki bliżej 17-18 niż 11.
Dom pod dużym miastem, szybki dojazd do szkoły i pracy.
Dwa samochody.
Rata kredytu 1500-1700
Benzyna 1000
te dwie pozycje nie do zmiany
Utrzymanie domu 1000

Chcą oszczędzać 3000 miesięcznie bo za kilka lat jest samochód do wymiany i lubią wakacje w ciepłym kraju (15-17 000 rocznie).

Nie chcą dzieciom odbierać od ust.

uda się?

na czym byście oszczędzały?
Obserwuj wątek
    • kagrami Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 10:18
      Dzieci już są na tyle duże, że powinny sobie zdawać sprawę z rodzinnych wydatków. Nie mogą być trzymane w świadomości, że wszystko im się należy i wszystko zawsze jest.
      Przypuszczam, że jadacie na mieście, dzieci też. Z tego bym zrezygnowała na rzecz zdrowych prostych domowych posiłków. Używać rzadziej samochodu. S p o k o j n i e odłożycie 3000.
      To kwestia nastawienia.
      • kagrami Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 10:22
        Jeszcze dodam, że my przy takich dochodach odłożylibyśmy jakieś 5000/m-c i to już z wakacjami w ukochanej Chorwacji smile Tez z dwoma nastolatkami, w tym jeden w prywatnej szkole.
        Ale mamy 1 samochód i żadnych kredytów.
        • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 11:13
          Nastolatki pracują 2 godziny w soboty
          Rodzina rzadko jadą na mieście
          Wy byście odłożyli 5000 a my 3000 ze względu na kredyt i drogie dojazdy, dwa samochody. Wychodzi na jedno smile
    • moni_kaw Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 10:22
      "Najpierw płać sobie" - czyli po pensji robisz opłaty oraz przelewasz na konto oszczędnościowe czy tam pod materac założoną kwotę 3000 zł; resztę masz do dyspozycji "na życie"
    • e-kasia27 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 10:25
      Skoro szybki dojazd do pracy i szkoły, to po grzyba wam dwa samochody?
      Naprawdę musisz do sklepu po bułki samochodem jechać?
      A chłop też może autobusikiem do pracy - zdrowiej będzie dla niego jak się przejdzie na przystanek.
      A i na siłowni wtedy da się zaoszczędzić, jak trochę pochodzicie piechotą w ramach codziennego życia.
      • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 11:19
        Szybki dojazd spod miasta do centrum to pół godziny samochodem ale autobusem ponad godzina bo trzeba się przesiąść i autobus rzadko jeździ.
        Jeździmy do pracy samochodem a bułki kupuję po drodze.

        Myślicie że warto oszczędzać 500 zł na benzynie przy tych zarobkach a tracić 80 minut dziennie na dojazdy autobusem?
      • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 12:00
        Bez przesady. Mając 11 tys to samochod i wydatki pikuś. Dlaczego sobie nie ulatwiac zycia? Ja mam 3 razy mniej na rodzine 2+1 i na samochod wydajemy 30% dochodow bo nie da sie inaczej. Jakbym miala taka kase to odlozylabym z 7000 napewno. Ja mam kredyt hipoteczny 1500.
        • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 12:30
          To nie ty Roksana pisałaś że jesteś prawnikiem?

          napisz mi dokładnie jak byś odłożyła 7000 przy 2 nastolatkach i moich dochodach? Ale konkret.
          • mamajulki35 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 13:10
            Roksana jest chyba jednym z cudotwórców finansowych na tym forum. wink
            11000 - 1700 (rata kredytu) - 1000 (paliwo) - 1000 (utrzymanie domu) = 7300
            Z tego nasza Roksi odłożyłaby 7000 tys miesięcznie smile
            Fiu fiu big_grin

            A wracając do Twojego pytania, czy dacie radę? Myślę, że tak. Oszczędzić można prawie na wszystkim, poza jakością jedzenia i edukacją dzieci. Takie jest moje zdanie.
            Czy wakacje zawsze muszą być full wypas za 15 tys? Można przecież od czasu do czasu pojechać za połowę tej ceny do Chorwacji czy Bułgarii i również bardzo przyjemnie spędzać czas.
            Na Twoim miejscu przyjrzałabym się wydatkom na ciuchy, kosmetyki - czasem tu jest najwięcej do zaoszczędzenia, wiem to z doświadczenia wink
            • kagrami Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 13:29
              Utrzymanie domu, w sensie rachunki? 1000???? Strasznie dużo. Na paliwo - podobno wszędzie blisko, nawet na 2 samochody 1000 to tez kolosalna kwota.
              • riki_i Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 13:32
                Dwa pelne baki to ok. 600 zl , tyle sie wyjezdza przy bardzo umiarkowanym korzystaniu z auta.
              • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 13:34
                Rachunki, wszystkie. Dużo?
                Nie pisałam że wszędzie blisko tylko że dosyć dobry dojazd spod bardzo dużego miasta do centrum.
                • kagrami Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 13:39
                  Bardzo wysokie rachunki. My płacimy średnio (razem z zimowym ogrzewaniem) niecałe 500 zł.
                  • kleo881 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 22:53
                    Rachunki nie sa duze. My placimy w domu co miesiac - 450 za prad (grzanie wody terma), 120 za wode, 300 za szambo i srednio 330 wegiel (rocznie 4 tys).
                    1000 na benzyne na 2 auta to tez norma, a nawet minimum.

                    Nie mniej jednak przy dochodzie 11 tys. bez problemu mozna osczedzic.
              • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 14:24
                1000 zl za oplaty to duzo? To ja mam male oplaty uwazam aleprawie 2 tys
                • mamajulki35 Uważaj Roksi, bo zaczynasz uprawiać fantasmagorie 23.08.14, 15:20
                  wink
                  Piszesz, że masz 1/3 tego, co autorka wątku (wychodzi około 3500). 1/3 pochłaniają Ci wydatki na samochód, a prawie 2 tys idzie opłaty. Zostaje Ci na życie 500 zł, z czego odkładasz jeszcze 10 tys rocznie na wakacje smile.
                  No mistrzyni normalnie, szacun smile
    • lauren6 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 10:28
      Zrezygnować z tych wakacji w ciepłych krajach na rzecz urlopu w Polsce?
      Nie wydawać na pierdoły, co nie jest jednoznaczne z odbieraniem dzieciom od ust.
      Znaleźć dodatkowe źródło zarobków (wersja ekstremalna).
      • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 12:03
        Lauren. Dodatkowe zrodlo dochodu? Normalna jestes? Mozna proponowac jal ktos najnozsza krajowa zarabia a nie tyle
        • lauren6 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 13:04
          Sama na leb upadlas. Jak jej nie starcza to nie starcza i co maja do tego dochody? Jak brakuje pieniedzy to albo tnie sie wydatki albo zarabia wiecej. Ona nie chce oszczedzac na dzieciach, pozostaje opcja nr 2.

          PS. Osoby zarabiajace wiecej niz minimalna pensje tez dorabiaja. To nie zaden wstyd czy patologia.
      • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 12:13
        Lauren, zreygnowac na rzecz wczasow w polsce? Drozej placic?
        • riki_i Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 12:47
          Lauren pewnie miala na mysli wczasy pod namiotem albo agroturystyke z wychodkiem w podworku smile
          • lauren6 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 13:00
            Na glowe upadles? Samolot do cieplych krajow to duzy koszt i nie wyjezdzisz tyle benzyny przez 2 tyg w Polsce. Apartament dla 4 osob to spokojnie koszt 300zl/ doba. Miedzy namiotem, a 5* hotelem jest wiele opcji posrednich, czego najwyrazniej niektorzy nie sa w stanie ogarnac swoim umyslem.
    • eo_n Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 11:13
      Wg mnie nie da się odpowiedzieć na to pytanie, dopóki nie napiszesz, jaki styl wydawania masz. Np. jakie kosmetyki i w jakich ilościach, jak z chemia domową, jakie rozrywki i jak często, żywienie, stosunek do "marek", usługi z jakich korzystacie... Bo może można obciąć milion bzdur, a może nie...
      Wakacje zagraniczne to np. dla mnie nie jest bzdura. Nie zrezygnowałabym.
      • olewka100procent Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 11:17
        ja tylko wtrącić chciałam, że jadąc do chorwacji wydadzą porównywalnie ile mieli by zapłacić nad bałtykiem, tyle , że na paliwo trzeba mieć z tysiaka
        • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 11:29
          Wakacje to raczej obozy dla dzieci, zwiedzanie Barcelony czy Paryża albo all inclusive w Turcji, na Zakyntos albo na Krecie w sezonie bo szkoła. Czasem obóz zimowy.
          • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 12:17
            Ja tez jestem za tym zeby spedzic wczasy zqgraniczne. W polsce to dno i tez kupe kasy. A 15-17 tys na 4 osoby to wczasy nie jakies luksusowe i pewnie blisko. Bo ja na 3 osoby zazwyczaj okolo 10 tys mam na europe. Wiec przy tych dochodach polecialBym napewno na dominikane ze dwa razy w roku
            • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 12:24
              Nie stać nas na Dominikanę dla 4 osób 2 razy w roku
              • kagrami Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 13:02
                Własnie, napisz może m/w na co wydajesz ile. Ja - mając taki dochód stołowałabym się na mieście, plus co 3 tygodnie dobry fryzjer, plus siłownia po 150 zł dla każdego razem 600 zł. Plus krem co miesiąc za 250 zł, inne kosmetyki razem jakiś 1000. Ubrania - ile wydajecie na buty (musza być Nike? moje dzieci lubią Vty..), ubrania? Ile wydajesz średnio dziennie na żywność? Masz panią sprzatającą?
                To da pełniejszy obraz jak napiszesz. Ja mam dochód mniejszy niż połowa twojego, nie w Warszawie. I jest ciężko czasem, ale na Chorwację 1 raz w roku mamy.
                • agni71 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 13:10
                  agrami napisała:

                  > Własnie, napisz może m/w na co wydajesz ile. Ja - mając taki dochód stołowałaby
                  > m się na mieście, plus co 3 tygodnie dobry fryzjer, plus siłownia po 150 zł dla
                  > każdego razem 600 zł. Plus krem co miesiąc za 250 zł, inne kosmetyki razem jak
                  > iś 1000.

                  To ci sie tylko tak wydaje. Pewnie masz mniejsze dzieci. Nastolatki jedzą więcej niż dorośli, nie będziesz ich przecież ziemniakami samymi czy makaronem zapychać. Ubrania dla nastolatków kosztują tyle samo co dla dorosłych. Tak naprawdę, to oni mają te 11 tys. na 4 dorosłe osoby. Właściwie to nie 11 tys. tylko 9,500, bo kredyt. To jest ciut ponad 2 tys. na osobę miesięcznie. Z tego trzeba wszystko opłacić, kupić jedzenie, ubrania i inne potrzebne rzeczy, i jeszcze zaoszczędzić na wakacje. To wcale nie są takie kokosy. Przypuszczam, że na jedzenie wydają ok. 2000-2,500 miesięcznie bez luksusów.
                  • kagrami Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 13:35
                    Już pisałam, mam połowe tego co autorka wątku, dzieci - dwóch chłopaków 11 i 13 lat. Jedzą więcej niż my.. I jeździmy na wakacje I to nam wystarcza, choć czasem brakuje (jak każdemu wink) paru złotych.
                    Na szczęscie jeździmy w jednym kierunku, wiec wystarcza nam jeden samochód.
                    Wiem, ile jedzą nastolatki i ile kosztują, ale np. moj młodszy syn nosi po starszym ubrania. Czasem po dzieciach znajomych.
                    Buty zawsze nowe, ale z Deichmanna, zwykle Vty.
                    Moje ubrania sa zdecydowanie droższe. I moje kosmetyki wink
                    Acha, i jeszcze szkoła prywatna jednego dziecka 400 zł, zajęcia sportowe, muzyczne, językowe...
                    Dajemy radę.
                    Dlatego Yurkowej NIE ROZUMIEM smile
                    • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 14:23
                      Kagrami a ja ma jedno dziecko i 1/3 tego dochodu no ciut wiecej i tez nie rozumiem jurkowej. A moja znajoma ma 8000 ma jedno dzoecko i wszystkie oplaty mowila mi 1000 zl. I ona nogdzie na wczasach nie byla bo mowi ze szkoda kasy bo za malo maz zarabia
                    • agni71 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 14:29
                      No to ja nie rozumiem, jak wam wystarcza na wszystko, widocznie koszty jedzenia macie bardzo niskie. Ubrania dla dorosłych i dla dzieci też w sumie można różnie kupować, od lumpeksu, przez najtańsze z np. marketów, przez sieciówki na wyprzedażach, po sieciówki bez wyprzedaży, albo i drożej (droższe sieciówki, produkty wyspecjalizowane (np. specjalistycznych marek turystycznych, sportowych). Ja myślę, że na takich rzeczach mogą być duże różnice. My np. jedzenie kupujemy częściowo w tańszych marketach (AUchan, Tesco), ale częściowo w lokalnych sklepach, gdzie ceny sa wysokie, ale nie bardzo jest inne wyjście, bo dojazd do miasta, gdzie sa niższe ceny, też swoje kosztuje.
                  • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 13:42
                    Boże, nie mam pani do sprzątania ani ogrodnika wink
                    Nie wydaję dużo ani na fryzjera bo co to jest 100 zł na miesiąc.
                    Żadnych siłowni ani stołowania się na mieście.
                    Buty Nike tak smile
                    Krem za 50 zł czy tusz do rzęs.
                    • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 13:45
                      Ale ja nie napisałam nigdzie że mi brakuje wink
                      Zostaje ni 2500
                      Dzieci inna płeć i ubrań po sobie nie noszą.
                      Starsze niż twoje, w liceum
                      Butów z Deichmanna nie noszą ani dzieci ani my
                      • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 14:27
                        Rzadzic nie umiesz. 2500 zostaje z 11? Maz to by mnie na kopach wywalil jakby widzial takue cos.
                        • agni71 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 14:31
                          fajnego masz męża
                          • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 14:35
                            Agni jakbys rozpierdzielala wszystkie dochody kak autorka to i ty bys miala takiego meza. Ktory zapierdziela i kasy nie widzi bo wszustko rozwalone. Ja bym byla taka sama w druga strone. A po za tym pieniadze ktore zarobi maz zona trzeba szanowac a nie wydawac bo to nie moje. Ja swoje to wydaje latwiej. Ale meza to jest mi ciezko wydac.
                            • agni71 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 14:42
                              a my mamy wspólne pieniądze i nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby mąz miał mi dawać kopa w dupę, za przeproszeniem
                              • woman_in_love akurat roksana ma rację 23.08.14, 14:52
                                Niestety jest mnóstwo takich rodzin w których jedno z małżonków rozwala kasę. Ludzie nawet własne firmy potrafią w ten sposób wykończyć. Dla dobra swojego i dzieci w większości wypadków któreś z małżonków powinno dać drugiemu "kopa w dupę" i rozwieść się z nim, albo wprowadzić przynajmniej jakąś formę rozdzielności majątkowej.
                                • mamajulki35 Czekaj, czekaj. Autorka ma budżet 11 tys. 23.08.14, 15:33
                                  1700 kredyt, 1000 auta, 1000 opłaty, 2500 odkłada.
                                  4800 zostaje jej na jedzenie, ubrania, środki czystości, kosmetyki dla 4 osób. Dodajmy do tego zajęcia dodatkowe dla dzieci. To naprawdę aż taka kwota, że można mówić o rozpieprzaniu kasy, za które mąż miałby wykopać żonę z domu? Litości wink
                                  • yurkowa Re: Czekaj, czekaj. Autorka ma budżet 11 tys. 23.08.14, 15:49
                                    Jestem w szoku że dla kogoś to jest rozpieprzanie kasy. Dzięki mamojulki smile
                                    Dokładnie, są dodatkowe zajęcia dla dzieci, kino, teatr, książki, wycieczki szkolne. Nie jestem bardzo oszczędna w porównaniu do niektórych koleżanek ale wydaję normalnie. Samochody psują się, trzeba opłacić ubezpieczenie, raz na miesiąc idziemy do restauracji. Mamy 2 zwierzaki.
                                    • eo_n Re: Czekaj, czekaj. Autorka ma budżet 11 tys. 23.08.14, 20:28
                                      No, dla mnie też dziwne te niektóre wypowiedzi...
                                      Jasne, że można oszczędniej, ale nie zawsze trzeba smile Szczęśliwie. Do rozwalania to od tej kwoty na cztery osoby daleka droga imo...
                                  • woman_in_love rodzina która przy takich dochodach nie oszczędza 23.08.14, 15:49
                                    na czarną godzinę, to rodzina która "rozpieprza" kasę. Gdyby ktoś zarabiał 2000, miał 4 osobową rodzinę i nie wystarczało do 1 to jestem w stanie zrozumieć że nic nie może oszczędzić. Ale mieć 11 000 i nie być w stanie wygenerować z tego oszczędności na poziomie 2 000 - 3 000 / mies? Totalna paranoja biorąc pod uwagę że są z mężem biurwami w urzędzie. Wystarczy że zmieni się opcja polityczna i ktoś zechce tych stanowisk dla swoich ludzi. Ale to samo dotyczy też osób z własnymi biznesami. Wystarczy zmiana koniunktury by szybko paść z powodu braku oszczędności. A co się stanie gdy mąż autorki zginie w wypadku? Jak sobie poradzi? Mało to było takich żon które w takiej sytuacji sobie nie poradziły?

                                    I tak najwyraźniej ktoś tu kogoś powinien kopnąć w dupę, może nie w postaci rozwodu, ale...
                                    • mamajulki35 Hej, hej, czytaj uważnie. 23.08.14, 15:52
                                      Przecież ona odkłada 2500 miesięcznie.
                                      • roksana158 Re: Hej, hej, czytaj uważnie. 23.08.14, 18:45
                                        mamajulki35 a gdzie ja napisałam ze odkładam 10 tyś rocznie? wystacza mi oszczedności na jeszcze milion wycieczek, nie martw się.
                                        • mamajulki35 Re: Hej, hej, czytaj uważnie. 23.08.14, 20:21
                                          Napisałaś, że jeździsz na wakacje za 10 tys, stąd wniosek, że jesteś w stanie na to odłożyć z tych 500 zł, które zostaje Ci po spłaceniu raty kredytu, opłatach i wydatkach na samochód wink
                                    • yurkowa Re: rodzina która przy takich dochodach nie oszcz 23.08.14, 15:54


                                      Mamy 50 000 oszczędności smile
                                      nie doczytałaś
                                      odkładamy 2500
                                      wcześniej kupiliśmy samochód z oszczędności
                                      a 5 lat temu dom, dużo z oszczędności

                                      czego się tak denerwujesz wink

                                      • woman_in_love Re: rodzina która przy takich dochodach nie oszcz 23.08.14, 15:56
                                        Nie chciało mi się czytać całego wątku. Skoro oszczędzasz 2500/mies to po co marudzisz na forum? Rozumiem, że chcesz powkurzać ematki zarobkami? hahahaha
                                        • mamajulki35 Re: rodzina która przy takich dochodach nie oszcz 23.08.14, 15:57
                                          Bo chce oszczędzić więcej.
                                      • roksana158 Re: rodzina która przy takich dochodach nie oszcz 23.08.14, 18:46
                                        yurkowa napisała:

                                        >
                                        >
                                        > Mamy 50 000 oszczędności smile
                                        > nie doczytałaś
                                        > odkładamy 2500
                                        > wcześniej kupiliśmy samochód z oszczędności
                                        > a 5 lat temu dom, dużo z oszczędności
                                        >
                                        > czego się tak denerwujesz wink
                                        >
                                        bardzo mało macie oszczędności , to jest 5 wypłat, a wyobraź sobie że ja mam oszcżedności przynajmniej na 20lat życia. Bałabym się życ na twoim miejscu
                                        • kk345 Re: rodzina która przy takich dochodach nie oszcz 23.08.14, 21:04
                                          > bardzo mało macie oszczędności , to jest 5 wypłat, a wyobraź sobie że ja mam os
                                          > zcżedności przynajmniej na 20lat życia. Bałabym się życ na twoim miejscu

                                          Masz miesieczny przychód jakieś 3000-sama tak pisałaś. Oszczedności na 20 lat zycia to więc minimum 3000 x 240 miesięcy, czyli ponad 700000 w gotowce. Jaaaasne- majac taki zapas wyszukujesz okazyjne wakacje w Grecji, a dojazdem własnym, bez przelotu. Ty to potrafisz się bawićbig_grin
                                          • roksana158 Re: rodzina która przy takich dochodach nie oszcz 23.08.14, 21:07
                                            kk345 napisała:

                                            > > bardzo mało macie oszczędności , to jest 5 wypłat, a wyobraź sobie że ja
                                            > mam os
                                            > > zcżedności przynajmniej na 20lat życia. Bałabym się życ na twoim miejscu
                                            >
                                            > Masz miesieczny przychód jakieś 3000-sama tak pisałaś. Oszczedności na 20 lat z
                                            > ycia to więc minimum 3000 x 240 miesięcy, czyli ponad 700000 w gotowce. Jaaaasn
                                            > e- majac taki zapas wyszukujesz okazyjne wakacje w Grecji, a dojazdem własnym,
                                            > bez przelotu. Ty to potrafisz się bawićbig_grin


                                            a kto powiedział ze ja mam na 20 lat życia kase to znaczy 3000 mieisecznie? ja mam powyzej 4000 tyś, ale wydaje wiecej niż 4000 tyś. A w greji jeszcze nie byłam. Za to Azje wiekszą zwiedziłam i połowę Afryki.
                                            • mamajulki35 Re: rodzina która przy takich dochodach nie oszcz 23.08.14, 21:12
                                              I mąż cię nie wykopał za to, że wydajesz więcej niż zarabiasz? big_grin
                                              • roksana158 Re: rodzina która przy takich dochodach nie oszcz 23.08.14, 21:14
                                                mamajulki35 napisała:

                                                > I mąż cię nie wykopał za to, że wydajesz więcej niż zarabiasz? big_grin

                                                nie wydaje wiecej niz zarabiam, alez jestes wscibska, nie dowiesz sie wiecej, hi hi hi nie powiem ci nic wiecej...ja meza kasy nie wydaje tylko swoją
                                              • kk345 Re: rodzina która przy takich dochodach nie oszcz 23.08.14, 21:18
                                                Pyszny troll, prawda?
                                                • mamajulki35 Re: rodzina która przy takich dochodach nie oszcz 23.08.14, 21:59
                                                  Pyszny troll, prawda?

                                                  Prawda, prawda smile
                                                  Dopiero co napisała, że ma dochód 4 tys, a wydaje więcej niż 4, a teraz twierdzi, że nie wydaje wiecej niż zarabia big_grin
                                                  • kk345 Re: rodzina która przy takich dochodach nie oszcz 23.08.14, 22:08
                                                    No wiesz, do Azji jeździbig_grin Tajlandia? big_grin
                                            • kk345 Re: rodzina która przy takich dochodach nie oszcz 23.08.14, 21:17
                                              > a kto powiedział ze ja mam na 20 lat życia kase to znaczy 3000 mieisecznie?

                                              Ekhem, ty? A skoro nie 3000, to jak masz zamiar przezyć 20 lat z dochodem 1500 zł miesiexnie? przecież same oplaty, jak piszesz, to 2000 miesięcznie?

                                              ja
                                              > mam powyzej 4000 tyś, ale wydaje wiecej niż 4000 tyś. A w greji jeszcze nie był
                                              > am. Za to Azje wiekszą zwiedziłam i połowę Afryki.
                                              Czyzby Tajlandia? To tłumaczy w pewien sposob te tajemnicze dochodybig_grin
                                              • roksana158 Re: rodzina która przy takich dochodach nie oszcz 23.08.14, 21:24
                                                kk345 napisała:

                                                > > a kto powiedział ze ja mam na 20 lat życia kase to znaczy 3000 mieiseczni
                                                > e?
                                                >
                                                > Ekhem, ty? A skoro nie 3000, to jak masz zamiar przezyć 20 lat z dochodem 1500
                                                > zł miesiexnie? przecież same oplaty, jak piszesz, to 2000 miesięcznie?
                                                >
                                                > ja
                                                > > mam powyzej 4000 tyś, ale wydaje wiecej niż 4000 tyś. A w greji jeszcze n
                                                > ie był
                                                > > am. Za to Azje wiekszą zwiedziłam i połowę Afryki.
                                                > Czyzby Tajlandia? To tłumaczy w pewien sposob te tajemnicze dochodybig_grin



                                                nie wiem o co ci chodzi, naprawdę, nie wiem co w Tajlandii jest, bo jeszcze nie byłam...
                                                juz pisałam ze czesc odłozyłam jak zarabiałam wiecej , mąz tez a pzónej wpadł spadek itd... dodatkowa praca. A dziś jest skromniej, co nie znaczy że mnie nie stac, ale wolę nie wydawac.
                                                • mamajulki35 Re: rodzina która przy takich dochodach nie oszcz 23.08.14, 22:02
                                                  Wolisz nie wydawać, ale ze znacznie mniejszym dochodem, wydajesz więcej niż Yurkowa big_grin
                                                  Sama się chwaliłaś, że kupujesz droższe marki niż ona big_grin
                                                  • kk345 Re: rodzina która przy takich dochodach nie oszcz 23.08.14, 22:09
                                                    Te dochody rosną z każdym postem, wystarczy zaczekaćwink
                                        • yurkowa Re: rodzina która przy takich dochodach nie oszcz 23.08.14, 21:38
                                          Roksano masz oszczędności na 20 lat życia przy dochodach 3500 i jeździsz na wczasy za 10 000 bo jesteś forumowym cudotwórcą a ja zwykłym urzędnikiem.
                                    • roksana158 Re: rodzina która przy takich dochodach nie oszcz 23.08.14, 18:44
                                      woman_in_love napisała:

                                      > na czarną godzinę, to rodzina która "rozpieprza" kasę. Gdyby ktoś zarabiał 2000
                                      > , miał 4 osobową rodzinę i nie wystarczało do 1 to jestem w stanie zrozumieć że
                                      > nic nie może oszczędzić. Ale mieć 11 000 i nie być w stanie wygenerować z tego
                                      > oszczędności na poziomie 2 000 - 3 000 / mies? Totalna paranoja biorąc pod uwa
                                      > gę że są z mężem biurwami w urzędzie. Wystarczy że zmieni się opcja polityczna
                                      > i ktoś zechce tych stanowisk dla swoich ludzi. Ale to samo dotyczy też osób z w
                                      > łasnymi biznesami. Wystarczy zmiana koniunktury by szybko paść z powodu braku o
                                      > szczędności. A co się stanie gdy mąż autorki zginie w wypadku? Jak sobie poradz
                                      > i? Mało to było takich żon które w takiej sytuacji sobie nie poradziły?
                                      >
                                      > I tak najwyraźniej ktoś tu kogoś powinien kopnąć w dupę, może nie w postaci roz
                                      > wodu, ale...
                                      >
                                      >
                                      >
                                      > no tak, zgadzam się z Tobą, przeciez wystarczy jak jedna osoba straci pracę i ona nie związe konca z końcem, heheheheh
                                • roksana158 Re: akurat roksana ma rację 23.08.14, 18:33
                                  woman_in_love napisała:

                                  > Niestety jest mnóstwo takich rodzin w których jedno z małżonków rozwala kasę. L
                                  > udzie nawet własne firmy potrafią w ten sposób wykończyć. Dla dobra swojego i d
                                  > zieci w większości wypadków któreś z małżonków powinno dać drugiemu "kopa w dup
                                  > ę" i rozwieść się z nim, albo wprowadzić przynajmniej jakąś formę rozdzielności
                                  > majątkowej.


                                  to prawda. Ja bym nie mogła z facetem życ co tak rozwala kasę. Ale tutaj towarzystwo nie rozumie, bo nie umie rządzić i wszystko na nie to co piszę.
                                  • mamajulki35 Re: akurat roksana ma rację 23.08.14, 20:26
                                    To oświeć nas Roksi, jak ty rządzisz budżetem, że przy dochodach 3500 zł miesięcznie masz oszczędności na 20 lat życia?
                                    I to przy założeniu, że 3000 zł pochłaniają ci opłaty stałe? wink
                                    Jestem bardzo ciekawa, jak Ci się udaje dokonać tego cudu. smile
                                    • roksana158 Re: akurat roksana ma rację 23.08.14, 20:28
                                      mamajulki35 napisała:

                                      > To oświeć nas Roksi, jak ty rządzisz budżetem, że przy dochodach 3500 zł miesię
                                      > cznie masz oszczędności na 20 lat życia?
                                      > I to przy założeniu, że 3000 zł pochłaniają ci opłaty stałe? wink
                                      > Jestem bardzo ciekawa, jak Ci się udaje dokonać tego cudu. smile


                                      napisałam ze trochę wiecej niz 1/3 więc to niejest 3,500 ale więcej nieco. JA oszczednosci nie koniecznie wszystko mam odłożone z zarobków, jasne? czy nie rozumiesz?
                                      • mamajulki35 Re: akurat roksana ma rację 23.08.14, 20:35
                                        Trochę więcej niż 1/3 to ile? Niechby nawet było 4 tys, i tak, to co nam tu opowiadasz, jest nierealne.
                                        Twierdzisz, że masz odłożone nie tylko z zarobków, ok, ale skądś te pieniądze masz, nie wiem, może ze spadku, może z wynajmu nieruchomości, może kradniesz, ale przyjmij do wiadomości, że nie każdy dostaje spadek, ma nieruchomości pod wynajem i nie każdy chce kraść wink
                                        Na ogół ludzie utrzymują się i odkładają z tego, co zarobią.
                                        • roksana158 Re: akurat roksana ma rację 23.08.14, 20:40
                                          mamajulki35 napisała:

                                          > Trochę więcej niż 1/3 to ile? Niechby nawet było 4 tys, i tak, to co nam tu opo
                                          > wiadasz, jest nierealne.
                                          > Twierdzisz, że masz odłożone nie tylko z zarobków, ok, ale skądś te pieniądze m
                                          > asz, nie wiem, może ze spadku, może z wynajmu nieruchomości, może kradniesz, al
                                          > e przyjmij do wiadomości, że nie każdy dostaje spadek, ma nieruchomości pod wyn
                                          > ajem i nie każdy chce kraść wink
                                          > Na ogół ludzie utrzymują się i odkładają z tego, co zarobią.

                                          no bez przesady nie z kradzieży...to nie wazne skąd. Ale podziwiam autorke wątku, bo pisze że ma oszczedności 50 tyś. To tak jakbym miała powiedzmy 5 pensji. czyli ok 20 pare tyś. No ludzie to ja bym się bała stracić prace mają tyle odłozone i się tym zachwycać.
                                          Jakby pani napisała ze przy zarobkach 11 tyś ma milion na koncie to uważałabym że jest ok, ale nie 50 tyś. Przeciez to 4, 5 pensji, bałabym się na jej miejscu w przypadku straty pracy.
                                          • mamajulki35 Milion na koncie przy zarobkach 11 tys :D 23.08.14, 20:47
                                            No dobra, nie ma tematu big_grin
                                            Swoją drogą świetnie trollujesz wink
                                            • roksana158 Re: Milion na koncie przy zarobkach 11 tys :D 23.08.14, 20:52
                                              mamajulki35 napisała:

                                              > No dobra, nie ma tematu big_grin
                                              > Swoją drogą świetnie trollujesz wink


                                              wiesz co głupia jestes jak but. Ludzie normalni to wiedzą jak jest. Szkoda słów. Wiesz ile ludzie mają oszczędności? zapewne myslisz ze nikt nie ma nic tak jak ty i jest goły i wesoły. znam takich ludzi jak ty i jak autorka.
                                              • mamajulki35 Re: Milion na koncie przy zarobkach 11 tys :D 23.08.14, 21:00
                                                Oj nerwy trollikowi puściły? wink
                                                To ja cię oświecę Roksi, bo widzę że jesteś na bakier z matematyką - żeby z 11 tys odłożyć milion, musiałbyś te swoje 7 tys miesięcznie przez co najmniej 11 lat odkładać.
                                                A nie odłożyłabyś 7 tysięcy przy stałych wydatkach takich, jak ma Yurkowa, bo zostałoby by ci na życie 300 zł. smile
                                                Rozumiesz teraz?
                                                • roksana158 Re: Milion na koncie przy zarobkach 11 tys :D 23.08.14, 21:01
                                                  mamajulki35 napisała:

                                                  > Oj nerwy trollikowi puściły? wink
                                                  > To ja cię oświecę Roksi, bo widzę że jesteś na bakier z matematyką - żeby z 11
                                                  > tys odłożyć milion, musiałbyś te swoje 7 tys miesięcznie przez co najmniej 11
                                                  > lat odkładać.
                                                  > A nie odłożyłabyś 7 tysięcy przy stałych wydatkach takich, jak ma Yurkowa, bo z
                                                  > ostałoby by ci na życie 300 zł. smile
                                                  > Rozumiesz teraz?


                                                  nie martw się o mnie, liczyc umiem. napisałam w watku poprzednim ile trzeba oszczedzac. JEstes pusta
                                                  • mamajulki35 Re: Milion na koncie przy zarobkach 11 tys :D 23.08.14, 21:09
                                                    hahaha
                                    • roksana158 Re: akurat roksana ma rację 23.08.14, 20:30
                                      mamajulki35 napisała:

                                      > To oświeć nas Roksi, jak ty rządzisz budżetem, że przy dochodach 3500 zł miesię
                                      > cznie masz oszczędności na 20 lat życia?
                                      > I to przy założeniu, że 3000 zł pochłaniają ci opłaty stałe? wink
                                      > Jestem bardzo ciekawa, jak Ci się udaje dokonać tego cudu. smile


                                      a ty myslisz że oszczedności sa tlyko z pracy? są z róznych źródeł, ale z pracy też można mieć chodź trochę
                                      • mamajulki35 Re: akurat roksana ma rację 23.08.14, 20:36
                                        Nie każdy ma dostęp do tajemniczych źródeł wink
                                        • roksana158 Re: akurat roksana ma rację 23.08.14, 20:42
                                          mamajulki35 napisała:

                                          > Nie każdy ma dostęp do tajemniczych źródeł wink

                                          każdy raczej ma dostęp, więksozśc dostaje mieszkania, spadki, darowizny. Nie każdy musi się dorabiać od zera.
                                          • mamajulki35 Re: akurat roksana ma rację 23.08.14, 20:51
                                            Hallo, tu ziemia!
                                            Większość dostaje spadki, mieszkania, darowizny? Jest dokładnie odwrotnie - większość dorabia się od zera, ewentualnie dostaje na pierwszy wkład. Tylko nieliczni dziedziczą większe majątki.
                                            Jeżeli ty masz inną sytuację, to się ciesz, ale nie wpieraj tu wszystkim, że twój dobrostan powstał na skutek dobrego rządzenia kasą wink
                                            • roksana158 Re: akurat roksana ma rację 23.08.14, 20:55
                                              mamajulki35 napisała:

                                              > Hallo, tu ziemia!
                                              > Większość dostaje spadki, mieszkania, darowizny? Jest dokładnie odwrotnie - wię
                                              > kszość dorabia się od zera, ewentualnie dostaje na pierwszy wkład. Tylko nielic
                                              > zni dziedziczą większe majątki.
                                              > Jeżeli ty masz inną sytuację, to się ciesz, ale nie wpieraj tu wszystkim, że tw
                                              > ój dobrostan powstał na skutek dobrego rządzenia kasą wink


                                              to ci powiem ze ja od zera zaczynałam...niestety i dlatego jestem rozważna i nie szastam kasą, którą mogę wydac na co chce.
                                          • claudel6 Re: akurat roksana ma rację 23.08.14, 23:15
                                            >
                                            > każdy raczej ma dostęp, więksozśc dostaje mieszkania, spadki, darowizny. Nie ka
                                            > żdy musi się dorabiać od zera.

                                            WTF??? weźcie zablokujcie tego trolla, bo mi nerwy puszczą!
                                    • yurkowa Re: akurat roksana ma rację 23.08.14, 21:42
                                      Roksano ja też poproszę o rozpis co i jak
                            • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 14:55
                              Nikt u nas Roksano nic nie rozpierdzielawink
                              Zarabiamy dokładnie tyle samo.
                              Mąż także wydaje na przykład raz na rok spodnie za 300 zł albo rośliny i narzędzia do ogrodu za 500 zł na sezon. Butów mąż nie kupuje częściej niż co pół roku ale takie za 250-300 zł
                              • mamajulki35 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 15:36
                                Bo to nie mąż rozpierdziela, tylko Ty, Kochana big_grin
                                Nie przejmuj się opiniami osoby, która uważa, że za kwotę 300-500 zł miesięcznie można wyżywić i ubrać rodzinę, i jeszcze z tego odłożyć 10 tys rocznie na wakacje wink
                                • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 15:50
                                  wink
                              • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 18:34
                                yurkowa napisała:

                                > Nikt u nas Roksano nic nie rozpierdzielawink
                                > Zarabiamy dokładnie tyle samo.
                                > Mąż także wydaje na przykład raz na rok spodnie za 300 zł albo rośliny i narzęd
                                > zia do ogrodu za 500 zł na sezon. Butów mąż nie kupuje częściej niż co pół roku
                                > ale takie za 250-300 zł


                                powiem Ci że moj maz tez 2,3 razy w roku kupuje buty za 250-300 ale ty masz kupe kasy i jak wdajecie tak mało to gdzie ta kasa? bo ja mam mniej i też kupuje takie rzeczy jak ty
      • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 11:25
        Styl wydawania. To tak. Kupuję tam gdzie jest taniej. Chodzi o jedzenie i chemię. Oglądam ceny.
        Kremy, kosmetyki zwykłe do 30-50 zł.
        Ubrania i buty z promocji jak się uda. Buty dla nas i dzieci do 200-300 zł, kiedy trzeba, nawet za 100 zł. Ubrania za 50-200 zł. Nie mamy zapchanej szafy.
        • eo_n Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 11:48
          To się wydaje rozsądnie. Przemyślałabym liczbę specyfików zarówno do ciała, jak i do domu (bo doskonała większość z nich to w mojej ocenie czyste naciąganie), może przetestowała jakieś tańsze odpowiedniki lub babcine sposoby. To już sama wiesz, czy sprawdzałaś różne opcje i obecna jest optymalna, czy jednak masz jeszcze co popróbować.
          • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 12:14
            Ja uwazam ze sie w dupie poprzewracalo ludziom. Tyle kasy to dopiero mozna zarzadzic
            • gryzelda71 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 14:48
              Serio uważasz,ze gdybyś miała tyyyyyle kasy to wydawałabyś tyle co obecnie? Nie sądzę........
              • mamajulki35 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 15:50
                Przecież napisała wyżej, że odłożyłaby 7 tys miesięcznie wink. Biorąc pod uwagę kredyt, opłaty, wydatki na samochody zostałoby jej 300 zł na całą resztę wink
                A mówią, że cudów nie ma wink
                • gryzelda71 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 15:52
                  Na ematce same cudasmile
    • klubgogo Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 12:00
      Przecież to jest calkiem dużo kasy, chyba że nastolatki przyzwyczajone do comiesięcznej wymiany conversów.
      • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 12:34
        Każdy ma 2 pary conversów, z których żadne nie są nowsze niż pół roku. Jedne mają blisko dwa lata. Do tego po dwie pary adidasów i koniec. Teraz już noga tak nie rośnie smile
        • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 12:37
          Patrzcie tak jakby to było 8 000
          1000 dom
          1000 benzyna
          1500 lub trochę więcej kredyt

          nastolatki jedzą więcej niż ja
          gotuję w domu
          na mieście jemy rzadko
    • araceli Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 12:50
      Porady na temat oszczędzania to na forum 'Oszczędzamy'.

      Jeżeli teraz z 11tys Ci nie zostaje to zacznij spisywać wszystkie wydatki i patrz gdzie pieniądze idą, na czym da się przyciąć.
      • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 13:47
        Zostaje mi 2500
    • kagrami Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 13:08
      Próbujemy ci pomóc a ty nie i nie.
      No to widocznie się nie da smile
      Zamienisz się ze mną? Spróbowałabyś kilka miesięcy żyć jak normalnie zarabiający człowiek i by sie okazało że się, że za 11000 się bardzo da smile
    • kagrami Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 13:17
      A np.ogrzewanie - czy chodzicie zimą w cienkich Tshirtach? Moi zamożni znajomi lekarze, mający 4kę dzieci doszli do tego, że zimą nie musi być w domu upału, można chodzić w sweterkach smile I oszczędnie i zdrowiej.
      To na przykład.
      • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 13:50
        Zimą w domu chodzimy w swetrach, jest 21 stopni. Oszczędzamy smile

        Ja się nie chcę z nikim zamieniać wink
        po coś się kształciliśmy i pracowaliśmy z mężem od 20 lat
        Mamy normalne pensje urzędników na wyższym stanowisku
        • kagrami Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 13:52
          To tak jak ja smile Też się kształciłam i pracuję 20 lat. Mam normalną w naszym mieście pensję inspektora jednostki samorządowej. Mój mąż jest tzw. głównym specjalistą.
    • woman_in_love nie ma żadnego problemu by nawet 5000 oszczędzić 23.08.14, 13:43
      11 000 - 1700 - 1000 - 1000 = 7300
      Za 2300 spokojnie da się wyżywić rodzinę i ubrać bez wydziwiania i odejmowania od ust. Trzeba jednak ograniczyć zakupy markowych ciuchów dla nastolatków bo to worek bez dna i zakupy drogiego jedzenia pokroju sushi z piotra i pawła czy szynka parmeńska po 120 / kg. Milionom rodzin po odjęciu kosztów kredytu i domu zostaje właśnie na życie około 2000 i świetnie sobie radzą.
      • yurkowa Re: nie ma żadnego problemu by nawet 5000 oszczę 23.08.14, 13:53
        Nie kupuję szynki parmeńskiej ani nic w PiP.
        żadnych suszi
        gotuję w domu
        • woman_in_love nie powinno być zatem żadnego problemu 23.08.14, 13:56
          chyba że trzymasz kasę w domu w portfelu i ci dzieci na narkotyki podciągają albo mąż na dziwki przepuszcza. Ewentualnie córką jest blogerką modową i cichaczem podbiera 5000 na nowe ciuchy.
          • yurkowa Re: nie powinno być zatem żadnego problemu 23.08.14, 14:00
            Kasa na koncie, mamy kontrolę wink
            • woman_in_love skoro masz kontrolę to o co chodzi 23.08.14, 14:05
              widzisz na co wydajesz i co musisz uciąć
              • yurkowa Re: skoro masz kontrolę to o co chodzi 23.08.14, 21:45
                Chyba ubrania sad i książki
        • kagrami Re: nie ma żadnego problemu by nawet 5000 oszczę 23.08.14, 13:58
          Ja myślę, że ty się po prostu przyzwyczaiłaś do takich dochodów. Moja kuzynka zarabia 15.000 PLN i tez czasem zaciska pasa wink
          To normalne.
          • kk345 Re: nie ma żadnego problemu by nawet 5000 oszczę 23.08.14, 17:10
            Ale to chyba normalne, ze im wyższe dochody, tym większe potrzeby i zmienia się definicja komfortu? Pewnie, ze autorka watku mogłaby zamienić krem za 50-100 zł na Nivea, ale czy naprawde tego potrzebuje? Ma już oszczedności, generuje kolejne co miesiac- po co dziadować i szukać tanszego proszku do prania? Niech sobie pożyja, skoro ich stac.
            • roksana158 Re: nie ma żadnego problemu by nawet 5000 oszczę 23.08.14, 18:54
              kk345 napisała:

              > Ale to chyba normalne, ze im wyższe dochody, tym większe potrzeby i zmienia się
              > definicja komfortu? Pewnie, ze autorka watku mogłaby zamienić krem za 50-100 z
              > ł na Nivea, ale czy naprawde tego potrzebuje? Ma już oszczedności, generuje kol
              > ejne co miesiac- po co dziadować i szukać tanszego proszku do prania? Niech sob
              > ie pożyja, skoro ich stac.


              no tak z tym się zgodzę, ale krem za 50 a za 100 to niewielka róznica. Musi mieć jakieś źródło gdzie rozwala kasę. Butów nie kupuje co miesiać, ciuchów tez nie, zgodzę się ze co kwartał. Wakacje, nie ma zajęc dodatkowych itd.... te 2,3 miesiące (jeśli studenci) to moze zaoszczedzić prawie 3 pensje (oprócz stałych wydatków) czyli spokojnie 20 tyś moze.
              • kk345 Re: nie ma żadnego problemu by nawet 5000 oszczę 23.08.14, 18:58
                Ale niech sobie rozwala- co toza różnica, czy zaoszczędzi 2500, czy 3000 tysiące, skoro musiałaby rezygnować z drobnych luksusów, które czynią zycie przyjemniejszym? Trumna kieszeni nie ma...
                • kk345 Re: nie ma żadnego problemu by nawet 5000 oszczę 23.08.14, 18:59
                  2500 czy 3000, oczywiście- zanim mnie ktoś poprawibig_grin
              • kk345 Re: nie ma żadnego problemu by nawet 5000 oszczę 23.08.14, 19:02
                > Wakacje, nie ma zajęc dodatkowych itd.... te 2,3 m
                > iesiące (jeśli studenci) to moze zaoszczedzić prawie 3 pensje (oprócz stałych w
                > ydatków) czyli spokojnie 20 tyś moze.

                Nie wiem, ja ty to liczysz, ale już wyżej udowodnilaś, ze kalkulator dawno ci sie zepsuł.
                Pisala, ze dzieci nastoletnie, to raz. Wydaje miesięcznie na zajęcia dodatkowe i wyjscia max 700, czyli w wakacje moze oszczędzic max.1000 zł. Gdzie tu 3 pensje? A już nie zapytam, jak ma sie to magicznie przerodzić w 20 tysięcy???
                • roksana158 Re: nie ma żadnego problemu by nawet 5000 oszczę 23.08.14, 19:04
                  kk345 napisała:

                  > > Wakacje, nie ma zajęc dodatkowych itd.... te 2,3 m
                  > > iesiące (jeśli studenci) to moze zaoszczedzić prawie 3 pensje (oprócz sta
                  > łych w
                  > > ydatków) czyli spokojnie 20 tyś moze.
                  >
                  > Nie wiem, ja ty to liczysz, ale już wyżej udowodnilaś, ze kalkulator dawno ci s
                  > ie zepsuł.
                  > Pisala, ze dzieci nastoletnie, to raz. Wydaje miesięcznie na zajęcia dodatkowe
                  > i wyjscia max 700, czyli w wakacje moze oszczędzic max.1000 zł. Gdzie tu 3 pens
                  > je? A już nie zapytam, jak ma sie to magicznie przerodzić w 20 tysięcy???


                  3 pensje - to znaczy że 3 razy każdy miesiąc czyli lipiec, sierpień i wrzesień.
                  • kk345 Re: nie ma żadnego problemu by nawet 5000 oszczę 23.08.14, 19:19
                    Rozumiem, ze dla oszczędności dzieci we wrzesniu opuszczają szkołe, zeby mama mogła kasę odlozyć?
                    • roksana158 Re: nie ma żadnego problemu by nawet 5000 oszczę 23.08.14, 19:30
                      kk345 napisała:

                      > Rozumiem, ze dla oszczędności dzieci we wrzesniu opuszczają szkołe, zeby mama
                      > mogła kasę odlozyć?


                      dzieci pracujące to chyba raczej studiują, no chyba że wypchnęła gimnazjalistów do pracy bo 11 tyś nie starcza, hahahahahahahahahaha
                      • kk345 Re: nie ma żadnego problemu by nawet 5000 oszczę 23.08.14, 19:46
                        Pisała przeciez, ze liceum... pracują pewnie roznosząc ulotki,czy coś takiego. Moze zacznij czytać watek, w ktorym się udzielasz?
                        • roksana158 Re: nie ma żadnego problemu by nawet 5000 oszczę 23.08.14, 19:51
                          kk345 napisała:

                          > Pisała przeciez, ze liceum... pracują pewnie roznosząc ulotki,czy coś takiego.
                          > Moze zacznij czytać watek, w ktorym się udzielasz?


                          no tak liceum, to nie znaczy ze moga podjąc studia od października...nie ma nic na ten temat więc moze tak być. Zresztą jak pracują to mają swoją kase.Rodziców odciązają. To tym bardziej powinni zaoczędzic.
                          • kk345 Re: nie ma żadnego problemu by nawet 5000 oszczę 23.08.14, 19:56
                            OJP....ściana, po prostu sciana.
                            W sumie to można gó...arzy w garazu trzymać, grzać domu nie będzie trzeba, z lodówni nic nie wyjedza- czysta oszczędność. A z pracy weekendowej niech sobie bułki kupuja, nikt nie obiecywał, ze obiad w domu bedzie cześciej niż raz w miesiacu... i można kolejne pieniadze na konto wrzucić- jakie to praktyczne!

                            Znalam taka rodzinę- czworo dzieci, wszyscy nie dojadali, zyli w jakiejś nieremontowanej norze- ale tatuś wszystkie pieniadze odkladał, zeby spełnic marzenie zycia- mercedesa kupił! Trzymał go poobkladanego kocami, zeby się nie porysowal, nie jeździł, bo na benzynę szkoda- no ale bylo auto w rodzinie! Jakos tak mi się z toba skojarzyło, nie wiedzieć czemu...
    • klubgogo Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 14:03
      Jęczysz już.
      Albo liczyć nie potrafię, albo mój kalkulator zawodzi. Po odliczeniu wydatków i kwoty na oszczędności zostaje w dalszym ciągu 4300, na 4-osobowa rodzinę to jest w ch*j kasy, a Ty jęczysz i stękasz, że mało, że nastolatki, że nie wiadomo co. A może te 18-latki mogłyby pomyśleć, że na swoje przyjemności zarobią sobie przez weekend, jak im 4300 pln jest mało!!!!
      Z mojej pensji nie mam na rękę nawet tej waszej luźnej kwoty, są ludzie, którzy utrzymują się za 2000 i dopiero z tej kwoty muszą odliczyć wydatki na mieszkanie, może paliwo, na oszczędności zabraknie i na pieprzone wakacje nawet nie pojadą pod namiot.
      • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 14:59
        Pisałam że nastolatki pracują.
        Nie jęczę. Starcz mi bez problemu.

        Pytanie było na czym wy byście oszczędziły.

        czemu jesteście takie nerwowe. Niektóre z was
        • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 15:00
          Ja nie jestem winna że ktoś zarabia 2000
          przykro mi
        • gryzelda71 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 15:01
          Bo nie mają tyle co tysmile
          • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 15:02
            Nie o tym jest wątek
            • gryzelda71 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 15:53
              Ależ o tym.Nie z twojej winy.
              • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 16:26
                Ty gryziu jesteś pierwsza w takich wątkach wink
                • gryzelda71 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 17:36
                  Takich czyli jakich?
            • klubgogo Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 19:02
              > Nie o tym jest wątek

              Ok, wkurzyłaś mnie, bo tego nie, tamtego nie, forumki starają się, żeby coś podpowiedzieć, wyciągnąć od Ciebie, a Ty tylko nie i nie.
              Skoro nie kupujesz co miesiąc nowych convesrów, nie jesz szynki parmeńskiej, to już nie bardzo wiem na co wydajecie te 4300 (plus 3000, których jeszcze nie odkładacie?). Choćby nawet połowę, czyli ponad 2000 wydac tylko na wyżywienie, to gdzie reszta tej kasy? Kremy za 300 zł? Nie, gdzieś wpisałaś, że 50. Przepijacie? A może dzieci podbierają?
              • szaragdowa.sukienka Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 19:31
                4300 to jest tak dużo? Na 4 osoby? Do tego 2 samochody, które trzeba ubezpieczyć, czasem coś naprawić. Jedzenie około 2000-2500 zł. Kosmetyki, ubrania nie muszą być drogie bo za taką kwotę drogich rzeczy nie kupi. Do tego dentysta, zajęcia dodatkowe. Bilet do teatru to pewnie minimum 150 zł na cztery osoby. Moim zdaniem zupełnie normalne życie.
                • kk345 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 20:00
                  10/10
                • triss_merigold6 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 20:39
                  Pełna zgoda.
                • kagrami Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 25.08.14, 09:40
                  Czytacie bez zrozumienia. 4300 zostaje PO opłaceniu wszystkiego, i odłożeniu 3000.
                  4300 na jedzenie i ubrania. Mnie by zadowoliło, choć dla snobów (albo wymyślonych forumowych bogaczek) to może faktycznie ZA MAŁO smile
                  • saphire-2 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 25.08.14, 10:02

                    kagrami napisała:

                    > Czytacie bez zrozumienia. 4300 zostaje PO opłaceniu wszystkiego, i odłożeniu 30
                    > 00.
                    > 4300 na jedzenie i ubrania.


                    na jedzenie i ubrania dla 4 dorosłych osób
                    na ubezpieczenie i naprawy 2 samochodów
                    na ubezpieczenie domu
                    na wyjście do kina, teatru, gdziekolwiek, do znajomych, na urodziny
                    na zwierzęta chyba
                    leki
                    lekarzy (ewentualnie)
                    • saphire-2 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 25.08.14, 10:04
                      na kosmetyki i chemię
                      na dentystę

                      moim zdaniem starczy
                      ale nie jest to kosmicznie dużo tylko normalnie
              • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 21:52
                Już od lat odkładamy 2500. Kiedyś więcej bo dzieci były małe ale poszło na samochód i dom.
                Patrzę na konto i oprócz rachunków widzę ubrania i książki. Nikt nie podbiera, konto wspólne i widzę smile. Rośliny do ogrodu, narzędzia i nawozy to 1500 przez 3 miesiące.
                Nie kupuję kosmetyków powyżej 50 zl
                • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 21:56
                  Szmaragdowa, triss i kk
                  dzięki smile

                  staram się i naprawdę nie szastam pieniędzmi
                  patrzę na ceny
                  nie kupuję drogich ubrań
                  jezu sad
                  nikt tu nie ma 8-9 000? 2 dzieci?
                  • kk345 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 22:06
                    Spokosmile Tak juz jest, ze jak ktoś ma miesiecznie 3-4 tysiące, to twoje 11 wydaje mu się niebotyczną kwotą. Tyle, ze przy wyzszych dochodach komfort życia się podnosi a to kosztuje. Szarpanie się, zeby odlozyc kolejne 500 zł kosztem zmniejszenia tego komfortu to zbędny wysiłek moim zdaniem- bo jaki cel: żeby mieć? Do grobu zabrać? Jak macie, to się tym cieszcie i tylesmile

                    Tez kiedyś żyłam z jednej pensji na trzy osoby i dało się,ale teraz byłoby ciężko wrócić do tamtego stylu zycia i poziomu wydatkówsmile
                • moofka Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 09:04
                  > Patrzę na konto i oprócz rachunków widzę ubrania i książki. Nikt nie podbiera,
                  > konto wspólne i widzę smile. Rośliny do ogrodu, narzędzia i nawozy to 1500 przez 3
                  > miesiące.

                  jak w maju kupisz lopate to w sierpniu juz nie musisz
                  rosliny do ogrodu mozesz z sasiadkami wymieniac
                  mowisz sobie w tym miesiacu wydam mniej na nawozy i juz masz brakujace pincet w kieszeni
                  watek na dwiescie postow niedasienieda
                  no jak sie nie da, to sie mowi trudno
                  • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 09:10
                    Moofka. Nie narzekam i teraz odkładam 2500 a kiedyś więcej.

                    pytanie było jak wy byście oszczędzały i na czym a nie że mi brakuje
                    nie brakuje
                    mam oszczędności
                    dołożyłam do domu 5 lat temu
                    samochód też za gotówkę
                    teraz odkładam mniej

                    pytanie było do forum
                    jak wy oszczędzacie
                  • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 09:23
                    Moofko masz ogród? Kwiaty mogę wymienić ale drzewa i krzewy, iglaki kupuję a to duży koszt który rozłożyliśmy na lata bo szkoda było 30 000 naraz wink poza tym kupuję mniejsze rośliny to taniej. Sama zobaczysz jaki to koszt podobno budujesz. Łatwo się mówi wink
                    • moofka Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 09:42
                      ogrod tez planuje zakladac stopniowo
                      ale jak mnie beda nawozy kosztowac tysionc pincet to wszystko zaoram wink
                      moje kolezanki prawie wszystkie maja wielkie piekne ogrody
                      (mieszkam w nieduzym miescie)
                      i wszystkie sa niskobudzetowe raczej - bo oczywiscie jak sie chce to mozna wydac i 30 tys
                      sky is the limit
                      jeden znany mi ogrod wyszedl spod reki profesjonalisty od planowania i utrzymania
                      byl najdrozszy i najbrzydszy
                      bukszpany na zwirkowych rabatach
                      inne to wymiana georginii za piwonie
                      za dobre slowo
                      i kompost z ogrodka
                      sa naprawde cudowne

                      a jesli pytasz o nasze sposoby
                      ja mam system ze najpierw rachunki
                      potem rachunek oszczednosciowy
                      a potem co zostanie na ciuchy kosmetyki wyjscia i wyjazdy lekarzy i zarcie
                      gotuje w domu z nieprzetworzonych produktow
                      a ciuchy dla dzieci kupuje na wyprzedazach
                      moj starszy akurat dorosl rozmiarem do mlodziezowych sieciowek, co mnie cieszy bo sa tansze niz kolekcje dzieciece wink
                      • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 10:02
                        Ja też tyle nie wydałam, wszystko rozłożone na lata, kupowałam małe i tańsze rośliny a teraz są już piękne i duże. Dbanie i nawozy kosztują swoje.

                        a cała reszta to właściwie tak jak napisałaś, bardzo podobnie smile
                        • agni71 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 19:50
                          yurkowa, jeśli twoje dzieci jeszcze rosną i wyrastają ciuchów, to możesz spróbowac odsprzedawać za małe. Podobnie inne rzeczy, może jakies sprzęty sportowe już nieużywane, ksiązki, gry?

                          Inny mój sposób na oszczędzanie z kolei na jedzeniu - wykorzystywac na maksa, co urośnie w ogrodzie. Teraz np. mam urodzaj na cukinie i pomidory i sa non-stop wykorzystywane do przygotowywania posiłków, np. robię leczo, smażone cukinie, makaron z cukinią, sałatki z pomidorów, zupe pomidorową, makaron z sosem pomidorowym, dzisiaj cukinię dodałam do szaszłyków na grilla itp.
                          I tak z innymi warzywami i owocami, jak mam swoje agresty, borówki, poziomki, porzeczki, to nie kupuję w tym czasie w sklepie czereśni czy moreli (no może sporadycznie).
                          Robię też przetwory, co akurat może nie wychodzi specjalnie taniej, bo np. dżemu jeżynowego wychodzi mi 1 kg z 2 kg owoców, a w sklepie jest odwrotnie, ale o ile jest smaczniejsze! No i tłumaczę sobie, że jakbym taki dżem chciała kupić, to pewnie jednak drożej by wyszedł niż własna produkcja.
                          Oczywiście, wyszukuje promocje, kupony, zniżki, kupuje na wyprzedażach, zbieram punkty Payback (można nimi płacić w niektórych sklepach).
                          Nie kupuje gazet poza Wyborczą raz w tygodniu, ale chyba i z tego zrezygnuję.
        • joa66 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 15:22
          Moim zdaniem najlepiej się oszczędza planując. Ja najwięcej pieniędzy tracę na chaosie organizacyjnym. Dotyczy głównie jedzenia, ale nie tylko.
      • azja001 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 15:02
        Skoro po odliczeniu kosztów stałych zostaje ponad 7.000 a tobie zostaje 2500 tzn że 4.800 wydajesz na jedzenie, ubrania, alkohol, wyjścia, wakacje, prezenty, lekarstwa. itp Szukaj więc w tych obszarach miejsc gdzie przeginasz. Zrób sobie 1 miesiąc z ołówkiem w dłoni, pozbieraj paragony, podziel je na te obszary i przyjrzyj sie swojemu budżetowi.
        Gdybym miała do dyspozycji 7.300 to odłożyłabym spokojnie 4.000, to oznaczałby że muszę zmieścić się w kwocie 3.300 na jedzenie i całą resztę.
        • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 15:03
          Azja tak jest
        • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 18:40
          azja001 napisała:

          > Skoro po odliczeniu kosztów stałych zostaje ponad 7.000 a tobie zostaje 2500 tz
          > n że 4.800 wydajesz na jedzenie, ubrania, alkohol, wyjścia, wakacje, prezenty,
          > lekarstwa. itp Szukaj więc w tych obszarach miejsc gdzie przeginasz. Zrób sobie
          > 1 miesiąc z ołówkiem w dłoni, pozbieraj paragony, podziel je na te obszary i p
          > rzyjrzyj sie swojemu budżetowi.
          > Gdybym miała do dyspozycji 7.300 to odłożyłabym spokojnie 4.000, to oznaczałby
          > że muszę zmieścić się w kwocie 3.300 na jedzenie i całą resztę.


          no spoko, ileż to zrzera człowiek, nawet jakby każdy zamiawiał z rodziny katering 3 razy dziennie to nie przejedzą tej kwoty. Kobieta ma za dużo w d...i się poprzewarcało.
          To nie możliwe zeby tyle kasy wydać. Naprawdę. Mam taką znajomą (a moze to ona) jak siedzi cały dzień w galeriach i nosi torby wkólko (kapcie za 150 zł, staniczki po 250-300 sztuka, buty po 800, torebki po 900-1500) ale ona ma chorą głowę, i tak codziennie. Tylko że mąz zarabia trchę więcej.
          • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 21:59
            Kobieto, w życiu nie kupiłam stanika za 300 i torebki za 900
            Mamy 11 000 a odkładamy 2500
            nie 50 000 a 11 000
    • szaragdowa.sukienka Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 14:57
      Zależy od potrzeb, ale łatwo wg mnie nie będzie. Po odliczeniu kredytu, paliwa, utrzymania domu i oszczędności zostaje 4300 zł. To niecałe 1100 na osobę z czego około połowy to wydatki na jedzenie. Do tego kosmetyki, ubrania, dentysta, ewentualne lekarstwa, basen/siłownia czy inny sport, książki, wyjście do kina czy teatru i już może być mało. Jak zostaje wam około 2500 to moim zdaniem żyjecie oszczędnie. Pewnie się da zaoszczędzić więcej, ale na pewno kosztem czegoś. Zapisuj ile i na co wydajesz to będzie łatwiej.
      • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 15:01
        Tak właśnie jest
        • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 18:37
          yurkowa napisała:

          > Tak właśnie jest


          wiesz ja Ci nie zazdroszczę, bo ja zarabiam mniej ale to nie znaczy że kasy nie mam. Stać mnei na więcej niż Ciebie z dochodów 3 razy większych, bo żądzę lepiej. I nie znaczy ze jemy towary z biedronki.
          • gryzelda71 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 18:49
            a jakim cudem ciebie stać na więcej?
            • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 18:51
              gryzelda71 napisała:

              > a jakim cudem ciebie stać na więcej?


              mnie? to poczytaj napisałam wcześniej
              • gryzelda71 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 18:56
                no przeczytałam. I nie widzę tego.
          • kk345 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 19:50
            > wiesz ja Ci nie zazdroszczę, bo ja zarabiam mniej ale to nie znaczy że kasy nie
            > mam. Stać mnei na więcej niż Ciebie z dochodów 3 razy większych, bo żądzę lepi
            > ej. I nie znaczy ze jemy towary z biedronki.

            Na pewno oszczędzasz na kupnie slownika ortograficznego
            • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 19:52
              kk345 napisała:

              > > wiesz ja Ci nie zazdroszczę, bo ja zarabiam mniej ale to nie znaczy że ka
              > sy nie
              > > mam. Stać mnei na więcej niż Ciebie z dochodów 3 razy większych, bo żądzę
              > lepi
              > > ej. I nie znaczy ze jemy towary z biedronki.
              >
              > Na pewno oszczędzasz na kupnie slownika ortograficznego


              nie martw się tutaj to można pisac jak się chce, nie znaczy że ja pisać nie umiem. Słowniki mam w domu, nawet kilkanaście.
              • kk345 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 19:59
                To może uzyj któregos?
                • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 20:16
                  kk345 napisała:

                  > To może uzyj któregos?
                  a ty leki wez, bo zapomniałas
                  • kk345 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 20:58
                    Popracuj jeszcze nad wielkimi literami i interpunkcją. Po poprawieniu tych błędów uzyskamy pierwsze prawidłowo przez ciebie napisane zdanie w tym wątku;D
    • czekoladove.love Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 15:19
      czy w gre wchodzi rezygnacja z jednego samochodu? Juz ten fakt pozwolilby zaoszczedzic calkiem sporo.
      Przyjrzalabym sie tez rachunkom, tzn. czy nie za wysokie abonamenty za tel., czy potrzeba az tyle za nie placic jesli sa wysokie, czy oprocz komorek jest w domu tel stacjonarny (zupelnie zbedny).
      Czy jest jakas duzo platna tv a jesli to czy naprawde ja ktos oglada?
      • czekoladove.love Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 15:23
        ewentualnie jesli 2 auta niezbedne to moze wymiana jednego na mniejsze i oszczedniejsze? 1000zl za benzyne to duzo, oba musza sporo palic wg mnie
        • mamajulki35 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 15:46
          Naprawdę 1000 zł to dużo? Przy założeniu, że oboje codziennie dojeżdżają do pracy spoza miasta?
          • czekoladove.love Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 16:10
            Wg mnie duzo, ale ja patrze przez pryzmat posiadacza malego auta miejskiego.
            • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 16:14
              Mamy około 15-20 kilometrów do pracy
      • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 16:20
        Telewizja 78 zł
        stacjonarnego nie ma
    • mamajulki35 Yurkowa 23.08.14, 15:39
      A ile wydajesz miesięcznie na dodatkowe zajęcia dla dzieci? Plus przyjemności typu kino, teatr, książki, płyty?
      • yurkowa Re: Yurkowa 23.08.14, 16:15
        700 na pewno lekko
    • woman_in_love już rozumiem, to podpucha żeby powkurzać ematki 23.08.14, 15:57
      zarobkami na poziomie 11 000 haha haha
      • yurkowa Re: już rozumiem, to podpucha żeby powkurzać emat 23.08.14, 16:11
        Jestem prawdziwa.
        Tak to odebrałeś?
        nie mam 50 000
        jeżu, szkoda słów sad
    • black_halo Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 16:10
      Prawda jest taka, ze ile czlowiek by nie mial to wyda. Wiec jedyna metoda jest taka, ze po wplyneciu pensji nalezy zrobic oplaty a planowana kwote przelac na konto oszczednosciowe i probowac zyc za to co zostalo. Przy dochodach 11 tys mozna spokojnie odlozyc te 3 tysiace bez wiekszego uszczerbku dla komfortu zycia, chyba ze do tej pory kasa sie rozplywala na pierdoly.

      Wszystko w sumie zalezy do jakiego poziomu czlowiek sie przyzwyczai.
      • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 16:17
        Black, prawie tyle odkładam
        • black_halo Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 16:30
          No to odloz dokladnie tyle i zobacz jak sie zyje.

          Jak nie dasz rady to albo tniesz wydatki albo odkladasz ile mozesz. IMHO nie musisz sie bardzo spinac ale w waszym przypadku jest luz i warto ten luz wykorzystac na jak najwieksze oszczednosci czy tez np. naplacanie kredytu. Z lokat duzych korzysci nie ma teraz a kredyt masz oprocentowany na te 4-5% i wszystko co nadplacisz to mniejsze odsetki.
      • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 18:49
        black_halo napisała:

        > Prawda jest taka, ze ile czlowiek by nie mial to wyda. Wiec jedyna metoda jest
        > taka, ze po wplyneciu pensji nalezy zrobic oplaty a planowana kwote przelac na
        > konto oszczednosciowe i probowac zyc za to co zostalo. Przy dochodach 11 tys mo
        > zna spokojnie odlozyc te 3 tysiace bez wiekszego uszczerbku dla komfortu zycia,
        > chyba ze do tej pory kasa sie rozplywala na pierdoly.
        >
        > Wszystko w sumie zalezy do jakiego poziomu czlowiek sie przyzwyczai.
        >
        nie prawda że ile człowiek ma to wyda. jakbym chciała to bym miała lepszy samochód, dom a mam mieszkanie, i winne rzeczy, ale po co rozpieprzac pieniadze jak pensje są średnie?
        Z pensji żyjęm a oszczednosci na gorsze czasy.
        • kk345 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 19:45
          jasne, a wszystko z 3000 miesięczniebig_grin
    • marianna1960 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 16:11
      Z tej sumy spokojnie można zaoszczędzić 8000 miesięcznie chyba że ktoś przepieprza kasę na bzdety
      • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 16:18
        Można i 10 000
        • aka10 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 16:36
          Pytanie jeszcze, jakie dzieci maja wymagania co do ciuchow. Jak sie ma szczescie, to tylko jedno ma wymaganiawink
          • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 18:52
            aka10 napisała:

            > Pytanie jeszcze, jakie dzieci maja wymagania co do ciuchow. Jak sie ma szczesci
            > e, to tylko jedno ma wymaganiawink


            ale dzieci nie biorą pod uwagę bo pracują
            • klubgogo Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 19:04
              > ale dzieci nie biorą pod uwagę bo pracują

              2 godziny tygodniowo, to musi być niezła fucha, by wystarczyło na ciuchowe potrzeby nastolatków tongue_out
            • aka10 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 11:51
              roksana158 napisała:


              >
              >
              > ale dzieci nie biorą pod uwagę bo pracują

              Dzieci pracuja?
              • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 12:06
                Nastolatki licealne pracują 2 godziny w sobotę smile ale Roksana nie doczytała tego. Chodzą do szkoły a przed nimi matura więc tyle pracy jest w sam raz.
                • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 12:34
                  yurkowa napisała:

                  > Nastolatki licealne pracują 2 godziny w sobotę smile ale Roksana nie doczytała teg
                  > o. Chodzą do szkoły a przed nimi matura więc tyle pracy jest w sam raz.


                  to po co piszesz ze pracują, skoro to nie jest praca? sama nie wiem co wymyśleć.
                  • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 12:35
                    roksana158 napisała:

                    > yurkowa napisała:
                    >
                    > > Nastolatki licealne pracują 2 godziny w sobotę smile ale Roksana nie doczyta
                    > ła teg
                    > > o. Chodzą do szkoły a przed nimi matura więc tyle pracy jest w sam raz.
                    >
                    >
                    > to po co piszesz ze pracują, skoro to nie jest praca? sama nie wiem co wymyśleć
                    > .
                    miało być sama nie wiesz co wymyslec
                    • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 12:59
                      To jest praca. Mają 10 zł za godzinę. To jest ich dodatkowe 60-80 zł dla siebie, nie pracują w każdą sobotę. Dla nastolatków fajny zarobek ale z tego się przecież nie utrzymają.
                      roksi, nie pisz już, cowink
                      jesteś w innej sytuacji
                      masz 1 małe dziecko
                      jesteś młoda
                      masz dużo oszczędności
                      jesteś oszczędna i zaradna
                      a ja nie wink
                      jesteś prawnikiem
                      masz tyle możliwości
                      nie jak ja urzędniczka
                      • kk345 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 13:18
                        W dodatku jest sliczna, zdrowa i ogolnie zajebi...ta, no nie dorownasz, nie masz szansbig_grin
                  • mamajulki35 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 13:52
                    roksana158 napisała:

                    to po co piszesz ze pracują, skoro to nie jest praca? sama nie wiem co wymyśleć

                    Weź się ogarnij dziewczyno i zacznij czytać uważnie. Pisała, żeby podkreślić, że na własne, drobne przyjemności dzieci zarabiają same.

      • mamajulki35 Następna artystka :). Powiedz jak oszczędzić taką 23.08.14, 17:30
        kwotę z jedenastu tysięcy, kiedy po odliczeniu stałych opłat, kredytów i kwoty na paliwo zostaje 7300? big_grin

        marianna1960 napisała:

        Z tej sumy spokojnie można zaoszczędzić 8000 miesięcznie chyba że ktoś przepieprza kasę na bzdety
        • asia_i_p Re: Następna artystka :). Powiedz jak oszczędzić 23.08.14, 18:19
          Nie przepieprzać kasy na takie bzdury jak rata kredytu przede wszystkim. Przecież z tego się nic nie ma! wink Od razu więcej kasy zostaje. Rachunków za dom też można nie płacić i okradać nocami stację benzynową. Jak się człowiek dobrze przyłoży, to i całe 11 000 zaoszczędzi.
      • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 18:50
        marianna1960 napisała:

        > Z tej sumy spokojnie można zaoszczędzić 8000 miesięcznie chyba że ktoś przepiep
        > rza kasę na bzdety


        ja uważam ze tyle samo bym oszczędziła. Kobieta musi byc bardzo młoda, nie zna się na życiu.
        • gryzelda71 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 18:53
          Ty to i 20 tysi zaoszczędzisz hahahahah
          • mamajulki35 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 20:41
            Prawda, że cudowny troll? big_grin
    • kropkacom Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 19:26
      Z dużymi kosztami stałymi trudno jest coś zaoszczędzić bez rezygnacji z czegoś co kosztem stałym nie jest. A jeśli ktoś twierdzi, że jest inaczej to wali głupa (za przeproszeniem).
    • klubgogo Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 20:30
      A ja mam pytanie, skoro obydwoje jesteście urzędnikami wyższego szczebla, to przecież macie jeszcze do dyspozycji 13-tki i nagrody kwartalne i roczną. Przy takich zarobkach, te nagrody są całkiem spore... co z tą kasą?
      • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 20:34
        klubgogo napisała:

        > A ja mam pytanie, skoro obydwoje jesteście urzędnikami wyższego szczebla, to pr
        > zecież macie jeszcze do dyspozycji 13-tki i nagrody kwartalne i roczną. Przy ta
        > kich zarobkach, te nagrody są całkiem spore... co z tą kasą?

        to na buty pewnie idzie...hahahaha
        raz na pół roku pisała ze kupuje mąż buty, ale nie z Daichmana podkreślała, tylko z jakiego? za 200? 300? bo cena to raczej półka z CCC i podobnych. Mój mąz ma buty za 200-300 z Baty, Streeta, everent itp. No chyba że ecco z promocji...My czasem też się załapiemy, ale zazwyczaj nie szastam kasą, wolę mieć buty do 200-300. W innych są 3 razy droższe. Ciekawa jestem jakiej firmy kupuje.
      • iuscogens Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 20:55
        Nagroda roczna to wlasnie 13-nastka.
        • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 20:56
          iuscogens napisał:

          > Nagroda roczna to wlasnie 13-nastka.

          a u nas są nagrody kwartalne i 13 stki też
          • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 20:57
            u nas są nagrody kwartalne,
            i nagrody roczne plus 13stek, więc nie koniecznie nagroda roczna to 13.
        • klubgogo Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 21:04
          13-tka to trzynasta pensja wypłacana na ogół na początku lutego. Oprócz tego w urzędach (mniemam, że chodzi o jakiś resort, względnie kierownictwo administracji rządowej/samorządowej) są ciągle nagrody kwartalne i jedna roczna. O ile 13-tka to zwykle równowartość pensji miesięcznej, tak nagrody kwartalne przy takich zarobkach mogą sięgać 3-5 tys., nagroda roczna bliska miesięcznemu wynagrodzeniu.

          W sam raz na eleganckie szpilki.
          • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 21:08
            klubgogo napisała:

            > 13-tka to trzynasta pensja wypłacana na ogół na początku lutego. Oprócz tego w
            > urzędach (mniemam, że chodzi o jakiś resort, względnie kierownictwo administrac
            > ji rządowej/samorządowej) są ciągle nagrody kwartalne i jedna roczna. O ile 13-
            > tka to zwykle równowartość pensji miesięcznej, tak nagrody kwartalne przy takic
            > h zarobkach mogą sięgać 3-5 tys., nagroda roczna bliska miesięcznemu wynagrodze
            > niu.
            >
            > W sam raz na eleganckie szpilki.


            no własnie 13 stka to jesty minimum 11 tyś w przypadku autorki a nagrody moga być minimum połowe podejrzewam.
      • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 22:03
        Klubgogo, pisałam że czasami jest więcej. Tyle mamy ŚREDNIO.
        Szczebel nie wyższy. Średni.
    • jagienka75 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 20:54

      wielu ludzi zarabia grosze i z tego muszą utrzymać siebie oraz dzieci a ta się głupio pyta, czy da się zaoszczędzić z dochodów + 11 tys...
      albo troll durny jesteś, albo w dupach co niektórym się poprzewracało.

      z takiej kasy można jeszcze odłożyć, więc weź nie zadawaj debilnych pytań.
      • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 20:55
        jagienka75 napisała:

        >
        > wielu ludzi zarabia grosze i z tego muszą utrzymać siebie oraz dzieci a ta się
        > głupio pyta, czy da się zaoszczędzić z dochodów + 11 tys...
        > albo troll durny jesteś, albo w dupach co niektórym się poprzewracało.
        >
        > z takiej kasy można jeszcze odłożyć, więc weź nie zadawaj debilnych pytań.
        >
        ja juz autorce pisałam to samo, ale tutaj ma obrońców i przeciwników tego co ja piszę.
        • jagienka75 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 20:57
          > ja juz autorce pisałam to samo, ale tutaj ma obrońców i przeciwników tego co ja
          > piszę.


          bo one jak zwykle głupoty klepią, byle klepać.
          za niedługo będą pisać coś innego.
          • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 20:59
            jagienka75 napisała:

            > > ja juz autorce pisałam to samo, ale tutaj ma obrońców i przeciwników tego
            > co ja
            > > piszę.
            >
            >
            > bo one jak zwykle głupoty klepią, byle klepać.
            > za niedługo będą pisać coś innego.



            dlatego mając 11 tyś , odłozylabym z 8000, razy 5 lat to jest kwota prawie pół miliona, a jak mają kasę od 10-15 lat to 1,5 miliona można było odłożyc. Ale poperdzieliło się w dup..ch i smuty piszą.Nie ma co zazdrościc autorce, ja jej współczuję, bałabym się tak życ
            • gryzelda71 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 21:17
              Ale to czego raty kredytu nie płaciłabyś, opłat? Nie jadłabyś?Skoro 8 tysi miałabyś odłożone.
              • mamajulki35 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 21:21
                Gryzelda, nie warto pytać, tak się zakręciła w okół tych 8 tys, że nic racjonalnie nie odpowie wink
                Może to edzieckomama? wink
              • mamajulki35 To na pewno edzieckomama, ona też nie umiała 23.08.14, 21:25
                liczyć i miała odłożony milion na koncie wink
                • gryzelda71 Re: To na pewno edzieckomama, ona też nie umiała 23.08.14, 21:59
                  Coś mi świta... hahahaha
          • mamajulki35 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 21:16
            Ale Yurkowa odkłada, bo dokładnie 2500 miesięcznie. Przeczytaj, co Roksi pisze w tym wątku i wtedy dopiero oceniaj kto tu pisze głupoty wink
            Jakoś jestem dziwnie pewna, że też byś nie odłożyła 7 (a nawet 8!!!) tys z 11, przy założeniu, że masz opłaty stałe pochłaniają Ci 3700 smile
    • roksana158 a yurkowa nie odzywa się... 23.08.14, 21:13
      wstyd jej
      • gryzelda71 Re: a yurkowa nie odzywa się... 23.08.14, 21:19
        Na pewno, skoro 8 tysi nie oszczędza hahahaha
        • kk345 Re: a yurkowa nie odzywa się... 23.08.14, 21:27
          Glupia rozpirza kasę na kredyty i paliwo, zamiast na konto wpłacićbig_grin
    • jakw Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 21:26
      Prawdopodobnie należałoby najpier ustalić na co w tej chwili wydajecie kasę. A potem zastanawiać się co jest zbędne , co niezbędne, co można zastąpić tańszym odpowiednikiem (np. zwykłe trampki zamiast conversów czy gotowoanie w domu zamiast wydawania przez każdego domownika kilku stów miesięcznie na obiady poza domem)
    • figrut Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 21:47
      > Dom pod dużym miastem, szybki dojazd do szkoły i pracy.
      > Dwa samochody.
      Szybki dojazd i aż 1000 zł. miesięcznie na paliwo ?Po przerobieniu samochodu na gaz koszty dojazdu spadną o jakieś 40 %. Warto to rozważyć, bo założenie instalacji przy takich kwotach miesięcznych na dojazdy bardzo szybko się zwróci.
      > Utrzymanie domu 1000
      Wychodzi 12000 zł. rocznie. Bardzo dużo i nie mam pojęcia jak to się robi, że aż tyle. Dom ogrzewany gazem, że takie wielkie rachunki ? Jak ogrzewanie gazowe, to zamiana pieca na miał też do rozważenia tym bardziej, że przy nowoczesnym piecu na miał człowiek się nie narobi.
      > Nie chcą dzieciom odbierać od ust.
      Czy to oznacza, że gorzej by jadły, czy też rodzice spełnialiby mniej zachcianek dzieciaków ? Jeśli ta druga opcja, to zaoszczędzić jak najbardziej się da.
      > Chcą oszczędzać 3000 miesięcznie bo za kilka lat jest samochód do wymiany i lub
      > ią wakacje w ciepłym kraju (15-17 000 rocznie).
      Albo chce się oszczędzać, albo utrzymywać wysoki standard życia nie odmawiając sobie i rodzinie niczego na co rodziców aktualnie przy obecnych zarobkach stać.

      • solange123 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE DUŻO 23.08.14, 22:02
        starczy zaledwie na spokojne i godne życie. Z takich pieniędzy nie ma fanaberii.

        Swój post kieruję to forumowiczek, którym się wydaje , ze to fortuna.
        • yurkowa Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 22:07
          Tak właśnie jest
        • figrut Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 22:17
          > starczy zaledwie na spokojne i godne życie. Z takich pieniędzy nie ma fanaberii
          Możesz wskazać różnice między spokojnym i godnym życiem w dużym mieście a małym miasteczku ? Ja np. mieszkam w małym miasteczku i aby dojechać do dużego miasta muszę najpierw stracić na dojazd, aby później skorzystać z rozrywek które daje mi duże miasto. Ceny drewna opałowego, węgla, gazu, prądu, wody, ścieków, śmieci, książek do szkoły, ubrań (tu na plus wychodzi duże miasto, bo dużo sklepów to dużo promocji), gazu, dentysty i prywatnie lekarza specjalisty (do którego zwykle się dojeżdża do większego miasta) są wszędzie takie same.
          • kk345 Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 22:22
            > Możesz wskazać różnice między spokojnym i godnym życiem w dużym mieście a małym
            > miasteczku ? Ja np. mieszkam w małym miasteczku i aby dojechać do dużego
            > ] miasta muszę najpierw stracić na dojazd, aby później skorzystać z rozrywek kt
            > óre daje mi duże miasto. Ceny drewna opałowego, węgla, gazu, prądu, wody, ściek
            > ów, śmieci, książek do szkoły, ubrań (tu na plus wychodzi duże miasto, bo dużo
            > sklepów to dużo promocji), gazu, dentysty i prywatnie lekarza specjalisty (do k
            > tórego zwykle się dojeżdża do większego miasta) są wszędzie takie same.

            Nie do mnie, ale mieszkam w dużym mieście, moi rodzice przeniesli się do malutkiego.
            Wędliny, owoce, dobry chleb, jajka- o polowę tansze u nich. Scieki, smieci, usług (fryzjer itp) też. Lekarz, dentysta, UGG itp o jedną trzecią tańsze niz u mnie. Promocje w lokalnym Tesco, Biedrze itp identyczne, jak u mnie. Generalnie życie dużo tańsze, a nie oszukujmy się- rozrywki nie stanowią codziennej pozycji w budżecie. Zreszta koszt biletu do kina taki sam umnie i u nich;D
            • super-mikunia Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 22:43
              Nie do mnie, ale mieszkam w dużym mieście, moi rodzice przeniesli się do malutk
              > iego.
              > Wędliny, owoce, dobry chleb, jajka- o polowę tansze u nich. Scieki, smieci, usł
              > ug (fryzjer itp) też. Lekarz, dentysta, UGG itp o jedną trzecią tańsze niz u mn
              > ie.


              BZDURY

              mieszkam obecnie na wsi, takiej wiosce gdzie jest jeden sklepik, nawet chleba tam nie kupuję bo jest droższy, ostatnio musiałam po coś tam wejść i aż się złapałam za głowę jak zobaczyłam cenę kapsułek FAIRY do zmywarki, które moment wcześniej zakupiłam w CARRE.. i za które tam (58 sztuk) zapłaciłam ok 30 zeta a w moim sklepiku jedynym na wiosce wycenili na 90 zeta i tak jest ze wszystkim serkami, lodami, pomidorkami..;
              na wsi kupuje jedynie jajka od sąsiadki drożej nż na najbliższym rynku, ale wolnochodzące więc mi nie szkoda..
              wcześniej mieszkałam w mieście ok 70 tys. obok 3 miasta co do liczebności w Polsce i 4 co do wilkości wszystkie ceny na rynkach owoców warzyw w większym mieście NIŻSZE bo?
              blisko rynek hurtowy, większa konkurencja, podaż? ponieważ jesteśmy dośc mobilni (paliwo służowe ) ciągle jestesmy to tu to tam (praca, szkoła, zajęcia dodatkowe, kultura, zakupy smile )więc oreintuję się trochę w cenach; podobnie odradzam korzystanie z opeki medycznej w mniejszym mieście; pamiętam jak się zdziwłam będą w prywatnej placówce w tym duużym mieście i analizowałm cennik TK i okazało się, że przepłaciłam dwukrotnie robiąc go na własną rękę w moim mieście suspicious ale cóz u mnie są tylko 2 tomografy a w tym dużym bez liku to trzeba konkurowac trochę z cenami..
              • solange123 Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 22:48
                Mikunia: rozmowa tyczy się DUŻYCH i MAŁYCH miast, a nie wsi, gdzie sklepikarz monopolista narzuca cenę. Mowa o małym mieści, ale jednak takim, gdzie jest wiele sklepów (ja pisałam o mieście 20 tys).
                • figrut Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 22:54
                  Mowa o małym mieści, ale jednak takim, gdzie jest wiel
                  > e sklepów (ja pisałam o mieście 20 tys).
                  To małe miasto dla Ciebie, to spore miasto dla mnie od którego dzieli mnie 12 kilometrów. Cytat z wiki o moim miasteczku "Obecnie miasto liczy ok. 5,5 tys. mieszkańców. Jest głównym ośrodkiem handlu i usług w okolicy. Znajduje się tu drobny przemysł. Miasto jest ważnym węzłem komunikacyjnym."
                  • kk345 Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 23:04
                    Miasteczko rodzicow- 5,5 tys mieszkańców, Biedronka i Polo Market są na staniewink
                    • figrut Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 23:31
                      > Miasteczko rodzicow- 5,5 tys mieszkańców, Biedronka i Polo Market są na stanie;
                      > )
                      To może to moje miasteczko ? W moim jest polo, biedrona i dino na dniach otworzyli big_grin
                      • kk345 Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 23:34
                        A nie, Dino brak. Widzisz,masz większe możliwościbig_grin
                • super-mikunia Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 22:57
                  a ja pisałam głównie o mieście 70 tys. i ponad 700 tys. smile a cnetrum tej wsi o której też wspomniałam jest oddalaona od carrefoura w tym mieście 70 tys. o całe 5 km smile
              • kk345 Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 22:54
                > BZDURY

                Acha. Dziekuję za oswiecenie, juz wiem, ze będąc u rodzicow robię też zakupy dla siebie, bo nie potrafie liczyć i nie zauważyłam, ze jest drożejsmile

                I nie przyszloby mi do glowy kupowac kapsułki do zmywarki w malutkim sklepiku- zarowno w dużym miescie, jak i w malym miasteczku rodziców ceny w takich przybytkach sa bandyckie.

                Za USG mama placi u siebie 50 zł, a ja za to samo 100. Pewnie nam sie zdajebig_grin
                • super-mikunia Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 23:04
                  a niech ci mama nawet te jajka pocztą wysyła jak ci się to bardziej będzie opłacac..

                  piszę ze swojego doświadczenie a prawie codziennie jestem i robię zakupy w tych 3 miejscach: wsi, miasta 70 tys. i miasta 700 tys. i na moim podwóku wygrywa miasto 700 tys. smile ale widzę, że mit - w małym mieście jest taniej a na wsi to ludzie w ogóle nie muszą za nic płacić, a rolnicy to mają najlepiej - nadal w co poniektórych mocno żyje smile
                  • kk345 Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 23:07
                    Jasne- jesli czegos nie znasz, to to nie istniejebig_grin EOT.
                    • super-mikunia Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 23:17
                      ???tak tak głupia jestem i mało widziałam hehe i mało gdzie byłam, ale na szczęście jest net wink dzięki któremu można dowiedzieć się, że ceny w poszczególnycha miastach i miejscach Polski (nawet w tych samych sklepach) róznią się od siebie i na szczeście głupiutka ja natknęłam się na takie badania , przeczytałam je i napisałam post jak wygląda sytuacja konkretnie na MOIM podwóku jest czyli (po raz chyba 3 powtórzę): wieś, maisto 70 ty.. i miasto 700 tys. aglomeracja łódzka a nie pisałam populizmów typu W MAŁYCH MIASTACH JEST TANIEJ konkretnie dałam ci przykłądy, że może nie być taniej, zrozumiałaś?

                      • kk345 Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 23:23
                        Oddychaj: D I weź pod uwagę, ze twoje doświadczenie nie jest jedynym na swiecie i ja mam inne- moje własne i nie muszę go opierać na badaniach big_grin Moze U NAS NA ZACHODZIE jest jednak inaczej niż w łódzkim?
                        Konczę to bicie piany, nie ma sensu...
                        • super-mikunia Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 23:27
                          no ja biorę to pod uwagę i dlatego nie szerzę przebrzmiałych populizmów smile
                  • guderianka Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 24.08.14, 08:45
                    Moje rodzinne miasto 70 tys
                    Miasto w którym mieszkam 500 tys

                    Nieraz jak jeździłam do mamy to kupowałam mięso, wędlinę ubrania -i przywoziłam do siebie. Tańszy był nabiał, pieczywo, warzywa i owoce- w osiedlowych sklepach, na ryneczku itp.
                    • super-mikunia Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 24.08.14, 14:12
                      zgadza się też o tym pisałam, że w poszczególnych miastach Polski ceny różnią się od siebie, daleka natomiast byłabym od sloganów typu w mniejszych miastach jest taniej
                      • guderianka Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 24.08.14, 17:44
                        Jeśli chodzi o mnie i KK piszemy szczególnie ( o konkretnych miejscach) a nie ogólnie ( o wszystkich)
                        • kk345 Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 24.08.14, 18:03
                          Ale co my tam wiemy... big_grin
                          • super-mikunia Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 24.08.14, 20:41
                            a sorry przeczytałm jeszcze raz twojego posta rzeczywiście pisałaś o mieście rodziców a nie ogółnie coś sobie ubzduralam, późno już wczoraj w nocy było, sorry, że tak się tego uczepiłam uncertain
            • figrut Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 22:44
              > Wędliny, owoce, dobry chleb, jajka- o polowę tansze u nich. Scieki, smieci, usł
              > ug (fryzjer itp) też. Lekarz, dentysta, UGG itp o jedną trzecią tańsze niz u mn
              > ie. Promocje w lokalnym Tesco, Biedrze itp identyczne, jak u mnie.
              Jedynie z fryzjerem ( u nas bardzo tani, cięcie bez układania w okolicach 25 zł. )mogę się zgodzić i z dentystą, o ile poszuka się naprawdę taniego (jedynka do kanałowego u jednego na chwilę obecną 120 zł. z prześwietleniem w pakiecie, u drugiego 310 zł. + rentgen w innym miejscu). Ja płacę za śmieci w małym miasteczku 11 zł./ osoba za nie segregowane, moja mama na wsi ma stawkę 14,5 zł. za osobę, więc to nie chodzi o wielkość miejscowości, a o podpisane kontrakty. Owoce i warzywa kupowałam taniej na rynku w Gdańsku, niż w mojej małej mieścinie. Wędliny (porównam Gdańsk mięsny taki sam jak u nas, bo ceny pamiętam) w rzeźniku takie same jak w moim małym miasteczku. Chleb niestety pamiętam jeden, który najczęściej kupuję w Biedronce, ale ceny wszędzie takie same, tylko u nas zawsze świeżutkie, a w Gdańsku zawsze jak by z poprzedniego dnia. Jaja wiejskie u nas 60 groszy za sztukę (ale ja stały klient jestem), ser wiejski 1,2 kg. + pojemnik po margarynie (chyba 500 gramowej) prawdziwego masła 20 zł. i jak dla mnie za taki luksus to bardzo tanio, bo koleżanki z pracy często proszą, żeby odstąpić im taki tani i prawdziwie wiejski pakiet.
              • kk345 Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 23:01
                Wędliny to jest dla mnie zagadka- rzeźnik ten sam,mam sklep firmowy u mnie pod domem i taki samjest w mamy miasteczku: dobrej jakości szynka u nas zaczyna się od 28-35 złotych za kg, TA SAMA szynka u nich kosztuje 20-25 zl. Czary. Fryzjerka za 20-25 zlotych to dla mnie kosmos, dentysta tez tańszy, produkty "eko" typu prawdziwy ser, czy maslo to już sama widzisz róznicę w cenie.
                Kardiolog taty bierze 80 zlotych, u nas zaczyna rozmowę od 120...
                Nie wspomnę o ilości i dostępności programów profilaktycznych, typy mammobusy, czy badania przesiewowe- w miescie na NFZ jest długa kolejka, u rodzicow mieszkancy powiatu robią je praktycznie od reki.
                Generalnie zycie poza duzym miastem jest tansze, czego mieszkańcy tych malych miasteczek nie widzą...
                • figrut Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 23:18
                  Pisałam, że ser + masło to dla mnie bardzo tanio, więc nie jest to norma. U nas dobrej szynki poniżej 28 zł. za kilogram się nie dostanie, dlatego też kupuję mięso i piekę sama po swojemu, żeby taniej wyszło. Fryzjer rzeczywiście jest bardzo tani, ale musisz też wiedzieć, że ten sam fryzjer który bierze 25 zł. za cięcie żyje na podobnym poziomie do innych miejscowych, czyli 1300-2000 zł. na rękę miesięcznie (a więc tanie strzyżenie, niższy komfort życia podobny do innych mieszkańców). Nie wiem ile bierze dentysta w dużym mieście. Nie znam też cen kardiologa. Jedna wizyta u endokrynologa kosztuje u nas w większym mieście (uznanym wcześniej za małe miasto) 150 zł.
                  > Nie wspomnę o ilości i dostępności programów profilaktycznych, typy mammobusy,
                  > czy badania przesiewowe- w miescie na NFZ jest długa kolejka, u rodzicow mieszk
                  > ancy powiatu robią je praktycznie od reki.
                  Fakt, na chwilę obecną stoi u nas mammobus i kolejek nie ma. Ostatnio był u nas, jak mój 12 latek w wózku jeździł i też kolejek nie było. Ten jest darmowy w wielkim i małym mieście (mylę się ?). Badania przesiewowe ? O czym Ty piszesz ?
                  > Generalnie zycie poza duzym miastem jest tansze, czego mieszkańcy tych malych m
                  > iasteczek nie widzą...
                  Szczególnie wtedy, kiedy w małym miasteczku zarabia się 7-10 zł. na godzinę (10 zł. tylko dla wybrańców lub moje nadgodziny). Wtedy rzeczywiście, można porównywać taniość życia.......
                  • kk345 Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 23:29
                    figrut, ale o czym ty mnie chcesz przekonac- ze rodzice mnie okłamują, ze moje wlasne oczy mnie myla? Znam ceny u siebie, znam ceny u nich- są nizsze, no nie chce być inaczej. O, szparagi są u mamy droższe, to fakt- sa uwazane za dziwactwo.
                    Zaproszenie na mammografię mama dostaje co roku- kuriozum. Programy przesiewowe
                    to profilaktyka raka jelita, utraty słuchu, jakieś oklulistyczne itp- rodzice stale dostają zaproszenia na tamto czy owamto, nigdy nie byli tak dobrze przebadani, jak teraz.
                    Nie wiem, jak jest w innych miastach,czy regionach, porownuję swoje duże miasto X z malutkim miastem Y.
                    BTW, w dużym miescie też się czesto zarabia 7-10 zl za godzinę...Wtedy życie boli bardziej.
                    • super-mikunia Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 23:37
                      zdradź nam gdzie takie eldorado wink są gminy bogatsze od innych i tu niespodzianka nawet w woj. łódzkim jest taka gmina smile chyba nawet najbogatsza mina w tym daleeko na zachód połozonym wojowedztwie się znajduje.. gdzie rzeczywiście szkolnictwo, opieka zdrowotna zwykłym obywatelom jest w mega sposób zapewniona i czego to dowodzić ma twojej tezie, mże w mniejszych miastach, żyje się lepiej..??
                      • super-mikunia pozjadałam litery 23.08.14, 23:38
                        chyba nawet najbogatsza gmina w Polsce w tym daleeko na zachód położonym wojowedztwie się znajduje..
                      • guderianka Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 24.08.14, 08:47
                        pomyśl mikunia-czy w najbogatszej gminie (gdzie mieszkają najbogatsi ludzie) będzie tanio czy drogo ?
                        • kk345 Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 24.08.14, 10:24
                          Nie przetlumaczysz. BTW- moi rodzice NIE mieszkają w tej najbogatszej gminiewink
                          • guderianka Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 24.08.14, 10:52
                            Typowe na ematce zjawisko-nie wiem, nie znam się, nie widziałam-ale będę negować wink
                            • super-mikunia Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 24.08.14, 14:21
                              tak tak będę negowac jak żywa slogany typu "w niejszych miastach jest taniej, w mniejszych miastach jest lepiej" bo to g..o prawda
                              • mamajulki35 Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 24.08.14, 18:11
                                Wynajem mieszkań jest tańszy, nieruchomości tańsze, usługi są tańsze, żywość jest w podobnych cenach, o ile się nie mieszka na wsi, gdzie jest jeden sklep na cała okolicę, w którym właściciel faktycznie winduje ceny. W małych miasteczkach są jest zazwyczaj kilka marketów typu biedronka, tesco, netto czy lidl, które zazwyczaj narzucają ceny prywatnym sklepom w okolicy.
                                Więc podliczając to wszystko, wychodzi jasno, że życie w małej miejscowości jest tańsze.
                                • super-mikunia Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 24.08.14, 20:38
                                  Więc podliczając to wszystko, wychodzi jasno, że życie w małej miejscowości jes
                                  > t tańsze.


                                  u mnie w mieście 70 tys. wszystkie media są droższe (jedne z najdroższych wcałej Polsce) niż w mieście 700 tys. (obok) wynajem porównywalny, ceny mieszkań nieznacznie tańsze, żywność nieznacznie droższa niż w w większym sąsiednim mieście
                                  • guderianka Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 25.08.14, 08:04
                                    a możesz podać konkrety ? z ciekawości
                                    Jakie media ?-Jest inna cena za przesył prądu, gaz i wodę ?
                                    Ile kosztuje wynajem mieszkania ?
                                    Ile kosztuje średnio-mieszkanie 2 pokojowe ?

                                    Miasto , o którym ja piszę-wynajem taniej o 200 zł ( średnio, bo raz jest 500zł różnicy a raz 100), kupno - różnica ok 30 tys ( raz 15 tys a raz 50 tys )-porównywałam wielką płytę, mieszkanie dwupokojowe o zbliżonym standardzie
                                    • zuzanna56 Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 25.08.14, 08:13
                                      W mniejszych miastach na pewno są tańsze mieszkania i różnica może być duża. Może oprócz Sopotu, bo tam ceny nie są niższe niż w Gdańsku i Gdyni a raczej bywają wyższe. Ale jedzenie to chyba podobnie? Ceny wody mogą się różnić, Gdańsk i Gdynia ma różne. Ja mieszkam blisko tych miast ale już w gminie wiejskiej i za ubezpieczenie samochodów płacę mniej niż dawniej w mieście 😊. Jedzenie w lidlu wiejskim i miejskim kosztuje tyle samo 😉
                                      • zuzanna56 Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 25.08.14, 08:22
                                        Ale super mikunia może mieć rację. Jeśli małe miasto jest zaraz obok wielkiego to są takie przypadki że niestety w tym małym wcale nie jest taniej.
                          • super-mikunia Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 24.08.14, 14:17
                            no no przecież wy to na zachodzie.. Polski mieszkacie..
                            • kk345 Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 24.08.14, 14:26
                              Zazdrosć... brzydka cechabig_grin
                        • super-mikunia Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 24.08.14, 14:16
                          pisłam akurat o opiekuńczym, szeorkodostępnym poziomie opieki zdrowotnej państwowej i wysokim poziomie szkół ogólnodostepnych w tej gminie, a ceny są relatywne jak wszędzie
                    • figrut Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 23:48
                      > figrut, ale o czym ty mnie chcesz przekonac- ze rodzice mnie okłamują, ze moje
                      > wlasne oczy mnie myla? Znam ceny u siebie, znam ceny u nich- są nizsze, no nie
                      > chce być inaczej. O, szparagi są u mamy droższe, to fakt- sa uwazane za dziwact
                      > wo.
                      O niczym nie chcę Cię przekonać. Ja mam do dyspozycji miesięcznie na chwilę obecną około 2500 zł. na 4 osobową rodzinę (w tym dzieci 10 i 12 lat). Nawet, jeśli fryzjer jest tańszy, to reszta życia (np. rachunki, opał, jedzenie w marketach) nie są tańsze od tych w wielkich miastach. Zawsze jest wybór w małym i wielkim mieście między marketowymi jajami z promocji, a wiejskimi z wolnego wybiegu, wiejskim serem a marketowym, dobrym lekarzem za wielkie pieniądze a miernym za mniejsze. Między Dolce-Gabbana a lumpeksem. Jeśli ktoś z dochodami 11000 zł. miesięcznie pisze, że chce zaoszczędzić, to niech najpierw zmieni sposób myślenia. Nasze małomiasteczkowe dzieci nie mają mniej wrażliwych żołądków od tych wielkomiejskich, więc jest wybór między 30 deko szynki za 30 zł. a szynki parmeńskiej za 50 zł., serem gouda za 18 zł./kg. a pleśniowym za 39zł./kg. Jeśli nie chcemy zmieniać standardu życia, to po co pytać gdzie można zaoszczędzić ?
          • solange123 Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 22:23
            Różnica jest taka, że np. ceny usług w dużych miastach są bardzo wysokie. Paliwa też spalasz na dojazdy duzo więcej, bo odległości są duże. Lekarze kosztują w dużych miastach majątek, opłaty za media (woda, ścieki, śmieci) są wyższe. Dobrej jakości żywność (nie dyskontowo-marketowa) jest dużo droższa.

            I nie piszcie, ze bzdury opowiadam, bo to akurat znam z autopsji.
            • cytrynamalina Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 22:56
              Oczywiście ze tak 11tys na rekę bez kredytów dla rodziny 3 osobowej jak dla mnie to jest przecietnie. Jej po odjeciu oplat stalych zostaje okolo 7,5tys na 4 dorosle osoby w duzym miesicie. To nie jest duzo.
          • agni71 Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 23:30
            dentysty i prywatnie lekarza specjalisty (do k
            > tórego zwykle się dojeżdża do większego miasta) są wszędzie takie same.

            akurat dentysta czy inny lekarz może kosztowac znacząco mniej z dala od metropolii, i jedzenie w mniejszych miejscowościach bywa tańsze...Usługi sa tańsze: fryzjer, krawcowa, itp.
            • kk345 Re: 11k na 4 dorosłe osoby w dużym mieście to NIE 23.08.14, 23:36
              O, mechanik samochodowy! Z mojej perspektywy mechanik taty bierze groszebig_grin Remontowcy też.
      • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 09:17
        Niektórzy mają opłaty za duże mieszkanie w mieście 800 zł z prądem a wy mówicie że 1000 zł za dom to dużo. Zużywamy więcej prądu i wody do podlewania, jest podatek od nieruchomości. Postaram się zmniejszyć rachunki.
    • cytrynamalina Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 22:12
      Na tym forum tego typu watkow sie nie zaklada bo tutaj moga zalozyc tylko ci z najnizsza krajowa. A szcze uwazam, ze jak na rodzine 4osobowa z dwojka nastolatkow to jest to bardzo slaby zarobek, w tym masz kredyty oplaty . Szczegolnie ze niedlugo dzieci pojda na studia za kilka lat. Wiec sie mobilizuj i pomysl o przyszlej edukacji kiedy po 2 tys miesiecznie kazdemu z nich z osobna MINIMALNIE bedziesz musiala sprezentowac. Warto wiec odkladac wczesniej.
      • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 22:35
        Cytryno żartujesz? Będą studiować na miejscu i dorabiać do utrzymania tak jak ja i mąż.
        słaby zarobek? Aha. Ty ile zarabiasz? Sama kupiłaś mieszkanie i samochód? Sama się utrzymujesz czy nie.
        dla mnie zarobek w sam raz
        • klamkas Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 22:39
          Cytryna jest na utrzymaniu rodziców, zarabia na waciki, przy 3000 zł na własne potrzeby absolutnie nie stać jej na wynajem nawet malutkiej kawalerki, bo z tego 2500 wydaje na ciuchy i kosmetyki, czasami na zakupy w eko-sklepie koniecznie w centrum handlowym, a za wakacje płaci jej chłopak. Także ten... nie przejmuj się jej opinią na temat finansów i rodzicielskich powinności.
        • cytrynamalina Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 22:40
          Tak, uwazam ze 11tys z kredytami i oplatami to slaby zarobek dla rodziny 2+2 w tym dwojka nastolatkow. Tym bardziej w duzym miescie.
          • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 22:45
            Ja nigdzie nie napisałam że to dużo. Dużo to jest 50 000.
            dla mnie jest w sam raz.
            rozumiem że zarabiasz sama minimum 10 000
            • cytrynamalina Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 22:55
              Czyli widzisz rozna optyka dla ciebie to w sam raz, dla mnie juz malo po odjeciu kredytow i oplatach stalych. Inni zyja z rodzinami za 5tys/miesiac i tez uwazaja ze w sam raz. Wiec moze odluz te 2 tys na konto oszczednosciowe i pomysl ze ich nie ma, ze mnie zarabiasz i staraj sie za to przez mieisac utrzymac.
          • roksana158 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 08:07
            Ja tez uwazam ze 11 tys to slaby zarobek przy jak dla yurkowej. Dla mnie bylby ok np. Ale dla niej to zbyt malo jest jal tak zyje. Na jej miejscu bałabym sie przyszlosci z marnymi oszczednosciami. Yurkowa jestem tez urzednikiem i pierdze w stolek jak ty. Ale udalo ci soe za nic nie robienie miec taka pensje. Bo ka za nic nierobienie mam slabo platne
            • saphire-2 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 08:58
              Biedna Roksana z pipidówki zdała maturę na 30% i zaszła w ciążę. Chłop mało zarabia, kaskę wydziela a ona wypisuje bzdury na forum bo nigdy nie słyszała żeby ktoś zarabiał 4-5 tysięcy. Weź już nic nie pisz bo frustracja taka z ciebie wychodzi że aż żal.
      • klamkas Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 22:37
        Uświadomię cię - rodzic NIE MUSI dawać CO NAJMNIEJ 2000zł miesięcznie dzieciakowi na studiach.
        • cytrynamalina Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 22:45
          Nie musi jasne, ze tak. Jednak warto zaoszczedzic dla dzieci. Jest wiele atrakcyjnych wyjazdow np ersmus zeby sobie mozna bylo podszkolic jezyk, pobyc w innym kraju, poznac kulture. Moze wybiora np medycyne? i wtedy klapa z dorabianiem. Jak dla mnie strzezonego pan bog strzeze i warto cos odlozyc.
          • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 22:49
            Cytryna mam odłożone gdy będzie wielka potrzeba. Na medycynę nie idą
          • kk345 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 23:06
            cytrynamalina napisała:

            > Nie musi jasne, ze tak. Jednak warto zaoszczedzic dla dzieci.

            A ile masz tych dzieci i jak wiele dla nich odkladasz co miesiąc?
            • saphire-2 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 09:01
              Cytryna nie ma dzieci za to ma rodziców którzy ją utrzymują. To ona jest tym dzieckiem. Ha ha panienka na utrzymaniu rodziców doradza 40 letniej kobiecie z dziećmi jak żyć.
          • klamkas Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 23:13
            Żeby mieć dzieci, trzeba zarobić na mieszkanie. Jak ci to idzie? Zdążysz w 1,5 roku (coś mi się kojarzy, że planujesz w tym czasie dziecko). A może mamusia lub przyszła teściowa mieszkanie ci sprezentują, a potem będziesz nas uświadamiać jak zaniedbujemy nasze dzieci, bo nie łapiemy fuch, żeby zarobić na apartamencik dla dzieci?
            • cytrynamalina Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 23:23
              Chce cie klamkas uswiadomic, ze moi rodzice dochodzili od zera, czyli byli w takiej sytuacji jak ty. Dzieki ich ambicji, determinacji rzeczywiscie moge korzystac z wielu mozliwosci. Zapewniaja mi dobry strat w dorosle zycie. I napewno jesli zdecyduje sie na dziecko to bedziemy mieli gdzie mieszkac. A ty gdyby ci sie powiodlo nie pomagalabys dziecku? ja tam doceniam rodzicow. Jestem wdzieczna ze moge tyle zobaczyc, w tylu rzeczach brac udzial i moge miec dziecko nawet teraz. Tylko sie o mnie nie martw mam start latwiejszy jednak sama tez jestem pracowita i moim dzieciom tez niczego napewno nie zabraknie. Bierz sie w garsc, a nie rozladowuj jakis chorych zlosci na mojej osobie. Przez ten czas ktory spedzasz na forum moglabys juz wiecej zarobic i tez wydac wiecej na tego fryzjera czy isc do sklepu eco jak sie to tak frapuje.
              • klamkas Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 09:49
                Oczywiście, a możesz sobie pozwalać na tak wygórowane potrzeby, dlatego, że oni płacą za wszystko inne.

                Serio, jak dla mnie mogą ci dawać 10 000 miesięcznie, a ty możesz za to kupować jedną torebkę. Ale pouczanie innych na temat finansów, życia i przede wszystkim obowiązków wobec dzieci i tego jak wysokie kieszonkowe się im należy jest wyjątkowo irytujące w wypowiedziach takich osób jak ty. Serio, wróć do nas za 15 lat i wtedy podyskutujemy. Tylko wtedy też weź pod uwagę, że jednak mało kto dostaje mieszkanie od rodziców, mało komu płacą oni do późnej dorosłości za wyjazdy, wakacje, kursy, do tego dają kieszonkowe w wysokości większej niż płaca minimalna itp. I jak to wszystko pojmiesz, potrafisz spojrzeć na życie innych i świat przez pryzmat czegoś innego niż portfel rodziców, sama na coś zapracujesz i jakoś odchowasz to swoje dziecko, to wtedy będziemy dyskutować.

                O moje finanse się nie martw. Zarabiam tyle, żeby nie musieć robić fuch w sobotni wieczór. I jakoś mogę się powstrzymać przed pouczaniem innych ile to kosztuje dziecko i jakie to smutne życie mu funduję zarabiając jedynie 11 000 zł miesięcznie.
                • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 10:05
                  Klamkas
                  10/10
        • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 22:48
          Nie ma co dalej pisać. Myślałam że ktoś jest w podobnej sytuacji i napisze. Ja naprawdę istnieję. Mam koleżanki w podobnej sytuacji. Cieszę się że kilka osób mnie rozumie smile
          • cytrynamalina Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 22:49
            Jak dla mnie dorobic, jesli sie da.
            • yurkowa Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 23:03
              Cytryno szanuję twoje zdanie ale bardziej wiarygodna i pomocna jest dla mnie opinia matki 2 dzieci i kobiety pracującej od 15-20 lat niż studentki na utrzymaniu rodziców czy osoby w wieku 21-25 lat
              wybacz ale to inny świat wink
              dziękuję za opinię
              • cytrynamalina Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 23:07
                Ja piszę z perspektywy moich rodziców. Jak mamy większe wydatki to niestety rodzice dłużej pracują ale i więcej zarobią. Co zle w mojej radzie? odkładaj te 2 tys na konto oszczednościowe i spróbuj żyć za mniejszą kwotę. Jeśli ludzie potrafią to można. Jak widzisz optyka się zmienia w zależności od tego w jakiej sytuacji jesteśmy. Próbujesz żyć za mniej przez miesiąc, dwa. I absolutnie tej kasy nie tykasz, myślisz o tym, że zarabiasz od dzisiaj mniej. Może ta optyka po 2 miesiacach Ci sie zmieni. Tez zamierzam zastosowac te taktykę smile
                • kk345 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 23:16
                  cytrynamalina napisała:

                  > Ja piszę z perspektywy moich rodziców. Jak mamy większe wydatki to niestety rod
                  > zice dłużej pracują
                  ale i więcej zarobią.

                  Urocze. Bardzo dojrzałe;D
                • klamkas Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 23:17
                  Fajnie, rodzice harują ponad swoją normę na twój eko miód i skórzaną kurtkę, szampon za ileś set złotych a ty się nie wstydzisz o tym pisać na forum i radzić innym to samo?
                  • cytrynamalina Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 23:25
                    Ja tez zarabiam, wlasnie na moje potrzeby przede wszystkim. Czyli na ten eco sreko miód to jest z moich pieniedzy zreszta nie powinno cie to interesowac.
                    • claudel6 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 23:51
                      ale dlatego, ze oni mają na utrzymaniu dorosłą osobę. oni harują dłuzej na Ciebie, nie na siebie.
                      • cytrynamalina Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 23.08.14, 23:59
                        Nie harują na mnie. Na moje potrzeby typu nowa spodnica. Bo ja zarabiam sama wystarczajaco zeby sobie to kupic. Poza tym jak skoncze studia to moj czas pracy tez sie odpowiednio wydluzy i zarobki odpowiednio zwiększą. Jednak tak jestem zabezpieczona i nieruchomosciowo i mieszkaniowo i finansowo dzieki ich harówie. Bo mam super zaradnych rodziców. Sama tez mam zamiar taka być, krew z krwi smile tez nie wyobrazam sobie zostawic studenta samego sobie i niech sobie radzi bo jest dorosly. Jest dorosly ale jeszcze nie ma odpowiedniego wyksztalcenia, doswiadczenia zeby zarobic na tyle zeby utrzymac sie w miesicie studenckim, kupic materialy, ksiazki i sie wyzywic.
                        • cytrynamalina Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 00:02
                          co dopiero mowiac o jakims wyjezdzie gdzie moze podszkolic jezyk, kursach, letnich szkolach. Jednak dzieki takiej inwestycji po studiach dziecko ma dobrą pracę i warunki na zalozenie rodziny. Watpie zeby student pozsotawiony sam sobie nalewajac piwo zarobil na wszystkie kursy, jezyki, utrzymanie sie, wyzywienie, doswiadczenie. Potem to przeklada sie na jego zarobki za kilka lat.
                • saphire-2 Re: Finanse rodziny z 2 nastolatków i wasza opini 24.08.14, 09:04
                  Nie możesz pisać z perspektywy rodziców. Oni są pewnie ok. 50 a ty ok. 25. Zgadza się? Piszesz z perspektywy młodej dziewczyny która pracuje a nadal rodzice ją utrzymują. Wasza sprawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka