Dodaj do ulubionych

Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet po

29.08.14, 22:20
studiach...

Wg mnie ambitne zawody to:

1.Lekarka
2 prawniczka
3,inzynierskie zawody
4. ksiegowa
5. naukowiec


Nieabitne czyli uwazam ze policealna szkola powinna wystarczyc posiasc potrzebne kwalifikacje

1. Psycholog/pedagog
2. Nauczyciel w szkole podstawowej
3. Spec od Marketingu
4. pracownik administracji
5. pielegniarka

Moim zdaniem zawody z pierwszej listy powinny byc wysoko wynagradzane od 5000zl wzwyz natomiast z drugiej mniej ambitnej listy wynagrodzenie powinno byc okolo 2000zl
A jak powinna wygladac lista waszym zdaniem?

Obserwuj wątek
    • andaba Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 22:26
      Co ambitnego jest w posadzie księgowej?

      A żeby twierdzić, że do wykonywania zawodu psychologa, pedagoga czy nauczyciela nie potrzeba wykształcenia, to trzeba być wyjątkowym idiotą.

      Nieambitnym. Bo ambitny idiota nie szczyci się swoją głupotą.
      • jowita771 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 31.08.14, 09:09
        > Co ambitnego jest w posadzie księgowej?

        Pewnie to zawód autorki. big_grin
      • 97ewelina Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 23.03.15, 16:30
        Wg mnie, całkowicie bezsensowne jest tworzenie takich list, naprawdę? każdy zawód może być ambitny, jeżeli w taki sposób do niego podejdziemy. W każdym zawodzie potrzebne jest specjalistyczne wykształcenie, a jeżeli nie to umiejętności, które się w pracy nabywa w miarę doświadczenia, właśnie podchodząc do niej w ambitny sposób, chcąc stale się rozwijać.
        • aankaa Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 23.03.15, 16:47
          dlatego ta lista (wątek) zdechła ponad pół roku temu tongue_out
    • jematkajakichmalo Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 22:27
      Z pierwszej listy wyrzucilabym ksiegowa, ale tylko pod wzgledem wyksztalcenia. Zarobki OK, powinna miec wysokie, ale niekoniecznie musi miec wyzsze wyksztalcenie. Znam swietne ksiegowe (odpowiedzialne za finanse duzych firm), ktore sa po technikum, ew. po szkolach policealnych.

      Z drugiej listy wyrzucilabym pielegniarke. Chyba malo kto zdaje sobie spawe jaka ciazy na nich odpowiedzialnosc. Ich zarobki powinny byc naprawde porzadne.
      • verdana Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 22:34
        Psycholog po szkole policealnej to taki, co poczytał sobie popularne poradniki. Pedagog jak wyżej.
        Księgowa w firmie 5-osobowej może nie musi mieć wyższego wykształcenia, ale główna księgowa w wielkiej korporacji to nie jest osoba, która podlicza cyferki.
        • jematkajakichmalo Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 22:50
          Znam 2 ksiegowe, ktore pracuja dla b. waznych i duzych instytucji i jedna z nich jest po technikum i ma pokonczone odpowiednie kursy, druga ma skonczone studia, ale robila te studia jak juz tam pracowala kilka ladnych lat. Sama stwierdzila, ze uzupelnila papier, bez niego wykonywala swoje obowiazki z takim samym skutkiem.

          co do psychologow sie nie wypowiem, denerwujev mnie tylko stawianie ich czesto wyzej jak psychiatrow, a to juz chyba przesada.
          • verdana Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:02
            Psycholog i psychiatra to dwa zupełnie różne zawody i bez sensu jest jakakolwiek hierarchia.
            • jematkajakichmalo Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:08
              Mi tego nie musisz tlumaczyc, niestety wiele osob jest przekonanych, ze to prawie zadna roznica...
            • princesswhitewolf Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:42
              Psycholog i psychiatra to dwa zupełnie różne zawody i bez sensu jest jakakolwiek hierarchia.

              psychiatra o tyle ma lepiej ze poda diagnoze, poda leki a potem wysyla do psychologa na terapie i ten sie musi bidak meczyc z roznymi ludzmi obarczonymi psychologicznymi wyzwaniami
              • mamma_2012 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 08:32
                Są i psychiatrzy wszechstronni. Kończyłam szkołę psychoterapii, gdzie wsród uczestników było bardzo wielu psychiatrów.
                Dodatkowo jako roznice podam to, ze psychiatrzy zasadniczo nie zajmują się diagnozą w oparciu o testy.
                I na potrzeby psychiatrii i neurologii zwykle "testują" psychologowie.
                Ale fakt, że dla wielu osób psycholog pracujący w przychodni czy szpitalu, to psychiatra (co widac choćby po sposobie zwracania sie "pani doktor").
                W edukacji za to psycholog jest notorycznie mylony z pedagogiem czy np. terapeutami.
                Psychiatra, psycholog, pedagog to zupełnie inne zawody, dlatego np. w komisjach, gdzie w składzie jest psychiatra jest też psycholog.
      • solange123 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 22:36
        Ja zostawiłabym księgową w pierwszej grupie - dobra księgowa zwykle dużo potrafi jeśli chodzi o wynik finansowy firmy. smile
        Pytanie do autorki wątku: ile powinna zarabiac wg Ciebie prawnik z uprawnieniami będąca jednocześnie urzędnikiem średnio-wyższego szczebla w administracji centralnej (np. zastepca dyrektora?)
    • aka10 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 22:34
      A Ty, 0zegata0 , do ktorej grupy bys nalezala?
    • enatealie Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 22:36
      Stereotypowe myślenie. Jeśli wg. Ciebie księgowa powinna mieć wiele wyższy zarobek od pielęgniarki, to dziwne, naprawdę.
      • 0zegata0 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 22:41
        enatealie napisał(a):

        > Stereotypowe myślenie. Jeśli wg. Ciebie księgowa powinna mieć wiele wyższy zaro
        > bek od pielęgniarki, to dziwne, naprawdę.

        Dziwne chyba normalne ze ksiegowe wiecej zarabiaja od pielegniarek...
        • enatealie Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 22:50
          Nie zgodzę się. Pielęgniarki pracują ciężko, długo, często z trudnymi pacjentami. Należy im się godna pensja. Nie umniejszam pracy księgowej (to także odpowiedzialny zawód).
          • kremka2014 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 22:57
            Ale durny ranking..... Masakra
            • kamunyak Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:08
              co racja, to racja.
              a juz szczególnie nauczyciel szkoly podstawowej. Od razu widać, że dzieci nie masz skoro uważasz, że byle kto, de facto, może tym się zająć.
              • 0zegata0 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:19
                Wlasnie na podstawie obserwacji na wlasnym podworku twierdze ze gorszy sort po studiach uczy w podstawowkach.
                • kamunyak Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:52
                  > Wlasnie na podstawie obserwacji na wlasnym podworku twierdze ze gorszy sort po
                  > studiach uczy w podstawowkach.

                  To, że tak jest to nie znaczy wcale, że tak być powinno.
                  W szkole podstawowej, a szczególnie w nauczaniu początkowym, powinni znaleźć się nauczyciele doskonali (doskonale opłacani) poniewaz ich postawa, wiedza ale i kultura osobista, ma znaczący wpływ na dalszą szkolną karierę naszych dzieci. A tak naprawdę na jakośc naszego przyszłego społeczeństwa więc to nie tylko o moje dziecko chodzi.
                  Też piszę to z własnego doświadczenia. Właściwie moich dzieci.
                  • grave_digger Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 12:25
                    Amen!
                • rosapulchra-0 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 00:43
                  Jak to taki gorszy sort, to może spróbuj tego miodu?
              • piepe Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:39
                Niestety zwykle byle kto sie tym zajmuje. Mam dziecko najlepsze w klasie (deficyty w innych kwestiach, więc znam swoje miejsce w szeregu), oduczyła je jesć ziemniaki - bo własnie była na białkowej diecie. OK, była doskonała w przekazywaniu wiedzy, tylko nie takiej, o jaką ogólnie chodzi. Powinna mi płacić za robienie kopytek i klusków śląskich przez najbliżesz 5 lat i chyba jest to nawet dobry powód do pozwu cywilnego - bo to zajmuje w ch.j czasu, który mogłabym przeznaczyć na prace zarobkową. O ile byłaby w klasie kamera. I powinna być.
            • 0zegata0 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:16
              A to moje uzasadnienie z ktorym pewnie niezgodza sie panie z grupy 2

              Wg mnie ambitne zawody to:

              1.Lekarka -to chyba oczywiste
              2 prawniczka - to tez
              3,inzynierskie zawody - chyba nie ma watpliwosci
              4. ksiegowa -o to mozna sie klocic ale dobra ksiegowa to fundament firmy
              5. naukowiec -oczywiste


              Nieabitne czyli uwazam ze policealna szkola powinna wystarczyc posiasc potrzebne kwalifikacje

              1. Psycholog/pedagog - nie uwazam psychologii za nauke i psychologa za wartosciowy zawod, pedagog pododnie szczegolnie ambitny nie jest. Jak ktos nie wie jakie studia skonczyc, idzie na pedagogike zeby miec papierek.
              2. Nauczyciel w szkole podstawowej - poziom nauki na poziomie podstawowki kazdy powinien ogarniac.
              3. Spec od Marketingu - niespecjalnie trudna wiedza i malo odpowiedzialna praca
              4. pracownik administracji - jak wyzej
              5. pielegniarka - zawod zwiazany z opieka nic trudnego, jeszcze niedawno liceum czy studium pielegniarkie wystarczalo do wykonywania zawodu.
              • kkokos Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:19
                > Nieabitne czyli uwazam ze policealna szkola powinna wystarczyc posiasc potrzebn
                > e kwalifikacje
                (...)

                dobra, rzeczywiście masz tylko 11 lat. i tylko to ratuje twoją głupotę, może wyrośniesz.
                bo jeśli jednak jesteś dorosłą kobietą, to mam nadzieję, że zawodowo sprzątasz, nic bardziej odpowiedzialnego powierzyć ci nie można
              • simply_z Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:24
                inżynierskie czyli jakie?
                bo równie dobrze można być po ogrodnictwie z tyt,inżyniera,albo pierdzieć w stołek w jakimś urzędzie.
                Naukowiec,to też szerokie pojęcie.
                • piepe Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:27
                  simply_z napisała:


                  > bo równie dobrze można być po ogrodnictwie z tyt,inżyniera

                  Uważasz, ze architekt krajobrazu, ostatnio bardzo poszukiwany usługodawca, jest nieambitnym zawodem?
                  • simply_z Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:30
                    w Polsce tak ale nie mylmy ogrodnictwa z architektem krajobrazu,bo to są inne dziedziny,jakkolwiek architektura krajobrazu wyrosła w na bazie architektury.
                    Akurat rozmawiasz z osoba,która bardzo się tym interesuje.
                    • piepe Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 00:15
                      No widze, ze sie interesuje. "Ogrodnictwo" przywołała niejaka simpy_z. Radze policzyć do dziesięciu, bo nawet laik wie, ze nie ma czegos takiego jak "ogrodnictwo". Moze miała na myśli inżyniera po technologii żywności, no nie wiem. Ale nawet technolog żywności, zwłaszcza gdy ma etat, jest OK. Moze nawet robić za eksperta w tv w nagradzanym programie telewizyjnym.- i nie musi miec tytułu "profesor zdrówko".

                      • simply_z Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 01:13
                        niejaka?przecież to ja napisałambig_grin
                        oczywiście,że jest:
                        woiak.sggw.pl/pobieranie/opisy-przedmiotow/ogrodnictwo-%E2%80%93-opis-przedmiotow-%E2%80%93-studia-1-stopnia-inzynierskie-%E2%80%93-niestacjonarne/
                        ur.krakow.pl/index/site/357
                        nie ma?
                      • landora Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 07:03
                        Oczywiście, że jest coś takiego jak ogrodnictwo.
                        Architektura krajobrazu na UP w Poznaniu jest właśnie na wydziale ogrodnictwa.
                        • solejrolia Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 21:33
                          nie ma czegoś takiego jak ogrodnictwo? acha....
                          no to mądralo:
                          mój tata był mistrzem ogrodnictwa. taki miał zawód wyuczony, oraz taki wykonywał.
                          moja mama technik ogrodnik. pracowała 30lat w zawodzie.
                          a jestem mgr inż. ogrodnictwa big_grin dokładnie taki mam tytuł, i też kilkanaście lat w zawodzie

                          (ale projektuję na równi z architektem krajobrazutongue_out)
              • piepe Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:25
                Cóz, ja sie zgadzam, wyjmij tylko ksiegową i bedzie ok.
                Nie zamieściłes gazetko informatyka, takiego od waznych rzeczy, choc u mie nawet help desk zarabia ok i to nawet bez studiów.
              • princesswhitewolf Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:48
                Spec od Marketingu - niespecjalnie trudna wiedza i malo odpowiedzialna praca


                kolejna jaka nie ma pojecia o czym mowi.
                Praca w marketingu komunikacyjnym: masz pol miliona dolarow na rok budzetu i masz stworzyc strategie i kampanie jakie przynosza bardzo wymierne rezultaty mierzone metrycznie. A mierzy sie to moja droga i to bardzo skutecznie w dzisiejszych czasach. Jesli twoje kampanie nie przynosza rezultatow: wykop z pracy.
                Praca w marketingu produkcyjnym: dokonaj pozycjonowania produktu tak by nie pozarl sprzedazy sasiedniego z tej samej firmy. siedzisz caly czas w cyfrach bo musisz obliczyc ile produktow z poprzedniej lini bedzie potrzebnych do momentu kolejnego produktu. I teraz licz jesli nie wiesz ile zakupia. Masa wyczucia+ danych. Nastepnie oblicz budzet ilosci przewidywanych ilosci produktow na przyszly rok tak aby nie wydac pieniedzy z kasy z tego roku w nadmiarze bo cie finansisci przeklna. Znowu masa liczb bo wszak kazdy produkt ma dodatki, nakladki i tak kazda jedna rzecz. Nie wyliczysz? Wykop z pracy


                powaznie, jesli ktos definiuje marketing przez telemarketerow to nie ma pojecia o zawodzie
              • dziennik-niecodziennik Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 10:38
                > 2. Nauczyciel w szkole podstawowej - poziom nauki na poziomie podstawowki kazdy
                > powinien ogarniac.

                buhahahhahahha
                ale zdjaesz sobie sprawe ze nauczanie to nie tylko samo posiadanie wiedzy, ale tez umiejętnosc jej przekazania? big_grin big_grin big_grin

                > 5. pielegniarka - zawod zwiazany z opieka nic trudnego, jeszcze niedawno liceum
                > czy studium pielegniarkie wystarczalo do wykonywania zawodu.

                idz sie poopiekuj troche ludzmi, to zobaczysz jakie to nic trudnego.
              • jakw Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 31.08.14, 09:01
                0zegata0 napisała:

                > A to moje uzasadnienie z ktorym pewnie niezgodza sie panie z grupy 2
                >
                > Wg mnie ambitne zawody to:
                > 2 prawniczka - to tez
                Zwłaszcza jak jest się korpopierdzistołkiem...
                > 3,inzynierskie zawody - chyba nie ma watpliwosci
                Większość jak każde inne. Rozumiem, że nie ogarniałaś przedmiotów ścisłych to ci się takie trudne wydają...
                > 4. ksiegowa -o to mozna sie klocic ale dobra ksiegowa to fundament firmy
                Zwłaszcza księgowa kreatywna

                > Nieabitne czyli uwazam ze policealna szkola powinna wystarczyc posiasc potrzebn
                > e kwalifikacje
                >
                > 1. Psycholog/pedagog - nie uwazam psychologii za nauke i psychologa za wartosci
                > owy zawod, pedagog pododnie szczegolnie ambitny nie jest. Jak ktos nie wie jaki
                > e studia skonczyc, idzie na pedagogike zeby miec papierek.
                > 2. Nauczyciel w szkole podstawowej - poziom nauki na poziomie podstawowki kazdy
                > powinien ogarniac.
                Do bycia nauczycielem wiedza jest stosunkowo mało ważna. Ja spokojnie ogarniam program matematyki z matematyką rozszerzoną w szkole ponadgimnazjalnej. Nauczycielką mogłabym byc w XIX wieku - waliłabym nieszczęsnych młodzianków i panny linijką po łapach.
                > 5. pielegniarka - zawod zwiazany z opieka nic trudnego, jeszcze niedawno liceum
                > czy studium pielegniarkie wystarczalo do wykonywania zawodu.
                Być może i studia nie byłyby w sumie potrzebne - ale sam zawód jest pewnie trudniejszy niż bycie księgową
          • piepe Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:22
            enatealie napisał(a):

            > Nie zgodzę się. Pielęgniarki pracują ciężko, długo, często z trudnymi pacjentam
            > i.

            Podobnie jak kasjerki w marketach. Najcięższa i najbrudniejsza robota jaką mozna sobie wymyślić. Ludzie próbują ją gloryfikować, bo przeciez każdy moze być pacjentem, więc lepiej dmuchać na zimne, ale ten zawód nie ma w sobie nic z prestiżu i nie trzeba większych ambicji by zostac pielęgniarką.
            • princesswhitewolf Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:40
              nie trzeba większych ambicji by zostac pielęgniarką.

              nie trzeba ambicji niemniej jednak to nie jest lekki kawalek chleba... ciezka praca
              • piepe Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 00:36
                princesswhitewolf napisała:

                > nie trzeba ambicji niemniej jednak to nie jest lekki kawalek chleba... ciezka p
                > raca

                I to niby ma ją czynić lepszą od innych? W kazdej pracy nie jest lekko i trzeba być odpowiedzialnym, takze za zycie innych - np. projektując budynki czy mosty.
          • echtom Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 08:37
            > Nie zgodzę się. Pielęgniarki pracują ciężko, długo, często z trudnymi pacjentami.

            Ale płaca nie jest niestety wprost proporcjonalna do stopnia odpowiedzialności i włożonego w nią trudu. Najwięcej zarabiają ci, którzy pracują w bogatych firmach i generują dla nich zyski.
        • dziennik-niecodziennik Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 10:35
          moze normalne w sensie popularne, ale zdecydowanie nie normalne w sensie prawidlowe.
          to ile sie pielegniarki napatrza na cierpienie, nauczestniczą w trudnych chwilach itd to masakra. i za to takie psie pieniądze. nic dziwnego ze po jakims czasie, kiedy szare zycie zabije ideały chmurne i bzdurne - zostaje znieczulica.
          tylko potem nie miejmy do nich pretensji.
    • menodo Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:12
      A forumowego trolla- zwłaszcza takiego bez mózgu, jak ty - gdzie byś uplasowała ?
    • kkokos Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:15
      ojej, wydawało mi się, ze z robienia takich list to się wyrasta około 13 roku życia
      • 0zegata0 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:28
        Przykro mi Kkokos ze nalezysz do nizej wynagradzanej listy, mozesz sie z tym nie zgadzac ale tak wyglada rzeczywistosc i te zawody sa mniej wiecej tak oplacane, wiec mozesz co najwyzej ponarzekac.
        • menodo Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:37
          A trolle takie jak ty to ile groszy dostają za swój nędzny post?
          • aka10 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:46
            menodo napisała:

            > A trolle takie jak ty to ile groszy dostają za swój nędzny post?

            Tez sie nad tym zastanawiam. Pierwszy post.
    • nangaparbat3 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:34
      Ambitnie startujesz w konkursie na najgłupszy watek?
    • princesswhitewolf Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:39
      prawnik w moim pojeciu to pyskaty wyciagacz pieniedzy. Sorry ale dla mnie to nie jest ambitne zajecie


      1. Psycholog/pedagog
      > 3. Spec od Marketingu
      > 4. pracownik administracji


      nie masz pojecia o czym mowisz. Jak sobie wyobrazasz aby specjalista od marketingu w policealnej szkole nauczyl sie pisac macro fomuly w excelu tudziez Pivot tabelki tworzyl, wykonywal skomplikowane badania rynku? chyba nie masz pojecia o temacie
      Albo psycholog po szkole policealnej jaki nie mial okazji aby dobrze zapoznac sie z roznica miedzy schizoidem a schizofrenikiem? A moze pracownik administracji publicznej w rzadzie ma niby byc facetem z matura? no wez...
      • 0zegata0 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:52
        princesswhitewolf napisała:
        > A moze pracownik administrac
        > ji publicznej w rzadzie ma niby byc facetem z matura? no wez...


        Chyba padne zaraz.
        Smieszna jestes!

        psycholog - jak napisalam nie jest to zawod pierwszej potrzeby jak ktos ma potrzebe to moze zrelaksowac sie na kozetce, ja wole spa i kosmetyczke
        formuly w excelu mowisz- studiow do tego nie trzeba, chyba ze katowalac excela pare lat na studiach, nie wierze ze az tyle??
        - administracja publiczna- no tak kazdy edukuje sie do pracy w rzadzie. A nie wiem czy wiesz ale dwoch poprzednich prezydentow edukacji nie dopelnilo a barany ktore siedza w rzadzie potwierdzaja ze edukacja nic im nie dala.



        • princesswhitewolf Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 29.08.14, 23:58
          > Chyba padne zaraz.
          > Smieszna jestes!


          nie trafiaja do mnie epitety emocjonalne. Poprosze o logiczne.

          - administracja publiczna- no tak kazdy edukuje sie do pracy w rzadzie. A nie w
          > iem czy wiesz ale dwoch poprzednich prezydentow edukacji nie dopelnilo a barany
          > ktore siedza w rzadzie potwierdzaja ze edukacja nic im nie dala.


          Nie, nie wiem. Nie mieszkam w Polsce od 20+ lat. Znam ludzi jacy skonczyli wydzial Public Administration w Anglii np w Oxford i zapewniam ze nie sa to zadne barany ale osoby na bardzo odpowiedzialnych stanowiskach. Konkretny przypadek jaki znalam wyladowal w ambasadzie brytyjskiej w Belgii
          • piepe [...] 30.08.14, 00:28
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • princesswhitewolf Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 00:35
              piepe. Mamy 21 wiek. Czas na elastyczne myslenie i nie sprowadzanie Polski do kraju gdzie ludzie mieszkaja w lepiankach... Sa jednak w Polsce i wielkie miasta.

              P.S. Jako pracownica korporacji przyznaje sie do feminizmu otwarcie. mezowi to nie przeszkadza, ba potwierdzam ze nie znam wyksztalconego tu faceta jaki by nie uwazal sie za feministe. Feminizm tutaj= prawa wyborcze i prawa do pracy dla kobiet. Uwazanie przeciwne= facet z XIX wieku
              • piepe Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 00:48
                Czas na egzotyczą wycieczke mentalna - pracownica korporacji, zero szans na faceta tylko dlatego, ze nie ma sie nawet tych 30 lat i nie chce sie dzieci. Nawet nie trzeba sie przyznawac do feminizmu, by być przezroczystą.
                Za długo jestes poza krajem i nie masz pojecia o co chodzi. Ja jestem dziwna, bo drugi raz w tygodniu założyłam ten sam sweter/bluzkę. Mam szczęscie, ze moi szefowie są swiatowi, albo moze duzo znaczą dla nich moje umiejętności. albo uznali mnie za totalnego nerda i dali mi osobny pokój do pracy. Nie musze wąchać zapachu alkocholu skacowanych facetów i słuchac stukotu szpilek kobiet, które jakos w tej branzy egzystują - szpilki to mus, więc rozumiem, ale cierpię (już nietongue_out)
        • princesswhitewolf Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 00:00
          formuly w excelu mowisz- studiow do tego nie trzeba, chyba ze katowalac excela pare lat na studiach, nie wierze ze az tyle??

          wiele rzeczy "katowalam" na studiach i to nie w Polsce ale za oceanem. Do dzis "katuje" w pracy owe macros i to za bardzo duze pieniadze. Bez paru takich katow jak ja cala sprzedaz "rypla by"
          • 0zegata0 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 00:17
            Etam nie przesadzaj macra to u mnie nizsza kadra klepie, senior staff podejmuje decyjne na postawie wynikow z excella.

            Co do wyciagania znajomosci z Oxfordu to troche nieakwatnie walisz.
            Na forum rozmawiaj to ogolach a nie wyjatkach: "bo ja znam kogos z Oxfordu".
            Absolwentow Oxfordu wiekszosc ematek widziala na obrazku wink
            • princesswhitewolf Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 00:28
              senior staff podejmuje
              > decyjne na postawie wynikow z excella.


              a u nas nie "klepie" bo nie wie co ma "wklepac". Ten co "klepie" jest senior i podejmuje decyzje.

              > Absolwentow Oxfordu wiekszosc ematek widziala na obrazku wink


              masz nadmierne rozbudowane wyobrazenie o uniwersytetach w Oxfordzie. Nie mow takich rzeczy bo to troche cie umniejsza i stawia w pozycji zasciankowosci i nie potrzebnie. Jest to uniwersytet duzy majacy ogromne ilosci wiele, zreszta tam nie jest jeden tylko tylko 2 wieksze i kilkanascie malych. Rocznie konczy studia tam kilkanascie tysiecy studentow. Oxfordshire jest pelne firm gdzie znajduja takowi tam zatrudnienie w firmach produkujacych instrumenty badawcze tudziez medyczne urzadzenia itd itp. W jednej takowej tam polozonej korporacji pracowalam pzrez 3 lata z wieloma osobami i po Oxford i po Cambridge i po King's College i po Brunel university i masie innych mniej znanych. Nawet w mojej rodzinie jest moj szwagier co skonczyl turystyke w Oxford. Nie czyni go to blizszym nieba ani nie pomoglo to w wiekszych sukcesach niz inni. Naprawde tu w UK troche inaczej na te nazwy sie patrzy
              • 0zegata0 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 00:43
                princesswhitewolf napisała:
                > masz nadmierne rozbudowane wyobrazenie o uniwersytetach w Oxfordzie. Nie mow ta
                > kich rzeczy bo to troche cie umniejsza i stawia w pozycji zasciankowosci i nie
                > potrzebnie.

                Nie chodzi o zasciankowosc tylko o geografie. Przypomne ci ze piszesz emamie gdzie 90% ematek to osoby mieszkajace w Polsce. Wiec raczej jest mala szansa ze spotkaly Oxford Graduate.
                Nie mam rozbudowanego wyobrazenia o tych uniwersytetach. Sa w swiatowej czolowce podczas gdy najlepszy polski chyba dopiero w 2 albo 3 setce.


        • pederastwa Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 08:12
          > psycholog - jak napisalam nie jest to zawod pierwszej potrzeby jak ktos ma potr
          > zebe to moze zrelaksowac sie na kozetce, ja wole spa i kosmetyczke

          Psycholog nie zajmuje się pogawędkami ze znudzonymi paniusiami na kozetce. A i żeby to porowadzić, to oprócz 5 letnich studiów magisterskich trzeba ukończyć terapię własną i przygotowanie do zawodu psychoterapeuty.

          Psycholodzy pracują min:
          -z dziećmi i dorosłymi z upośedzeniami umysłowymi,zaburzeniami osobowości, zaburzeniami rozwoju itp,
          -z ofiarami traum, przemocy, osobami które straciły bliskie osoby, albo np. są po amputacjach, leczeniu onkologicznym itp.
          -z chorymi psychicznie, również tymi najcięzej, agresywnymi, zamkniętymi w specjalnych ośrodkach.

          Jeśli uważasz, że jest to praca lekka, łatwa i przyjemna, a do tego nie wymagajaca szczególnych kwalifikacji, to musisz być nad wyraz ograniczona. Być może nawet zaliczasz się do pierwszej z wymienionych przeze mnie grup.
          • verdana Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 12:20
            Naukowcy w większości też nie zajmują się niczym "pierwszej potrzeby". Podobnie jak reżyserowie, pisarze, malarze i inne zawody. Zawodem pierwszej potrzeby jest przede wszystkim rolnik.
        • e_r_i_n Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 09:50
          0zegata0 napisała:

          > psycholog - jak napisalam nie jest to zawod pierwszej potrzeby jak ktos ma potr
          > zebe to moze zrelaksowac sie na kozetce, ja wole spa i kosmetyczke

          Tobie widać się co nieco zajączkuje i wydaje Ci się, że psycholog = psychoterapeuta zajmujący się wyłącznie wysłuchiwaniem wynurzeń znudzonych celebrytek.
    • black_halo Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 00:30
      > Wg mnie ambitne zawody to:
      >
      > 1.Lekarka
      > 2 prawniczka
      > 3,inzynierskie zawody
      > 4. ksiegowa
      > 5. naukowiec

      Zalezy jeszcze jaki naukowiec. Ja np. nie uwazam, zeby rozprawa doktorska o poezji JP2 byla cokolwiek warta.

      > 1. Psycholog/pedagog
      > 2. Nauczyciel w szkole podstawowej
      > 3. Spec od Marketingu
      > 4. pracownik administracji
      > 5. pielegniarka

      Nie wiem skad sie bierze Twoja pogarda. Nieco na zachod od Odry wszystkie te zawody sa dobrze oplacane i szanowane. W takiej Finlandii zostanie nauczycielem to trudna sztuka bo do zawodu przyjmuja tylko najlepszych studentow. W Polsce jest selekcja negatywna ale to nie znczy, ze tym ludziom nie nalezy sie szacunek i przyzwoite pieniadze.
      • princesswhitewolf Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 00:32
        black_halo to ty zyjesz! cos nudno na tamtym forum no nie?
      • 0zegata0 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 00:48
        black_halo napisała:
        > Nie wiem skad sie bierze Twoja pogarda. Nieco na zachod od Odry wszystkie te za
        > wody sa dobrze oplacane i szanowane. W takiej Finlandii zostanie nauczycielem t
        > o trudna sztuka bo do zawodu przyjmuja tylko najlepszych studentow. W Polsce je
        > st selekcja negatywna ale to nie znczy, ze tym ludziom nie nalezy sie szacunek
        > i przyzwoite pieniadze.

        Oczywiscie ze za Odra to miod rzekami plynie i nauczyciele zarabiaja wiecej od lekarza LOL!
        Pogarda? Jaka praca taka placa, nie napisalam nic niezgodnego z rzeczywistoscia, grupa druga wykonuje mniej wartosciowa prace niz grupa 1, wiec w Polsce ( nie za Odra!!! haha) jest gorzej oplacana.
        • bei Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 01:04
          W USA by uprawiać zawód stomatologa nie trzeba koniecznie kończyć studiów- są kursy lub szkoły średnie, które do niego przygotowują.
          Na ktorej liście takiego lekarza umieścisz?smile
        • black_halo Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 01:08
          > Oczywiscie ze za Odra to miod rzekami plynie i nauczyciele zarabiaja wiecej od
          > lekarza LOL!
          > Pogarda? Jaka praca taka placa, nie napisalam nic niezgodnego z rzeczywistoscia
          > , grupa druga wykonuje mniej wartosciowa prace niz grupa 1, wiec w Polsce ( nie
          > za Odra!!! haha) jest gorzej oplacana.

          Przeciez nie pisze, ze miod rzekami plynie tyko, ze zawod powazany. Mieszkam w Belgii, tutaj nauczyciel to dobrze oplacany zawod, moze zarabia mniej nz lekarz ale podobnie do inzyniera na ten przyklad. Ciekawe co powiesz na to, ze wziety hydraulik zarabia wiecej od lekarza?

          Moze pochwal sie jaki ty zawod wykonujesz, bo tak siedzisz i wartosciuujesz a nie wiemy czy ty jestes osoba wartosciowa czy nie.
          • 0zegata0 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 01:30
            Nie lubie pisac o sobie wiec nie odpowiem na twoje pytanie tak samo jak nie interesuje mnie Twoj zawod. Nie pisze o konkretnych ludziach a o zjawiskach, wiec nie stresuj sie - to tylko forum ,chill out !

            O USA, Belgii Chinach czy Etiopii nie chce pisac, bo nie interesuje mnie to. Jakbym mieszkala w Belgii lub USA na pewno zdobylabym wyksztalcenie i kwalifikacje adekwatne do tamtejszych realiow.

            Aha pisalam o zawodach zwiazanych z wyzszym wyksztalceniem wiec nie wiec o co ci chodzi z hydraulikiem??? Ponadto i temat dotyczyl kobiecych zawodow. Mimo 200% poparcia dla feminizmu jakos kobiety-hydraulika nie poznalam, ale pewnie jakas swiatowa ematka zaraz napisze "... a u nas we Francji to 50% hydraulikow to kobiety, nie to co w zasciankowej Polsce" LOL!!!

            Ematki czytajcie ze zrozumieniem i nie klepcie glupot!
            To mnie jeszcze bardziej utwierdza w przekonaniu na temat "nieambitniej grupy" - Obronczynie (przedstawicielki grupy) inteligencja nie grzesza.

            • black_halo Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 31.08.14, 00:17
              Z Twojej wypowiedzi wiec wynika, ze tak naprawde to prestiz zawodu zalezy od zarobkow. Na zachod od Odry ale i w Polsce do zawodu pielegniarki konczy sie studia wyzsza, podobnie nauczyciel w szkole podstawowej tez ma magistra. Jedyna roznica jest w zarobkach - zarowno nauczyciel jak i wykwalifikowana pielegniarka na zachodzie zarabiaja podobnie jak inzynier, naukowiec czy mozec ciut mnie niz lekarz a hydraulik to nawet wiecej. W Polsce pieleganiarka czy nauczycielka plasuja sie na dole drabiny zarobkow i stad pogarda. W Polsce w ogole jest pogarda dla pracy i stad ten watek.
            • komorka25 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 31.08.14, 20:56
              0zegata0 napisała:

              > Nie lubie pisac o sobie wiec nie odpowiem na twoje pytanie...

              Mam jasnowidzenie. Już jutro będziesz w I klasie gimnazjum.

              > Aha pisalam o zawodach zwiazanych z wyzszym wyksztalceniem wiec nie wiec o co c
              > i chodzi z hydraulikiem???

              O ile kiedykolwiek uda ci się zdać maturę i zaczniesz myśleć o studiach, to może zauważysz taki kierunek jak inżynieria sanitarna. Absolwent takich studiów może z powodzeniem być hydraulikiem.

              > Ponadto i temat dotyczyl kobiecych zawodow.

              A jakie to są? Nie bardzo mogę się zorientować po zawodach wykonywanych przez moje koleżanki mające wyższe wykształcenie, bo jedna pracuje na platformie wiertniczej, dwie w dużych zakładach mechanicznych na produkcji, dwie w szeroko rozumianym w rolnictwie, jedna wykłada fizykę w szkole wyższej, dwie uczą języków obcych, jedna jest historykiem sztuki na KULu, kilka pracuje w muzeach, kilka zajmuje się badaniami językowymi, jedna jest księgową, trzy pracują w bibliotekach uczelnianych, dwie uczą tańczyć, jedna jest kierowniczką internatu, jedna pracuje w oczyszczalni ścieków, jedna w wielkim centrum logistycznym jako szef wielkiego magazynu, kilka uczy w różnych szkołach, jedna jest pielęgniarką epidemiologiczną w dużym szpitalu, jedna pediatrą, jedna radiologiem, jedna stomatologiem, jedna zakonnicą, jedna prowadzi firmę ze sprzętem grzewczym, jedna jest fizjoterapeutką, jedna pracuje w laboratorium analitycznym, jedna ma stację obsługi pojazdów.

      • salinas Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 10:24
        black_halo napisała:

        > Zalezy jeszcze jaki naukowiec. Ja np. nie uwazam, zeby rozprawa doktorska o poe
        > zji JP2 byla cokolwiek warta.

        Myślę, że ty dziewuszko do osobowości, wykształcenia, erudycji, znajomości wielu języków, twórczości literackiej, wielu nagród światowego formatu itp. do pięt nawet nie dorastasz. Ale oczywiście forumowi frustraci i hejterzy robią wszystko ,aby umniejszyć czyjeś dokonania. Nieważne czy jest to aktorka, piosenkarka, czy ktoś inny tongue_out
        • black_halo Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 31.08.14, 00:13
          > Myślę, że ty dziewuszko do osobowości, wykształcenia, erudycji, znajomości wiel
          > u języków, twórczości literackiej, wielu nagród światowego formatu itp. do pięt
          > nawet nie dorastasz. Ale oczywiście forumowi frustraci i hejterzy robią wszyst
          > ko ,aby umniejszyć czyjeś dokonania. Nieważne czy jest to aktorka, piosenkarka,
          > czy ktoś inny tongue_out

          Ze co? Ze sie porownuje do JP2? Zasadniczo to nie, dla mnie zadna nadzwyczajna postac a jak sie troche zglebic w zyciorys to tez nie taka krysztalowa wiec absolutnie zaden wzor ani autorytet dla mnie.

          Natomiast uwazam, ze analizowanie poezji poetow pokroju JP2 i robienie z tego prac naukowyh to zwyczajna strata czasu. No ale co kto lubi. JP2 tez skonczyl polonistyke.
    • kamunyak Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 01:39
      no to pochwal się, w jakiej grupie jesteś , skoro tak klasyfikujesz ludzi.
      Jestes ambitna? nie jesteś?
      Kim jesteś, 0zegata0 ?


      Wnioskuję z twoich bardzo nielicznych postów, że jednak nie jesteś tak "ambitna" jak chciałabyś i nie tak inteligentna, jak chciałabyś.
      Staż w gazecie?
      • 0zegata0 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 01:53
        kamunyak napisała:

        > no to pochwal się, w jakiej grupie jesteś , skoro tak klasyfikujesz ludzi.
        > Jestes ambitna? nie jesteś?
        > Kim jesteś, 0zegata0 ?
        >
        >
        > Wnioskuję z twoich bardzo nielicznych postów, że jednak nie jesteś tak "ambitna
        > " jak chciałabyś i nie tak inteligentna, jak chciałabyś.
        > Staż w gazecie?

        Wyslalam Ci maila na priv jesli chcesz pogadac o prywatnych sprawach. Konwencja forum jest troche inna : rzucilam temat, teze i moje argumenty i jak chce napisac cos na TEN temat to smialo.
        • majenkir Re 30.08.14, 03:08


          0zegata0 napisała:
          > rzucilam temat, teze i moje argumenty i jak chce napisac cos na TEN temat to smialo.

          Prosze bardzo: durny ten Twoj watek jest okrutnie.
    • sumire Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 08:01
      Mojego zawodu nie ma na żadnej z list. I co ja pocznę?...
      • mamma_2012 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 08:44
        A co ja mam powiedzieć jesli moje są na obu listach? A i oprócz tego mam jeszcze inne spoza tych list.
        Wiem! Powinnam zsumować "ambitnosc" i potencjalne zarobki, wtedy wymiatambig_grin
    • ira_07 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 08:34
      Że też niby mądre babki dają się wciągać w takie "dyskusje", ewidentnie podpuszczające do jatki i do bólu stereotypowe.
    • mamma_2012 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 08:51
      Od jakiegoś czasu żyjemy w gospodarce wolnorynkowej i nie rankingi i inne wytyczne znudzonych nastolatek, a rynek i wartość samego pracownika określają jego zarobki.

      Zły lekarz, prawnik czy inżynier nie powinien zarabiać nawet dwoch tysięcy (zreszta wogole nie powinien zbliżać sie do zadań wynikających z jego formalnego wykształcenia), a dobry nauczyciel spokojnie jest w stanie zarobić grubo powyżej pięciu, spec od marketingu kilkunastokrotnosc tej kwoty itd.
      • echtom Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 10:22
        > a dobry nauczyciel spokojnie jest w stanie zarobić grubo powyżej pięciu,

        Zależy jakiego przedmiotu.
    • asia_i_p Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 09:07
      Znam kilka księgowych, nie wszystkie mają wyższe wykształcenie, a już na pewno nie wszystkie wyższe wykształcenie kierunkowe - najlepsza księgowa w firmie mojego ojca jest historykiem sztuki po przeszkoleniu, ta, która skończyła chemię, też jakoś sobie radzi. Ale bezsprzecznie księgowe powinny zarabiać dużo zwłaszcza, jeżeli są na stanowisku, na którym odpowiadają za swoje ewentualne błędy.

      Uznawanie, że psycholog, pedagog czy nauczyciel nauczania początkowego to nieambitna i z definicji nisko opłacana praca to przede wszystkim brak szacunku dla własnych dzieci - ot, jak dorosną, to będą wymagać kontaktu z kimś wykształconym, na razie można odpuścić. Uczyłam w podstawówce ledwie kilka miesięcy na zastępstwach - i to jest naprawdę wymagająca dużej wiedzy i umiejętności praca. Z żadną inną grupą wiekową aż tak bardzo nie zawodzi zwykły "zdrowy rozsądek" i aż tak bardzo nie jest potrzebna wiedza. W liceum ujdzie przyjście na lekcje nieprzygotowaną od czasu do czasu - wiem, co mówię, bo uczę w liceum i kilka całkiem niezłych lekcji poprowadziłam nieprzygotowana - w podstawówce wtedy zginiesz marnie.
      • awidyna Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 11:43
        Moja teściowa jest księgową w szpitalu wojewódzkim. Nie ukończyła żadnych studiów jedynie kursy i wcześniej szkołę ekonomiczną. Kurcze się ucieszy jak jej powiem, że ma tak ambitny zawód na równi z lekarzem, któremu wylicza wynagrodzenie wink
    • nangaparbat3 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 09:38
      Nie chcialam sie udzielac w tym wątku, ale skoro wiele osob potraktowalo go serio, wypowiem sie.

      Wiec po pierwsze: zdajesz sie wyznawać pogląd, że ambicja (zawodowa) oznacza po prostu dążenie do wysokich zarobkow. Przy takim zalożeniu oczywiscie masz rację. Znam jednak osoby, dla ktorych ambicja podstawową jest:
      - uzyteczność ich pracy (moja babcia, super ambitna, bo medycyne zaczela studiowac w 1919, majac juz kolo dziewięćdziesiątki powiedziala mi: lekarz to najlepszy zawód, gdybym mogla wybierać wybierac jeszcze raz nie wyobrażam sobie innego zawodu - nie ma nic lepszego niz pomoc drugiemu czlowiekowi; pracowala do 85 r. ż. - bo nie mogę się zastanawiać czy stać mnie na kawę - podróżowala, oddawala się pasji kolekcjonowania i w ogole cieszyla się życiem)
      - przyjemność - bo żadne pieniadze nie sa warte codziennej udręki - w pracy spedzamy dzień po dniu, rok po roku, zeby zostac "ambitną" ksiegową musialabym byc masochistką, kto inny za nic nie zająlby mojego miejsca;
      - jakość - ambicja wg mnie zakłada, że swoją pracę wykonujemy jak najlepiej

      W ocenie cudzej pracy ten ostatni aspekt jest dla mnie najwazniejszy - szacunek i podziw budzi we mnie kazdy, kto pracuje naprawdę dobrze, czy to jest pani, ktora sprzata moj gabinet (a mam teraz taką, ktora jest najprawdziwszą mistrzynią) , czy pani profesor prawa.
      Najwyzszy szacunek budzila we mnie nauczycielka 1-3 mojej córki (sama pracuję w LO i wiem, że im młodszy uczeń tym większej kreatywności, uwazności, elastyczności, większego nakladu przygotowań i wysiłku emocjonalnego podczas lekcji wymaga - i ze im mlodszy uczeń, tym wieksze znaczenia ma jakość pracy jego nauczyciela - panie z 1-3 powinny zarabiać najwięcej) i doswiadczona pielegniarka, opiekujaca sie mną na sali pooperacyjnej. Nisko cenisz prace pielegniarek, ale zapominasz, że kiedy mamy naprawdę powaznie chorych, nierzadko zatrudniamy prywatnie, placąc calkie slono, tylko dla bliskiej nam osoby. Tak po prostu jest, ze wladza (i nie mam tu na myśli wladz państwowych) decyduje, kto ile zarabia - nie użyteczność czy jakość pracy. Smutne, żalosne, ale tak jest.
      • marzeka1 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 10:11
        Największą głupotą w tym zestawie jest dla mnie zaliczenie zawodu nauczycielki szkoły podstawowej jako zawodu nieambitnego, bo 'każdy może się tego nauczyć i uczyć"- dlaczego?

        Uczę w liceum, ale od lat już mam świadomość (+ przeszli to już moi synowie)- uważam właśnie dobre nauczycielki z podstawówki, a zwłaszcza klas 1- 3 za podstawę późniejszej edukacji - w sumie podpiszę się pod tym, jak tłumaczy to już wyżej Nanga.
      • echtom Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 10:20
        Zgadzam się w pełni z Twoją triadą: użyteczność-przyjemność-jakość. Przy takim podejściu wysokie zarobki bywają miłym bonusem, bo po prostu nie przelicza się wykonywanej pracy na pieniądze.
    • aagnes Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 10:24
      Rozumiem, ze jestes wszystkimi na raz i mozesz stwierdzic, ktore zawody sa ambitne a ktore nie,
      durniejszego postu dawno nie czytalam - nie przyszlo ci do glowy, ze ktos z twojej zalosnej listy nieambitnych moze byc bardziej ambitny od tego kto znajduje sie na twojej liscie ambitnych? ze tez takie oczywistosci trzeba ludziom uswiadamiac.
      tak sie sklada, ze jestem jednoczesnie pielegniarka i prawnikiem i uwazam, ze to pielegniarka jest zawodem bardziej wymagajacym, trudnym i dla ambitnych, natomiast z prawnikami roznie bywa.
    • lafiorka2 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 10:29
      no tak,tak.... bo taka pai doktor ...ta to się narobi,a taka pielęgniareczka to pewnie tylko kawkę spija w pracy...big_grin


      weź....w dzisisiejszych czasach nie ma ambitne i nie ambitne.Moim zdaniem.
      • 0zegata0 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 11:42
        Mozecie bic piane bo wiecie ze moj post obnaza prawde i wiekszosc ludzi tak mysli.

        Dokladnie tak te 2 grupy sa placone ja napisalam i SA PLACONE TAK PONIEWAZ SPOLECZENSTWO DOKLADNIE TAK OCENIA WARTOSC DANEGO ZAWODU. Tak trudno to pojac?
        Dobrze, dobrze zaraz ktos napisze ze zna ksiegowa ktora zarabia 2000zl. I bardzo dobrze ze zna i taka ale ja mowie o przecietnym przykladzie a nie o ekstremach. SREDNIA powtorze jeszcze raz dla zrozumienia SREDNIA zarobkow w ksiegowosci jest wyzsza iz w pielegniarstwie i tyle.

        b. Poza tym zawody z grupy drugiej sa latwe, bardzo duza czesc populacji je studiuje i wykonuje, dlatego sa kiepsko placone i panie nauczycielki musza sie douczyc aby znalezc jakakolwiek prace. Jest nadprodukcja nauczycielek, pedagogow i innej masci ludzi 'z papierkiem'. Wiekszosc nauczycielek wymieklaby po pierwszym roku studiow inzynierskich, bo do tego trzeba posiadac wiecej zdolnosci.

        c. Zawody z pierwszej grupy sa dobrze oplacane bo sa trudne i trudniej osiagnac kwalikacje.

        I piewnie zdarzaja sie odstepstwa od reguly w stylu: "ALE MAM ZNAJOMA..." tak tak ja tez widuje kosmitow i klepie na forum bo ematki wszystko lykna.


        • nangaparbat3 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 12:00
          Odniose się do 2. Zawody te (psycholog, nauczycielka małych dzieci, pielegniarka, a nawet urzednik) nie sa "latwe" - wymagaja tylko innego rodzaju kompetencji i predyspozycji. Sa nisko oplacane i dlatego zdarza się, że wybierane przez osoby z niskimi kompetencjami, takze osobosciowymi, ktore sa do wyuczenia tylko w pewnym stopniu, cześciowo. Nie ma jednak żadnej selekcji do zawodu - wybiera sie na podstawie papierow, koneksji, czy zupełnie przypadkowo. To jest nieslychanie szkodliwe, od pielęgniarki może zależec nasz życie, od nauczycielki 1-3 - kariera, od urzędnika - jakość naszego życia. Ci wszyscy ludzie są nieslychanie wązni i dla kazdego z nas z osobna, i dla nas jako spoleczeństwa. Są jednocześnie nisko oplacani, więc dla prosto myślącyc nie cieszą sie szacunkiem.
        • mamma_2012 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 12:05
          Zerknij sobie na dane GUSu, czy poszukaj w innych źródłach, wtedy pewnie trochę sie zdziwisz.
          Poza tym akurat obecnie występuje nadprodukcja prawników i lekarzy w zasadzie tez (bo te wysokie zarobki, to jednak dotyczą głownie ludzi ze specjalizacja, a tu sa poważne ograniczenia i wiele osób zostaje bez specjalizacji i różowo wcale nie jest).
          Zawodu naukowiec wogole nie ma, wiec nawet trudno porownywac z czymkolwiek. Ja mam np. koleżankę pedagoga, która ma doktorat i prowadzi badania, publikuje, jeździ na konferencje, czyli spełnia definicje naukowca (do której grupy ja zaliczysz).
          Dalej, żeby zostać księgową wogole nie potrzeba studiów, a już pielęgniarka musi już takowe posiadać.
          A na Politechnikach można studiować i marketing i zarządzanie i inne takie, kończąc je uzyskać tytuł inżyniera.
          Generalnie udowodnilas, ze Twoje pojęcie o wykształceniu i rynku pracy jest na poziomie podstawówki, gdzie dzieciom zaczyna sie coś wydawać, a jeszcze nie potrafią sprawdzić czy wydaje sie im dobrze.
          • 0zegata0 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 14:23
            mamma_2012 udowodnilas ze masz problem z logicznym mysleniem.

            > Zawodu naukowiec wogole nie ma, wiec nawet trudno porownywac z czymkolwiek. Ja
            > mam np. koleżankę pedagoga, która ma doktorat i prowadzi badania, publikuje, je
            > ździ na konferencje, czyli spełnia definicje naukowca (do której grupy ja zalic
            > zysz).

            Naukowiec to osoba prowadzaca badania i rozwijaca wiedze i nauke w danej dziedzinie. Po co tu wciskasz znowu pedagoga jesli chyba odpowiedziala w pierwszym poscie gdzie klasyfikuje wszelkie zawody typu pedagog/psycholog itp.

            Techniczna ksiegowa do wypelniania zeznan podatkowych to moze byc nawet pani Zosia sasiadka z ale ksiegowy ogarniajacy finanse firmy znajacy prawo podatkowe i umiejacy uniknac pewnych obciazen na korzysc firmy to juz nie pani Zosia.

            O marketingu tez napisalam wiec po co trujesz o marketingowcu inzynierze.

            • iksa_igrekowska Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 02.09.14, 00:57
              0zegata0 - czytasz ze zrozumieniem? mama_2012 napisała, że jej koleżanka-pedagog, robi właśnie to, co Ty zaliczasz do obowiązków naukowca.

              Może gdybyś miała wykształconą i lepiej zarabiającą nauczycielkę w klasach 1-3, to nauczyłaby Cię czytania ze zrozumieniem wink.
        • rosapulchra-0 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 12:25
          Jesteś reprezentantem tej większości narodu, czy tylko tak ci się wydaje?
          • azja001 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 15:15
            To tylko czyjeś opinie, na szczęście nie ma obowiązku sie z nimi zgadzać ani przekonywać innych do swoich racji.
        • minor.revisions nie bredź idioto 30.08.14, 21:18
          > c. Zawody z pierwszej grupy sa dobrze oplacane bo sa trudne i trudniej osiagnac
          > kwalikacje.

          zawody z pierwszej grupy są lepiej opłacane, bo ci, którzy zatrudniają tych ludzi, mają na to więcej pieniędzy. Wyjątkiem są naukowcy - oni wcale kokosow nie robią (tak, są jacyś zarabiający nieźle, ale to tak, jak dobrze zarabiające nauczycielki prywatnych uczniów czy pielęgniarki bogatych pacjentow).
        • minor.revisions Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 21:20
          > Dokladnie tak te 2 grupy sa placone ja napisalam i SA PLACONE TAK PONIEWAZ SPOL
          > ECZENSTWO DOKLADNIE TAK OCENIA WARTOSC DANEGO ZAWODU. Tak trudno to pojac?

          Trudno pojąć, jakimi meandrami twoje mysli błądzą, utożsamiając to z "ambitnością" tych zawodów.
          Kierując się tym kryterium, najambitniejsze zawody to prostytutka czy szef mafii narkotykowej.
    • panirogalik Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 15:19
      Ooo, to ja mam ambitny zawód big_grin. A mogłabym przysięgnąć, że zawodowo jestem nieambitnawink
    • minor.revisions idiota.... 30.08.14, 21:14
      nie ma ambitnych i nieambitnych zawodow. Są ambitni i nieambitni ludzie, bywaja sprzątaczki ambitniejsze od niejednego prawnika.
      Dziękuję za uwagę.
      • verdana Re: idiota.... 30.08.14, 21:40
        Poza tym ja uprzejmie proszę o przesunięcie naukowców do grupy nieambitnej, bo ich dochody świadczą o braku ambicji.
        • asia_i_p Re: idiota.... 31.08.14, 07:16
          Zarabiasz 5000+, a jeśli nie, to nie jesteś naukowiec i nie ciskaj się, bo tak cię wyceniło społeczeństwo. wink
          A kto to jest w ogóle ta babka, która założyła wątek? - ostatnio sporo pisze, a z wcześniej jej nie kojarzę.
      • kota_marcowa Re: idiota.... 30.08.14, 21:50
        > nie ma ambitnych i nieambitnych zawodow. Są ambitni i nieambitni ludzie, bywaja
        > sprzątaczki ambitniejsze od niejednego prawnika.
        > Dziękuję za uwagę.

        100/100

        No dobra to teraz ciekawa jestem, która ematka ukryła się tchórzliwie pod nowym trollowskim nickiem?

        Bo intuicja mi mówi, że to któraś sfrustrowana forumka kompensuje sobie swoje żałosne jestestwo :p
        • kropkacom Re: idiota.... 31.08.14, 09:07
          Nowy? Dobre sobie.
          • pomidorpomidorowy Re: idiota.... 31.08.14, 16:56
            nie sadze ze ktos z takimi chorymi pogladami i stosunkiem do zycia wogóle istnieje...w realu
    • lauren6 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 21:37
      Obrzydliwa ta lista. Mam olbrzymi szacunek do wszelkich nauczycielek, przedszkolanek, opiekunek osób starszych, salowych, pielęgniarek. Praca z ludźmi, często upierdliwymi i męczącymi, ciężka, obciążająca emocjonalnie, zazwyczaj niskopłatna. I jeszcze takie coś jak ty śmie stwierdzić, że to mało ambitne zajęcie.

      Żeby nie było, że tym postem leczę sobie jakieś kompleksy - sama załapałam się na twojej pierwszej liście niby ambitnych zawodów. I mimo tego twierdzę, że tym wątkiem osiągnęłaś dno dna. Żadna praca nie jest mało ambitna, hańbiąca, póki wykonuje ją człowiek z pasją i chce w niej coś osiągnąć.
    • solejrolia Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 30.08.14, 21:43
      gupi ten ranking, i zupełnie bez sensu

      mam bardzo wiele niezwykle ambitnych koleżanek, mających zawody "mało ambitne", ale te dziewczyny są tak charyzmatyczne, tak prężnie działają, że są absolutnie debest w tym co robią.
      i znam , odwrotnie, mało ambitną lekarkę, wypisze receptę, i ma w pompie całą resztę, czy księgową, która owszem liczyć potrafi, ale tak naprawdę najważniejszy dla niej jest jej własny wygląd, i żeby się nie narobić (pustak zwykły z tej dziewuchy jest, i tyle, a nie jakaś ambitna dziewczyna)
      także tego..tongue_out
    • bumbunierka1 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 31.08.14, 13:57
      Nie bez powodu ta smieszna lista wywoluje takie poruszenie. To nie chodzi o ambicje i nie do konca o wysokosc zarobkow. Chodzi o to, ze pewne zawody sa dla wiekszosci nieosiagalne, bo wymagaja wysokiej "twardej" interligencji. Powiem tak: kazdy, kto skonczyl informatyke na politechnice bylby w stanie skonczyc pedagogike na uniwersytecie. Gdyby naturalnie chcial (co nie znaczy, ze bylby dobrym pedagogiem, bo tu trzeba jeszcze innych umiejetnosci). Odwrotnie to nie dziala. Nie kazdy, kto skonczyl pedagogike, bylby w stanie poradzic sobie na informatyce. Czesc tak, znakomita wiekszosc nie. Reka do gory, kto zna takich, co nie poradzili sobie na informatyce i z tego powodu przeniesli sie na pedagogike? Ja tak. A kto zna takich, co nie poradzili sobie na pedagogice, wiec przeniesli sie na informatyke? Ja nie.
      Jesli ktos wybral zawod pedagoga nie dlatego, ze go to fascynuje, ale dlatego, ze te akurat studia byl w stanie skonczyc,to takie podzialy wyciagna z niego kompleksy, ktore chcialby ukryc przed soba samym. Ktoz nie mysli o sobie, ze jest madry? Jesli ktos zostal informatykiem tylko dlatego, ze jest wystarczajaco interligentny, zeby zrobic te studia a swojego zawodu nie lubi, tez bedzie probowal poczucie marnowanego czasu i nudy kompensowac poczuciem bycia elita. Coz, wlasne demony wychodza z ludzi nawet w watkach o kanapie, w watku o zawodach jest to nie do unikniecia...
      • minor.revisions następny kretyn 31.08.14, 16:46
        ty tu, dziecino, opowiadasz o studiach. Czyli o teorii. Lista z pierwszej grupy zakłada interakcję z cyferkami, faktami, martwymi rzeczami. To mogą studia zweryfikować. Lista z drugiej grupy - interakcję z ludźmi, Tego nie mogą. Więc z tym"poradzeniem sobie na pedagogice" to jest dokładnie na tej samej zasadzie, jak "najwięcej o wychoweaniu dzieci wiedzą bezdzietni".
        Ja sama mogę po sobie powiedzeć, że bredzisz. Praca w IT nie była dla mnei wyzwaniem intelektualnym - no po prostu coś działało albo nie, a jak nie, to po nitce do kłębka można było znaleźć powód, dla którego nie działało i go usunąć. Urodzenie dzieci i wychowanie ich to zupenei inna para kaloszy, bo co prawda teoretyzować sobie można, ale tu żadne studia i teoretyczna wiedza na wiele się nie zdadzą bez pracy na żywym materiale, bo nie ma dwóch takich samych przypadków, a i dziecko się zmienia.
        • rosapulchra-0 Re: następny kretyn 31.08.14, 16:54
          Zgadzam się w 100% z treścią powyższego posta.
      • echtom Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 31.08.14, 17:24
        > Chodzi o to, ze pewne zawody sa dla większosci nieosiagalne, bo wymagaja wysokiej "twardej" inteligencji.

        I to jest temat na osobny wątek, czy wskaźnik IQ jest miarą wszechrzeczy. Ja mam dość wysoki, byłam dobra z przedmiotów ścisłych i być może poradziłabym sobie na informatyce, ale nie sprawdzałam, bo zainteresowania miałam ukierunkowane zupełnie gdzie indziej. Tak więc trudno ocenić, czy ludzie nie idą na studia techniczne, bo są na to za głupi, czy po prostu dlatego, że ich to nie interesuje. Do studiowania prawa i medycyny wystarczy z kolei dobra pamięć, inteligencja jest potrzebna dopiero przy praktycznym wykonywaniu zawodu.
        • jolunia01 Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 31.08.14, 21:40
          echtom napisała:

          > > Chodzi o to, ze pewne zawody sa dla większosci nieosiagalne, bo wymagaja
          > wysokiej "twardej" inteligencji.

          Nie wiem, czego wymagały studia pani, która jest radcą prawnym w znanej mi firmie. Zwrócenie się do niej z jakimś problemem skutkuje tym, że pani przynosi tekst ustawy. ZERO wiedzy o szczegółach, aktach wykonawczych, orzecznictwie itp. Pracownicy juz się nauczyli sami rozwiązywać problemy.
        • iksa_igrekowska Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 02.09.14, 01:03
          Ja miałam podobnie. Nauczycielki mnie pytały, dlaczego nie zdaję matury z matematyki i nie wybieram się na politechnikę. A mnie to po prostu nie interesowało i teraz jestem szczęśliwa w tym co robię. A jeśli ktoś jest w czymś dobry, to zarobkowo też sobie nieźle poradzi.
    • kali_pso Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 23.03.15, 18:35

      Nieambitni i ambitni to są ludzie a nie zawody, droga pani....
    • sonniva Re: Lista ambitnych i nieambitnych zawodow kobiet 23.03.15, 20:47
      Znam księgowego - klepacza faktur i tak zgadzam się mało to ambitne. Ale znam tez księgowego który zarządza wielomilionowymi inwestycjami; potrafiącego wyciągnąć firmę z poważnych tarapatów. I to jest właśnie cholernie ambitne. Technikum i kursy tu nie wystarczą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka