mama_radka
01.09.04, 14:39
------------------------------------------------------------------------------
--
Słuchajcie ostatnio synek mój - prawie ma roczek - ma jakieś dziwne krostki
na twarzy i nogach, tam gdzie ma odsłonięte miejsca - myślę, że coś go
pogryzło, tak mi się wydaje, ale czy na pewno? Otóż, one wyglądają mniej
więcej tak: mały punkcik, tak jakby coś go ukuło, a wokół tego punkcika
zaczerwienienie. Komar to raczej ne, ale co to może być.
A na dodatek teściowa mnie zalamała, bo radek ma przy uchu krostke, a za
uchem krostkę i akurat w tym miejscu tak jakby miał zadrapanie taką ciągłą
linię, na 2 czy 3 cm i ona powiedziala, że to może być jakieś zakażenie.
Już sama nie wiem co o tym sądzić?
Prawdopodobnie to nic takiego, ale wolałabym Was się poradzić, co o tym
myślicie?
Pozdrawiam