Dodaj do ulubionych

Słowo na piątek.

12.09.14, 10:02
Krystyna Janda napisała, że te słowa są wyjęte z jej głowy. Z mojej też.

“Nie mam już cierpliwości do pewnych rzeczy, nie dlatego, że stałam się arogancka, ale po prostu dlatego, że osiągnęłam taki punkt w moim życiu, gdzie nie chcę tracić więcej czasu na to, co mnie boli lub mnie nie zadowala. Nie mam cierpliwości do cynizmu, nadmiernego krytycyzmu i wymagań każdej natury.

Straciłam wolę do zadowalania tych, którzy mnie nie lubią, do kochania tych, którzy mnie nie kochają i uśmiechania się do tych, którzy nie chcą uśmiechnąć się do mnie. Już nie spędzę ani minuty na tych, którzy chcą manipulować.Postanowiłam już nie współistnieć z udawaniem,hipokryzją, nieuczciwością i bałwochwalstwem.Nie toleruję selektywnej erudycji, ani arogancji akademickiej.

Nie pasuję do plotkowania. Nienawidzę konfliktów i porównań. Wierzę, że w świat przeciwieństw i dlatego unikam ludzi o sztywnych i nieelastycznych osobowościach. W przyjaźni nie lubię braku lojalności i zdrady. Nie rozumiem także tych, którzy nie wiedzą jak chwalić lub choćby dać słowo zachęty. Mam trudności z zaakceptowaniem tych, którzy nie lubią zwierząt. A na domiar wszystkiego nie mam cierpliwości do wszystkich, którzy nie zasługują na moją cierpliwość.“
Meryl Streep
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Słowo na piątek. 12.09.14, 12:17
      To i mojej głowy, a ponieważ dla mnie i męża ten rok to czas, kiedy każde z nas może powiedzieć, ze podarowano nam życie, bo mieliśmy szczęście, gdy trafiły się nam ciężkie choroby, to zwyczajnie szkoda mi na pewne rzeczy w życiu, o których pani Janda pisze.
      • naomi19 Re: Słowo na piątek. 12.09.14, 14:19
        tak, zeby miec rozumowanie jak MS, trzeba troszke przezyc...
        • marzeka1 Re: Słowo na piątek. 12.09.14, 14:26
          Tyle że wiesz, naprawdę: wolałabym nie mieć takich przeżyć, a dojść do takiego myślenia, widzenia zycia w sposób prostszy.
          I wiem teraz, że życie w sumie jest proste, potrzebne są naprawdę proste rzeczy.
          • naomi19 Re: Słowo na piątek. 12.09.14, 18:22
            Ja tez wolalabym nie miec swoich, ale nie mam juz na to wplywu...
            Mam i to mnie uksztaltowalo, ale ciesze sie , ze dzis przeczytalam te slowa, to znaczy, ze nie jestem sama smile
    • rosapulchra-0 Re: Słowo na piątek. 12.09.14, 18:00
      Z mojej głowy również.
      • naomi19 Re: Słowo na piątek. 12.09.14, 18:22
        Ciesze sie, ze jest nas wiecej.
    • peggy_su Re: Słowo na piątek. 12.09.14, 18:28
      Może to jeszcze nie całkiem o mnie, ale idę w tym kierunku. Podoba mi się to coraz bardziej smile
      • marzeka1 Re: Słowo na piątek. 12.09.14, 19:26
        Mnie w sumie zaskoczyło w realnym w końcu życiu, że ważne są całkiem proste sprawy, ze bez mnóstwa rzeczy (nie tylko mówię o rzeczach fizycznych) można żyć i takie proste życie podoba mi się. Ba, w tym roku po raz pierwszy mam rok wolny od pracy- to czas leczenia, ale też mam czas na mnóstwo rzeczy dla siebie, dla mnie i męża, a do tego odchowane już dzieci.
        • peggy_su Re: Słowo na piątek. 12.09.14, 21:19
          Ja mam takie przebłyski, kiedy rozumiem, że tak niewiele rzeczy w życiu się liczy, i tak niewiele do szczęścia potrzeba. To dla mnie jeszcze dość rzadkie, ale takie fajne i wyzwalające momenty.
    • fifka02 Re: Słowo na piątek. 12.09.14, 19:48
      Człowiek w zasadzie wie takie rzeczy, a mimo to żyje nie swoim życiem, próbując zadowolić innych, ulegając nie swoim ambicjom, lub angażując się w podchody czy manipulacje. Ale wystarczy otrzeć się o sprawy ostateczne, żeby w mgnieniu oka zrozumieć i naprawdę przestać tracić czas. Potwierdzam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka