pomidorpomidorowy
12.09.14, 11:33
jechac , nie jechac? planujemy wstepnie 2 tyg w okolicach luty/marzec...coby troche uciec zimie. Tak sie zastanawiam czy to dobry pomysl....chodzi o dziecko , boje sie tej egipskiej sraki, która moze zrujnowac wakacje. wiem ze mozna zazywac probiotyki przed i w trakcie pobytu, trzeba uwazac na wode etc Zastanawiam sie co z woda w basenie, niby chlorowana, ale jesli sie nalyka?
jezdzicie/ jezdzilyscie z maluchami?
czy sa nie wiem rejony, kurorty, hotele w ktorych prawdopodobienstwo zlapania syfu jest mniejsze....?