wiolus1976
27.09.14, 12:15
Witam,więcej was czytam niż komentuję,ale dziś potrzebuję obiektywnego spojrzenia. Jestem od kilku lat w związku z facetem który ma 21letniego syna,w skrócie,do zeszłego roku przez ostatnie lata zero kontaktu,bo synek pod wpływem mamy,po kilku epizodach klapki z oczu i tata okazuje się super.Ja się cieszę mamy poprawne relacje,jest tylko małe ale..Patrzę na to z boku i może się mylę albo jestem zazdrosna? Mój M jak w amoku spełnia wszystkie zachcianki synka,a on potrafi to wykorzystać,ale dziś to przebił dotychczasowe numery,pojechali kupić auto!Komentarz w stylu X jedzie samochód obejrzeć bo chce kupić,tak chce !ale ty płacisz!i teraz pytanie czy to normalne,czy ja dziwna ale X dostaje alimenty w wysokości średniej krajowej więc proszę bez tłmaczenia że tata mało daje,a jeszcze oblał maturę ale to nie problem...