Dodaj do ulubionych

Zazdrość??

27.09.14, 12:15
Witam,więcej was czytam niż komentuję,ale dziś potrzebuję obiektywnego spojrzenia. Jestem od kilku lat w związku z facetem który ma 21letniego syna,w skrócie,do zeszłego roku przez ostatnie lata zero kontaktu,bo synek pod wpływem mamy,po kilku epizodach klapki z oczu i tata okazuje się super.Ja się cieszę mamy poprawne relacje,jest tylko małe ale..Patrzę na to z boku i może się mylę albo jestem zazdrosna? Mój M jak w amoku spełnia wszystkie zachcianki synka,a on potrafi to wykorzystać,ale dziś to przebił dotychczasowe numery,pojechali kupić auto!Komentarz w stylu X jedzie samochód obejrzeć bo chce kupić,tak chce !ale ty płacisz!i teraz pytanie czy to normalne,czy ja dziwna ale X dostaje alimenty w wysokości średniej krajowej więc proszę bez tłmaczenia że tata mało daje,a jeszcze oblał maturę ale to nie problem...
Obserwuj wątek
    • lelija05 Re: Zazdrość?? 27.09.14, 12:27
      Jak nie za twoje płaci, to co się wkurzasz. No chyba, że z twojej kasy idzie na zachcianki, to co innego.
    • mondovi Re: Zazdrość?? 27.09.14, 12:28
      Ja Ci radzę się nie wtrącać w relacje ojciec-syn, szczególnie nie w tonie krytycznym. Wyjdziesz na jędzowatą macochę. Ojciec pewnie "wynagradza" lata bez niego, syn skwapliwie korzysta. Nie bój się, Twój partner się otrząśnie po pierwszej euforii.
      • wiolus1976 Re: Zazdrość?? 27.09.14, 12:41
        Ale serce mnie boli jak on go tak wykorzystuje..
        • marychna31 Re: Zazdrość?? 27.09.14, 12:49
          ale dlaczego wykorzystuje?

          To jego syn, kocha go najbardziej na świecie i chce mu dać wszystko, co tylko może. Lubi mu sprawiać przyjemność. To normalne u rodziców. Nawet jak dzieci są dorosłe. Pieniądze są od tego, żeby sprawiały przyjemność. Pewnie jakby sam sobie samochód kupił to by z tego takiej radości nie miał, jak z uszczęśliwienia syna.

          Nie do końca zrozumiałam, co byś chciała mu uświadamiać.
        • triss_merigold6 Re: Zazdrość?? 27.09.14, 12:50
          Nie radzę się nadmiernie wzruszać.
          Ostatecznie pan swoją kasę wydaje, żoną nie jesteś więc nie możesz tego komentować.
      • rosapulchra-0 Re: Zazdrość?? 27.09.14, 12:46
        Szczerze? Dla mnie to zazdrość, nawet nie o kasę, którą twój luby wydaje na swojego syna, ale poświęcony mu czas przede wszystkim.
        Ile masz lat? Masz swoje dzieci?
        • konwalka Re: Zazdrość?? 27.09.14, 12:52
          rozumiem, ze gdyby strzelil w prezencie samochodzik tobie, ostatecznie tez doroslej osobie, to byloby ok?
          • raczek47 Re: Zazdrość?? 27.09.14, 14:20
            Moze najpierw urodz swoje dziecko,wychowaj,a potem krytykuj cudze.swojemu dziecku zycie by sie oddalo,nie tylko glupi samochod.,jak nie chcesz sie z tym pogodzic,nie mozesz byc w zwiazku z dzieciatym facetem
    • cosmetic.wipes Re: Zazdrość?? 27.09.14, 14:45
      > czy ja dziwna ale X dostaje alimenty w wysokości średniej krajowej więc proszę bez tłmaczenia że tata mało daje,a jeszcze oblał maturę ale to nie problem...

      Oblał maturę w maju, a nadal dostaje alimenty?
      No chyba, że w policealnej się uczy, albo tatuś łaskawy bardzo.
      I ta średnia krajowa... coś koło 4 kawałków, sporawe alimenty.

      Znaczy pan bogaty. No to kto bogatemu zabroni?
      Nie twoja kasa, nie powinnaś wnikać.
      • jola-kotka Re: Zazdrość?? 27.09.14, 15:02
        Cały czas piszesz o pieniądzach,alimenty,samochód. Może spójrz na to z innej strony,ojciec obecny w życiu dziecka przez całe życie daje temu dziecku coś wartego dużo więcej niż 4000 miesięcznie,daje coś bezcennego ale niestety o ile finansowo zawsze można stratę zrekompensować to czasu nie da się cofnąć i pewnych rzeczy przeżyć ta strata jest nie odwracalna. Twój maz daje w tej chwili to co może dać i uwierz mi że dwadzieścia aut nie zrekompensuje dzieciństwa bez ojca. Nie wtracaj się lepiej.
    • volta2 Re: Zazdrość?? 27.09.14, 15:14
      ciekawe to co piszesz,
      mi ostatnio oddał swój samochód ojciec - czy to możliwe że jego żoną wstrząsają aż takie ataki zazdrości, bo go własna córka tak wykorzystuje?
      dodam, że nie miałam żandej przerwy w kontaktach z ojcem, lat mam więcej niż 40, jakbym miała 21 to by pikuś byłsmile
    • pomidorpomidorowy Re: Zazdrość?? 27.09.14, 15:24
      wiolus a ty w pl mieszkasz bo mi sie przypomniala taka sytuacja....
      • bei Re: Zazdrość?? 27.09.14, 15:38
        Jeśli wydatek nie ingeruje drastycznie we wspólny budżet to zazdrość smile
        • wiolus1976 Re: Zazdrość?? 27.09.14, 20:03
    • helufpi Re: Zazdrość?? 27.09.14, 20:17
      Tak, to jest zazdrość. Od ciebie przecież nie pożycza, żeby mu kupić ani nie zaniedbuje waszych dzieci (bo ich nie macie, jak rozumiem).
      • wiolus1976 Re: Zazdrość?? 27.09.14, 22:56
        No dobra,jestem zazdrosna tylko o co?Jestem niezależna finansowo,dzieci swoje mam,nie brakuje nam niczego.Ja widzę że on go oszukuje,naciąga..raz już była taka sytuacja że nie dostał kasy to się 3 lata nie odzywał,a mój facet cierpiał i ja wiem że teraz będzie podobnie,więc czy to zazdrość?
        • totorotot Re: Zazdrość?? 28.09.14, 00:09
          A on też Ci zwraca uwagę na to, co kupujesz swoim dzieciom?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka