Dodaj do ulubionych

Prof. Hartman - ambasador marki

29.09.14, 18:01
Prof. Hartman hucznie dołączył do grona ambasadorów marki nowoczesna lewica. Obok Kazi Szczuki, Kasi Bratkowskiej, Madzi Środy, dziadunia Mikołejki, poliamorystów z "Krytyki Politycznej" uznał za celowe podzielenie się swoimi refleksjami na temat obyczajów i polityki prorodzinnej (to ironia). Prof. Hartman uznaje się również za rzecznika rodzimych ateistów i wolnomyślicieli (przynajmniej tę grupę mógł oszczędzić).
Czy jeszcze ktoś ma wątpliwości, dlaczego lewica w Polsce ponosi porażkę za porażką i nie ma szans na dotarcie do elektoratu poza wąskim kręgiem akademicko-hipsterskim?
Normalnie mam ochotę gościowi napluć w gębę, ale obawiam się że nie zrozumiałby za co.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 18:05
      Jak, powiedzcie, jak można być do tego stopnia arogancko oderwanym od reala, żeby się tak podłożyć fanom myśli konserwatywnej i KK?!
    • sanciasancia Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 18:11
      Weź, przestań, powinnam teraz pracować, a nie walić głową w ścianę.
      • triss_merigold6 Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 18:13
        Im KK płaci ciężką kasę, prawda? Bo odwalają zupełnie spontanicznie i nieproszeni takie numery, jakich nie wymyśliłby najlepszy sztab PR-owców prawicy.
        • aandzia43 Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 18:59
          Zgroza... Zgroza... Brak mi słów.
        • sanciasancia Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 19:58
          Dawkinsowi chyba też, bo jakiś już czas temu puścił się kredensu.
          • joanekjoanek Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 21:09
            no właśnie, Dawkins niedawno jakiegoś gołąbka o dobrej pedofilii chyba wypuścił... przezornie postanowiłam nie otwierać artykułów i tylko nagłówki mi mignęły, dlaczego ja mam się dołować.
    • kropkacom Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 18:20
      Jakiś link?
      • marychna31 link w tym wątku, kropko 29.09.14, 19:06
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,154930145,154930145,Zwiazki_kazirodcze_wyzsza_forma_milosci_.html
        • kropkacom Re: link w tym wątku, kropko 29.09.14, 19:59
          Dzięki.
    • rhaenyra Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 19:01
      to sa tajni agenci prawicy
      nikt nie moze byc tak chrzanic zupelnie za darmo
      • triss_merigold6 Mam nadzieję 29.09.14, 19:26
        Mam nadzieję, że przynajmniej nie robią tego za darmo. Racjonalnie rzecz biorąc, tylko solidna kasa uzasadniałaby jakoś takie występy jak Hartmana, nieocenionej Kasi Bratkowskiej, Mikołejki czy Madzi Środy.
        • helufpi Re: Mam nadzieję 02.10.14, 18:25
          Madzi Środy bym w to nie mieszała, ona ma czasem jakieś przebłyski. Spodziewam się, że zostanie odsunięta w cień (albo sama się odsunie, nie chcąc być kojarzona z resztą tego coraz bardziej niszowego towarzystwa).
    • anika772 Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 19:02
      Przysłużył się lewicy niczym Bratkowska i jej wigilijna aborcja.
    • krejzimama Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 19:10
      To musi być prawacki agent. Innego wyjaśnienia nie ma.
      • triss_merigold6 Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 19:23
        W takim razie lewicowe środowisko yntelektualne tworzą głównie prawicowi agenci wpływu. Ups.
        Cui bono.
    • brak.polskich.liter Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 19:12
      Dorzucam Krzysia "SLD jest umiarkowanie konserwatywne światopoglądowo, natomiast umiarkowanie liberalne gospodarczo" Janika. Nasci:

      www.miloscpo30.net/?p=961
      To musi byc piata kolumna, SPISEG, cos im dosypuja do kawy, inne chagiewu. Musi.
    • vre-sna Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 19:21
      Mnie przeraża to, że jest człowiekiem wykształconym, z tytułem naukowym profesora.
      Ludzie tego pokroju potrafią naprawdę inteligentnie manipulować, zwłaszcza, gdy są przekonani do pomysłu. Wykorzystując swoją opiniotwórczą siłę może przysłużyć się dewiantom.
      Takich powinno własne środowisko wykluczać.
      Pamiętam, jak w obronie Samsona murem stanęło środowisko - serio, przez moment wówczas miałam nadzieję, że to była pomyłka. Niestety, okazało się, że to była źle pojęta solidarność zawodowa.
      • triss_merigold6 Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 19:24
        A jakąż to opiniotwórczą siłę może mieć niszowy filozof, bez przesady. Oni są zbyt aroganccy żeby inteligentnie manipulowac.
        • vre-sna Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 19:35
          Tobą, mną i jakąś częścią społeczenstwa nie pomanipuluje.
          Ale prof. przed nazwiskiem (bo tu nie chodzi o niszowość dziedziny ) swoje robi.
          I dlatego oszołomstwo powinno się ukrócać polemiką na tym samym poziomie, profesorskim.
          • triss_merigold6 Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 19:40
            Biorąc pod uwagę wynagrodzenia profesorów uczelnianych humanistycznych i ich status, to nie widzę możliwości wpływania na większą grupę społeczną. Ot, zakurzeni dziwacy.
            • vre-sna Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 19:45
              Zarobki profesorskie nie skladają się stricte tylko z pensji.
              Swoją drogą, matematyk miałby rzucać się na podwaliny norm społecznych?
              • triss_merigold6 Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 19:46
                Hm...humanistom to niezbyt wychodzi. big_grin
                • vre-sna Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 19:49
                  Wychodzi, wychodzi.
                  Zależy pewnie od humanisty.
            • riki_i Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 20:54
              Status profesorów uczelnianych humanistycznych
          • vre-sna Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 19:42
            Co prawda Hartman teraz się wycofuje, ale raczej pod presją, a nie dlatego, że zmienił poglądy.
            Mogą więc one wypłynąć ponownie.
            Elita inteligencji powinna być bardziej oględna w formułowaniu rewolucyjnych tez.
            • triss_merigold6 Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 19:44
              Elita lewicowej inteligencji powinna się była nauczyć posługiwania mediami dobre 20 lat temu.
              • vre-sna Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 19:47
                Ale to jest inne pokolenie.
                Przerośnięte ego, brak pokory i jakichkolwíek wątpliwości.
                • riki_i Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 20:57
                  Jakie niby inne pokolenie? Pamiętam doskonale występ telewizyjny Prof. Czapińskiego, gdzie razem z Tymochowiczem udowadniali zdezorientowanej publiczności w studio , że w zjawisku sponsoringu młodych dziewcząt nie ma nic złego. Kilkanaście lat temu.
                  • vre-sna Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 21:10
                    Nom, zdezorientowanej. Czyli prawie że wierzącej (prawie dzięki szemranej opinii Tymochocza) w święte słowa autorytetu.
                    Wyjątek nie stanowi reguły.
        • marzeka1 Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 19:36
          Wiesz, ciekawe jest to , że jak z "mojej" strony, czyli można znaleźć dziwaczne wypowiedzi niektórych biskupów czy księży , które potem będę wykorzystywane przeciwko, tak samo tutaj: no podłożył się i dołożył zaraz siebie do mojej "ulubienicy" z tej strony: Kasi Bratkowskiej (jakiś czas temu wystawiał sztukę z Korei Północnej big_grin ). Po każdej stronie można chyba znaleźć takich.
          • vre-sna Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 20:09
            Marzeko, ale biskup niekoniecznie będzie postrzegany, chyba, że sie mylę, jako człowiek o określonym dorobku naukowym w dziedzinie, z której czerpiąc wiedzę i doświadczenie pozwala sobie na denne tezy. Profesor, żeby nim zostać musi zapoznać się z wieloma publikacjami, oprócz tego tworzyć własne. To są lata badań problemu. To nie jest ad hoc ukuta teza i jej udowodnienie. Lata pracy , stricte ukierunkowanej, udokumentowanej. Rozbieranie problemu na tak transcendentalne aspekty, że w tym kontekście yebnięcie, że kazirodztwo jest ok, gdzie umysł pracował niejako ponad -dla mnie to jest powrót do poziomu prymitywnego, popartą chucią, myślenia.
            • vre-sna Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 20:10
              Popartego*
            • marzeka1 Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 20:38
              Masz rację, chociaż powiedzmy szczerze- zależy o jakim biskupie mowa, różnią się niektórzy od siebie naprawdę mocno.
              Jednak tutaj zaskoczyło mnie takie podłożenie się profesora- to jedna z tych rzeczy, które będą się za nim ciągnąć, w sumie czasami całkiem nagle można samego postawić po dziwnej stronie- mnie po prostu zaskoczyło, że można tak to widzieć , ba- widzieć jako "wyższą formę miłości i związku".
            • inguszetia_2006 Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 20:44
              Witam
              Możesz mi przetłumaczyć na język polski (dla inżynierów i matematyków;-P), co znaczy, że "Rozbieranie problemu na tak transcendentalne aspekty, że w tym kontekście yebnięcie, że kazirodztwo jest ok, gdzie umysł pracował niejako ponad -dla mnie to jest powrót do poziomu prymitywnego, popartą chucią, myślenia."? Zwłaszcza "transcendentalne aspekty" mnie interesują w tym konkretnym zdaniu.
              Pzdr.
              Ing
              • vre-sna Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 21:23
                Bardzo proszę.
                Niezrozumiałe dla większości dywagacje, nawet niespecjalnie trudne, ale wyniesione na taki poziom dyskursu, że niepojętny jest on dla przeciętnych.
                Dla mnie niebo jest niebieskie, dla rozważającego ten problem,,odcień błękitu może wpłynąć na wybór butów potrzebnych do przyswojenia języka angielskiego.
                Ale, mówię to jako człowiek nie mający nic wspólnego z nauką i szczerze podziwiający chęć zgłębiania, z mojej perspektywy, transcendentalnych zjawisk. smile
                • vre-sna Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 21:34
                  Serio mówiąc, moim zdaniem ktoś, kto jednak wyrasta ponad przeciętność powinien hamować się na poziomie abstraktu (publicznie!) i przejść spacerkiem piętro niżej.
    • joanekjoanek Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 19:49
      Może się nawalił jakimś czymś toksycznym?
      Albo mu po prostu źle pojęta popularność uderzyła na mózg. Uznał, że skoro publisia klaszcze, jak on tańczy, no to on teraz kazaczoka na ekranie... Dawno aż takiej kupy nie widziałam.
      Jest mi bardzo przykro. Poza tym, że się identyfikuję z marką, to po ludzku dotychczas uwielbiałam Hartmana uwielbieniem najszczerszym. I wszystko się poszło ebać jednym ruchem. Jak żyć, panie premierze???
      • triss_merigold6 Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 19:52
        Weź, to żałosne, identyfikować się z taką marką. Popularność? Ile razy bezskutecznie kandydował w wyborach z różnych list?
        • joanekjoanek Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 20:07
          No ale nie poradzę, ja się naprawdę czuję i feministką, i lewaczką, i palikociarą, i niemal ze wszystkim innym, co po tej stronie sceny akurat w Polsce jest. Wszelakie "promowanie" inności i różnorodności mnie bawi oraz czuję się w takich kręgach lepiej i bezpieczniej niż w zamykających i dyskryminujących kręgach konserwatyzmu.
          Niechby i żałosne, jakoś specjalnie mi to nie przeszkadza smile
    • helufpi Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 20:26
      > Czy jeszcze ktoś ma wątpliwości, dlaczego lewica w Polsce ponosi porażkę za por
      > ażką i nie ma szans na dotarcie do elektoratu poza wąskim kręgiem akademicko-hi
      > psterskim?
      Lewicowy mainstream kanalizuje teraz w Polsce lewica pobożna. Lewica bezbożna nie ma wyjścia, musi się odróżnić od pobożnej. Trzeba przyznać, że robi to w trochę przerysowany sposób. Czyż można się BARDZIEJ odróżniać?
      Zresztą najlepsze idee lewicowe zaanektowali już dawni liberałowie - np. rozwój oparty na współpracy i solidarności, rozwój zasobów ludzkich itp. No ale poczekajmy na exposee, niewykluczone, że będzie jeszcze jakiś zakręt w lewo.
    • lady-z-gaga Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 20:51
      Kolejny autorytet upada....
      chyba udam się do antykwariatu i kupię walizkę Harlequinów, bo wszyscy, ktorych czytywałam z uznaniem i ciekawością, na wyścigi robią z siebie idiotów
      • riki_i Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 21:05
        W realu nie ma stuprocentowych autorytetów od wszystkiego, chyba, że ma się klapki na oczach , a w głowie fanatyczny obłęd.

        Hartman stawia wiele diagnoz trafnych, wiele dyskusyjnych i co najmniej jedną totalnie kretyńską, acz doskonale mieszczącą się w spektrum myślowym zachodniej kawiorowej lewicy, którą się inspirował.

        Nie lubię go, uważam za politycznego geszefciarza, wielu poglądów kompletnie nie podzielam, ale głupi to on akurat nie jest.
        • joanekjoanek Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 21:07
          No i co z tego, że nie jest głupi. Pewien poziom publicznego babola po prostu nie ma prawa się przydarzyć, choćby nie o głupocie świadczył, a o arogancji/odklejeniu od rzeczywistości/popisywactwie/czymkolwiek innym.
        • lady-z-gaga Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 21:15
          Pewnie, że nie ma autorytetów od wszystkiego i ja takich bynajmniej nie szukam
          to, że pewnych ludzi szanuję i podziwiam, nie znaczy, że we wszystkim się z nimi zgadzam - jednak ten szacunek pozwalał mi przełknąć nawet te poglądy, z którymi mi nie po drodze
          ale jak szanować kogos po takiej akcji, no jak? smile
    • claudel6 Re: Prof. Hartman - ambasador marki 29.09.14, 22:33
      o matko. napisal to na bani czy co?? narcyzm i kompletny brak perspektywy - własnie takiej, jak to sie przysłuzy środowisku.
    • brak.polskich.liter Dorzucam 30.09.14, 01:29
      Ignacego Karpowicza

      www.facebook.com/kinga.dunin.7/posts/10203695153992324
      i Slawunia Sierakowskiego

      www.krytykapolityczna.pl/felietony/20140622/cveta-dimitrova
      Nie tan kaliber, co najswiezszy popis Hartmana, niemniej jednak wstyd jak beret. I tu, i tu.
      • brak.polskich.liter Re: Dorzucam 30.09.14, 08:45
        Podsumowujac - wychodzi na to, ze lewica w PL nie potrzebuje wrogow.
        Zalatwili sie wlasnym sumptem, koncertowo.

        Smutne.
        • paskudek1 Re: Dorzucam 30.09.14, 09:00
          a mnie wkurza że od lat jest tak, że jak na prawicy ktos pierd...lnie głupotę albo i co gorszego to "to nie my, to tylko on, to wypadek przy pracy, wyrwane z kontekstu" i tym podobne pierdy. Jak arcybiskup latami gwałci dzieci "to nie wina kościoła" itp. Jak prawicowy polityk przekupuje w sejmowym hotelu posłankę "to prowokacja" jednym slowem "to nie moja ręka". Jak jeden durnowaty profesorek pie.....nął durnotę stulecia to od razu "cała lewica" winna. Co ma do Hartmana pani Środa czy Szczuka? Albo Palikot?
          • triss_merigold6 Re: Dorzucam 30.09.14, 09:23
            Już to tłumaczyłam przy okazji wigilijnego występu Kasi Bratkowskiej.
            Po prawicy, będącej w symbiozie z KK nie spodziewam się niczego dobrego, nie mogą mi nic zaoferować ani niczym przekonać. Od lewicy oczekuję przynajmniej niekompromitowania się swobodnym strumieniem świadomości, ponieważ każda taka kompromitacja przysparza wyborców prawej stronie.
            • paskudek1 Re: Dorzucam 30.09.14, 09:31
              szkoda że kompromitacja prawicy nie przysparza wyborcow lewicy, nie zauważasz dysproporcji? Mnie nie chodzi tylko o takie osoby jak ty, ktore po prawicy nie oczekują niczego dobrego więc już bardziej sie ta prawica w ich oczach nie skompromituje. Chodzi mi tez o samą lewicę i prawicę. Prawica (mowie oczywiście ogólnie i w skrocie) palnie durnotę a potem broni się wszelkimi sposobami, udaje że to nie tak i.. wszyscy wierzą. lewica palnie glupotę a potem sie tlumaczy, i to zazwyczaj nie ten co powinien. I ogól wierzy że lewica winna bo tak.
          • brak.polskich.liter Re: Dorzucam 30.09.14, 10:38
            Naprawde tego nie rozumiesz?
            Otoz moje lewackie sumienie zle znosi, kiedy lewica puszcza sie poreczy. Po prawicy niczego dobrego sie nie spodziewam.

            I nie mam na kogo glosowac - po oratorskich popisach pana Janika et consortes predzej sobie reke odgryze, niz ta reka zaglosuje na SLD.

            > Co ma do Hartmana pani Środa czy Szczuka? Albo Palikot?

            To, ze wszyscy piehdola jak ciezko potluczeni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka