Dodaj do ulubionych

Sytuacja prezentowa

02.10.14, 12:21
W katalogu Tchibo jest zapowiedź kolekcji świątecznej i tak mnie naszło - mamy znajomych, dosyć dobrych, relacje osobiste ostatnio nieco się rozluźniony ponieważ oni wyprowadzili się pod miasto i generalnie oczekują wizyt u nich (ale to temat na inny wątek), ale kontakt telefoniczny utrzymujemy - tak raz na 2-3 tyg.
W zeszłym roku kupiłam na Boże Narodzenie prezenty dla ich dzieci - moim zdaniem dosyć fajne, przemyślane, zgodne z kierunkiem wskazanym przez koleżankę. Tak się złożyło, że nasze (rodzinne) zaplanowane spotkania nie dochodziły do skutku, z różnych przyczyn - prezentami "wymieniłyśmy" się z koleżanką dopiero w wakacje. I tu zonk, koleżanka zobaczyła co kupiłam jej dzieciom - i oddała mi rzeczy dla syna mówiąc, że on to już ma, bo dostał takie samo od kogoś innego. Zrobiło mi się, hmmm, dziwnie i tak trochę nieswojo, ja po prostu podziękowałabym za prezent, nawet gdyby był zdublowany. To była zabawka, nie było to coś czego koleżanka potrzebowałaby zimą na cito.
Jak na moim miejscu zachowałaby się ematka i co zrobiłaby w tym roku?
Obserwuj wątek
    • clio_1 Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 13:50
      Naprawdę żadnych przemyśleń, rad ewentualnie zbesztania?
    • bei Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 14:01
      Niestety, dorośli potrafią zachować się jak male dzieci ( które to nie potrafią bawic się w dyplomację)
      Kolezanka "przyburaczyła".
      Ja zazwyczaj podpytuję rodziców dzieci, co by je uszczęśliwilo, masz teraz okazję by podpytać, jeśli zalezy Ci na trafionym prezencie.
    • gryzelda71 Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 14:05
      Nie brałabym do głowy sprawy prezentów.Zwłaszcza,ze może się zdarzyć, że szansa wręczenia będzie pao długim czasie.
    • slonko1335 Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 14:10
      Ale miała udawać, że jest super zachwycona jak jesteście dobrymi kumpelami to chyba dobrze, że zamiast kłamać zostawiła dla Twoich dzieci? bo rozumiem, że pretensji nie miała.
      Nam tez zdarzyło się ze dwa razy zdublować prezent dla bratanicy i ta po prostu oddała go moim dzieciakom. Nikt sie nie obrażał ani nic z tych rzeczy.
      W Waszym przypadku ogólnie niespecjalnie widzę sens robienia prezentów dzieciom znajomych i na odwrót.
      • clio_1 Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 14:13
        Nie zostawiła dla moich dzieci, bo one już na tą zabawkę za duże, zostawiła po prostu.
        • slonko1335 Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 14:14
          zrozumiałam, że oddała dla Twojego syna ale ok juz wiem, no ale oczekiwała czegoś innego w zamian? może uznała że będziesz miała z głowy prezent dla kogoś innego?
          • bi_scotti Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 14:19
            Ja przepraszam ale nie zrozumialam calosci pierwszego wpisu: jak sie ta oferta Tchibo ma do historii z prezentem dla chlopczyka? Rozwazasz kupienie tym akurat znajomym tego set z Christmas offer i zastanawiasz sie czy po numerze z oddana zabawka to ma sens? Czy tylko tak Ci sie skojarzylo, ze znow nadchodzi Christmas? smile
            • clio_1 Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 14:31
              Tak mi się skojarzyło, że za 3 miesiące Boże Narodzenie smile
              • bi_scotti Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 14:38
                clio_1 napisała:

                > Tak mi się skojarzyło, że za 3 miesiące Boże Narodzenie smile

                smile A to w takim razie tego Tchibo im nie kupuj - jak Ci sie podoba, kup sobie, ladnie zapakuj i podloz pod choinke - na pewno bedzie Ci milej niz jesli dasz tym znajomym i okaze sie, ze juz maja albo, ze nie lubia, albo cos tam ... Moze to nie jest tak zle, ze sie wyprowadzili za miasto i ze sie Wam kontakty rozluzniaja wink
                • clio_1 Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 14:46
                  To nie chodzi o to że chcę im coś w Tchibo kupić - zobaczyłam zapowiedź "kolekcji światecznej" i tak mi się luźno skojarzyło smile
    • kropkacom Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 14:16
      Nie kupować prezentu. Byłoby mi przykro. I nie chodzi o zdublowany prezent.
    • zana781 Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 14:20
      glupio sie zachowala.Corka kiedys dostala(a miala 5 lat)puzzle, ktore juz takie miala i zachowala sie z klasa, bardzo sie ucieszyla i podziekowala.po wizycie powiedziala, mamo puzlle ida na all a za te pieniadze kupie sobie cos innego.
    • lelija05 Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 14:29
      Dałabym bon, niech sami sobie wybiorą zabawki.
    • peggy_su Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 15:04
      W sytuacji kiedy spotykamy sie tak rzadko ze prezenty są wręczane z półrocznym poslizgiem, i to nawet nie dzieciom osobiscie, tylko matki się wymieniają, dałabym sobie spokój z prezentami.
      Ewentualnie w przyszłości gdybym uznała że jest taka potrzeba, nabyłabym bon prezentowy w ostatniej chwili.
    • jola-kotka Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 15:14
      Nie kupilabym więcej i tyle.
      • kwiat_w_kratke Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 15:25
        Koleżanka zachowała się po chamsku. Moja najmłodsza, sześcioletnia córka wie, jak się zachować, żeby nie sprawiać innym przykrości. Mogłaby ją nauczyć.
        Nie przejmowałabym się tym, po prostu dałabym sobie spokój z kupowaniem prezentów. Skoro widzicie się tak rzadko, to chyba najrozsądniejsze wyjście.
    • kozica111 Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 15:20
      Zachowanie trochę niefajne.Ale dawać prezent pól roku po okazji tez dziwaczne.Może uznała że coś wam zostało na składzie i dałaś po fakcie opróżniając sobie "magazyn"?
      • clio_1 Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 16:10
        Tak wyszło że po poł roku - ile razy sie umawialiśmy rodzinnie - tyle razy dzieci były chore. Wczesniej widziałyśmy sie same moze 2 razy, ja te nieszczęsne prezenty miałam, ona swoich nie - i dlatego ode mnie nie chciała zabrac. Moje prezenty to nie były prezenty przechodnie, kupiłam je przed świętami, zgodnie z sugestiami koleżanki.
        Chyba macie rację, w tym roku sobie odpuszczę i koleżance tez powiem żeby sobie kłopotu nie robiła...
        • aqua48 Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 16:50
          Koleżanka zachowała się niezgodnie z zasadami - nie chciała wziąć od Ciebie prezentów? Oddała Ci prezent bo jej nie odpowiadał? Tak się nie robi, prezent się odpakowuje przy ofiarodawcy, ogląda, grzecznie się dziękuje i zabiera. Co z nim potem się dzieje to już problem nowego właściciela.
          Ustalcie, że z praktycznych powodów (brak możliwości spotkania) nie wymieniacie się prezentami i już.
    • koronka2012 Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 20:10
      Koleżanka zachowała się beznadziejnie.

      Gdyby to byli moi znajomi - byłby to ostatni prezent. Inna sprawa, że nie przyszłoby mi do głowy kupowanie prezentów dzieciom znajomych, z którymi nie widuję się w czasie świąt (czyli mega bliskich).
      • clio_1 Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 20:45
        Mieliśmy zobaczyć się miedzy świętami a nowym rokiem, ale dzieciaki się rozchorowały. Potem nam nie pasowało, później im, potem znowu jakas choroba - i tak zeszło. Oni kupują prezenty dla dzieci wszystkich znajomych, z którymi utrzymują nieco bliższe kontakty, jest to nieco zobowiązujące. Były też imprezy świąteczne z wręczaniem prezentów dla dorosłych...
    • 3-mamuska Re: Sytuacja prezentowa 02.10.14, 20:34
      A ja mysle ze koleżanka dobrze zrobiła.
      Moze sposob w jaki to zrobiła był beznadziejny.
      Ale jak sie znacie dobrze, lubicie sie, to takie sprawy sie wyjaśnia.
      W naszym kręgu i jak kiedyś oddałam i koleżanka innej tez.

      Dlaczego po prostu powiedziałam ze bardzo dziękuje prezent był nie ruszony , pudełko całe.
      I powiedziałam otwarcie ze młody nue bedzie sie tym bawi ze zamiast u mnie walac sie po podłodze to lepiej zeby dała innemu dziecku ktore bedzie sie bawiło i cieszyło.
      Koleżanka dała tylko kartkę i wsadziła 10£ dla młodego, i stwierdziła ze da siostrzeńcowi i bedzie miała kłopot z kupieni prezentu dla tamtego.

      Dodam ze my obie mamy autystyczne dzieci, znamy sie i prywatnie i ze szkoły dzieci ,spędzamy duzo razem czasu, i doskonale rozumiemy ze nasze dzieci po prostu sa inne i inaczej podchodzimy do pewnych spraw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka