triss_merigold6
02.10.14, 12:32
wyborcza.pl/1,87648,16731257,100_proc__logiki__zero_empatii__Czy_dziecko_z_zespolem.html#CukGW
Ja tego jednak nie kupuję. W imię pomocy dziecku z dysfunkcją następuje zmiana nauczyciela dla całej klasy (nauczyciel miał piskliwy głos i Aspergeryk źle reagował), dziecku pozwala się na rozpraszanie całej klasy i zaburzanie toku lekcji, oskarża inne dzieci o dystansowanie się od kolegi i oczekuje od wszystkich wokół, że będą dostosowywać się do faktu, że Aspi nie rozumie relacji społecznych.