Dodaj do ulubionych

coraz więcej zapadających na cięzkie choroby

06.10.14, 09:07
Powiedzcie mi z Waszego punktu widzenia.
Ile trzeba się zaniedbac, a może wcale nie jest to powód żeby zachorować na raka szyjki macicy?
czytam własnie jak dużo kobiet umiera.
Czytam ze cytologia nie zawsze pokazuje dobry wynik. Że cytologia moze być pobrana obok miejsca chorego. Wstrzasające to jest. Pomimo ze sie człowiek bada to do konca nic nie wiadomo.
Obserwuj wątek
    • crises Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:30
      Ale wiesz, że to co napisałaś w temacie to bzdura?

      Większość nowotworów bierze się po prostu z wieku. Chcesz uniknąć raka - umrzyj wcześnie.
      • empirical Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:36
        Nie ma więcej osób ciężko chorych - po prostu ludzie kiedyś umierali, ale nikt nie znał przyczyn. Teraz praktycznie każdy jest zdiagnozowany (mniej lub bardziej trafnie...).
        • larrisa Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:41
          Owszem jest więcej - u młodszych osób poniżej 40 roku życia od kilku dekad diagnozuje się stały wzrost zachorowań na nowotwory.
          • crises Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:47
            Jakich konkretnie nowotworów? Bo wiesz, rak to nie jest jedna choroba, tylko kilkaset.
            • ja204 Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:49
              crises napisała:

              > Jakich konkretnie nowotworów? Bo wiesz, rak to nie jest jedna choroba, tylko ki
              > lkaset.
              crises ty wytrzexiwej. Pisałam o raku szyjki macicy.
              • crises Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:55
                Serio serio nastąpił wzrost zachorowań na raka szyjki macicy u kobiet w wieku 20-30 lat? W jakim okresie?

                Link do Pubmedu or it didn't happen.
                • gazeta_mi_placi Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:59
                  Oj tam, została pewnie w radiu nastraszana tymi różnymi reklamami aspołecznymi pt. "A wiesz, że xxxxxx kobiet umrze dziś na raka cipki, przebadaj się to będziesz żyć wiecznie".
                  Serio, widziałam taką reklamę, gdy usłyszałam, że "wcale nie muszę umrzeć" wystarczy że przebadam cipkę mało nie zadławiłam się kanapką co ją wtedy jadła, życie wieczne w zasięgu ręki wink
      • ja204 Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:38
        crises napisała:

        >
        > Większość nowotworów bierze się po prostu z wieku. Chcesz uniknąć raka - umrzyj
        > wcześnie.


        uważasz że rak szyjki macicy w wieku 20-30 lat to z powodu wieku?
        widze że sensowne masz odpowiedzi. Ja napisałam o tym przypadku, nie o innym.
        • bei Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:42
          Z forum znam dziewczyny, ktore dzięki badaniom ocaliły życie.
          W sygnaturce mam Blog jednej z nich.
          Tylko w jej przypadku gabinet lekarski pobral material do wyniku w kwietniu, a powiadomił ja we wrześniu , ze jest źle.
          Przychodnia miala zwyczaj powiadamaić tylko o złych wynikach, gdy byl dobry to nie zawracała głwy pacjentkom.
        • mdro Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:42
          A myślisz, że w owym mitycznym "kiedyś" młode kobiety nie miały raka szyjki macicy? Miewały (oczywiście te, które miały predyspozycje, ale nie umarły wcześniej z powodu komplikacji okołoporodowych). Tylko że pewnie większość z nich nie była zdiagnozowana.
        • crises Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:44
          A ile masz tych raków szyjki macicy w wieku 20-30 lat?

          Bo rozumiem, że znalazłaś jakieś ciekawe dane statystyczne, a nie wysysasz jakieś cuda z brudnego palucha?
          • ja204 Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:48
            crises napisała:

            > A ile masz tych raków szyjki macicy w wieku 20-30 lat?
            >
            > Bo rozumiem, że znalazłaś jakieś ciekawe dane statystyczne, a nie wysysasz jaki
            > eś cuda z brudnego palucha?



            no sporo w moich znajomych. Dlatego myslę o tym cały czas.
            • crises Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:56
              Oj, dowód anegdotyczny, czyli dane z brudnego palucha.

              Link do Pubmedu or it didn't happen.
          • gazeta_mi_placi Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:55
            No, sąsiadka i siostra szwagra kuzynki siostry ciotecznego brata, to razem dwie.
            • crises Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:56
              Znaczy, wzrost o 200%!!!!111111
      • gazeta_mi_placi Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:52
        10/10 Ludzie myślą, że częstymi badaniami i jedzeniem eko-marchewki uciekną kosie.
        • crises Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 10:01
          Badaniami częściowo mogą uciec - znam osobę, której 10 lat temu wycięto czerniaka, do dziś brak nawrotu, żyje i ma się świetnie. Zarówno rak szyjki macicy, jak i piersi, odpowiednio wcześnie wykryty, jest wyleczalny. Potrafimy też leczyć wiele odmian białaczki.

          Ten nowotwór trzustki, na który chorował Jobs, też dobrze rokował i były duże szanse, gdyby Steve przez rok nie próbował się leczyć buraczkami.

          Natomiast co do marchewki - pełna racja, dieta prawie nie ma wpływu na nowotwory, co wiemy w sumie od dość niedawna (odkąd mamy wyniki badań prospektywnych). W każdym razie te brokuły i szpinaki to se można najwyżej w d...e wsadzić (albo lepiej nie, bo zaszkodzi).
          • quelquechose Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 11:42
            Brokuly i marchewki pomagaja w zapobieganiu innych chorob - np. zawalom serca smile Nie boj sie - nie zmarnuje sie tongue_out
          • princess_yo_yo Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 11:49
            hmm, akurat otylosc jest elementem ryzyka jesli chodzi o czesc nowotworow takze dieta jak najbardziej ma znaczenie. to samo dotyczy sredniej dlugosci zycia i tego ze 'nasze' dzieci maja szanse zyc krocej niz my, akurat to jest efekt otylosci. wiekszosc badan jest robiona w panstwach wysoko rozwinietych, to samo dotyczy metaanaliz.
            co do nowotworu trzustki, akurat wykrywalnosc jest problemem bo w momecie kiedy nowotwor jest diagnozowany zazwyczaj sznase wyleczenia albo sensownej jakosci zycia w przypadku zachamowania rozwoju choroby sa bardzo slabe.
            • crises Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 12:21
              Otyłość sama w sobie tak. Natomiast te wszystkie zielone warzywka i buraczki to bzdura. Nawet czerwone mięso okazało się być w mniejszym stopniu winowajcą, niż pierwotnie podejrzewano.
              • princess_yo_yo Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 12:37
                dosc trudno jest utrzymywac wlasciwa wage i odpowiedni poziom potrzebnych skladnikow zywieniowych bez zielnych warzywek i buraczkow jak to ladnie nazywasz wiec nie wiem w jaki sposob bzdura ma byc ze dieta bogata w swierze warzywa nie jest pomocna w profilaktyce zdrowia.
          • ichi51e Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 12:18
            Najwieksze badania odnosnie raka i diety byly przeprowadzabe w Chinach - i tam sie okazalo ze zaleznie od prowincji roznice moga byc naprawde spore
            • crises Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 12:28
              Link do Pubmedu.
            • kk345 Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 16:18
              ichi51e napisała:

              > Najwieksze badania odnosnie raka i diety byly przeprowadzabe w Chinach - i tam
              > sie okazalo ze zaleznie od prowincji roznice moga byc naprawde spore
              >
              W zależności od tego, czy prowincja rolnicza, czy przemysłowa, wywalająca ścieki do rzeki i w ziemię?
    • jdylag75 Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:40
      Tak, świadczy o tym rosnąca średnia długość życia.
      • thea19 Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:50
        i teraz srednia zycia bedzie sie skracac, takie sa prognozy. obecne pokolenie bedzie zyc krocej od swoich rodzicow.
        • gazeta_mi_placi Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:55
          Skąd to wiadomo? Bo z kolei czytałam, że obecnie urodzone dzieci mają kilkukrotnie większe od swoich rodziców szanse by dożyć 100 lat?
          • jdylag75 Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 11:37
            Też słyszałam, że na skutek otyłości i jej pochodnych obecne nastolaty prawdopodobnie będą żyły krócej od swoich rodziców.
          • thea19 Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 15:02
            Od firm ubezpieczeniowych.
    • wielkanocnaniespodzianka Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:50
      12 lat temu rozmawiałam z lekarzem onkologiem. niestety stwierdził, iż onkologia jest najbardziej "rozwojową" specjalizacją: niestety coraz więcej zachorowań na nowotwory, mimo postępu medycyny....
      natomiast w ubiegłym tyg. w jednym z oddziałów szpitalnych podczas rozmowy z lekarzem dowiedziałam się, iż dziś 2 spośród 5 osób zapadną na nowotwór....
      dane przerażają, ale niestety znajdują potwierdzenie w ilości pacjentów onkologicznych sad
      • gazeta_mi_placi Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:57
        Nie histeryzuj, pieprzyk na ciele to też rodzaj nowotworu (niezłośliwego).
        Poza tym na coś trzeba umrzeć, wolałabyś zapalenie płuc czy śmierć w wypadku?
      • crises Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 10:06
        To jakiś nieźle niedouczony musiał być ten koleś, skoro nie skojarzył, że ten "wzrost" jest spowodowany wydłużeniem życia i nowymi metodami diagnostycznymi.

        Nie, nie rośnie, rosło przez jakiś czas wraz ze wzrostem długości życia. Były też inne przyczyny, jak np. upowszechnienie się palenia papierosów (to jest ta jedna z nielicznych niegenetycznych przyczyn raka). Od jakiegoś czasu z dość dużym stopniem pewności o tym wiemy (tzw. badania prospektywne).
        • larrisa Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 10:24
          Liczba zachorowań na nowotwory złośliwe w Polsce w ciągu ostatnich trzech dekad wrosła ponad dwukrotnie, osiągając w 2010 roku ponad 140,5 tys. zachorowań, z czego około 70 tys. u mężczyzn i 70,5 tys. u kobiet. Surowe współczynniki zachorowalności wzrosły u mężczyzn z 197/105 w 1980 roku do 376/105 w 2010 roku. Wśród kobiet w 1980 roku surowy współczynnik zachorowalności wynosił 182/105.
          (...)
          Wśród młodych dorosłych (w wieku 20-44 lat) zachorowalność u kobiet jest prawie dwukrotnie wyższa niż u mężczyzn (w 2010 roku 81/105 u kobiet wobec 47/105 u mężczyzn). Trend zachorowalności u młodych mężczyzn wykazywał krótkotrwałą tendencję wzrostową (do połowy lat 90. XX wieku), po czym nastąpiła stabilizacja wartości współczynników. Wśród młodych kobiet ostatnie trzy dekady to okres intensywnego wzrostu zachorowalności (współczynnik zachorowalności wzrósł prawie 1,5 razy)
          onkologia.org.pl/nowotwory-zlosliwe-ogolem-2/

          www.tvp.pl/kielce/aktualnosci/spoleczne/choruja-coraz-mlodsi/9640621

          nauka.newsweek.pl/nowe-oblicze-meskiej-choroby,87058,1,1.html

          • crises Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 10:28
            Jak cytujesz, to cytuj niewybiórczo:

            "Zachorowalność na nowotwory złośliwe mierzona współczynnikiem standaryzowanym wzrastała wśród mężczyzn w dekadzie lat 80. ubiegłego wieku, a od początku lat 90. nastąpiło zahamowanie wzrostu i przez kolejne dwie dekady utrzymuje się plateau."
            • larrisa Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 10:56
              Masz przecież link do całego artykułu, możesz go sobie przeczytać.
              • crises Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 11:10
                No to właśnie czytam i nijak nie widzę innych przyczyn "wzrostu" niż długość życia i lepsza diagnostyka - 30 lat to w medycynie cała epoka. (Kto 30 lat temu robił USG?)
                • larrisa Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 11:18
                  No zastanów się - skoro jest silny wzrost zachorowalności wśród osób młodych kobiet, to chyba problem nie leże w diagnostyce i wydłużaniu życia. Chyba że jedyna diagnostyka która poszła do przodu to ta dotycząca młodych kobiet.
                  • crises Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 11:26
                    A jest? Bo wiesz, TVP Kielce to takie sobie średnie źródło.
                  • gazeta_mi_placi Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 11:58
                    Problem leży w tym, że 30 lat temu Maryśka nagle umarła i nikt nie wiedział czemu, coś tam ją czasem pobolewało w środku i tyle.
                    Teraz są metody diagnostyczne.
                    • larrisa Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 12:11
                      Nie, problem w tym nie leży, bo wtedy byłoby identycznie w każdej grupie wiekowej, tymczasem wzrost zachorowalności następuje głównie w przypadku młodych ludzi.
                      • crises Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 12:14
                        Says who? Says TVP Kielce?

                        Bo w tym trochę lepszym źródle to piszą o "nieznacznym wzroście".
                        • larrisa Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 12:19
                          Wśród młodych kobiet ostatnie trzy dekady to okres intensywnego wzrostu zachorowalności (współczynnik zachorowalności wzrósł prawie 1,5 razy)

                          onkologia.org.pl/nowotwory-zlosliwe-ogolem-2/
                          • crises Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 12:27
                            Jeszcze raz powtórzę: says who? Bo tam nie ma źródła.

                            Przejrzałam na tym portalu artykuł o profilaktyce nowotworów i jest tam stan wiedzy mniej więcej sprzed 15 lat, czyli na etapie buraczków i szpinaku.

                            Jak te dane są równie wiarygodne, to można je włożyć w buty (zwłaszcza, że nie podają źródeł, w przeciwieństwie na przykład do Georga Johnsona, który źródła podaje). Chyba że Polska jest jakąś swoistą anomalią na tle Europy i świata, ale wtedy chętnie bym się dowiedziała, kto to zbadał i jak.
                            • larrisa Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 12:44
                              Rak piersi jest w Polsce przyczyną największej liczby zgonów wywołanych przez nowotwory złośliwe u kobiet. W ostatnich latach obserwuje się wzrost umieralności z powodu tej choroby,pojawia się u Polek przeważnie między 45 a 69 rokiem życia. Niepokojącym faktem jest, że wzrasta umieralność U starszych współczynnik umieralności na tą chorobę jest stabilny. Początek lat 80-siątych spowodował gwałtowny wzrost choroby i chorują coraz częściej młode kobiety. (dane według: Dr. hab. med. Maciej Krzakowski, Centrum Onkologii- Instytut M. Skłodowskiej-Curie w W-wie)
    • fadilla Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 09:58
      Po pierwsze, słowo "zaniedbać" sugeruje, że każdy umierający jest sobie sam winien. Czy ty chcesz mnie jeszcze bardziej przytłoczyć? Od wczoraj jestem jednocześnie wściekła i smutna. Nie mogę pojąć jak taka energetyczna, żywiołowa osoba jak Ania po prostu wzięła i umarła. No nie mogę się z tym pogodzić. Nie mam w zwyczaju przezywać az tak, śmierci znanych osób, ale w tym przypadku tak mnie ruszyło. Absolutnie nie można sugerować, że cokolwiek zostało zaniedbane z jej strony. Nie da sie tego racjonalnie wytłumaczyć. Pewnie geny. To paradoks bo w tych samych genach miała zapisaną chorobę, a jednocześnie tak radosna osobowość.

      Po drugie. Kiedys ludzie żyli znacznie krócej i nie podlegali żadnym statystykom i rejestrom i badaniom, zapewne sporo z nich umierała na raka.
      • aqua48 Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 10:54
        fadilla napisała:

        >Kiedys ludzie żyli znacznie krócej i nie podlegali żadnym statystyko
        > m i rejestrom i badaniom, zapewne sporo z nich umierała na raka.

        Kiedyś umierało przede wszystkim mnóstwo dzieci. Przeżywały te najsilniejsze. W mojej własnej rodzinie dzieci umierały na zakaźne choroby wielu dziecięcego, przeciwko którym teraz są szczepienia, i na zapalenie opon mózgowych będących powikłaniem po tychże chorobach. Na wsiach i w miastach dzieci ulegały wypadkom, za czasów mego dzieciństwa "niedopilnowane" dzieci topiły się w odkrytych szambach, gliniankach, truły substancjami chemicznymi, ściągały na siebie wrzątek i uważano to za "dopust boży" i raczej za naturalny wynik głupoty dziecka, a mniej za winę rodziców czy opiekunów. Nie było mowy o utrzymaniu przy życiu wczesnych wcześniaków. Przeżywały silniejsze, zdrowsze, sprytniejsze i mające więcej szczęścia...a mnóstwo ludzi z braku diagnostyki i specjalistycznego leczenia umierało po prostu "ze starości", "na serce" albo "bo coś mu tam pękło".
    • elle.hivernale Re: coraz więcej zapadających na cięzkie choroby 06.10.14, 11:08
      Jest jeszcze rak trzonu macicy, którym jestem obciążona i tutaj cytologia nie wystarcza.
      • marychna31 no własnie! 06.10.14, 11:17
        Na przykład na czarna ospę, dżumę albo trąd!
        • verdana Re: no własnie! 06.10.14, 12:28
          W związku z tym, ze zachorowalność akurat na raka szyjki macicy wiąże sie z zakażeniem wirusem , a wielu partnerów bardzo zwiększa możliwość zakażenia - istnieje możliwość, że zmiana obyczajów rzeczywiście w pewnym stopniu zwiększyła procent zachorowalności u młodych kobiet. Ale jest szczepionka.
          • crises Re: no własnie! 06.10.14, 12:30
            Tak, też przypuszczam, że większa swoboda seksualna może być przyczyną takiego wzrostu (jeśli rzeczywiście jest większa zachorowalność na raka szyjki macicy wśród młodych kobiet). To może być jak z papierosami, w pewnym momencie poszybowało.
            • marzeka1 Re: no własnie! 06.10.14, 16:24
              Rozmawiałam z onkolog zajmującą się moim mężem, też to zauważyła, zresztą tutaj też o tym piszą: wkleję ten artykuł, bo jak wklejam stronę , to krzyczą, że spam:

              "Zdrowie i uroda » Zdrowie (serwis ZiU)
              wyślij wydrukuj zgłoś błąd e-wydanie rss forum wykop A A A
              dodano: 22 września 2014, 18:56
              tagi:świętokrzyskie centrum onkologii
              Rak po seksie oralnym! Dramatycznie rośnie liczba zachorowań u młodych mężczyzn. Nasi lekarze biją na alarm
              Iza BEDNARZ i.bednarz@echodnia.eu

              Wśród młodych mężczyzn dramatycznie rośnie liczba nowotworów gardła wywołanych wirusem, który przenosi się podczas seksu oralnego. W Świętokrzyskim Centrum Onkologii wykonuje się rocznie blisko 50 operacji radykalnego usunięcia krtani z powodu nowotworu wywołanego przez wirus brodawczaka ludzkiego.

              Doktor Sławomir Okła, kierownik Kliniki Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi apeluje, żeby nie bagatelizować niepokojących objawów w jamie ustnej, gardle i szyi, bo nowotwory tych części rozwijają się bardzo szybko.
              Doktor Sławomir Okła, kierownik Kliniki Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi apeluje, żeby nie bagatelizować niepokojących objawów w jamie ustnej, gardle i szyi, bo nowotwory tych części rozwijają się bardzo szybko.
              (Łukasz Zarzycki)
              Multimedia
              Zrozumieć nowotwory głowy i szyi (Plik PDF)
              Ważne objawy
              Pieczenie języka, niegojące się owrzodzenie oraz/ lub czerwone albo białe naloty w jamie ustnej, ból gardła, przewlekła chrypka, ból lub problemy w trakcie połykania, guz na szyi, jednostronna niedrożność nosa oraz/lub krwawy wyciek z nosa. Jeśli masz jeden z tych trzech objawów przez trzy tygodnie, koniecznie zgłoś się do lekarza.
              O nowotworach głowy i szyi mówi się rzadko, bo stanowią zaledwie 5 proc. zachorowań na nowotwory, ale w ostatnich latach nastąpił dramatyczny wzrost zachorowań na nowotwory jamy ustnej, gardła i krtani - mówi doktor Sławomir Okła, laryngolog kierownik Kliniki Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi w Świętokrzyskim Centrum Onkologii w Kielcach. Niestety, 75 procent tych nowotworów rozpoznawanych jest w bardzo zaawansowanym stadium choroby, bo pacjenci zgłaszają się zbyt późno.

              – Najczęściej bagatelizują objawy, bo te nowotwory nie bolą, a do lekarza idą dopiero wtedy, kiedy ból nie daje im żyć – mówi laryngolog. - Wówczas leczenie jest już bardzo trudne, wymagające rozległych i okaleczających zabiegów operacyjnych, zaawansowanych technicznie rekonstrukcji. Mimo naszych możliwości, ci pacjenci mają nikłe szanse na całkowite wyleczenie. Rocznie w tej klinice operowanych jest 2,5 tysiąca chorych.

              Seks oralny nie jest bezpieczny

              Chorują przede wszystkim dwie grupy: osoby w wieku 50-60 lat palące papierosy i spożywające codziennie alkohol wysokoprocentowy oraz młodzi mężczyźni około 40 roku życia, u których stwierdzono zakażenie wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV).

              – Wiemy już, że ten typ nowotworów gardła, jamy ustnej i krtani jest wywołany przez wirus brodawczaka ludzkiego, który u kobiet powoduje zachorowania na raka szyjki macicy. Przenosi się przez seks oralny – wyjaśnia dr Okła. Najmłodszy pacjent z rakiem krtani miał 32 lata. Jak informuje szef Kliniki Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi w ŚCO, rocznie wykonuje się tu 50-60 całkowitych usunięć krtani u pacjentów, u których rozwinął się nowotwór po zakażeniu wirusem HPV.

              - Seks oralny nie jest seksem bezpiecznym – podkreśla dr Okła. Osoba zakażona wirusem HPV może nie wiedzieć, że jest nosicielem, bo nie ma żadnych objawów. Zakażenia wirusem HPV nie da się wyleczyć. Pacjent zakażony wirusem HPV jest obejmowany opieką ŚCO i co pół roku zgłasza się na badania kontrolne. Niestety Polski nie stać przeprowadzenie badań przesiewowych całej populacji, ale Polska Grupa Badań Nowotworów Głowy i Szyi pod kierunkiem profesora Wociecha Golusińskiego z Wielkopolskiego Centrum Onkologii wnioskuje do ministra zdrowia, żeby objąć obowiązkowymi szczepieniami przeciwko wirusowi HPV również grupę młodych chłopców (dziewczynkom podaje się to szczepienie w 13 roku życia).

              – Ważne jest też, żeby kobiety regularnie wykonywały sobie badanie cytologiczne, bo ono również wskazuje, czy jest zakażenie wirusem HPV – dodaje dr Stanisław Góźdź, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Onkologii.

              Unikalne operacje i czas

              Onkolodzy podkreślają, żeby nie bagatelizować objawów ze strony jamy ustnej, gardła, nosa, krtani, bo liczy się czas. W przypadku nowotworów głowy i szyi ważny jest każdy miesiąc. Doktor Okła podaje przykład pacjenta, który przez trzy miesiące miał chrypę i dopiero córka namówiła go, żeby poszedł do lekarza. - Zdiagnozowaliśmy u niego guz krtani, we wczesnej fazie. Teraz jest już po operacji, nie stracił krtani, obyło się bez tracheostomii, więc oddycha i mówi normalnie. Gdyby trafił trzy miesiące później, miałby rozległego raka krtani z przerzutami, trzeba by wyciąć krtań razem z węzłami chłonnymi – mówi lekarz.

              ŚCO jako jedyne w Polsce przeprowadza jednoczesne operacje usunięcia krtani wraz z wszczepieniem protezy głosu. Pacjent odzyskuje zdolność mówienia w dwa tygodnie po zabiegu. – Wiemy, że to bardzo ważne dla chorych, żeby mogli się porozumiewać z otoczeniem i nie cierpieli dodatkowo, dlatego jako pierwsi i jedyni w kraju zdecydowaliśmy się wykonywać te pionierskie operacje, mimo, że do każdej musimy dopłacać 1500 złotych, bo Narodowy Fundusz Zdrowia ich nie refunduje – mówi dr Góźdź.

              Świętokrzyska Onkologia jest również liderem w przeprowadzaniu rozległych operacji rekonstrukcyjnych z wykorzystaniem autoprzeszczepów z mięśnia piersiowego i skóry. Taki zabieg trwa 12-14 godzin, wykonują go trzy zmieniające się ze sobą zespoły chirurgów.

              Badania i szkolenia

              W ramach Tygodnia Profilaktyki Nowotworów Głowy i Szyi Świętokrzyskie Centrum Onkologii zaprasza na bezpłatne szkolenia i badania. W środę 24 września Świętokrzyskie Centrum Onkologii organizuje o godzinie 13.00 szkolenie dla lekarzy pierwszego kontaktu oraz stomatologów w zakresie wczesnego rozpoznawania nowotworów głowy i szyi.

              W piątek, 26 września w godzinach 8-13 pacjenci, którzy zauważyli u siebie jeden z trzech objawów (podane w ramce), który utrzymywał się przez trzy tygodnie, będą mogli skorzystać z bezpłatnych badań i konsultacji w poradni laryngologicznej Świętokrzyskiego Centrum Onkologii.".
            • gazeta_mi_placi Re: no własnie! 06.10.14, 16:32
              Tak samo jak dwa razy częściej występuje ten nowotwór u kobiet które podjęły współżycie jako 14 latki i wcześniej. Dlatego nie puszczać się przedwcześnie miłe Panie, to więcej niż chodzić na cytologię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka