eo_n
18.10.14, 00:12
Tak się zastanawiam.
Jak ktoś ma filozofię zakupową bardzo niestabilną, typu tanie ciuchy drogie dodatki lub odwrotnie, to chyba trudno go jakkolwiek "zaklasyfikować", jeśli inna osoba ma inklinacje do oceniania po wyglądzie?
Jesteście konsekwentne, czyli np. stać mnie, więc w ogóle nigdy nie schodzę poniżej pewnego poziomu? Czy może raczej opcja "wydam majątek na buty/biżuterię/torbę (co kto lubi) ale kieckę kupię na wyprzedaży w lumpeksie... lub odwrotnie?