Dodaj do ulubionych

Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć?

27.10.14, 22:23
Mówi się, że kocha się nie za zalety, ale pomimo wad. A z jakim facetem nigdy nie potrafiłybyście być? Czego kompletnie nie mogłybyście wybaczyć?
U mnie wygrywa Przemocowiec (Pan i władca). Myślę, że prędzej zniosłabym Piotrusia Pana, Narcyza, Bałaganiarza i wiecznie zapominającego o wszystkich ważnych rzeczach, ale przemocy słownej i fizycznej wobec siebie nigdy. Poza tym Lowelas i z drugiej strony mało przystępny uczuciowo to też niefajny typ.
Obserwuj wątek
    • iziula1 Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 27.10.14, 22:26
      Uzależnionego, czy to alkohol, narkotyki, hazard.
      Nie, nie i jeszcze raz nie. O przemocy nie wspomnę bo w mojej opinii uzależnienie idzie przeważnie z przemocą fizyczną, psychiczną, ekonomiczną. A przynajmniej po czasie pojawi się ta przemoc w związku.
      • drinkit Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 27.10.14, 22:52
        to jasne że nie z przemocowcem, hazardzista czy uzależnionym. Autorce chyba chodziło o cechy charakteru.

        Ja nie mogłabym żyć z flegmatykiem, adhd (w przenośni, w sensie że ciągle go nosi, musi mieć "akcję" bo inaczej się nudzi), z człowiekiem bez pasji, z facetem ultra stadnym (swita kolesi dookoła), z kimś kto nie ma poczucia humoru i dystansu do siebie
      • nolus Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 27.10.14, 22:54
        Przemocowiec przede wszystkim.
        Dominujący despota,uparty jak muł - nie zdzierżę.Alkoholik - po moim trupie.Wszystkie te 3 wymienione postawy/syndromy reprezentował mój ojciec.Dzisiaj mogę mojemu tatusiowi podziękować za bycie DDA. No ale niby wiem jakich typów mężczyzn unikać...
    • rhaenyra Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 27.10.14, 23:51
      wierzacym
    • zebra12 Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 06:29
      Ja wlaśnie miałam przemocowca, niealkoholika. Przemoc bardziej psychiczna, choć nie tylko. On do dziś nie rozumie, czemu się z nim rozwiodłam...
    • princy-mincy Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 07:10
      Nie byłabym nigdy z przemocowcem ani z zaborczym zazdrosnikiem.
      • rysa30 Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 07:36
        z wszystkimi powyższymi, poza wierzącym.
    • kropkacom Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 07:44
      ...z innym.
    • depompadur Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 07:52
      Nie do przyjęcia jest facet papuć znany też jeszcze jako facet ci..a
    • echtom Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 07:55
      Z przemocowcem. A realnie to z każdym, który nie byłby naturalnym kandydatem na świętego wink
    • gazeta_mi_placi Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 08:04
      Ubogim, nie umiejącym zarobić na moje potrzeby, nie dającym finansowego zabezpieczenia. Nałogowym palaczem.
      • lafiorka2 Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 08:09
        nie mogłabym żyć z każdym typem wymienionym powyżej ...Moze pomijając gazetę tongue_out bo ta jak zwykle...
        • gazeta_mi_placi Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 08:13
          Naprawdę chciałabyś założyć rodzinę z ubogim nieudacznikiem? Może byś go jeszcze sponsorowała?
    • triismegistos e: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 08:15
      agnieszka77_11 napisała:

      > Mówi się, że kocha się nie za zalety, ale pomimo wad.

      Tego, kto to wymyślił powinni skazać na katorgę na Syberii.
    • zlotarybka_1 Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 08:25
      Z przemocowcem i czlowiekiem uzaleznionym od czegokolwiek nie moglabym zyc.
      Ale z takich nieszkodliwych wad - nie dalabym rady funkcjonowac u boku zadnego centusia czy jak kto woli dusigrosza.
      Spotykalam sie kiedys bardzo krotko z takim jednym co to sie wyklocal i rozliczal co do kazdego grosika. Po jednej takiej akcji kiedy kupilismy pizze na wynos i zastanawial sie jak rozliczyc 13,95 na pol - ucieklam gdzie pieprz rosnie. Byc moze mam uraz, nie wiem.
    • default Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 08:25
      Ze zniewieściałym. Z metroseksualnym gogusiem. Z nawiedzonym katolikiem. Z leniwym, nieprzedsiębiorczym, niezaradnym. Z nieogarniętym i roztrzepanym "artystą" czy też "filozofem".
      • wielkafuria Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 09:38
        podpisuje sie smile
        zwłaszcza pod katolikiem! to jest terror w zwiazku. ja nie byłam kolezanka krótko tak.
        KAZAŁ jej chodzic do koscioła, ona ze nie, wiecc co niedziela była awantura i opowiadanie o naukach kosciołach w domu (w sumie nie musiala juz chodzic)
        wytrzymała 3 miesiace. brrrrr
        • agnieszka77_11 Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 09:41
          wielkafuria napisała:

          > podpisuje sie smile
          > zwłaszcza pod katolikiem! to jest terror w zwiazku. ja nie byłam kolezanka krót
          > ko tak.
          > KAZAŁ jej chodzic do koscioła, ona ze nie, wiecc co niedziela była awantura i o
          > powiadanie o naukach kosciołach w domu (w sumie nie musiala juz chodzic)
          > wytrzymała 3 miesiace. brrrrr

          Nie ma porannych przytulańców w niedzielę. Trzeba na mszę lecieć big_grin
    • lilly_about Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 08:30
      Z niezaradnym, z ciepłymi kluchami, z piotrusiem panem, z artystą... Przemocowców i alkoholików skreślam z automatu
    • naomi19 Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 08:37
      Z agresywnym gburem bez pasji i ... bez pracy big_grin
    • triss_merigold6 Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 08:55
      kocha się nie za zalety, ale pomimo wad - wierutna szkodliwa bzdura. Facet ma stanowić wartość dodaną.

      Z większością bym nie mogła żyć na co dzień.
      Nie mogłabym żyć z facetem słabym psychicznie, słabszym ode mnie.
      • agnieszka77_11 Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 09:10
        triss_merigold6 napisała:

        > kocha się nie za zalety, ale pomimo wad - wierutna szkodliwa bzdura. Facet ma
        > stanowić wartość dodaną.

        To prawda. Czasami lepiej być samą niż tkwić w chorym związku.
        • triss_merigold6 Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 09:17
          Yyy, ile TY masz lat, że wypisujesz takie rzewne smuty?
          To że dany, konkretny mężczyzna nie pasuje/nie odpowiada albo przestaje pasować, nie oznacza że związek był chory. Psychologowie z bożej łaski wprowadzili pod strzechy pojęcia toksyczny związek i Narcyz i teraz co druga panna nieudaną relację męsko-damską definiuje jako toksyczną czy chorą.
    • morgen_stern Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 09:18
      Nudnym.
      • triss_merigold6 Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 09:32
        Nudnym - też.
        Ale przede wszystkim z tzw. duszą towarzystwa, bratem łatą, gościem który brata się i zaprzyjaźnia w 15 minut i jest entuzjastycznie wylewny, spontaniczny, ma tysiąc pomysłów na minutę i słomiany zapał.
    • najma78 Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 09:24
      Z zadnym.
      kazdy facet ma wady, a zeby ta cala chemia zwana miloscia zaistaniala nie trzeba razem mieszkac.
    • hunkis No dobra ale dodajcie od razu 28.10.14, 09:25
      jakim typem same jesteście.
      Bo z tego co wszyscy wiedzą, sporo tu kobiet despotek, przemocowych, uzależnionych, matek-polek-szanatazystek emocjonalnych, albo takich nie dających się do żadnej zarobkowej pracy namówić... tongue_out
      • agnieszka77_11 Re: No dobra ale dodajcie od razu 28.10.14, 09:29
        hunkis napisała:

        > jakim typem same jesteście.
        > Bo z tego co wszyscy wiedzą, sporo tu kobiet despotek, przemocowych, uzależnion
        > ych, matek-polek-szanatazystek emocjonalnych, albo takich nie dających się do ż
        > adnej zarobkowej pracy namówić... tongue_out

        U mnie z największych dla faceta wad jest zapewne to, że mam obsesję na punkcie porządku.
    • totorotot Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 09:26
      Głupim-w globalnym tego słowa znaczeniu. Wiadomo,ze od faceta cudow sie spodziwac nie mozna
    • tol8 Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 09:31
      Alkoholik. Przemocowiec. Maminsynek. Niedojda.
    • rosapulchra-0 Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 09:34
      Piotrusia Pana. Miałam kiedyś takiego na podorędziu - dziękuję, więcej nie chcę.
    • wielkafuria Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 09:36
      widzisz z zadnym z tych panow nie chcialabym zyc bo nie czułabym sie wazna i nie wyobrazam sobie ze Piotrus Pan bedzie moim partnerem, poniewaz on zawsze bedzie małym uroczym chłopcem (przerabiałam), narcyz bedzie patrzył tylko na siebie, zreszta to jest zaburzenie bardzo ładnie opisane w WO (stary numer). To człowiek z niskim poczuciem własnej wartosci.
      bagałaniarz w sumie najmniejsze zło - po prostu oplacałby panią sprzatajacą i tyle.
      Lowelas? boże broń.
      przemocowiec odpada w przedbiegach (zarowno fizyczny jak i emocjonalny)
      wydaje mi sie ale mogę sie mylic ze zwiazek to ma byc przyjemnosc a nie meczarnia.
    • guderianka Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 09:37
      Nie znam tego powiedzenia
      Nie byłabym z facetem, którego bym nie kochała . A w tym zamyka się cała RESZTA
    • cosmetic.wipes Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 09:54
      Pomijając wynaturzenia typu: przemoc, uzależnienia, zaburzenia psychiczne czy wrodzoną niechęć do pracy, nie mogłabym żyć z ciepłą kluchą, gościem, który nie jest w stanie podjąc decyzji i ponieść jej konsekwencji. Z facetem, który by się na mnie uwiesił emocjonalnie, taką odmianą męskiego bluszczu, z kontrolującym, osaczającym i niepewnym siebie. No i z głupim oczywiście.
    • awidyna Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 09:55
      Z takim który by mnie nie szanował i stosował przemoc w stosunku do dzieci czy do mnie.
      • tabakierka2 Re: Z jakim facetem najtrudniej byłoby Wam żyć? 28.10.14, 10:01
        Z innym niż jestem teraz:
        z przemocowcem, uzależnionym, palaczem, niewierzącym, leniwym/niepracującym, lekkoduchem, artystą, nieodpowiedzialnym, bez poczucia humoru, nudnym, 'niebieskim ptakiem', ryzykującym (niebezpieczne sporty), wyjeżdżającym zarobkowo/zawodowo, bawidamkiem... Tak z grubsza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka