triss_merigold6
29.10.14, 13:26
Zainteresowanie ciuchami sportowymi mam niemal zerowe, ale muszę sobie kupić kurtkę. Najlepiej narciarską w wersji miejskiej, albo inaczej - do chodzenia zimą po mieście/parku i z możliwością wykorzystania na nartach. Ma mieć ściągacze, kieszenie, pas śniegowy, jakąś odporność na wilgoć i nie wymagać prania co miesiąc. Kurtka ma przetrwać parę sezonów, nie będzie eksploatowana od września do marca na lodowcu, ani w warunkach kanadyjskiej zimy. Nie może być biała/czarna/smutna.
Mogę wydać ok. 1000 zł. Wolałabym mniej.
4F podobają mi się wizualnie, ale opinie użytkowników na forach tematycznych niezbyt zachęcające.
www.salomon.com/pl/product/supernova-jacket-w.html Taka mogłaby być, tylko czy to się nadaje po mieście?