rosapulchra-0 30.10.14, 21:18 ??? ???? ????? ??? ?? ?????? ????? ??????? ??????? Fajne, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pipi43 Re: Syn przywitał matkę. 30.10.14, 21:37 Ciekawe po czym się zorientował, że to matka... Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Syn przywitał matkę. 30.10.14, 22:46 Swietnie a jak ściągnie chustę z głowy lub wyjdzie bez pozwolenia to jej wierdzieli za nieposłuszeństwo . Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Syn przywitał matkę. 30.10.14, 23:05 OK mamuśka, syn matke w islamie? coś nie doczytałaś. matka rządzi, matka radzi, matka nigdy nas nie zdradzi. nauczy synową posłuszeństwa, pomoże wnuczke obrzezać, nową żonę znajdzie, jak stara padnie. Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 Re: Syn przywitał matkę. 31.10.14, 06:51 po butach ją poznał to oczywiste Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Syn przywitał matkę. 31.10.14, 02:28 Możecie sobie pisać te swoje złośliwe i prymitywne dowcipy, ale dla mnie to jest wzruszający widok. Odpowiedz Link Zgłoś
jak-nie-ja-to-kto Re: Syn przywitał matkę. 31.10.14, 07:02 Że na kolana pada, to Cię wzrusza? Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: Syn przywitał matkę. 31.10.14, 08:31 moze jej tak samo matkę przywitał czyli tą "tfutfutesciową" czy jak to tam szło. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Syn przywitał matkę. 31.10.14, 08:39 Tfusynowa powinna filmik z tego powitania nam zapodać. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Syn przywitał matkę. 31.10.14, 08:41 ja wiem, że generalnie oni jako nacja są mega wylewni- w każdą stronę ale dla mnie takie skrajności są dziwne- akceptuje, rozumiem, ale sama bym tak nie chciała ( generalnie oni są we wszystkim strasznie skrajni, a ja mam zupełnie inny charakter) ale miło, że tak ładnie matke przywitał Odpowiedz Link Zgłoś
najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Syn przywitał matkę. 31.10.14, 08:58 rosapulchra-0 napisała: > Możecie sobie pisać te swoje złośliwe i prymitywne dowcipy, ale dla mnie to jes > t wzruszający widok. Ty prosta kobieta jesteś to Cię wzruszają takie tanie gesty....Ale tak poza tym to za tym nic nie idzie... Ksiadz Anatol Odpowiedz Link Zgłoś
ankac23 Re: Syn przywitał matkę. 31.10.14, 09:06 A ty jesteś prostak.... Ale tak poza tym to za tym nic nie idzie.... Odpowiedz Link Zgłoś
najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Syn przywitał matkę. 31.10.14, 09:16 ankac23 napisała: > A ty jesteś prostak.... Ale tak poza tym to za tym nic nie idzie.... Może i jestem.... ale przynajmniej nie zaśmiecam forum milionem niepotrzebnych wątków o niczym.... Ale w sumie zawsze mogę zacząć.... Ksiadz Anatol Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Syn przywitał matkę. 31.10.14, 09:17 Odezwał się... skomplikowany Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Syn przywitał matkę. 31.10.14, 09:18 Myślalam, że teściowa przyjechała... Odpowiedz Link Zgłoś
pederastwa Re: Syn przywitał matkę. 31.10.14, 09:37 Szkoda, że totalnie zignorował przy tym ojca. BTW ciekawa jestem czy dywanik i roślinki sam zorganizował. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Syn przywitał matkę. 31.10.14, 09:47 Nie przepadam za taką wylewnością i teatralnością, to zupełnie inna kultura i dla mnie obca. Odpowiedz Link Zgłoś