Niedawno zmniejszałam sobie biust w Czechach. Minęło juz jakieś trzy miesiące, a ja nie miałam jeszcze niedawno odwagi na swobodne odwiedzanie sklepów, które wcześniej z przyczyn obiektywnych musiałam omijać szeerokim łukiem.. i też przywoływały bardzo złe skojarzenia, kiedy nie byłam w stanie wiele razy absolutnie żadnego modelu biustonosza. Dzisiaj zaopatrzyłam się w piękne kompleciki w cenach o trzy razy niższych, niż kosztowały moje wcześniejsze wielgachne staniki. Boże, jakie to jest cudowne uczucie, kiedy nawet w takim Tesco moge przebierać w pięknych stanikach F&F i wydać na jeden 60dych, w komplecie niecałą stówę. Myślę, że te, które nie mają tego problemu, nie są w stanie mnie zrozumieć

Wchodzę już też teraz swobodnie do Esotique, Triumph itp. cudne uczucie naprawdę.
Chciałam tą radością się z kims podzielić, nie chciałam czekać do powrotu męża

A tak poważnie, jak któraś ma ten sam problem, a jednocześnie ma na zbyciu ok 6-7 tys (Czechy) 12 tys. (Polska), dobre zdrowie, to polecam z całego serca operację.