Dodaj do ulubionych

wyczesałam potwory

08.11.14, 15:35
Wzięłam dzisiaj furminator i starannie wyczesałam kociska. Byłam z siebie bardzo dumna, dopuki nie doszłam do wniosku, ze robienie tego w pomieszczeniu z suszącym się czarnym praniem było niekoniecznie najlepszym pomysłem na świecie...
Obserwuj wątek
    • leanne_paul_piper Re: wyczesałam potwory 08.11.14, 15:47
      Hehe, ja po początkowym zachwycie furminatorem wyczesuje upierdliwce nie częściej niż raz-dwa razy w tygodniu, bo jak to zrobię, to koty są w sierści, podłoga jest w sierści, moja aktówka jest w sierści, ja jestem cała w sierści i R., który siedzi na kanapie 4 metry dalej też cały jest w sierściwink.
      • triismegistos Re: wyczesałam potwory 08.11.14, 15:54
        Ja niestety czesać muszę, bo strasznie mi się sypią. Zaniedbałam je na trzy tygodnie i w domu już się nie dało oddychać. Jeden jest grzeczny i został uczciwie wyczesany, ale drugi protestował jak mógł i dobrą połowę kudłów kwalifikujących do wyczesania ocalił uncertain
    • tryggia Re: wyczesałam potwory 08.11.14, 16:49
      Myślałam, że kolejny wszawy wątek wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka