Dodaj do ulubionych

Nasi "drodzy" politycy

12.11.14, 16:49
Czyli to, co wyszło przy okazji Hofmana i kolegów- ma ciąg dalszy, nieważne, jaka partia, oni kochają fundowane i drogie wycieczki: 30 tyś. Hofman z kolesiami, Kalisz i Nowicka - 140 tyś. , Iwiński- 170 tyś. , Waszczykowski- 27 tyś. - itd. - a czasami miejsca tych wyjazdów dalekie i jakoś mało przekładające się na Polskę. wyjazdy - audyt ma teraz posprawdzać, czy ktoś przy okazji "wycieczki" nie robił też jakiś "dochodów dodatkowych". Ciekawe, czy wyjdzie.
Obserwuj wątek
    • nanuk24 Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 17:20
      Och, politycy wszystkich ugrupowan musza byc wsciekli na Hofmana i jego brygade, ze przez ich niefrasobliwosc dopuscili, by ich wspolne machlojki ujrzaly swiatlo dzienne.
      • marzeka1 Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 17:29
        Jak to czytałam, to też tak pomyślałam, no ale prof. Hartman uważa, że "wszyscy jesteśmy Hofmanami"- ot tak, aby dowalić Kaczorowi, czujesz się/czujecie się Hofmanem?
        wszyscy jesteśmy Hofmanami
        • maadzik3 Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 19:34
          Hartman jest szują, hipokrytą, towarzyszem szmaciakiem i co tam jeszcze - dla mnie ten gość to antyteza wszelkiej etyki!!!!!
        • araceli Re: Nasi "drodzy" politycy 13.11.14, 00:17
          Nie wiem, czy 'wszyscy jesteśmy Hoffmanami' ale nie da się ukryć, że oszukujących jest wielu. Tyle, że zawsze dzielimy na 'MY' - my oszukując walczymy z systemem i 'ONI' - oni oszukując kradną tongue_out

          Świetny przykład ze zwolnieniami 'na ciążę' - większość ematek nie uważa tego za nic złego, przecież to święty przywilej kobiety, przecież się jeszcze w życiu napracuje itd. A pani Hoffman to już tylko oszustka wink

          Zawsze przy takich okazjach przypomina mi się dowcip:
          Matka zostaje wezwana do szkoły. Nauczyciel mówi: Pani syn ukradł pióro koledze. Na to matka do syna 'Głupiś Piotrek, powiedziałbyś, że chcesz do ojciec by ci z pracy przyniósł'.

          Oto Polska właśnie uncertain
          • marzeka1 Re: Nasi "drodzy" politycy 13.11.14, 09:32
            Myślę, że nie tyle "oto Polska właśnie", tylko tak bardziej: część ludzi jest po prostu taka: oszukuje, kręci, nadużywa- a bycie uczciwą (a dla mnie to jedna z ważniejszych cech: albo to, co mówię/mówimy, zgadzało się z tym, co robię/robimy). I może dlatego- mimo że jest wielu także poza polityką- ludzi nieuczciwych- nie podoba mi się użycie przez Hofmana formy "jesteśmy Hofmanami".

            No i to nieszczęsne L4 "na ciążę"- też niejasne, bo są kobiety, które musiały brać, jak chciały to dziecko w ogóle urodzić, miały problemy itp., ja - nie brałam, bo żadnych problemów nie miała (i wiem, ze to szczęście , jak tak się trafi)- ale nie rozumiem samego faktu pójścia na L4 , bo "jest się w ciąży'- i zgadzam się, żona Hofmana też jest oszustką, pasują do siebie.
            • araceli Re: Nasi "drodzy" politycy 13.11.14, 10:50
              marzeka1 napisała:
              > No i to nieszczęsne L4 "na ciążę"- też niejasne, bo są kobiety, które musiały b
              > rać, jak chciały to dziecko w ogóle urodzić, miały problemy itp., ja - nie brał
              > am, bo żadnych problemów nie miała (i wiem, ze to szczęście , jak tak się trafi
              > )- ale nie rozumiem samego faktu pójścia na L4 , bo "jest się w ciąży'- i zgadz
              > am się, żona Hofmana też jest oszustką, pasują do siebie.

              No i proszę - uderz w stół! 'Normalne' kobiety to przecież MUSZĄ, bo mają problemy a Hofmanowa to zwykła oszustka big_grin Dokładnie to o czym piszę big_grin

              I tak - to jest Polska właśnie. Nie da się ukryć, ze kombinatorstwo i 'walkę z systemem' mamy we krwi. Kiedyś w radiu w ramach spojrzenia na Polskę wypowiadał się jakiś obcokrajowiec i stwierdził, że uderzyło go, że w Polsce nic się nie robi tylko wszystko 'załatwia'. Polak nawet jak ma prostą sprawę to musi sobie znaleźć znajomego, który mu ją 'załatwi' smile
              • marzeka1 Re: Nasi "drodzy" politycy 13.11.14, 11:25
                Hofmanowa na zwolnieniu prowadziła na tyle aktywne życie, że gdzieś tam lądowała w szmatławcach i zdjątka się pokazywały od "pani na L4"- a znam "normalne" kobiety na L4, które w ciąży w szpitalu leżały na podtrzymaniu (jedna moja koleżanka przeleżała tak 5 miesięcy), ale znam też takie , które wzięły L4, bo "są w ciąży".

                Aha, a to "załatwianie" wszystkiego ma też swoje źródło chociażby z czasów komuny- ja tam (ten wiek big_grin ) pamiętam, ile rzeczy "się załatwiało", aby coś mieć , a nie lądować w kolejce, gdzie i tak mogło potrzebnej rzeczy zabraknąć- no ale Hofman nie dziecię z tych lat big_grin - a siedzi to w nim.
                • araceli Re: Nasi "drodzy" politycy 13.11.14, 11:36
                  marzeka1 napisała:
                  > ale znam też takie , które wzięły L4, bo "są w ciąży".

                  I to jest powszechnie akceptowane u 'zwykłych' ludzi mimo, że to oszustwo. Dlatego właśnie 'wszyscy jesteśmy Hofmanami' - tylko Ty bierzesz takie określenia zbyt osobiście.

                  A co do 'załatwiania' - a moim pokoleniu też jest dość powszechne. Ba! Jest dowodem zaradności delikwenta. Mnie to mierzi ale jestem raczej wyjątkiem.
    • fadilla Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 17:27
      To wychodzi na to, że Hofman ukradł najmniej. Ja pier... ole, niech ich szlag, na nic pieniedzy nie ma...
      • ainafets Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 17:30
        Dlatego tak powściągliwie się wypowiadali jak afera z Hofmanem i spółką wybuchła.
        Najgorsze jest to, że nikt z nich nie poniesie żadnych konsekwencji. Wszystko zostanie zamiecione pod dywan.
        • fadilla Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 17:36
          Cytat z artykułu "Alicja Grześkowiak za czasów swojego urzędowania dwukrotnie gościła w Arabii Saudyjskiej, rozwijając współpracę parlamentarną, chociaż w tym odległym kraju nie ma parlamentu."

          ręce opadają
      • sarah_black38 Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 17:33
        Już sam wyjazd Tadzia Iwińskiego aby obserwować start rakiety w Gujanie Francuskiej to przegięcie na maksa. Nie trzeba robić dodatkowych dochodów.

        Chyba w tym roku po raz pierwszy nie pójdę na wybory ...
        • marzeka1 Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 18:05
          Ja idę na lokalne wybory jak najbardziej, ale głosuję na człowieka z lokalnego stowarzyszenia, z żadnej partii, która w sejmie jest. Za to mam takie same odczucia, jeśli chodzi o przyszłe wybory do sejmu- nie bardzo widzę, na kogo mogłabym głosować.
          • sarah_black38 Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 19:54
            marzeka1 napisała:

            > Ja idę na lokalne wybory jak najbardziej,

            Po doniesieniach prasowych , że rajcy z mojego miasta jeżdżą 130 samochodami służbowymi, które podatników kosztują ponad dwa miliony złotych ... jestem zniechęcona. Do tego takie kwiatki jak wyprawa trzech amigos do Madrytu i podróże innych posłów. Mam wrażenie ,że takie wycieczki krajoznawczo- turystyczne to czubek góry lodowej. Pójdę zagłosować na nowych i przyjdą nowi i będą robić dokładnie to samo tongue_out
    • beata985 Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 17:37
      nooo
      to teraz Hofman i spółka zostaną bohaterami.....wyjdzie na to, że specjalnie się podłożyli, żeby ujawnić skalę zjawiska, no w.urw ich wziął, że inni maja więcej...big_grin
      • marzeka1 Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 17:40
        Myślisz, że tą drogą pójdą? Pokazaliśmy, objawiliśmy ....big_grin
        Żeby było jasne, wyjazdy, delegacje są wpisane w wiele zawodów, są pewnie miejsca, gdzie powinno się/trzeba być, posłuchać itp., ale część tych tutaj :wycieczek" z polską polityką nie ma niczego wspólnego, nie przekłada się na nic dla państwa dobrego, a sejm staje się darmowym biurem podróży, czasami niezwykle oryginalnej.
        • fadilla Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 17:52
          Myślę, że przyjma linię obrony polegająca na mniej więcej na tym "... ale inni ukradli więcej". I niech rzucaja konkretami i dowodami, a wówczas każdego rozliczyć według zasług. Tylko chwila, kto ma ich rozliczać?
    • sl-14 Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 17:41
      Już myślałam, że za te 170 tys. Iwiński nie wiadomo gdzie jeździł, a na większość tych krajów mnie stać. tongue_out
      • marzeka1 Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 17:45
        No ale płacisz sobie sama pewnie za te wyjazdy, prawda?
        • sl-14 Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 17:54
          Tak i zapewniam, że rozumiem powagę sytuację. Tylko myślałam, że za taką kwotę będzie jakieś bum, typu na Seszele poleciał. A on nadrobił, nadrobił i się uzbierało.
          • claudel6 Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 23:21
            a Gujana to przepraszam co? za miedzą?
            • sl-14 Re: Nasi "drodzy" politycy 13.11.14, 09:14
              Rzeczywiście, ale jedna Gujana wiosny nie czyni. smile
      • fadilla Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 17:49
        Za takie pieniądze byłabym z rodziną rok w podróży
    • beataj1 Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 17:45
      Jestem przekoanana że teraz we wszystkich partiach od prawa do lewa odbywa się gorączkowe szukanie w miarę wiarygodnych wymówek na wyciąganą kase z urzedów/sejmu.
      Nie ma oburzenia - mało który polityk się pluje że to skandal. Raczej jest zastanawianie się jak tu kurde siebie wybieli c...
    • redheadfreaq Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 17:50
      Choć wiem, że to marzenia ściętej głowy, bo ręka rękę myje, to bardzo, bardzo bym chciała, żeby do odpowiedzialności karnej zostali pociągnięci absolutnie wszyscy, niezależnie od opcji, dopuszczający się takich machlojek. Plus, oczywiście, zwrot zawłaszczonej kasy. Jak by się nam w parlamencie przewiewnie zrobiło i może dziura budżetowa by się troszeńkę mniejsza zrobiła...
      • ainafets Re: Kamiński i Rogacki nie mają samochodów 12.11.14, 18:17
        tak piszą ludzie w komentarzach do artykułu. Podobno w deklaracją majątkowych nie wykazali samochodów.

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16954696,_Afera_madrycka___Prokuratura_wszczela_sledztwo_ws_.html#BoxSlotIMT
        • baltycki Re: Kamiński i Rogacki nie mają samochodów 12.11.14, 18:31
          Jesli juz, to dokladnie..
          Nie maja samochodow o wartosci ponad 10.000PLN, bo tylko takie wykazuje sie.
          Nie mam samolotu, a latam.
          • ainafets Re: Kamiński i Rogacki nie mają samochodów 12.11.14, 18:39
            baltycki napisał:

            > Jesli juz, to dokladnie..
            > Nie maja samochodow o wartosci ponad 10.000PLN, bo tylko takie wykazuje sie.


            Wiesz co nie znam się na autach (nie mam prawa jazdy) ale wydaje mi się, że auto do 10.000 zł. to stary rupieć. Wybrałbyś się takim starym autem do Madrytu?

            • fadilla Re: Kamiński i Rogacki nie mają samochodów 12.11.14, 18:54
              Ale kto nie ma samochodu o wartości powyżej 10 tyś? Chyba tylko ja. Hofman jak najbardziej posiada www.fakt.pl/Adam-Hofman-kupil-nowa-bryke-za-135-tys-,artykuly,210983,1.html
              • ainafets Re: Kamiński i Rogacki nie mają samochodów 12.11.14, 19:00
                fadilla napisała:

                > Ale kto nie ma samochodu o wartości powyżej 10 tyś?

                Fadilla czytaj ze zrozumieniem. Ja napisałam, że ludzie pod artykułem pisali, że Kamiński i Rogacki nie mają samochód, ponieważ ich nie wykazali w deklaracji majątkowej. Na co bałtycki napisał, że wykazuje się auta warte więcej niż 10 tys.
                • fadilla Re: Kamiński i Rogacki nie mają samochodów 12.11.14, 19:10
                  a ok, umieściłaś ich nazwiska w re:tytule. Sorry, czytałam tresć odpowiedzi, bo tytuł zazwyczaj pozostaje ten sam
              • baltycki Re: Kamiński i Rogacki nie mają samochodów 12.11.14, 19:06
                1. Akurat to nie mowa o Hofmanie, to dwaj pozostali panowie nie wykazali.
                2. Ja nie wybralbym sie "rzechem", ale dobrym samochodem zony, to i owszem.
                3. Chodzi o rzetelnosc informacji,
                "poslowie nie posiadaja samochodow"
                "poslowie nie wykazali samochodow o wartosci powyzej 10.000PLN"

          • helufpi Re: Kamiński i Rogacki nie mają samochodów 12.11.14, 21:30
            Niestety mylisz się, wykazuje się składniki majątku ruchomego o wartości powyżej 10 000 ORAZ samochody. Czyli zegarka za 9000 nie musisz wpisywać, a starego rupiecia za 3000 musisz, podając markę, model i rocznik. Ale oświadczenie majątkowe składa się do końca marca, podając stan na 31 grudnia poprzedniego roku, więc samo niewpisanie samochodu nie musi być nadużyciem. Poza tym pobierając kilometrówkę nie trzeba jechać samochodem, do którego się ma prawo własności, wystarczy że jest to samochód prywatny, może należeć do cioci.
            Oczywiście tres amigos w ogóle od początku nie chcieli jechać żadnym samochodem - na tym polega dowcip.
            • baltycki Re: Kamiński i Rogacki nie mają samochodów 12.11.14, 21:53
              wykazuje się składniki majątku ruchomego o wartości powyżej 10 000
              (w przypadku pojazdow mechanicznych nalezy podac marke, model i rok produkcji)

              > Poza tym pobierając kilometrówkę nie trzeba jechać samochodem, do którego się ma >prawo własności, wystarczy że jest to samochód prywatny, może należeć do cioci.
              Albo do zony, przepisywanie majatku na zony zyskuje na popularnosci gdy robi sie przekrety.

              > Oczywiście tres amigos w ogóle od początku nie chcieli jechać żadnym samochodem
              > - na tym polega dowcip.
              Bez uwag )))

              Mozesz sprawdzic, co wpisal i co wpisuje.

              www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/posel.xsp?id=326

              • helufpi Re: Kamiński i Rogacki nie mają samochodów 12.11.14, 22:13
                Hm, chyba rzeczywiście masz rację, zwracam honor.
                • baltycki Re: Kamiński i Rogacki nie mają samochodów 13.11.14, 00:07
                  Respect.
    • ebes Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 18:22
      Ale jednak czym innym są wyjazdy służbowe, nawet drogie, jeśli rzeczywiście ci inni parlamentarzyści pojechali i byli obecni na tych wyjazdowych posiedzeniach, konferencjach, spotkaniach, a czym innym podpis na liście obecności i pójście w miasto i robienie wałków na pieniądzach za delegacje. To pierwsze jakoś jestem w stanie znieść, jeśli jadą gdzieś i robią to, co zadeklarowali.
      A z drugiej strony to jak to wygląda? Taki poseł sobie znajduje konferencję np. na Wyspach Kanaryjskich i zgłasza, że konieczne jest tam reprezentowanie Polski? Kto decyduje gdzie Polska ma być reprezentowana i przez kogo?
      • marzeka1 Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 18:25
        Oj znienawidzą posłowie i senatorowie Hofmana za coś takiego, ma być przegląd i wydrukowanie wszystkich wyjazdów w sejmie big_grin "opublikowanie na stronach internetowych Sejmu informacji na temat wszystkich służbowych wyjazdów zagranicznych posłów, wzmocnienie komisji etyki poselskiej."
        - pewnie niektórych to nie ucieszy: Sikorski w akcji
    • gladys_g Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 19:17
      https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/10500489_834717896549923_2533998366586802047_n.jpg?oh=ee597416ea32bfa74adda548dfba3637&oe=54D8BDAD&__gda__=1424871445_5151bd82c796f5d31527ab9d72650c0c
    • tmk123 Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 19:26
      Niby afera jest, ale to niczego nie zmieni. Posłowie mają immunitet, więc moze to i niemoralne , ale ukarać sie nie da. Co najwyżej bedziemy mieli sejm i senat bezpartyjny bo wszystkich wyrzuca z partii. Ale kasę nadal beda brać.
    • alexa0000 Re: Nasi "drodzy" politycy 12.11.14, 20:41
      A pani Bożenna Bukiewicz, która poleciała z towarzyszami do Ekwadoru, nie pojawiła sie na obradach i stamtad poleciala na Galapagos ogladac faunę? Obraziła się, bo przeciez zaplacila za bilety z wlasnej kieszeni. Nic to,że za te na trasie Ekwador-Galapagoswink.
    • fituq Nie ma nagrody za uczciwość 13.11.14, 11:40
      Od lat nagradzana jest nieuczciwość i kombinatorstwo. I nie jest rozliczana jeśli dotyczy publicznej kasy. A delegacje jako źródło dorobienia do pensji i okazje do zwiedzania świata za darmo funkcjonują w społeczeństwie od lat. Atrakcyjne kierunki turystyczne są poobstawiane tongue_out

      Ps. Wracając do e-matkowych realiow:
      Niejeden uczciwy pan na jakiejs konferencji atrakcyjnie wyjazdowej aktywnie uczestnicząc w niej od rana do nocy - w hotelu dostanie zjebkę od swojej małżonki, że przecież większośc jego kolegow nie siedziała na sali tyle czasu co on, tylko od rana ze swoimi kobietami zwiedzała okolice, a tylko ty mężu taki śmaki się zorganizowac nie umiesz i o żonę nie dbasz, sama zwiedzać musi..
      • marzeka1 Re: Nie ma nagrody za uczciwość 13.11.14, 17:36
        Aha, żeby być uczciwym, to trzeba być nagradzanym? Nie można takim człowiekiem po prostu być? big_grin

        I widzę, że przeglądają papiery i już jest ranking "drogich" polityków:
        nr 1- Meksyk za 27 tyś.
    • wielkanocnaniespodzianka Re: Nasi "drodzy" politycy 13.11.14, 17:47
      Łącz­ny koszt wszyst­kich wy­jaz­dów: 8 657 696,03 zł. W tym:
      PO: 3 207 585,39 zł - średnia na posła: 22911,32 zł
      PiS: 2 628 278,8 zł - średnia na posła: 32447,88
      SLD: 1 286 430,76 zł - średnia na posła: 64321,54
      TR: 548 976,97 zł - średnia na posła: 21114,50
      PSL: 486 904,88 zł - średnia na posła: 25626,57
      SP: 347 533,83 zł - średnia na posła: 28961,15
      niezrz.: 101 473,32 zł - średnia na posła: 14496,1
      • marzeka1 Re: Nasi "drodzy" politycy 13.11.14, 17:52
        No to teraz trzeba dodawać, gdy będą wybory do sejmu , jako zachętę: "dajemy dalekie i fajne podróże" big_grin
    • koronka2012 Re: Nasi "drodzy" politycy 13.11.14, 18:10
      Przejazdy bardzo łatwo wyjasnić - bierze się kilometrówkę, leci się samolotem, i jeszcze sporo zostaje na - wcale nie drobne wydatki.

      W poprzedniej firmie robił tak kolega, bo firma miała durne zasady, samolot nie przysługiwał, a jemu nie uśmiechało się tłuc 10 godzin pociągiem. To sobie znalazł obejście.

      W przypadku posłów powinny być po prostu jasne procedury i tyle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka