7ewa.krakowska
13.11.14, 10:25
jak jest u Was? kiedyś z męzem potrafilismy co drugi dzień. Po kilkunastu latach bycia razem jest 2 razy na miesiąc, a czasem raz.
Mąż jest zapracowany, obok śpi dziecko, zostają wieczory, ale większość ktos z nas zasypia pierwszy i tak leci...
Brakuje mi bliskości, ale ciągle nie ma czasu i relacje są też słąbe między nami.
Nie umiem gotować (jak wspominałam w poprzednim watku), tzn moze umiem ale bez urozmaiceń i mało.
Mojego pożycia praktycznie nie ma. Czy u Was jest podobnie?