Dodaj do ulubionych

co NAM to daje?

07.09.04, 11:03
czytam i czytam nowo powstale watki i zaczynam sie zastanawiac co nam daje
dokopanie drugiej osobie?co troche ktoras z nas ktoras obraza...pokazuje
swoja wyzszosc,madrosci itp...czy jestesmy silne tylko wtedy,gdy kopiemy
lezacego?nawet slowa rania wiecie o tym dobrze...czy forum to "Lekarz dusz"by
prawidlowo przebiegala kuracja trzeba komus nawrzucac,wysmiac i zmieszac z
blotem...juz nawet nie chce mi sie wypowiadac ani tu zagladac a co dopiero
podzielic sie moimi problemami...oj dziewczyny dziewczyny zastanowcie
sie,bylo to kiedys tak fajnie a teraz...

asia mama 4m Kacperka
Obserwuj wątek
    • zuzka1 joasiiik???? 07.09.04, 11:05
      czy to ta joasiiik z forum oddam-przyjmę co wyłudzała ubranka???
      • gagunia Re: joasiiik???? 07.09.04, 11:07
        masakra, a bylo juz w miare spokojnie smile
        • joasiiik25 Re: joasiiik???? 07.09.04, 11:07
          slucham ????nie to nie ta joasiiik,to ja prawdziwa
          • zuzka1 pomyłka:) 07.09.04, 14:05
            Przepraszam ale narobiło się tych josik przez kilka i .
        • ewa2233 a jeszcze niedawno, było tak miło i rodzinnie! :)) 07.09.04, 11:11
          Myślałam (nie tylko ja), że po wątku z fotkami umilkną "swary głupie" smile)
          • gagunia Re: a jeszcze niedawno, było tak miło i rodzinnie 07.09.04, 11:13
            tez tak myslala,ewa. ale nie wszyscy chyba pojmuja w czym rzecz......
    • beata32 Re: co NAM to daje? 07.09.04, 11:07
      Joasik, pamiętam, ze nie tak dawno nie bardzo się z lipiec lubiłyście i sama
      zakładałaś wątki na jej temat.

      Już nie pamiętasz dlaczego?
      • joasiiik25 Re: co NAM to daje? 07.09.04, 11:09
        pamietam dlaczego sie z lipiec nie lubilam ale jak przystalo na madre kobiety
        doszlysmy do wniosku ze nie ma sie sensu klocic...ale spojrzcie co sie dzieje
        teraz
        • gagunia Re: co NAM to daje? 07.09.04, 11:10
          a ja ci powiem aska, ze wszystko zaczyna sie odtego typu postow. po cholere
          wkladasz kij w mrowisko.
        • beata32 Re: co NAM to daje? - do joasiiik25 07.09.04, 11:23
          Ja pamiętam, że zanim sobie Wy 'mądre kobiety' wszystko wyjaśniłyście Wasze
          posty nie były zbyt przyjazne spowodowały ogromną aktywność trolli - musiałam
          sobie robić przerwy na forum żeby się nie wkurzać na śmietnik.

          No i nie jesteście tylko we dwie na tym forum, może obecność lipiec i jej posty
          uraziły czy zirytowały kogoś jeszcze - chyba to że tak się mogło zdarzyć możesz
          zrozumieć, czy tez już nie pamiętasz. I może inne 'mądre kobiety' musza sobie
          to i owo wyjaśnić. Niestey zawsze w takich wypadkach jak pamiętasz i podczas
          Waszego pogodzenia też miało to miejsce dużo krwi się psuje i pojawiają się
          głosy bardzo drastyczne, czy obraźliwe. Niestety jeśli ktoś głosi bardzo mało
          popularne poglądy w dużym gronie musi się z tym liczyć. Cena popularności.

          No i jeszcze jedno - nie generalizuj - napisałam owszem parę słów krytycznych
          do lipiec, wyraziałam tym swoje zdanie na temat jej tu obecności, widzę, że
          troszkę zmieniła swoje postępowanie. Jak to 'mądra kobieta' która głosi
          kontrowersyjne poglądy chyba potrafi przyjąć i słowa krytyki. Minie jeszcze
          tydzień dwa takiej burzy i chyba każdy ponownie odnajdzie swoje na tym forum
          miejsce.

          Czego sobie i Wam zyczę.

          Acha i zakładanie takich wątków jak ten naprawdę wiele nie zmieni na lepsze -
          tylko będzie sprawę pogarszać.

          Pozdrawiam
    • marcysia51 Re: co NAM to daje? 07.09.04, 11:09
      Masz racje joasiiik,ja jestem tu od niedawna,ale teraz co się dzieje to jakaś
      paranoja.Zrobiło się typowe babskie targowisko.Wylazła z niektórych typowa
      wrzeszcząca,zawistna baba.
      Miałyśmy tu dyskutować o naszych problemach,kłopotach,dzielić się radościami i
      szczęściem a co się stało?
      Naskakujemu na siebie nawzajem,wyzywamy,ośmieszamy.I po co dodajemy sobie
      stresów?
      Dziewczyny nie bądzcie zadziorne i zawzięte,bądzcie poprostu MĄDRZEJSZE.
      Pozdrawiam
      Martyna
      • joasiiik25 Re: co NAM to daje? 07.09.04, 11:14
        nie wkladam kija w mrowisko,boje sie mroweksmile

        ale bez przesady...wlasnie przeczytalam ze nawet ememy potrafia wypomniec
        nizsze czy wyzsze wyksztalcenie...bez sesnu

        ucinam dyskusje
        • gagunia Re: co NAM to daje? 07.09.04, 11:18
          a co to emamy z innej gliny???
          • joasiiik25 Re: co NAM to daje? 07.09.04, 11:20
            nie rozumie?nie ja powiedzialam,ze z innej ja tylko mowie to co sama
            zaobserwowalam.....
            • gagunia Re: co NAM to daje? 07.09.04, 11:24
              ciezko sie z toba dyskutuje .... milego dzionka, spadam na spacer
    • katarzyna.br Re: kto jest kopanym a kto kopiącym??? 07.09.04, 11:31
      Czy masz na myśli 18lipiec jako kopanego a pozostałe osoby jako kopiące?
      • joasiiik25 Re: kto jest kopanym a kto kopiącym??? 07.09.04, 11:32
        nieeeeeeeeeee ...nie chodzi mi o 18lipiec,pisze ogolnie
        • katarzyna.br Re: kto jest kopanym a kto kopiącym??? 07.09.04, 11:41
          Przemoc rodzi przemoc, podobną sytuację mamy na forum - ataki ze strony jednej
          osoby rodzą kolejne ataki na tą właśnie osobę. Nie wiem czy to się zmieni. Tacy
          są ludzie. Jak mawia moja mama: świat jest okrutny. Oczywiście możemy to
          potępiać ale czy to coś da?

          Pozdrawiam
          • joasiiik25 Re: 07.09.04, 11:46
            nie chodzi mi o potepienie kogokolwiek...zauwazylam (zreszt nie tylko ja)pewno
            zmiane tu na forum...zadalam proste pytanie :co nam to daje?

            przemoc rodzi przemoc to fakt,ale gdy wszyscy bedziemy przymykac oczy na pewne
            zjawiska,fakty to tak samo jak bysmy wyrazaly zgode na owa przemoc chodzby ta
            werbalna
            • katarzyna.br Re: 07.09.04, 11:53
              Nie wiem kiedy dokładnie wróciłaś na forum bo tydzień temu ja miałam podobne
              przemyślenia pt. gdzie się podziały miłe, pogodne e-mamy, no i tak sobie
              porozmawiałyśmy że kiedyś było inaczej - miło, przyjemnie, rodzinnie a teraz
              jest inaczej - w sensie gorzej. Na rozmowie się skończyło. Bo jak widać od
              wczoraj rozpętała się tutaj mała awanturka.

              Pozdrawiam
              • joasiiik25 Re: 07.09.04, 11:58
                nie zagladalam tu jakies 3 tyg tzn sporadycznie zagladalam...dzis usiadlam na
                spokojnie i doznalam szoku....
    • kubusala Wiesz dlaczego tak jest?? 07.09.04, 12:06
      Bo powstają takie głupie posty jak Twój!. Co nam daje dokopanie drugiej osobie?
      no sama sobie na to odpowiedz. Jestem zła na siebie,że go podciągam do góry.
      • katarzyna.br Re: Ej, dziewczyny nie kłóćcie się!!!! 07.09.04, 12:11
        No naprawdę przecież wszystkim nam chodzi o to samo. A tu znowu kłótnia. Ten
        wrzesień ma destrucyjne działanie na e-mamy.

        Pozdrawiam
      • joasiiik25 Re: Wiesz dlaczego tak jest?? 07.09.04, 12:18
        widze ze wyrazasz swoje zdanie powiedz mi dlaczego tak agresywnie???co czujesz
        gdy piszesz pod wplywem emocji negatywnych?
        • kubusala Re: Wiesz dlaczego tak jest?? 07.09.04, 12:26
          A co w tym agresywnego? dużo bardziej agresywne były słowa i wyzwiska Twojego
          męża, który zalogował sie na emamie i rzucał mięsem. No ale do rzeczy:
          skoro jak twierdzisz dawno cie nie było to nie wiesz że tego typu wątki wcale
          nie naprawiają atmosfery jak widzisz. Może wymysl jakis ciekawy temat do
          rozmowy, a ja chętnie i z uśmiechem się dopiszę.
    • driadea Re: co NAM to daje? 07.09.04, 12:23
      No nie wierzę, Asiu, taki post, a jeszcze niedawno wywyższałaś się i
      przypisywalaś sobie niesłuszne zasługi (w poście o Edycie Górniak).
      Niemniej jednak zgadzam się z tym postem.
      Pozdrawiam smile
      • joasiiik25 Re: co NAM to daje? 07.09.04, 12:31
        jakie zaslugi????chyba ja czegos tu nie rozumie....co mja post o edycie
        gorniak,ktora miala depresje a ten moj post gdzie pisze ze czegos nie
        rozumiem...widzicie chociaz jeden przychylny post ze strony emam(no jeden by
        sie znalazl)w odpowiedzi na moje pytanie....dziewczyny czy wojowanie slowne ma
        sesn..po co psuc sobie nerwny napisalam,ze nie rozumie i co my z tego mamy...o
        kurcze ide na spacerek chyba moje szare komorki zle pracuje bo czuje sie jak
        glupia dziewczynka ktora nic nie rozumiesmile

        pozdrawiam
        • beata32 Re: a może jeszcze mi odpowiesz na mój post 07.09.04, 13:25
          ... napisałam wyżej z informacją, że do Ciebie

          co nieprzychylnego widzisz w moim poście?
          czy minęłam się gdzieś z prawdą albo odezwałam agresywnie?

          Powiedz Joasik czego oczekiwałaś zakładając taki post, że wszyscy
          powiedzą 'rety Joasik ta mądra kobieta rozjaśniła nam w głowach - kochajmy się
          zamiast wojować'?
          Czy trudno będąc tutaj jakiś czas przewidzieć, że będzie on prowadził do
          kolejnej pyskówki?

          Pozdrawiam
          • kubusala Re: a może jeszcze mi odpowiesz na mój post 07.09.04, 13:31
            zgadzam się z Tobą Beata w 100%..
          • joasiiik25 Re: a może jeszcze mi odpowiesz na mój post 07.09.04, 13:32
            wiesz co chyba sama nie wierzysz w co piszesz....zauwaz ze nie tylko ja zwracam
            na to uwage...nie rozumiem dlaczegfo wywoluje w was taka agresje tego typu
            posty?moze mi wytlumaczysz?ironicznie to napisalas:"'rety Joasik ta mądra
            kobieta rozjaśniła nam w głowach - kochajmy się zamiast wojować'"


            nie zbawie calego swiata ,a co oczekiwalam po moim poscie?ze moze chociaz jedna
            z nas sie zastanowi zanim zacznie wytykac drugiej osobie..wiem,ze temat byl juz
            walkowany wielokrotnie-bez rezultatow
            • beata32 Re: a może jeszcze mi odpowiesz na mój post 07.09.04, 13:44
              agresję? chyba troszkę przesadzasz? u mnie co najwyżej rozbawienie że ktoś się
              czuje lepszy bo 'coś takiego' zauważył?
              'mądrą kobietą' ironicznie Cię nazwałam? ... powtórzyłam tylko to co sama o
              sobie napisałaś ... to było ironicznie? ... przepraszam, nie wyczułam tego

              nie projektuj Twojej agresji na mnie - jak nie masz nic do powiedzenia -
              przyznaj to - po prostu - każdemu się zdarza, a Ci który za swój błąd potrafią
              przeprosić - zyskują szacunek

              ... wielokrotnie i bez rezultatów - właśnie, jako kobieta inteligentna (nie
              miałam zamiaru obrażać - z góry zaznaczam,ze to nie ironia) powinnaś wiedzieć
              że to że Ty załozysz kolejny taki wątek nic na lepsze nie zmieni, pyskówka
              bedzie trwać

              no i ciągle mi nie odpowiedziałaś ... ale trudno poczekam do jutra - lepiej idź
              na tem spacer

              Pozdrawiam
            • ewa2233 Re: a może jeszcze mi odpowiesz na mój post 07.09.04, 13:46
              katarzyna.br napisała: tydzień temu ja miałam podobne przemyślenia pt. gdzie
              się podziały miłe, pogodne e-mamy

              Jak to gdzie?
              Ja, na ten przykład, nie bywam tylko w weekendy, a w ciagu tygodnia JESTEM !
              Miła, pogodna, łagodna, sympatyczna, pokojowo nastawiona,
              nikogo się nie czepiam, na zaczepki nie reaguję (nooo, raz mi się zdarzyłowink smile

              A jakbym się czepiała, to by aż huczało od wątków na mój temat.
              A tak nikt o mnie nie pisze.
              • kubusala Re: a może jeszcze mi odpowiesz na mój post 07.09.04, 14:07
                He,he Ewuniu:łagodna, sympatyczna,pokojowo nastawiona.. czyżbys pisała o
                mnie?wink)
                • ewa2233 Re: a może jeszcze mi odpowiesz na mój post 07.09.04, 14:59
                  kubusala napisała: > He,he Ewuniu:łagodna, sympatyczna,pokojowo nastawiona..
                  czyżbys pisała o mnie?wink)

                  hehe
                  Pisałam o sobie ALE mozesz się "podłączyć smile))))
              • beata32 Re: a może jeszcze mi odpowiesz na mój post 07.09.04, 14:10
                ewo - mi też pierwszy raz ... no moze drugi wink, ale pierwszego to już nikt z
                obecnej tu młodzieży nie pamięta
                • joasiiiik25 Re: a może jeszcze mi odpowiesz na mój post 08.09.04, 13:15
                  dziewczyny,dajcie spkój
    • sowa_hu_hu i kto to mówi??? 07.09.04, 14:14
      osłabiasz mnie... mówisz o obrażaniu sie a sama przed chwilą zarzuciłaś mi że
      ja pisze coś zeby "być ta topie" - i ty uważasz ze to jest fair zachowanie?
    • mama1232 Dziewczyno!!! 07.09.04, 14:16
      Czy nie zauważyłaś,że wszystkie wątki, w których dochodzi do kłótni są zawsze z
      Twoim udziałem?
      Lepiej chyba więcej czasu poświęcić własnemu dziecku...
      • mama1232 Re: Dziewczyno!!! 07.09.04, 14:32
        Mowa o autorce wątku oczywiście
        • gagunia Re: 07.09.04, 14:54
          dziewczynki , nie ma sie co wysilac, bo autorka jak zwykle odpowie: "nie
          rozumie" smile)) pozdrawiam
          gaga w milym nastroju i z usmiechem na ustach :]
          • kubusala Re: 07.09.04, 14:55
            smile))))))
            • ewa2233 Re: do beaty32 07.09.04, 14:58
              beata32 napisała: ewo - mi też pierwszy raz ... no moze drugi wink, ale
              pierwszego to już nikt z obecnej tu młodzieży nie pamięta

              Noooo dobra, jestem po trzydziestce wink ALE PAMIĘTAM swój pierwszy raz wink
              • beata32 Re: do ewy 07.09.04, 15:02
                aaaaaa ... taki raz ... już mnie starcza amnezja złapała że takie rzeczy na
                świecie istnieją ... (ale przejmować się nie będę skoro młodsi i mają z
                pamięcią problemy wink )
                ... też coś tam jakby się dobrze zastanowić pamiętam ... niestety wink
            • madelaine6 Re: 07.09.04, 15:11

              wink)))))
          • beata32 Re: gagunia 07.09.04, 15:19
            > dziewczynki , nie ma sie co wysilac, bo autorka jak zwykle odpowie: "nie
            > rozumie" smile)) pozdrawiam
            > gaga w milym nastroju i z usmiechem na ustach :]

            gaga, albo nie będzie pamiętała ... np. kto się do wylęgu trolli przyczynił

            Pozdrawiam w nastroju ironiczno-radosnym wink tylko lekko przytłumionym
            odbywającą się własnie moją adaptacją do przedszkola wink
            • gagunia beata 07.09.04, 15:22
              a ja wlasnie twoje dzieciaki ogladam. o matko, jak ja marze o takim obrazku -
              jeden maly na drugim duzym smile) ale chyba sie nie spelni, bo sil mi brak smile
              • beata32 Re: gagunia 07.09.04, 15:29
                Nie jest tak strasznie ... choć nie będę ściemniać, że super i wogóle - %-)
                A młodszy - jakoś tak nam prezent zrobił swoim przybyciem na ten świat. wink
                ... i bardzo szczęśliwie się to stało ...

                eeeee - gagunia, widzę, że się lekuchno łamiesz ... co???? a może ... smile))
                • gagunia Re: 07.09.04, 15:36
                  smile no ja tak mysle tez niekiedy o tym prezencie niespodziewnym... hmm, na
                  razie mam recepte na 3 miesiace do wykupienia, wiec raczej z niespodzianki
                  nici, chyba ze pod choinke wink

                  ale nie nie nie, co ja gadam, ja musze do pracy wrocic najpierw, zeby w razie
                  czego zalapac sie na macierzynski, wychowawczy itp wynalazki wink tylko skad ja
                  wziac?
                  • beata32 Re: 07.09.04, 15:57
                    tia,
                    takie gdzieś tam w głębi jednak 'spodziewane' niespodzianki - to fajna sprawa,
                    odpada całe zamieszanie i stres z podjeciem decyzji ... (choć zdecydowanie
                    jestem za świadomym planowaniem)

                    a małżonek jak w tem względzie ??? też do złamania ... tak teoretycznie
                    rozważająć ofkors wink
                    • gagunia Re: 07.09.04, 16:00
                      do zlamania??? smile)) ja codzien slysze: baska, chodz zrobimy drugiego smile


                      no nie wiem, nie wiem, czas pokaze, jeszcze taka stara nie jestem wink
                      • beata32 Re: 07.09.04, 16:04
                        Wow, facet znaczy ustawiony, (zupełnie jak mój ... coś mam wrażenie właśnie
                        czasami że tego drugiego łobuziaka to on zaplanował bez mojego udziału wink - no
                        może przy niewielkim)
                        no to ...
                        ... zaprosisz mnie na chrzciny wink
                        ... a chłopaczki takie cudne są wink ... czasami - jak śpią w szczególności

                        Pozdrawiam
          • driadea Re: 07.09.04, 16:51
            big_grin
            Może ona rzeczywicie "nie rozumi (tak się to odmienia?)"?
            • gagunia Re: 07.09.04, 16:58
              na to wyglada, bo wziela i przepadla. moze szuka w jakims slowniku tlumaczenia
              na ichni jezyk wink
    • oluncia Re: co NAM to daje? 07.09.04, 17:17
      Gagunia dobre smile)))))))))))))))))
      • marianka15 Re: załóżmy własne forum 07.09.04, 17:31
        Tak fajnie mi się Was czytało - od samego początku tego wątku... Dojrzałe,
        mądre kobietki, które nie obrzucają sie wyzwiskami... Sama rozkosz.
        LUBIĘ WAS!
        smile
        • beata32 Re: załóżmy własne forum ... marianka 08.09.04, 08:44
          big_grin
          Jako osoba mająca o sobie wysokie mniemanie zakładam, że pisałaś bez ironii i
          mnie również miałaś na myśli smile))

          Pozdrawiam
    • bea.bea Re: co NAM to daje? 07.09.04, 17:44
      Powiem tak......przeciętna matka conajmniej jednego dziecka , w zalezności od
      wieku dziecka oczywiście, ma:
      - podwyzszony poziom adrenaliny, co powoduje nieprzewidywalne ataki agresji....
      - jest przemeczona, wiec nie wie co pisze...i kiedy to potem
      czyta ....to:...wpisz co chceszsmile
      - pisze zwykle z dzieckiem wiszącym u spodni tudzież innej
      garderobie...wiectrudno jej się skupić smile
      - jest właśnie po spotkaniu z teściową smile

      - itp
      Lepiej niech wyzywa sie na kolezankach z forum , niz na własnej
      rodzinie...zmniejszy sie przez to procent rozwodów...

      Panna bez dziecka:
      - jest sflustrowana tym stanem rzeczy....
      - ma napiecie przedmiesiączkowe
      - pokłuciła sie z chłopakiem ...bo on chce a ona nie...tudziez odwrotnie...
      itp...

      Młodośc ma prawo sie wyszumiec wiec tez nalezy wybaczyć smile

      Ponieważ kazda z nas zalicza sie do któtejś z wymienionych grup, więc powinna
      druga zrozumiec...po wyłaczeniu kompa oczywiście...

      Pozdrawiam , wszustkie bardziej i mniej jadowite koleżanki....
      wredna jak zwykle bea.beasmile))
      • joasiiik25 Re: 07.09.04, 18:06
        z tym slownikiem to przegielas...czytalam wlasnie encyklopedie,slownik za
        cienki jest smile

        milego wieczorku
        • bea.bea Re: 07.09.04, 18:09
          ???
          • gagunia Re: 07.09.04, 18:15
            hihi, do mnie to bylo, zdaje sie, beabea smile

            droga asiu, mimo najszczerszych checi jasnowidzem nie jestem. domniemalam
            jedynie, jak na zone policjanta z pionu kryminalnego przystalo. ale wiele sie
            nie pomylilam, znaczy nie jest ze mna najgorzej wink jakby nie bylo encyklopedia
            tu niewiele pomoze, no ale co tam, wiedzy nigdy za wiele.
            pozdrawiam znad morza (i pedze na zachod slonca)
            na razie
            • madelaine6 He he,calkiem ciekawa wymiana zdan ;)))) 07.09.04, 18:21


        • driadea Re: 07.09.04, 22:16
          Ale co, w encyklopedii sprawdzałaś odmianę wyrazów? No no tongue_out
      • beata32 Re: co NAM to daje? ... bea.bea 08.09.04, 08:42
        Pozdrawiam imienniczkę big_grin

        Jakoś w każdej kategorii potrosze się odnajduję ... bo mimo 2 dzieci
        napięcięcie przedmiesiączkowe miewam wink

        Dodała bym jeszcze:
        - siedzi w pracy, czegoś od niej chcą a ona się zastanawia 'co ja robię tu'
        skoro np. moje dziecię adaptację w przedszkolu przeżywa ...

        Pozdrawiam
      • wrokk Re: co NAM to daje? 08.09.04, 12:52
        Nie jesteś wredna.
        I mądrze piszesz.
        A ja lubię to czytać.

        Pozdrawiam
        Kasia
        • joasiiik25 Re: co NAM to daje? 08.09.04, 13:09
          niestety nie otrzymalam zadnej odpowiedzi...za miast tego
          wysluchalam,przeczytalam pare "madrosci",troche slow krytyki skierowana w moja
          strone,to za malo a ja dalej nie wiem dlaczego tak trudno jest NAM wszystkim
          dopowiedziec na proste pytanie?

          chyba lubimy dokopywac?
    • beata32 Re: co NAM to daje? 08.09.04, 13:37
      Joasik,

      nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie bo nie uważam, że komuś swoją
      wypowiedzią dokopałam.
      może się mylę (za nieomylną osobę się nie udaję) ... jeśli tak uważasz, podaj
      mi konkretny przykład mojego dokopywania, chętnie się do niego ustosunkuję.

      a potem też chętnie usłyszę/przeczytam odpowiedź na moje pytanie - czy uważasz,
      że nie dołożyłaś się swoimi sporami z lipiec do tego, że sytuacja na forum jest
      jaka jest.

      Pozdrawiam
      • joasiiik25 Re: co NAM to daje? 08.09.04, 13:41
        o kurcze juz ci odpowiadam.....

        po pierwsze nie powiedzialam,ze choci mi o Twoje dokopywanie

        po drugie nie czuje sie winna bo z 18lipiec juz dawno sie pogodzilysmy...nie
        moge brac odpowiedzialnosci za wszystkie emamy....

        "że nie dołożyłaś się swoimi sporami z lipiec do tego, że sytuacja na forum jest
        >
        > jaka jest."

        nie nie uwazam
        • joasiiik25 Re: co NAM to daje? 08.09.04, 13:42
          wiec wydaje mi sie,ze zartujesz...bo strasznie sie uwzielas moich slownych
          przepychanek z panna lipiec...:0
        • beata32 Re: co NAM to daje? 08.09.04, 13:45
          ok ok,
          dobrze że to wyjaśniłaś ... źle zrozumiałam bo użyłaś słowa 'NAM' ... co
          sugeruje, że to do wszystkich ...
          wiem, że sie z lipiwec pogodziłaś - śledziłam to naprawdę byłam z Was dumna

          a co do mojego pytania - to tu się różnimy w ocenie ... ale ok, rozumiem, że
          masz inne zdanie

          Pozdrawiam
          • joasiiik25 Re: co NAM to daje? 08.09.04, 13:49
            nam to faktycznie tyczy sie nas wszystkich -mnie tez....bo chodzi o cala
            zbiorowosc nas tu na forum a nie o pojedyncze jednostkismile wiec dlatego ten
            zwrot NAM.............
            • beata32 Re: co NAM to daje? 08.09.04, 14:11
              Czyli jednak mnie też? Bo też czuję, że do tej zbiorowości się zaliczam. A
              pisałąś, że o mnie jedank Ci nie chodzi. ... ok, nie ma co wyjaśniać -
              szczegóły językowe.

              Joasiu,
              nie chodzi o to, że się na Ciebie uwzięłam, tylko wydaje mi się, że kto jak kto
              ale właśnie przez ten Twój/Wasz wcześniejszy spór powinnaś rozumieć że lipiec
              może kogoś jeszcze oprócz Ciebie zdenerwować, i właśnie stąd te różne posty
              niestety w różnym tonie.
              Też przez to przeszłaś, pamiętam jak pisałaś, żeby lipiec sobie darowała
              odpowiadanie na Twoje wątki, więc osobiście oczekiwałabym, że zamiast
              krytykować osoby, które teraz przechodzą to co Ty wcześniej, to dla nich
              wykażesz zrozumienia a nie będziesz je krytykować. OK?

              Pozdrawiam
              • joasiiik25 Re: co NAM to daje? 08.09.04, 14:13
                no oki??????????????????/ale co oki?
                • beata32 Re: co NAM to daje? 08.09.04, 15:10
                  a o które 'ok' Ci chodzi?
                  • mamusiamisia Re: co NAM to daje? 08.09.04, 15:40
                    no nieźle tu u was. nie bardzo rozumiem, ale podoba mi się, gdybyście mogły mi
                    po kótce naświetlić o co chodzi, bo rozumiem ze to trwa od dawna.
                    beatko32 - mam synka, który urodził sie dokadnie rok po twiom młodszym.
                    rozmawiacie gdzies spokojniej? chetnie sie przyłacze.bo na jednym forum nie
                    bardzo mi wyszlo, ale pierwsze koty za płoty
                    sorki za ew. bledy ale miches siedzi mi na kolanach i pisze jedna reka, ta sama
                    odganiajac jego raczke by nie "pomagal" w pisaniu
                    pozdrawiamy
                    • beata32 Re: do mamusimisia 08.09.04, 15:58
                      no od dawna ... od wczoraj wink ... jeśli chodzi o moją wymianę postów z Joasią,
                      bo jeśli chodzi o afery - to nieco dłużej ...

                      wow, czyli nasi synowie są bliźniakami astralnymi wink ... życzę, żeby tak nie
                      łobuzował wink

                      ja - rozmawiam jak do tej pory bardzo spokojnie ... choć czuję powoli, że
                      dzielą mnie 2 posty do wyjścia z siebie wink ... ale wdech, wydech, wdech,
                      wydech ufffff ... przyjmuję, że nie każdy musi mnie rozumieć, przyjmuję, że nie
                      jestem mistrzem wyjaśniania co poeta miał na myśli

                      .... odpuszczam sobie cd. big_grin

                      o! Mamusiu misia (jak Ci na imię? bo mamusiu do koleżanek - to tak dziwnie)
                      proponuję Ci bardzo fajny wątek bea.bea - Taka historia (czy jakoś tak) - tam
                      bez nerwów można pogadać smile))

                      Pozdrawiam
                      • joasiiik25 Re: do beatki:) 08.09.04, 16:34
                        jestem spokojna i wcale sie nie denerwuje czytajac twoje wypowiedzi wiec tez
                        sie nie denerwuj
                        • beata32 Re: do joasi :) 08.09.04, 17:01
                          czytanie mnie nie denerwuje - bardziej to, że się nie rozumiemy ... szkoda,
                          myślałam, że wypowiadam się w miarę zrozumiale (ach - takie moje
                          zarozumialstwo), próbowałam Ci zwrócić uwagę na niektóre sprawy, które jakbyś w
                          swoim postępowaniu porawiła myślę, że byłyby z korzyścią dla nas wszystkich,
                          nie udało się - trudno - przyjmuję z pokorą

                          Pozdrawiam cieplutko i obiecuję, ze SPRÓBUJĘ wink unikać wdawania się z Tobą w
                          dyskusje, skoro to do niczego nie prowadzi
                          • joasiiik25 Re: do :) 08.09.04, 17:07
                            dziekismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka