Dodaj do ulubionych

komórka w szkole

23.11.14, 13:59
Właśnie przed chwilą przeczytałam, że z uwagi na szkodliwość komórek rząd francuski w roku 2012 wydał zakaz używania ich przez uczniów, nauczycieli i personel. Jak to wygląda w praktyce? Minęły 2 lata. A może są szkoły w Polsce gdzie taki zakaz obowiązuje. W znanych mi szkołach zakaz dotyczy tylko lekcji. Na przerwach uczniowie wiszą na komórkach.
Obserwuj wątek
    • little_fish Re: komórka w szkole 23.11.14, 14:39
      w szkole mojego dziecka (podstawówka) jest zakaz przynoszenia i używania komórek. Telefon można przynosić do szkoły w uzasadnionych przypadkach, po otrzymaniu zgody dyrekcji (na pisemny wniosek) i taki telefon na czas zajęć wyłączony ląduje w sekretariacie. Oczywiście zakaz przez niektórych jest łamany - co widać po zdjęciach wykonanych w szkolnych toaletach i umieszczanych na FB. Aczkolwiek sama zasada mi się podoba.
      • ainafets Re: komórka w szkole 23.11.14, 16:30
        A mnie się marzy ( w firmie w której pracuję), aby komórki były zostawiane u szefa i oddawane po zakończeniu pracy. W sytuacjach pilnych typu: śmierć kogoś bliskiego, chore dziecko jest w firmie tel. stacjonarny. Ale niestety mogę sobie tylko pomarzyć.
        • olewka100procent Re: komórka w szkole 23.11.14, 17:54
          mój nosi ale nie wyciąga na lekcji. Sam chodzi do szkoły i jestem spokojniejsza jak ma ze sobą tel .
      • gosia.w40 Re: komórka w szkole 23.11.14, 22:04
        W znanym mi gimnazjum jakieś 2 lata temu nauczycielka odebrała uczniowi komórkę, zgodnie z ustaleniami, miała ją zdeponowaću dyrektora. Dyrektora nie było, więc wsadziła do torebki. Na drugi dzień poszła do szpitala odwiedzić chorą mamę, a tam z torebki słychać: " Wstawaj k...., czas do szkoły" Od tej pory nie odbierała już komórek. Historia autentyczna, nie kawał, dodam, że w szpitalu miała dużo znajomych - niewielkie miasteczko.
        • kwiat_w_kratke Re: komórka w szkole 23.11.14, 23:40
          U nas na szczęście nie ma takich ograniczeń. Najstarsza córka jeździ do szkoły rowerem praktycznie przez całą wiosnę i jesień. Zdarzyło się nie raz, że musiała do nas dzwonić z drogi z powodu jakiegoś przykrego wypadku, przebitej dętki itp.
    • rosapulchra-0 Re: komórka w szkole 23.11.14, 18:04
      Ja nie z Francji, ale moje dzieci od samego początku, jak poszły do szkół, to miały komórki ze sobą. Nigdy nie nadużywały, ale w razie wu zawsze były w kontakcie.
    • bleuet Re: komórka w szkole 23.11.14, 21:02
      W gimnazjum moich dzieci komórkę mieć można, ale wyłączoną na czas pobytu w szkole. Zadzwonić np. do rodziców wolno po uprzednim zgłoszeniu tego nauczycielowi dyżurującemu na korytarzu, albo z biblioteki. Ta zasada jest generalnie przestrzegana (oczywiście - nie przez wszystkich, ale to grozi uwagą) i nam specjalnie nie wadzi, choć kiedyś się burzyłam na takie ograniczenia. W podstawówce dzieci mogły mieć komórki i korzystać z nich na przerwach.
    • xyxzza Re: komórka w szkole 23.11.14, 21:28
      Ja co prawda nie w Polsce, ale w szkołach tutejszych jest zakaz przynoszenia komórek w ogóle. Przyniesienie komórki może skończyć się tym, że rodzic będzie musiał się po nią pofatygować do dyrektora. W przypadku recydywy komórka zostanie oddana po zakończeniu semestru. Wszyscy się z tym godzą. Ja osobiście nie widzę potrzeby noszenia komorek do szkoły przez moje dzieci - do i ze szkoły dostarcza je spod domu szkolny transport, kierowcy mają mój numer. Szkoła też może do mnie zadzwonić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka