sueellen
27.11.14, 14:25
Czyli kimś w piradzie korporacyjnej wysoko, wysoko ponad głowami. On jest wolny i bezdzietny jesli ma to jakieś znaczenie. Przystojny, elegancki, zadbany, bogaty, bezdzietny i wolny 39letni pracoholik. Jak na Anglika przystało sarkastyczny do bólu, ale mnie akurat szczególnie oszczędza (na co część osób już zwrociła uwagę!), bardzo inteligentny. Ma uśmiech z reklamy pasty colgate i z tego co widzę przez ubranie, ciało z reklamy dietetycznej coli. Nie przepuszcza żadnej okazji kontaktu, szuka pretekstu by zadzwonić. Jest bardzo ogniście, ale jeszcze do niczego nie doszlo. Co robi ematka w takiej sytuacji???