nolus
28.11.14, 10:34
,które wpływają na odbiór urody albo nawet trochę jej ujmują. Czyli nie bierzemy tutaj pod uwagę np. dużego nosa,cienkich warg czy zbyt wypukłych oczu albo końskiego kształtu twarzy,które u większości egzemplarzy są wadami i zaburzają atrakcyjność danej jednostki,ale takie niby - drobnostki,które niby nie decydują o atrakcyjności,bo nie stanowią osi twarzy i nie rzucają się w oczy "na pierwszy rzut oka",ale jednak jakoś na tę atrakcyjność wpływają i czasem pozbycie się takiego defektu (na tyle, na ile to możliwe) znacząco wpływa na wygląd twarzy i odbieranie jej jako atrakcyjną.Dla mnie takie defekty to kiepskie brwi (niedopasowane do kształtu twarzy, typu urody),cienie pod oczami,widoczne rozszerzone pory,naczynka na twarzy.Jakie macie swoje typy? Ja bym jeszcze dodała niestety cienkie włosy - rzadko kiedy widzi się wśród gwiazd i gwiazdek takie,które umiałyby stworzyć z nich fajną fryzurę.Większość chyba ratuje się przedłużaniem i doczepkami...