Dodaj do ulubionych

Drobne defekty...

28.11.14, 10:34
,które wpływają na odbiór urody albo nawet trochę jej ujmują. Czyli nie bierzemy tutaj pod uwagę np. dużego nosa,cienkich warg czy zbyt wypukłych oczu albo końskiego kształtu twarzy,które u większości egzemplarzy są wadami i zaburzają atrakcyjność danej jednostki,ale takie niby - drobnostki,które niby nie decydują o atrakcyjności,bo nie stanowią osi twarzy i nie rzucają się w oczy "na pierwszy rzut oka",ale jednak jakoś na tę atrakcyjność wpływają i czasem pozbycie się takiego defektu (na tyle, na ile to możliwe) znacząco wpływa na wygląd twarzy i odbieranie jej jako atrakcyjną.Dla mnie takie defekty to kiepskie brwi (niedopasowane do kształtu twarzy, typu urody),cienie pod oczami,widoczne rozszerzone pory,naczynka na twarzy.Jakie macie swoje typy? Ja bym jeszcze dodała niestety cienkie włosy - rzadko kiedy widzi się wśród gwiazd i gwiazdek takie,które umiałyby stworzyć z nich fajną fryzurę.Większość chyba ratuje się przedłużaniem i doczepkami...
Obserwuj wątek
    • kariwitch00 Re: Drobne defekty... 28.11.14, 11:45
      Uważam że człowiek to całość i na to czy się podoba wypada atrakcyjnie decyduje odbior jako całosci, przeciez absolutnie kazdy ma defekty rzecz w tym aby wszystko ze sobą grało i sie komponowało. Dla przykładu duze haczykowate nosy, nie do konca proste uwazane są ogolnie za defekt, nie spotkalam wlascicielki takiego nosa ktora nie miała by do niego zastrzeżen a prawda jest taka ze wiekszosc kobiet i facetow z takimi nosami wygląda dobrze, seksownie, ten nos pasuje do całosci nadaje charakteru. Dlatego nie ma sensu rozkladac sie na czesci i twierdzic ze kazdy defekt psuje wygąd, nie,nie musi. Jesli chodzi o kwestie kosmetyczne na prawde myslisz że ktos poza elegantkami laskami ktos zauwaza takie drobne rzeczy jak skorki przy paznokciach, kształt płytki czy jakosc płytki i ze one mają jakis wpływ na całosc? bzdura big_grin
    • bambzgrozja Re: Drobne defekty... 28.11.14, 12:57
      Stan skóry przede wszystkim. Znam osoby o bardzo ładnym kształcie twarzy, ale z problematyczną skóra (pory, naczynka, pryszcze, szarość, suchość itp)i nie uważam je za atrakcyjne.
      Drugie to zęby.. i nie chodzi tu o wady zgryzu. Żółty kolor+ nalot z kamienia nie dodają urody.
    • guderianka Re: Drobne defekty... 28.11.14, 13:01
      https://www.czytelniamedyczna.pl/img/ryciny/images_ns/20070425.jpg
    • lilia-anna Re: Drobne defekty... 28.11.14, 21:14
      Niewydepilowany wasik i broda...
    • fomica Re: Drobne defekty... 28.11.14, 21:21
      Zęby to absolutny nr jeden. Bo świadczą nie tylko o atrakcyjności, ale zdrowiu, higienie, dbałości o siebie.
      Drugi to brwi - detal, którego się w ogóle świadomie nie zauważa, ale robią ogromną rożnice.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka