03.12.14, 09:45
wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Przewozila-dziecko-na-polce-pod-tylna-szyba,wid,17075666,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Kapuś? 03.12.14, 09:50
      A skąd taka refleksja?
      Przytomny kierowca, który być może uratował życie/zdrowie dziecku, a bezdennie głupiej pani oszczędził więzienia.
      • mallard Re: Kapuś? 03.12.14, 09:55
        triss_merigold6 napisała:

        > A skąd taka refleksja?

        Przepraszam, - jaka refleksja?
        • triss_merigold6 Re: Kapuś? 03.12.14, 09:56
          Skąd zaświtał Ci w głowie pomysł zadania pytania, czy ów człowiek jest kapusiem? Ja bym zapytała czy jest bohaterem/społecznikiem/czujnym kierowcą.
          • mallard Re: Kapuś? 03.12.14, 10:05
            triss_merigold6 napisała:

            > Skąd zaświtał Ci w głowie pomysł zadania pytania, czy ów człowiek jest kapusiem

            Trochę z przekory, a trochę z przekonania, że wielu naszych rodaków tak by właśnie pomyślało.
            Swoją drogą ciekaw jestem, czy gość próbował najpierw uświadomić ową pańcię i dopiero jak usłyszał "spadaj koleś na drzewo!", to uderzył do policji, czy od razu.
            • wuika Re: Kapuś? 03.12.14, 10:07
              Ja bym próbowała jedynie poświecić światłami, jak kierowca by cokolwiek zauważyć, to popukałabym się w czoło i pokazała na to dziecko. Jak takie małoinwazyjne metody by nie podziałały - fotka i na policję.
            • oqoq74 Re: Kapuś? 03.12.14, 10:10
              Chcesz powiedzieć, że pani kierowczyni, nie zauważyła dziecka na tylnej półce w seicento?
              • anorektycznazdzira Re: Kapuś? 04.12.14, 17:56
                big_grin
            • triss_merigold6 Re: Kapuś? 03.12.14, 10:11
              Znaczy, powinien zajechać jej drogę i próbować rozmawiać?

              Kobieta, która wiezie dziecko na półce musi być chora psychicznie, a tacy są niebezpieczni, po co wchodzić w bezpośrednią interakcję.
            • dziennik-niecodziennik Re: Kapuś? 03.12.14, 10:40
              > Swoją drogą ciekaw jestem, czy gość próbował najpierw uświadomić ową pańcię i d
              > opiero jak usłyszał "spadaj koleś na drzewo!", to uderzył do policji, czy od razu.

              a przepraszam, jak by ją miał uswiadamiac??
            • jakw Re: Kapuś? 03.12.14, 22:31
              mallard napisał:
              > Swoją drogą ciekaw jestem, czy gość próbował najpierw uświadomić ową pańcię i d
              > opiero jak usłyszał "spadaj koleś na drzewo!", to uderzył do policji, czy od ra
              > zu.
              A jak miał uświadomić? Zatrzymać i pogadać? Ale zatrzymywać to może policja.
    • iwoniaw Re: Kapuś? 03.12.14, 09:52
      Odkąd jeden pan na forum się chwalił, że wozi niemowlę w koszyku (!) służącym za łóżeczko jeszcze stryjowi (!), wiele mnie w temacie nie zdziwi big_grin
      Jak widać dobór naturalny działa także w donie antybiotyków i szczepionek, tylko na nieco innych polach...
      • broceliande Re: Kapuś? 03.12.14, 10:01
        Stara a głupia ta babka...
    • oqoq74 Re: Kapuś? 03.12.14, 10:06
      Tak, tylko mogą pomyśleć ci, co uważają, że fotelik to tylko wymysł, bo kiedyś ich nie było, a w zasadzie, to jest potrzebny tylko po to, żeby mandatu nie dostać.
      • mozambique Re: Kapuś? 03.12.14, 10:12
        no bo to fakt bezsposny - keidys fotelików nie było a dzieci samochodami wożone były
        te samochody czesto nie mialy nawet pasów
        ba, jak patzre na dawne fotki to nie miały te zagłówków smile


        a teraz jakos np. taksowkarzom wyjatkowo wolno wozic dzieci bez fotelika i co ? tez motorniczym tramwajów i kierowcom autobusów , a inaczej jezdzą? czy ich auta lekko unosza sie na chmurce? mają zakaz stłuczek ?

        faktycznie - fotelik to kwestia tylko i wyłąćznie jednego przepisu
        czyli po prostu wymysł wink jakby nie patrzeć
        • lafiorka2 Re: Kapuś? 03.12.14, 10:16
          tez to widziałam,ale mnie zastanawia fakt,dlaczego to dziecko sie tam znalazło???no i ni uja nie mogę znaleźć odpowiedzi.
          Bardzo dobrze,że poszedł z tym na policję.
        • oqoq74 Re: Kapuś? 03.12.14, 10:19
          Oczywiście, możemy też się cofnąć wstecz i przypomnieć, że kiedyś jeżdżono furmankami.

          Taki szczegół jak rozwój medycyny, rozwój motoryzacji, wprowadzanie ulepszeń, zabezpieczeń, to też wymysł.
          • mozambique Re: Kapuś? 03.12.14, 10:27
            wymyslem jest wszystko

            taki np. cudowny system ABS w samochodach okazuje sie , ze chyba powoduje wiecej szkody niz pozytku bo badanai psychologiczne udowniadją ze kierowca "ufajac" automatycznym systemom jedzie szybciej i bardziej ryzykownie np pózniej hamuej pzred pasami dla pieszych czy czerwonym swiatlem , taki tryb sie włącza ze "samochód mysli za mnie"
            proste eksperymenty wykazaly też ze ten sam kierowca w tym samym samochodzie po torze wyscigiwym bez zapietych pasów jechal wolniej niz z pasami ! ( chyab instyknt samozachowawczy tu "hamuje")

            tak, więc, tego = zobaczymy jakie wnioski kiedys z tego wyciągną eksperci

            nie zdiziwie sie jesli za pare lat swiatle umysly odkryją ze foteliki sa potwornie szkodliwe dla dzieci i calkowicie ich zakażą
            • wuika Re: Kapuś? 03.12.14, 10:30
              Przypuszczam, że najwolniej to by jechał pan na cyku, który wiezie dziecko bez fotelika, a w ogóle to w ledwie jadąc samochodzie. Co nie zmienia tego, że jadąc tak, a nie inaczej masz wpływ (a i to mocno ograniczony) jedynie na swoje zachowanie. Na całą resztę masz znikomy. To, że jedziesz wolniej i patrzysz, czy dziecko dobrze siedzi nie wpływa nijak na to, jak jedzie wariat za Tobą / przed Tobą / naprzeciwko Ciebie.
            • oqoq74 Re: Kapuś? 03.12.14, 11:23
              > nie zdiziwie sie jesli za pare lat swiatle umysly odkryją ze foteliki sa potwor
              > nie szkodliwe dla dzieci i calkowicie ich zakażą

              Owszem. Jednak jak na razie takich wniosków nikt nie wyciągnął. smile
        • dziennik-niecodziennik Re: Kapuś? 03.12.14, 10:39
          > no bo to fakt bezsposny - keidys fotelików nie było a dzieci samochodami wożone
          > były

          powiem Ci wiecej - moj teśc przywiózł moją teściową z noworodkiem na reku ze szpitala do domu...motocyklem. żeby było weselej - bez kasku, bo ciepło było, a na wsi sie kasków nie używało.
          konia z rzędem temu kto powtórzy wyczyn...
          • mozambique Re: Kapuś? 03.12.14, 10:52
            Chmielewska JOanna chwalila sie tym samym
            czyli mąz ją wiozł na JAwie a ona niemowlę w beciku w łapach smile)

            chcoc pewnie nie byl to kurs prosto z porodówki
            • dziennik-niecodziennik Re: Kapuś? 03.12.14, 11:16
              wiem, czytałam. gdyby nie to że tesciowie nie czytują Chmielewskiej to posądzałabym ich o zerżnięcie pomysłu big_grin do pierwszego porodu (mąż był drugim dzieckiem) tesciowa jechała jakąś formą wozu konnego, bo nie mieli wtedy motoru, a zima była i zanim karetka by dojechala to oni juz byli na miejscu big_grin wracać na szczęscie wracali PKSem.
    • mayaalex Re: Kapuś? 03.12.14, 10:31
      Jak to widze, to wydaje mi sie to szczytem glupoty - ale pamietam, ze sama jako dziecko uwielbialam jezdzic na takiej polce w duzym fiacie. W polonezie to w ogole byla szeroka i wygodna smile
      • mozambique Re: Kapuś? 03.12.14, 10:34
        polonez to w ogole był czołg w porównaniu z dzisiejszymi elektronicznymi cudenkami

        mial najlepsze wyniki w crash-testach ze wszytskich wtedy modeili jezdzących po polskich drogach , wszystkich marek

        gdyby dzis jakis taki uwspóczesniony polonez sie pojawił - poleciałbym do salonu galopem
        • krejzimama Re: Kapuś? 04.12.14, 10:44
          Możesz zapodać te crash testy Poloneza?
          Chętnie się zapoznam.
    • mx3_sp Re: Kapuś? 03.12.14, 10:35
      ciekawa jestem tłumaczeń rodzica.
      • marzeka1 Re: Kapuś? 03.12.14, 10:49
        Nie, nie kapuś, co jakiś czas pojawia się czasami dziwaczna moda- od jakiegoś czasu nagrywanie/robienie zdjęć, gdy się jedzie- nie raz, nie dwa pojawiały się takie zdjęcia/filmy, gdzie kierowca stwarzał zagrożenie- tu: głupia jak but matka, która w taki sposób wiozła dziecko.
    • anorektycznazdzira Re: Kapuś? 03.12.14, 22:37
      Nie.
    • 7dosia Re: Kapuś? 03.12.14, 22:47
      Najlepiej po prostu przyciemnić tylną szybę, wtedy nikt nie zrobi zdjęcia. I że zabrano jej prawo jazdy? Policja u nas robi jak im czapka stanie.
      • krejzimama Re: Kapuś? 04.12.14, 10:45
        Ostatnio policja dość ostro zatrzymuje prawa jazdy kierowcom.
      • oqoq74 Re: Kapuś? 04.12.14, 10:56
        Pewnie, powinni jej dać medal za kreatywne wykorzystanie przestrzeni w aucie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka