Dodaj do ulubionych

Serio wszystkie to robilyscie?

20.12.14, 11:20
Buszowalyscie po szafach przed swietami w poszukiwaniu prezentow? Ja nigdy tego nie robilam. Po co mialam psuc rodzicom radosc z dawania mi prezentow a sobie niespodzianke w wigilie? Nie rozumiem takich ludzi.
Obserwuj wątek
    • mid.week Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 11:27
      Tak, jak byłam dzieckiem ciekawość zwyciężała.
    • triismegistos Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 11:28
      A ja nie rozumem jak można pisac o dzieciecych wybrykach o nikłej szkodliwości per "nie rozumiem tych ludzi"
      • wegatka Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 11:35
        Można, to całkiem normalne u osób, które nigdy nie były dziećmi, bo się od razu stare i marudne urodziły.
        • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 13:16
          Tak, bo wszystkie dzieci to koszmarne Karolki i wszystkie robia psoty i wybryki. Inaczej cos jest z nimi nie tak.
          • ichi51e Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 13:48
            Tak. naturalny brak ciekawosci swiata u dzieci jest zaburzeniem.
            • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:01
              Nieotwieranie prezentow swiatecznych przed swietami nie jest objawem braku ciekawosci swiata.
              • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:04
                Myślę, że większość dzieci to robiła i robi - to Ty jesteś w dziwnej mniejszości. Nie rozumiem takich ludzi...
                • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:07
                  Tak jak z tymi muchami i kupa - wiekszosc nie moze sie mylic. To ze wiekszosc ludzi lamie przepisy drogowe nie oznacza ze ci ktorzy tego nie robia sa "dziwni".
                  • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:11
                    Ty piszesz o łamaniu przepisów, ja o dziecięcej zabawie, która przeważnie jest wliczona w święta. Ponieważ jednak posługujemy się dwoma różnymi językami - nie oczekuję płaszczyzny porozumienia.
                    Nieźle się z bratem nagimnastykowaliśmy, żeby znaleźć te prezenty, a rodzice nieźle się natrudzili,żeby je dobrze schować. To był jeden z miłych aspektów świąt - traktowany przez dzieci i dorosłych z przymrużeniem oka. Nie sądzę, żebyś zrozumiała.
                    • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:18
                      A U MNIE zabawa polegala na tym ze w wigilie przychodzil Mikolaj i zostawial prezenty. Po co mialam sobie odbierac "magie swiat"? Ale nie sadze zebys to zrozumiala.
                      • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:21
                        A siebie to podkreśliłaś ze względu na swoją bohaterską postawę?
                        Jak widać, magia świąt dla każdego oznacza co innego. I tego się trzymajmy. Nie mam potrzeby udowadniać komukolwiek, że moje święta były wartościowe, a jego nie są.
                        • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:27
                          Podkreslilam, zebys dostrzegla ze U MNIE bylo inaczej niz U CIEBIE. Bo nie jestes w stanie zaakceptowac, ze ktos moze miec inaczej niz ty.
                          • ichi51e Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:47
                            No Niezdiagnozowane ZA jak byk...
                            • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:52
                              A mozesz sprecyzowac swoja diagnoze? Bo nie wiem o co ci chodzi z tym powtarzaniem: no ZA jak nic!
                              • ichi51e Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 15:54
                                Jednym z objawow ZA jest brak empatii i niemozliwosc wyobrazenia sobie ze ktos inny moze miec inaczej, innym brak rozumienia ironii... Dzwoni juz cos?
                          • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 15:17
                            Serio? Ależ ja akceptuję mnóstwo różnych postaw, szczególnie u dzieci. Wydawało mi się, że raczej Ty masz problem z akceptacją.
                    • agnieszka77_11 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:21
                      elf1977 napisała:

                      > To był jeden z miłych aspektów świąt - traktowany przez dzieci i dorosłych z przymrużeniem oka.

                      Tak bym to określiła. Dziecięca ciekawość zawsze brała górę. Mnie nie byłoby przykro, gdyby moje dzieci znalazły pochowane prezenty. Gorzej tylko, że ja mam pochowane na kilka okazji z góry, bo robię zapasy na różnych promocjach. I od razu trafiłaby im się duża kupka smile Ale moi rodzice mieli pochowane tylko na najbliższe święta.
                      • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:22
                        Córka dwa dni temu znalazła część prezentów - dałam jej żelki z górki paczuszki a w duchu się uśmiałam.
                        • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:42
                          A w duchu zaklelas, ze bedziesz musiala leciec po nowe zelki. big_grin Wspolczuje. Sprawdzilas czy ci drobnych z portfela nie podbiera?
                          • agnieszka77_11 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 15:02
                            mnb0 napisała:

                            > A w duchu zaklelas, ze bedziesz musiala leciec po nowe zelki. big_grin Wspolczuje. S
                            > prawdzilas czy ci drobnych z portfela nie podbiera?

                            Mnb0, czy byłaś szczęśliwym i uśmiechniętym dzieckiem? Czy tylko posłusznym?
                          • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 15:19
                            No ta, to straszne, biec po żelki. Co do monet - wszystkie nasmarowałam takim specjalnym proszkiem. Jak już dzieciaka zdybię na kradzieży, w piwnicy już czeka tak specjalna sala tortur dla małych niecierpliwych bachorów z zamiłowaniem do kradzieży. Wypróbowałam - te bachory, które wróciły - mają charakter bez żadnej skazy.
                          • wegatka Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 15:29
                            Jejusiu, najpierw z z dzieci szukających prezentów robisz przyszłych alkoholików, a teraz złodziei. Ty jesteś zdrowo stuknięta i musiałaś mieć bardzo przykre dzieciństwo sad
                            • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 15:31
                              ? Nie kapuję - ale tak, jestem winnasmile
                              • wegatka Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 22:42
                                elf1977 napisała:

                                > ? Nie kapuję - ale tak, jestem winnasmile

                                Mój post powyżej był odpowiedzią na post Mnb0, na który Ty odpowiadałaś przede mną smile
                            • agnieszka77_11 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 15:34
                              wegatka napisała:

                              > Jejusiu, najpierw z z dzieci szukających prezentów robisz przyszłych alkoholikó
                              > w, a teraz złodziei. Ty jesteś zdrowo stuknięta i musiałaś mieć bardzo przykre
                              > dzieciństwo sad

                              Myślę, ze tak mogło być. Ja w ogóle nigdy nie rozkminiałam tego tematu. Jakie były dzieci, które szperały, a jakie które nie szperały. Jak ktoś to rozkminia to musi mieć jakiś ból.
      • fikus_na Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 11:37
        O, ja też nie rozumiem.

        I tak, grzebałam, znajdywałam i udawałam zaskoczoną. Przyjemność przez to wcale nie była mniejsza. A nawet większa bo podwójna - raz gdy się prezent odkryło w szafie, a drugi raz gdy już spod choinki można było wziąć do zabawy.
      • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 11:49
        Dzieci to tez ludzie. Niektore potrafia zrozumiec ze jak cos jest zapakowane to znaczy ze nie nalezy tego otwierac bo ktos chce nam zrobic niespodzianke. A inne dzieci sa egoistyczne od malego i nie licza sie z uczuciami innych. A juz w ogole nie rozumiem tekstow: "to tak jakby polozyc mi przed nosem czekolade i powiedziec"nie jedz tego przez miesiac". Serio nie potrafilybyscie sie powstrzymac? Jak cos macie pod nosem to OD RAZU musicie to zjesc/wypic? Nie moze stac na stole butelka wina, bo od razu cala wychlejecie?
        • wegatka Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 11:53
          Mnb0, no dalej, rozkręcaj się. Zaraz dojdziesz do wniosku, że wszystkie kobiety, które w dzieciństwie szukały po szafach ukrytych prezentów, zostały alkoholiczkami big_grin
          • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:10
            Nie, zostaly niecierpliwymi kobietami, ktore placza z bezsilnosci jak nie zrzuca 15kg od swiat do sylwestra, a przeciez wszystko ma sie dziac teraz! zaraz! natychmiast!
            • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:05
              Masz sporą wiedzę o świecie, kobietach i psychologii...
          • semihora Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:11
            Mistrz! big_grin big_grin big_grin
        • iwles Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 11:57

          hłe hłe hłe, a swoją drogą, mnb0, to musiałaś być wychowywana w niezłym poczuciu winy, że ważniejsze dla ciebie było, żeby rodzice się cieszyli z twojego prezentu a nie ty big_grin
          • wegatka Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:00
            Taka grzeczna i wzorowa córeczka big_grin
            • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:03
              No takie tez bywaja. Dziwne? Nie wszystkie dzieci sa rozwydrzone, maja ADHD i za grosz cierpliwosci.
              • iwles Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:12

                ale ty przecie z napisałas, że nie szukałaś nie dlatego, że jesteś taka cierpliwa, tylko nie chciałaś sprawiać rodzicom zawodu.
                • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:14
                  Gdzies to wyczytala? Nie szukalam bo chcialam miec niespodzianke w wigilie.
                  • ichi51e Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:25
                    " Po co mialam psuc rodzicom radosc z dawania mi prezentow a sobie niespodzianke w wigilie?"
                    O tutaj! Nawet na tym samym ekranie!
                    • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 13:03
                      No i? Ty twierdzisz, ze napisalam, ze: "nie chciałam sprawiać rodzicom zawodu" bo w domysle "zylam w poczuciu winy". Zaraz sobie dopowiesz ze bylam maltretowana.
                      • ichi51e Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 13:07
                        Nie wiem. Bylas?
                        • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 13:09
                          Ty chyba bylas i to porzadnie! big_grin
                          • ichi51e Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 13:51
                            Wypieraj to - twoj wybor.
                            • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:02
                              Nie projektuj na mnie swoich traum.
                              • ichi51e Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:22
                                suspicious
          • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:07
            Nie, to ja sie chcialam cieszyc z prezentu - w wigilie od Mikolaja. Nie zalezalo mi zeby od razu zobaczyc co dostane. Wazniejsza od samego prezentu byla magiczna atmosfera przy choince, snieg wwiany przez balkon do domu przez Mikolaja...
            A ty pewnie nie mialas zabawek wiec tak sie rwalas zeby zobaczyc ten jeden jedyny prezent w roku?
            • iwles Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:16

              Myślę, że to dlatego, że mieliśmy szczelny balkon i nie wwiewało nam śniegu big_grin
              • wielkafuria Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:25
                buahahahahhha, az sie posmarkałam big_grin
              • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 13:05
                Mikolaj nie wchodzi przez szpare w drzwiach, tylko je otwiera - jak inaczej wnioslby worek z prezentami? Nie udawaj glupszej niz jestes.
                • ichi51e Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 13:08
                  Cos moze byc na rzeczy z tym niezdiagnozowanym ZA...
                  • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 13:12
                    Jakies konkrety?
                • misterni Doucz się Mnb0 20.12.14, 13:25
                  Mikołaj wchodzi przez komin.
                  • mnb0 Re: Doucz się Mnb0 20.12.14, 13:42
                    W Ameryce chyba. Ja mieszkalam w bloku i do nas wchodzil przez balkon.
                    • elf1977 Re: Doucz się Mnb0 20.12.14, 14:12
                      Ja tam słyszałam, że dzieci wychowane w bloku mają gorzej - brak przestrzenie życiowej przeważnie rzutuje na ilość szarych komórek. Nawet Mikolaj musi wchodzić drzwiami - żadna frajda.
                    • loola_kr Aniołek 20.12.14, 14:31
                      a do nas przychodzi Aniołek. Mikołaj 6.12.
                    • misterni Re: Doucz się Mnb0 20.12.14, 14:47
                      mnb0 napisała:

                      W Ameryce chyba. Ja mieszkalam w bloku i do nas wchodzil przez balkon.

                      W każdym bloku też są kominy
                • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:07
                  Mikołaj to włazi przez balkon.
                  • zona_mi Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 16:44
                    Czas na wizytę u okulisty.
                    Przeczytałam, że Mikołaj wchodzi przez telefon...
                  • bi_scotti Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 17:32
                    elf1977 napisała:

                    > Mikołaj to włazi przez balkon.

                    Przez balkon to wchodza 3 krolowie 6 stycznia z prezentami dla hiszpanskich dzieci - sama widzialam wink
                    https://jillebc.files.wordpress.com/2012/01/three-king-on-balcony.jpg?w=300&h=225
                • iwles Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 17:20
                  A po co Mikolaj mial wchodzic przez balkon, kiedy prezenty podrzucil kilka dni wczesniej rodzicom do szafy? :- P
                  • wegatka Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 19:14
                    Jak to po co - żeby śniegu nanieść na świeżo wypastowaną podłogę, a wtedy mama Mnb0, jak co roku, zgodnie z tradycją wykrzyknęła - "No żesz kurrrrrrrrr..., znowu mi to zrobił" suspicious
            • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:06
              Rany - to już się kwalifikuje do leczenia.
            • agnieszka77_11 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:26
              mnb0 napisała:

              > Nie, to ja sie chcialam cieszyc z prezentu - w wigilie od Mikolaja. Nie zalezal
              > o mi zeby od razu zobaczyc co dostane. Wazniejsza od samego prezentu byla magic
              > zna atmosfera przy choince, snieg wwiany przez balkon do domu przez Mikolaja...

              Może dlatego, że długo wierzyłaś w Mikołaja i nie podejrzewałaś rodziców o dawanie prezentów. Niektóre dzieci nawet w wieku 12 lat piszą listy do Świętego Mikołaja. Ja już dawno wiedziałam, że to sprawka rodziców. Pewnie, gdybym nadal była "wierząca" to bym nie buszowała po szafkach smile
              • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:30
                Do pewnego wieku wierzylam, potem juz nie, ale nadal chcialam utrzymac te mila swiateczna tradycje.
                • agnieszka77_11 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:39
                  mnb0 napisała:

                  > Do pewnego wieku wierzylam, potem juz nie, ale nadal chcialam utrzymac te mila
                  > swiateczna tradycje.

                  A dla mnie częścią tej tradycji było poszukiwanie prezentów. I szczerze mówiąc cieszę się, że mam tak miłe wspomnienia z tym związane i na prawdę nie odbiło się to negatywnie na moim zachowaniu. Święta bez poszukiwania prezentów nie byłyby takie magiczne. A moi rodzice wymyślali coraz to nowsze i lepsze kryjówki. Nie było łatwo. A gdyby chcieli, żeby ich nie znaleźć to by po prostu wywieźli do babci wink
                  • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:44
                    Wspolczuje twoim rodzicom. To przykre, kiedy rodzice nie moga zaufac nawet wlasnym dzieciom. sad
                    • agnieszka77_11 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 15:01
                      mnb0 napisała:

                      > Wspolczuje twoim rodzicom. To przykre, kiedy rodzice nie moga zaufac nawet wlas
                      > nym dzieciom. sad

                      Nie ma czego. Moi rodzice są ze mnie dumni smile
                    • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 15:21
                      Jej rodzice z pewnością już są po wieloletniej terapii - już uleczyli się z traumy.
                      • agnieszka77_11 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 15:26
                        elf1977 napisała:

                        > Jej rodzice z pewnością już są po wieloletniej terapii - już uleczyli się z tra
                        > umy.

                        big_grin
                • landora Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 21:50
                  U mnie podobnie.
                  Ale wierzyłam długo.
        • baltycki Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:58
          Czekolady bym nie ruszyl, ale golonki ze mna nie zostawiaj "sam na sam"...
          • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 15:22
            Ja potrafiłam (wraz z bratem) wypić z beczułki czekoladowej alkohol, po czym czekoladkę zapieczętować.
            • ichi51e Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 15:52
              Ja raz nawet lanie dostalam bo podpijalam nalewke czekoladowa i w koncu nie udalo sie tego faktu ukryc. Wiec dolalam wody. Za to dostalam lanie.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 20:13
          Bosz..............................................żal.
    • mamameg Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 11:31
      Tak robiłam, jak miałam z 7-8 lat, już wiedziałam, że Gwiazdora nie ma, a jeszcze nie rozumiałam, że sobie psuję przyjemność z czekania na prezent smile na szczęście mama dobrze chowała prezenty i rzadko udawało mi się je znaleźć.
    • beverly1985 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 11:33
      nie, nigdy.
    • a.va Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 11:35
      Nie, ale na pewno nie z wrodzonej szlachetności, tylko pewnie mi się nie chciało.
      • nangaparbat3 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:41
        Nie znam, podejrzewam, ze moze coś być na ten temat w książce poświęconej nieodkladaniu na poźniej
        • a.va Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:48
          Dzięki, zajrzę do niej.
    • kadfael Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 11:39
      Owszem - raz znalazłam. miałam jakieś 7-8 lat. Były zapakowane - więc nie zajrzałam, bo stwierdziłam, że nie zapakuje tak samo z powrotem.
    • landora Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 11:40
      Ja też tego nie robiłam! Już myślałam, że tylko ja!
      • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 11:45
        Widac cierpliwosc to dzis rzadka cnota. Wszyscy chca miec wszystko teraz! zaraz! Natychmiastowa gratyfikacja.
        • triss_merigold6 Miałaś zespół Aspergera zanim stał się modny? 20.12.14, 11:56
          Niech zgadnę, miałaś Zespół Aspergera zanim stał się modny i jak powiedzieli, że prezenty w wigilię, to nie podglądałaś?
          • mnb0 Re: Miałaś zespół Aspergera zanim stał się modny? 20.12.14, 13:14
            Jak powiesz dziecku "umyj zeby" i ono umyje - to twoim zdaniem ma ZA? Niedawno dowiedzielismy sie z forum, ze ludzie z ZA to geniusze, teraz wiemy rowniez ze to super-posluszne dzieci. Chyba kazdy juz marzy by miec dziecko z ZA!
          • landora Re: Miałaś zespół Aspergera zanim stał się modny? 20.12.14, 15:06
            Nie wiem, może miałam. Jak ktoś jest inny niż ty, to musi mieć jakieś dysfunkcje, tak?

            Po prostu cieszyłam się na niespodziankę, na te emocje związane z oczekiwaniem, ze stosem prezentów pod choinką, ze zgadywaniem co może być w środku.

            U nas do teraz przed Świętami wszyscy robią się bardzo tajemniczy smile
          • guderianka Re: Miałaś zespół Aspergera zanim stał się modny? 20.12.14, 17:58
            Raz podglądnełam. I nie było mi potem fajnie tongue_out
        • nangaparbat3 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 11:57
          To prawda, tak jest, naukowo nawet dowiedzione - i z roku na rok (bo powiedziec "z pokolenia na pokolenie" nie ma dziś żadnego sensu) jest gorzej.
        • iwles Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 11:58
          mnb0 napisała:

          > Widac cierpliwosc to dzis rzadka cnota

          dziś ? a ja myślałam, że mówimy o naszym dzieciństwie, czyli jednak ładnych parę lat temu.
          • triss_merigold6 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:03
            Tak ze 30. tongue_out
            Jak miałam 10 lat to podglądałam, jak miałam z 15 to już nie.
        • nickbezznaczenia Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:20
          Jakie znowu dziś?!

          Stara baba jestem więc i owa cnota coś od dawna w zaniku. tongue_out

          mnb0 napisała:

          > Widac cierpliwosc to dzis rzadka cnota
      • mia_siochi Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 11:46
        Ja też tego nie robiłam.
    • nangaparbat3 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 11:55
      Ja to robilam. Moja corka - nie. Ale ona nie ma najmniejszych problemow z odraczaniem przyjemności, podobnie jak jej babcia, a moja mama. One umialy od malego, ja musialam długo sie uczyć.
      Ale chyba nie bedziemy sie kłócic o to?
      • a.va Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:06
        Nanga, znasz jakąś dobrą książkę, która pomaga się nauczyć odraczania przyjemności? Przydałaby mi się.
        • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:16
          Po co? Serio.
          Dzięki niecierpliwości wiele rzeczy wynaleziono.
          Moda na umartwianie się przyszła?
          • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:39
            >Dzięki niecierpliwości wiele rzeczy wynaleziono.
            Jednak zeby je wynalezc potrzeba bylo duuuzo cierpliwosci.
    • zona_mi Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:05
      Usiłowałam buszować, ale nigdy na nic nie trafiłam.
      Raz znalazłam płytę, którą mama szykowała mi pod choinkę, ale nie z własnej winy - w czasie drobnego remontu "wyszła" na wierzch. Dostałam ja od razu wtedy. To była ta płyta, ale się cieszyłam!

      https://www.archiwumrocka.art.pl/galeria/800-600/u/urszula/3-alp-007-front.jpg

      A ja zazwyczaj pakuję prezenty od razu, by nie dało się podejrzeć bezkarnie, a jeden wręcz zawiozłam do mojej mamy, bo to coś z ubrania, chciałam wyprać przed wręczeniem - nie było szansy, by syn nie zauważył suszącego się.
    • inguszetia_2006 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:08
      Witam
      Buszowałam i nie myślałam o rodzicach i ich radościach, tylko o sobie i swojej radości. Nie byłam tak dojrzała emocjonalnie i empatyczna jak ty. Cóż. Wredny bachor i tyle;-P
      Pzdr.
      Ing
      • memphis90 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 13:34
        He, he, moja mama wspominała, że zawsze szukała prezentów wcześniej, żeby w stosownym momencie udać radość. Bez tego raczej popłakałaby się na widok swetra z golfem czy podkoszulków...
    • semihora Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:09
      Ponieważ jako dziecko byłam dzieckiem, a nie stetryczałą paniusią, to szukałam prezentów. I w żaden sposób nie umniejszało to mojej radości, gdy dostawałam je w czasie świąt smile
    • klubgogo Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:13
      Każde dziecko miało w naturze buszowanie po szafkach, w poszukiwaniu czegokolwiek. Sorry, ale jak się wyrastało w późnym PRLu a czekolada była na kartki, to największą przyjemność sprawiał widok odnalezionej na najwyższej półce pod wykrochmaloną pościelą czekolady wedlowskiej Jedyna i paczki kakao. Z tą radością czekałaś wytrwale do świąt, bo wiedziałaś, że wtedy dopiero rozkosznie rozpłynie się na Twoim podniebieniu.
      • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 13:19
        >Każde dziecko miało w naturze buszowanie po szafkach
        Nie KAZDE. Mow za siebie. Zadne dziecko nie mialo w naturze buszowania po szafkach, tylko rozpuszczone bachory.
        • pederastwa Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 13:56
          Może jako dziecko byłaś grzeczna, ale z wiekiem ci przeszło bezpowrotnie.
        • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:18
          Bachorem jest każde dziecko, które nie spełnia Twoich kryteriów? Mało w sobie masz wyrozumiałości i miłości bliźniego (jak to przed świętami). Za to, jak wiemy, duuuużo cierpliwości. Ciekawe, komu ją okazujesz?
          • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:22
            No ja wiem ze wszyscy ktorze maja na sumieniu drobne i wieksze grzeszki chcieliby zeby wszyscy byli dla nich taaaacy wyrozumiali.
            • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:23
              No tak, na tym polega sedno chrześcijaństwa.
              Ale jeśli jesteś bezgrzeszna, rzucaj sobie nadal tym wirtualnym łajnem....
              • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:31
                Nie jestem chrzescijanka. Jakim lajnem? Cos cie dzisiaj ugryzlo?
                • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 15:24
                  To było nawiązanie do biblijnego rzucania kamieniami. Jak nie jesteś - możesz nie dostrzegać.
                  Co mnie ugryzło? Nie wiem. Pewnie to syndrom odstawienia od pracy. A może w nocy ukąsił mnie jakiś wściekły Mikołaj.
        • agnieszka77_11 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 16:00
          mnb0 napisała:

          > >Każde dziecko miało w naturze buszowanie po szafkach
          > Nie KAZDE. Mow za siebie. Zadne dziecko nie mialo w naturze buszowania po szafk
          > ach, tylko rozpuszczone bachory.

          Ewidentnie masz problem, że oceniasz dzieci buszujące w szafkach jako rozwydrzone bachory. Większość ludzi, których znam, buszowała w poszukiwaniu zabawek i jakoś nie wyrośli na roszczeniowych ludzi. Za to dzieci, które miały w dzieciństwie wieczne zakazy i nakazy mają olbrzymie traumy.
          • vi_san Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 20:16
            No niestety, ale bachorem jest dziecko, które mając lat kilak czy kilkanaście nie wie, że w mamy czy taty szafkach się nie grzebie. Rozwydrzonym bachorem jest to, które wie, a mimo to rewiduje "teren" rodziców.
            Ja nigdy nie szukałam prezentów i nie mam z tego powodu traumy.
            • aneta-skarpeta Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 21:49
              Ja powiem szczerze że nie mam zbytnio miejsc do których nie może zajrzeć syn. Zanosi mi do szafy ubrania z prania. Czasem przynosi etc.
              • ichi51e Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 22:11
                No wlasnie. Szafa to szafa ubrania tam sa - czegoz tam dziecko zobaczyc nie moze? Ja uwielbialam grzebac mojej mamie w rzeczach... W bizuterii... W starych zdjeciach! Ogladac ja jak byla studentka w wielkich okularach! Wyobrazac sobie ze na starych zdjeciach chlipak kolo niej to jej pierwsza milosc! Wachac stare listy...
        • aneta-skarpeta muszę bo się uduszę 20.12.14, 17:57
          mnbo i co z tego że byłaś grzecznym dzieckiem, skoro teraz jesteś jaka jesteś?
      • landora Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 15:13
        Po pierwsze, nie każde.
        Po drugie, moje dzieciństwo przypadało w dużej części na lata 90te.
        Po trzecie, nie dostawałam nigdy czekolady pod choinkę. Słodycze dawali mi wyłącznie dziadkowie i radość była zdecydowanie udawana. Byłam wybitnie niesłodyczowym dzieckiem, prędzej ucieszyłabym się z owoców, ale moi dziadkowie nie brali tego pod uwagę.
    • wielkanocnaniespodzianka Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:19
      w swoich wątkach nieraz już udowodniłaś, iż niewiele rozumiesz.

      mnb0 napisała:
      Nie rozumiem takich ludzi.
    • ichi51e Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:23
      Tak. I jak juz wspomnialam sprawdzam kto umrze w ksiazce oraz nie obejrze filmu o ktorym nic nie wiem.
      Rodzice trzymali prezenty na pawlaczu zeby sie tam dostac nalezalo ustawic stolek na stolku i trzymajac sie szafy wlezc na to. Groza byla niezla. Raz tylko mi sie konstrukcha zawalila ale zlapalam sie szafy...
      • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 13:08
        >Tak. I jak juz wspomnialam sprawdzam kto umrze w ksiazce oraz nie obejrze filmu o ktorym nic nie wiem.
        To jakis lek przed nieznanym?
        • ichi51e Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 13:52
          Tak. Ale ja akceptuje swoje zaburzenia. Czas na ciebie smile
          • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:04
            Na szczescie nie mam zaburzen.
        • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:22
          Domowy psycholog radzi...
    • wielkafuria Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:24
      ja tak smile cała frajda jak sie udało przechytrzyć rodziców tongue_out
      prezenty sa dla dzieci! nie poto zeby rodzicom sprawiac radosc wink
      • antyideal Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:33
        A ja to w ogóle lubilam grzebac po szafkach i odnajdywac rzeczy ukryte przed dziecmi,
        ot tak, zeby poznac tajemnice swiata dorosłych tongue_out
        • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:24
          Szczególnie pociągające były wszelkie świecidełka...
        • majenkir Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:28
          Hehe, prawda? Czasem mama sie skapnela I byla draka.
          Ja najczesciej szukalam slodyczy, ktore byly pochowane tu I tam.
    • loola_kr Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:28
      Zdarzało mi się. Znalazłam tylko raz. Radości rodziców chyba nie popsułam bo byłam przygotowana, że nie dostanę tego co chciałam big_grin pamiętam, ze wtedy marzyłam o płycie Beatlesów, ale była dostępna tylko w Pewexie.
    • melancho_lia Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:40
      W zyciu nie szukalam prezentów wczesniej. Po co sobie psuć niespodzianke?
    • kropkacom Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:51
      Tak, robiliśmy i nasze dzieci też tak robią. Tylko nas to bawi, a nie psuje humor.
    • nevada_r Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 12:53
      Ja szukałam, i miałam nawet podwójną przyjemność, bo najpierw rysowałam sobie dokładną mapkę całego mieszkania z rozrysowanymi wszystkimi potencjalnymi schowkami. A później metodycznie przeszukiwałam pomieszczenie po pomieszczeniu. Jaka to była świetna zabawa! big_grin
      • ichi51e Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 13:10
        Swietne! Podsune dziecku smile
    • demonii.larua Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 13:07
      Buszowałam big_grin
      >Nie rozumiem takich ludzi.
      Oesuuu... a ktoś Ci każe? suspicious
    • malwa51 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 13:11
      Buszowalam p poszukiwaniu slodyczy, konkretniej czekolady. Prezenty zwykle dostawalam do bani, wiec niewiele mnie interesowaly. Na szczescie zamiast prezentow dosc wczesnie zaczelam dostawac pieniadze wink
    • memphis90 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 13:32
      Nie, ja nie szukałam. A jak byłam starsza, to szukać nie musiałam, bo ja byłam nadwornym pakowaczem prezentów, również tych dla mnie. Potrafiłam cieszyć się i oczekiwaniem na prezenty nieznane, jak również na te znane. Mam tak do dzisiaj - lubię niespodzianki (chociaż w tym roku mąż wyznał mi, że wahał się między perfumami a odtwarzaczem do samochodu, z tego drugiego trudniej byłony mi się spontanicznie cieszyć), ale w poprzednich latach czasem sama kupowałam sobie prezent i cieszyłam się jak leżał pod choinką smile
    • pederastwa Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 13:58
      "Nie rozumiem takich ludzi"

      Mam nadzieję, że nie masz i nie planujesz dzieci.
      • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:10
        Mam, na szczescie to kochane dzieciaki.
        • kropkacom Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:17
          Wiesz, my też swoje kochamy. big_grin
        • pederastwa Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:19
          A gdyby jednak okazało się, że podglądały prezenty, to przestałabyś je kochać?
          • wegatka Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 19:00
            Mnb0 załamałaby się i straciłaby do nich zaufanie na całe życie tongue_out
        • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:25
          Inni mają bestie.
          • mnb0 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 14:50
            Po prostu gorzej wychowane.
            • elf1977 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 15:27
              Tak, z tego z czasem się wyrasta. Nie przeszkadzają mi dobrze wychowane dzieci, wręcz przeciwnie - ułatwiają mi życie i pracę. Ale jak bym oceniała wszystkie według tego, czy są grzeczne, czy nie - nie wytrzymałabym długo w zawodzie.
            • agnieszka77_11 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 16:07
              mnb0 napisała:

              > Po prostu gorzej wychowane.

              Nie gorzej wychowane. Bardziej ciekawe świata. Posłuszne dzieci nie zawsze są szczęśliwe.
              Te dzieci, które grzebią w szafkach wcale nie są gorzej wychowane, bo wiedzą, że są granice, których nie wolno przekraczać.
              • landora Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 21:44
                Autorka wątku przegina, ale ty też glosisz krzywdzące teorie.
                Serio uważasz, że istnieje przełożenie: dziecko szukające prezentów po szafach -> dziecko ciekawe świata i przeciwnie-dziecko nieszukające prezentów -> posłuszne, nieszczęśliwe i nudne?
                • agnieszka77_11 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 22:12
                  landora napisała:

                  > Autorka wątku przegina, ale ty też glosisz krzywdzące teorie.
                  > Serio uważasz, że istnieje przełożenie: dziecko szukające prezentów po szafach
                  > -> dziecko ciekawe świata i przeciwnie-dziecko nieszukające prezentów ->
                  > ; posłuszne, nieszczęśliwe i nudne?

                  Absolutnie tak nie twierdzę. W ogóle nigdy nie rozpatrywałam. Dla mnie dzieci albo szperały albo nie i koniec. Ale skoro autorka to rozkminia to ma jakiś z tym ból związany.
                • agnieszka77_11 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 22:15
                  Są dzieci posłuszne które szperają i nieposłuszne, które nie szperają. Są źle wychowane, które nie szperają i źle wychowane, które nie szperają.

                  Skoro ktoś rozkminia w kategorii szpera - rozwydrzony bachor lub nie szpera - grzeczny to znaczy, że ma jakiś problem.
                  • agnieszka77_11 Re: Serio wszystkie to robilyscie? 20.12.14, 22:32
                    Ale napisałam. Chyba powinnam iść już spać.

                    Poprawka: Są dzieci posłuszne które szperają i nieposłuszne, które szperają. Są źle wychowane, które nie szperają i dobrze wychowane, które nie szperają.

    • agnieszka77_11 Tak, buszowałam :) 20.12.14, 14:06
      A ile było radochy w tym, żeby ten prezent znaleźć big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka