Dodaj do ulubionych

Jak zrobić by się nie narobić

21.12.14, 22:31
W tym roku święta u szwagierki. Będzie 12 gości. Jeszcze w listopadzie zrobiliśmy listę zadań. Gotują 3 osoby. Ale na gotowaniu się nie kończy. Jeden z kuzynów dostarczył i ubrał choinkę. Ci którym nie chce się ani piec ani gotować i przychodzą na gotowe, przynosza wino i składają się... uwaga, uwaga na SPRZĄTANIE. Do dziewczyny przed i po świętach przychodzi sprzątaczka. Jak Wam się to podoba? Bo mnie bardzo. Szkoda, że sama na to nie wpadłam gdy wyprawiałam święta!
Obserwuj wątek
    • klubgogo Re: Jak zrobić by się nie narobić 21.12.14, 22:34
      Świetnie! Przygotowanie jednej tylko wigilii to masa poświęconego czasu i sił, dlatego tak własnie powinny wyglądać przygotowania.
    • ophelia78 Re: Jak zrobić by się nie narobić 21.12.14, 22:35
      rewelacja!
    • bei Re: Jak zrobić by się nie narobić 22.12.14, 01:18
      Super smile????????
      • bei Re: Jak zrobić by się nie narobić 22.12.14, 01:19
        Oj, wkleilam znaczki z kciukiem do gory a wydeukowalo znaki zapytaniasad
    • minerallna Re: Jak zrobić by się nie narobić 22.12.14, 01:46
      Bardzo się podoba!
    • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: Jak zrobić by się nie narobić 22.12.14, 07:18
      W Polsce nie przejdzie. Martyrologia musi być.
      • sueellen Re: Jak zrobić by się nie narobić 24.12.14, 15:28
        czas to zmienić!
      • aandzia43 Re: Jak zrobić by się nie narobić 28.12.14, 01:08

        > W Polsce nie przejdzie. Martyrologia musi być.

        A co ma nie przejść - u mnie gotowanie na trzy domy od lat. Tylko sprzątanie bez składania się, bo nigdy nie ma tylu gości, żeby aż tak nabrudzili wink
    • kota_marcowa Re: Jak zrobić by się nie narobić 24.12.14, 15:42
      Super smile
    • amarulla Re: Jak zrobić by się nie narobić 24.12.14, 15:58
      u nas wprawdzie sprzątamy sami, ale przygotowania podobne: rozłożone na trzy domy: moich rodziców (wspomagany mocno przez 'przyjezdną' siostrę -chwała ci za pierogi wink), cioci i mój (najskromniejszy udział).
      każdy robi kilka dań w ilości na te kilkanaście osób - dużo mniej roboty niżby każdy miał o swoje poletko w całości zadbać.
    • annitka30 Re: Jak zrobić by się nie narobić 25.12.14, 12:13
      ja tak mam. wigilia u mnie, ale ja robiłam tylko sałatkę, barszcz, 1 ciasto, pasztet i kapuchę. Pierogi, jakieś tam ryby i dwa ciasta robi szwagierka. do niej przyjeżdza teściowa, która z nami te święta spędza i robi przed świętami masę pierogów różnej maści, generalnie na cały rok, także i ruskie dostaliśmy...
      dzielimy się tez obiadem świątecznym - ja robię w I dzień świąt ona w drugi. mieszkamy blisko siebie.
      śledziki zamówiliśmy w super miejscu, we wtorek tez mi pani posprzątała...
      idzie się nie zarobić na święta. i to jest super. naprawdę nie widzę sensu sprzątania wnętrza szafek itp. przed wigilią.
      nawet kupowanie prezentów przeszło dość bezboleśnie
      jedna moja znajoma ma wigilię u brata na 30 osób - wszyscy się dzielą robotą, jej przypadły tylko uszka, ale za to 300. kleiła i mroziła kilka tyg przed św. ale to i tak spoko. a frajda takiej dużej wigilii na pewno niezapomniana.
    • melancho_lia Re: Jak zrobić by się nie narobić 25.12.14, 12:22
      U nas zawsze podział zadań, niezależnie czy Wigilia u nas, u moich rodzicow czy u teściów. Ja robię pierogi, pierniczki i makowce, moi rodzice rybę faszerowana i rybę w galarecie, teściowa rybę po grecku, kutie i kapustę.
      Ze sprzątaniem fajny pomysl, ale ja bym nie chciała takiego. Ja tam musze sama sobie posprzątać .
    • cherry.coke Re: Jak zrobić by się nie narobić 25.12.14, 12:26
      Fajowo, u mnie w rodzinie tez zawsze byl podzial, choc sprzataczka to byloby novum (warto zapamietac).
      Ale na forum zaraz sie pewnie pojawi:
      - tak mamy podzial, gotuja trzy kobiety a nie jedna
      - nie beda mi obcy sprzatac
      smile
      • melancho_lia Re: Jak zrobić by się nie narobić 25.12.14, 12:30
        Jak gotują trzy osoby a nie jedna to jyz nie jest podział?
        • cherry.coke Re: Jak zrobić by się nie narobić 25.12.14, 12:34
          Jak dalej same babki to postep jest minimalny smile
          • amarulla Re: Jak zrobić by się nie narobić 25.12.14, 19:08
            robiłam: rybę po grecku - mąż 'oporządził' warzywa, udusił, ja przygotoałam rybę, przełożyłam, zapiekłam, chałki - mąż wyrobił ciasto, wyrosło samo wink pozaplatałam razem z synkami, makówki - ja. mąż sprzątał po całości wink u rodizców szczegółów nie rozpiszę, ale generalnie mama zarządza, tato wykonuje. naprawdę, nie ma na co narzekać, trzeba wymagać smile
    • mama.gucia Re: Jak zrobić by się nie narobić 28.12.14, 00:37
      Rozsadne rozwiazanie, choc pania do sprzatania wzielabym przed i po swietachsmile
      • mama.gucia Re: Jak zrobić by się nie narobić 28.12.14, 00:38
        Nie doczytalam. Tak jak u was nic dodac nic ujacwink
    • d.o.s.i.a Re: Jak zrobić by się nie narobić 28.12.14, 00:52
      Ha, u nas w tym roku bylo jeszcze lepiej. Z pewnych powodów umożliwiających komukolwiek przygotowywanie swiat zdecydowaliśmy sie na pelny catering na oba dni swiat. Nawet talerze dowieźli i nawet nie trzeba bylo ich zmywać. Żarcie bylo przepyszne, musiałam tylko choinkę ubrac. Cala rodzina stwierdzila ze w przyszłym roku tez tak robimy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka