Dodaj do ulubionych

Fenomen młynka do kawy

28.12.14, 22:52
Na jakimś specjalistycznym forum kawoszy wyczytałam kiedyś, że dobry młynek to połowa sukcesu, jeśli chodzi o smak kawy. Potwierdzacie to?

Zawsze kupowałam kawę mieloną, parzyłam w kawiarce lub dzbanku, więc temat mi nie spędzał snu z powiek. Ale wspominam z sentymentem drewniany, ręczny młynek, który miała moja babcia. I pomyślałam, że jakbym gdzieś takiego starocia znalazła, to bym go przygarnęła. Ale z drugiej strony, czy on mi nieodwołalnie nie popsuje smaku kawy? wink

Czy czasem ta ogromna waga przyłożona do odpowiednio drogiego sprzętu to nie jest chwyt marketingowy? Czym może się różnić kawa zmielona w dwóch różnych młynkach - oprócz grubości kawowego pyłu? I jak to wpływa na smak?

Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Fenomen młynka do kawy 28.12.14, 22:59
      Ja mielę zwykłym młynkiem (elektrycznym) zakupionym za jakieś 40 zł w sklepie z agd i doprawdy nie sądzę, żeby akurat sprzęt do mielenia miał jakieś kluczowe znaczenie dla smaku kawy. Świeżo zmielone ziarna pasującej nam odmiany - tak, to robi różnicę, podobnie jak sposób zaparzania, ale dorabiać filozofię do młynka jako takiego? Nie kupuję tego.
      • misiekzdzisiek2 Re: Fenomen młynka do kawy 28.12.14, 23:05
        Co sądzę? Sądzę, że będziesz próbowała sprzedawac drogie młynki smile))))))))))))
    • nanuk24 Re: Fenomen młynka do kawy 28.12.14, 23:06
      W radiu kiedys sluchalam baristy, ktory wlasnie o mlynkach do kawy mowil i wg niego reczne sa najlepsze. Wolalabym calkiem z kawy zrezygnowac niz korbka machacwink
      A roznice miedzy swieza zmielona kawa, a kawa gotowa mielona widac, a raczej czuc.
    • lola211 Re: Fenomen młynka do kawy 28.12.14, 23:10
      Chodzi o równomierne rozdrabnianie ziaren oraz o nieogrzewanie ich w trakcie procesu mielenia(młynki elektryczne maja te wade, ze ogrzewaja),co wpływa na aromat.
      • kamunyak Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 22:56
        > Chodzi o równomierne rozdrabnianie ziaren oraz o nieogrzewanie ich...

        czyz parzenie kawy nie polega na jej ogrzewaniu wlasnie? chyba nawet bardziej niz robi to mlynek.
        • lola211 Re: Fenomen młynka do kawy 30.12.14, 18:02
          Ale przymieleniu i grzaniu aromat ulatuje, a przy grzaniu przy parzeniu trafia do filizanki.
    • solejrolia Re: Fenomen młynka do kawy 28.12.14, 23:11
      ja mam ekspres do kawy przelewowy z młynkiem, używam kawy ziarnistej raczej z tych lepszych (bo mam stałego dostawęwink ktoś z rodziny kupuje za małe pieniądze zagranicą i przywozi, to w ramach gwiazdki i prezentu, to czasem zamawiam i kupujemy w ilosci hurtowej, no różnie) .
      młynek w ekspresie ustawiłam na średnio-grube mielenie, bo tak mi się wydawało, ze będzie najlepiej, kawę parzę jako średnio-mocną i generalnie kawa wychodzi przepyszna, taka jaką właśnie lubię. i to, że nie sypię , chociaż mogę, gotowego produktu zmielonego, tylko ekspres mieli, to powoduje, że kawa jest nieziemsko aromatyczna, zapach wręcz rozchodzi się po całym mieszkaniu. a smak, to tej kawy jaką używam, nie widziałam nigdy w sklepach zmielonej, ona jest ale wyłaćznie jako ziarnista.
      • leanne_paul_piper Re: Fenomen młynka do kawy 28.12.14, 23:14
        Kobieto, mów mi zaraz, jaka to kawawink.
        • solejrolia Re: Fenomen młynka do kawy 28.12.14, 23:24
          piję Crema d'oro
          widuję ją w Piotrze i Pawle, więc jak najbardziej do kupienia w polskich marketach. no i na allegro.
          • adellante12 Re: Fenomen młynka do kawy 28.12.14, 23:44
            o ile sie nie mylę to chodzi ci o Dalmayra ,,, faktycznie nieziemskość.... Mocno, bardzo mocno przecietna kawa... Nie dorabiaj ideologii do czegoś co stoi moze ciut wyżej od jakobsów....
            • solejrolia Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 00:07
              no to sie popisałam przeciętnym gustem,ale nie rusza mnie twoja krytyka, bo dalej będę piła to, co mi smakuje.
              a w mojej wypowiedzi bardzie chodziło o to, ze warto mielić kawę ziarnistą przed parzeniem (ja akurat mam młynek w ekspresie, wiec innego nie potrzebuję) a nie kupować gotowy zmielony produkt, bo różnica jednak jest ogromna. i ja odnoszę wrażenie nieziemskiego aromatu, który rozchodzi sie po mieszkaniu, ale naprawdę nie musisz podzielać mojego zdania.
              • adellante12 Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 18:13
                A to na pewno. Samo mielenie kawy sprawia rozniesienie sie aromatu kawy po całej chacie.
              • pitahaya1 Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 20:53
                Bo tak to jest na tym forum. Strach napisać co się je, co czyta, którą nogą macha i z czym pierogi lepi. Zawsze się ktoś znajdzie, kto Cię na poziom dna sprowadziwink I od razu mu się humor poprawi, choćby na chwilę.
                • drinkit Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 21:01
                  pitahaya1 napisał:

                  > Bo tak to jest na tym forum. Strach napisać co się je, co czyta, którą nogą mac
                  > ha i z czym pierogi lepi. Zawsze się ktoś znajdzie, kto Cię na poziom dna sprow
                  > adziwink

                  to prawda
                • leanne_paul_piper Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 21:06
                  > Bo tak to jest na tym forum. Strach napisać co się je, co czyta, którą nogą mac
                  > ha i z czym pierogi lepi. Zawsze się ktoś znajdzie, kto Cię na poziom dna sprow
                  > adziwink I od razu mu się humor poprawi, choćby na chwilę.

                  Ano. Nie ma to jak podbudować sobie ego czyimś kosztem. Ale to też w sumie powinna być rola uczestników forum, aby pokazać, że takie aroganckie i butne zachowania nie będą akceptowane. Że nie ma na to przyzwolenia. I jak ktoś nie potrafi zachowywać się na poziomie, to żegnamy.
            • bei Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 02:03
              W mlynku chodzi o to, by był wolnoobrotowy, by nie przegrzewać kawy.
              Ręczne są wolnoobrotowe, ale wygodniejszy jest elektr. Idealny jest mlynek elektryczny, wolnoobrotowy, z regulacją grubości mielenia.
              Na kawie nie znam się, dla gości kupuję w sklepach netowych, sprzedawcy czasami dobrze doradzą ( gościom smakuje)
              Ja dla zapachu parzylabym najchętniej wietnamską kawę, o zapachu i posmaku słodkim, prawie czekoladowym.
              Sama piję niezmiernie rzadko.
              • pitahaya1 Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 21:24
                A to wszystko w normalnym, szarym życiu, między odbieraniem dziecięcia z przedszkola, pływaniem, jogą a angielskim u starszaka.
                Kilka razy robiłam przymiarkę do ekspresu i odpuściłam a z biegiem czasu przestawiłam się na rozpuszczalną, z czego pewnie i tak zrezygnuję.
                Jak sobie poczytałam, posłuchałam, popatrzyłam na ceny, doszłam do wniosku, że i tak nie dojdę do poziomu minimum. Raz mi koleżanka taką kawę zaczęła robić. Podgrzewać filiżanki, coś tak mielic, coś tam wkładać, wyjmować... Po kilkunastu minutach dostałam coś co nawet w połowie kawy nie przypominało. Ale ponoć jak się poćwiczy, powymienia zaworki, uszczelki, dopasuje kawę to...
                To ja wolę rozpuszczalnąsmile Wiem, żadna to kawa, ale ona po roku nadal sikacza robi a podobno to jest już "ta" kawasmile
                Wypijam, bo koleżanka fajna babka jest. Na zakup tego jedynego ekspresu nie dałam się namówić. O młynku nie wspomnę, bo tu też ceremonia niczym przy parzeniu herbaty w Japonii.
                • mruwa9 Re: Fenomen młynka do kawy 30.12.14, 00:18
                  jesli jestes milosniczka "kawy" rozpuszczalnej, to dobrej po prostu nie docenisz.. a w tym ceremoniale cala frajda. I wcale nie zajmuje az tyle czasu. Mielenie kawy to kilkanascie sekund, ubicie i zamontowanie kolby to kilka sekund, ekstrakcja to 25 sekund. Gotowe. Jesli ktos chce spienic mleko, to kolejna chwila. Automat zrobi to szybciej.
                  Generalnie nie trwa to dluzej, niz zagotowanie wody w czajniku na rozpuszczalna zalewajke.
                  • pitahaya1 Re: Fenomen młynka do kawy 30.12.14, 19:21
                    Otóż nie. Połowę swojego marnego życia byłam miłośniczką kawy parzonej. A że wypiłam kilka filiżanek dobrej kawy, zachciało mi się tę kawę przenieść na swoje terytorium. I zaczęło się poszukiwanie dobrego ekspresu, młynka i kawy. Czytałam fora, szukałam informacji i wyszłam głupsza niż weszłam. Kwota, którą mogę spokojnie przeznaczyć, wystarczyć mogła jedynie na marny młynek. No, może jakiś używany ekspreswink
                    Potem schody, bo "pamiętaj, że najlepiej od razu wymienić", "ale wiedz, że to na długo nie wystarczy"...
                    A ja chciałam jedynie napić się kawy.
                    Domowa pluja przestała mi smakować a dziadować u znajomych w nieskończoność nie można.
                    Znajoma kupiła ekspres. Po kilku miesiącach sprzedała i kupiła drugi, droższy i ponoć lepszy. Jako, że nigdy takiej kawy nie robiła, ugrzęzła właśnie w tym ceremoniale, z tym jednak, że u niej jakoś długo to zajmowało. Nie kilka minut, bynajmniej.
                    Niechby ten ceremoniał zajmował kilka minut, bo tyle to ja ręce myć potrafię, więc problem żaden. Ale to tyle nie zajmowało. Stawiam na dobre chęci, ale brak czasu, żeby te przygotowania szybciej kończyć i przejść do picia.

                    Marzę o dobrej kawie, dobrym winie i ogniu w kminku. Póki co mam rozpuszczalkę, wino ze sklepu z winami (czyli taki droższy market) i popiół za szybąwink
                    • mruwa9 Re: Fenomen młynka do kawy 30.12.14, 22:11
                      no to mozna kupic przyzwoity ekspres i nie wchodzic wiecej na caffeprego.pl wink
            • mallard Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 08:39
              adellante12 napisał:

              > o ile sie nie mylę to chodzi ci o Dalmayra ,,, faktycznie nieziemskość.... Mocno, bardzo
              > mocno przecietna kawa... Nie dorabiaj ideologii do czegoś co stoi moze ciut wyżej od
              > jakobsów....

              Och jak ja kocham takich ekspertów domowego chowu, - no łyżkami bym ich jadł!
    • leanne_paul_piper Re: Fenomen młynka do kawy 28.12.14, 23:13
      Akurat zamówiłam ekspres przelewowy z młynkiem automatycznym do kawy (z kilkoma poziomami grubości zmielonych ziaren), więc za parę dni się okaże, czy młynek faktycznie robi taką różnicę. Osobiście powątpiewam, bo mam w pracy ekspres automatyczny też z młynkiem, no i jak zrobi kawę, no to już wypiję, ale i tak wolę kapsułkowe espresso z dolce gusto (wiem, wiem, profanacjawink).
      A żeby jeszcze chcieć mielić ręcznie w młynku, to już dla mnie jakiś kosmoswink.
    • adellante12 Re: Fenomen młynka do kawy 28.12.14, 23:46
      Bajka i dorabianie ideologii . Wystarczy zwykły młynek. A wymyslanie do niego kosmicznych mozliwości i opisywanie nieziemskości jest dobre do reklam dla idiotów. Różnica czy zmielisz w młynku za 50 pln czy za zylion jest praktycznie żadna. Oprócz oczywiście nutki snobizmu zabarwionego wrażeniem zrobienia z siebie osła...
      • mruwa9 Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 00:13
        a to zalezy.
        Mlynek reczny miele zbyt grubo. kawa mielona (sprzedawana jako meilona) jest mielona zbyt grubo. Do ekspresu przelewowego czy kawiarki typu moka, jest ok, ale do kolbowego, zeby zaparzyc espresso, sie nie nadaje. I o to chodzilo. Zeby zrobic espresso kawa musi byc zmielona drobno (i ex tempore, swiezo mielona), a do tego potrzebny jest przyzwoity mlynek.
      • k1k2 Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 03:38
        Jest różnica miedzy dorze (= adwkwatnie do sposobu parzenia i rownomiernie) zmieniona kawa i źle zielona kawa. Niepotrzebnie wyzywasz osoby które to wiedzą od oslów i idiotów. Raczej sobie i swojej niewiedzy wystawiajsz świadectwo, nie kawoszom.
        • adellante12 Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 18:14
          No szkoda że nie zaczniecie tu porównywać młynka z żarnami... No bo taka kawa zmielona na żarnach to całkiem lipa przy elektrycznym młynku.
          • k1k2 Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 19:15
            Zamiast sie silic na sarkazm, moze lepiej pisz o rzeczach na ktorych sie znasz.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 07:58
      Nie wiem, ja mam ekspres ciśnieniowy z młynkiem ceramicznym i jest ok. Wcześniej miałam elektryczny młynek,który otrzymałam od babci (przestała pić kawę) i też był ok (teraz w nim mielę różne przyprawy ;d)
    • mallard Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 08:53
      Jesteśmy wszyscy kawoszami (no, może oprócz syna), choć ekspertami nie jesteśmy (kudy nam do kolegi, który tu się produkuje! wink). I otóż z wakacyjnego wypadu do Grecji, córcia przywiozła nam jako upominek grecką kawę, nazwy nie pamiętam. Zmieloną już (tak tak, taką pijamy, - nie chce nam się walczyć z młynkami!), ale ponoć, hm... najlepszą.
      Jej smak oscyluje między gipsem a cementem. Zapach też...
      • annajustyna Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 18:28
        Moze zbutwiala byla?
    • lafiorka2 Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 18:22
      podobno sie różni smak kawy zmielonej w młynku,a kupnej.Moi rodzice( nie tacy starzy ) mają młynek do kawy i do pieprzu ciągle w użyciu.Młynek do pieprzu bardziej "pobabciny"
    • drinkit Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 21:00
      Sądzę że nie można dać się zwariować. Świeżo mielona kawa jest przepyszna, ale już firma młynka taka czy siaka to przesada. Ja mam stary straume kupiony na allegro, ma z dobre kilkanaście lat, mieli jak należy, kawa o poranku jak złoto. Najważniejsze jest imo co pijemy, a nie w jakim młynku jest to zmielone.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 22:50
        E tam, bajesz. To tak jak ze złotymi podstawkami pod kable audio tongue_out hrhrhr...zawsze znajdzie się kawofil, który będzie głosił potrzebę cudownego młynka tongue_out
    • marikooo Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 21:56
      Właśnie mi coś przyszło do głowy.

      Czy różnica między kawą mieloną z torebki i świeżo zmieloną w młynku jest taka, jak między pieprzem mielonym z torebki a świeżo zmielonym?

      W przypadku pieprzu różnica jest ogromna...
      • mynia_pynia Re: Fenomen młynka do kawy 29.12.14, 23:20
        Faktycznie, pieprz mielony przeze mnie wyglada jakbym ziarno przecieła na ćwiartki. Sklepowy mielony jest drobniejszy. Uźywam obu w sporych ilosciach rożnicy kolosalnej nie dostrzegam, zapewne dlatego ze szybko zuzywam i trzymam w szczelnym zmknieciu.
        • lola211 Re: Fenomen młynka do kawy 30.12.14, 18:16
          Pieprz grubo mielony zupełnie inaczej smakuje, tak samo np sól.
          • mynia_pynia Re: Fenomen młynka do kawy 30.12.14, 20:00
            A ziarnisty jak dobrze smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka