Dodaj do ulubionych

dg a wychowawczy

05.01.15, 13:18
Wiedziałyście o tym? Bo ja nie. Nie wiem, czy jestem kompletnie nieprzytomna, czy naprawdę nikt o tej zmianie nie mówił. Że można zawiesić dg na czas "wychowawczego" i państwo opłaci Ci składki emerytalne dokładnie tak, jak w przypadku pracownika etatowego. Szaleństwo! Zara lecę z pisemkiem do ZUSu i hulaj dusza! big_grin
Obserwuj wątek
    • eo_n Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 13:20
      Wiedziałam, ale dla mnie ta zmiana przyszła zbyt późno.
    • makurokurosek Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 13:22
      Rozumiem, więc że twoja DG jest tylko twoją fanaberią i nie ma nic wspólnego z zarabianiem.
      • a1ma Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 13:24
        Nie, prowadziłam dg przez 6 lat. Potem urodziłam, poszłam na macierzyński i nie planuję pracować przez najbliższy rok, może dłużej, więc na ten czas zawiesiłam dg. Co w tym dziwnego?
        • z_lasu Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 13:44
          To, że działalności przynoszącej dochód się nie zawiesza, bo wtedy przestaje ona przynosić dochód. Nie przez rok, tylko całkowicie przestaje i po roku trzeba zaczynać od zera.
          • a1ma Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 13:48
            To chyba zależy od specyfiki działalności. Moja polega na realizowaniu projektów, każdy odrębny. Zakończyłam ostatni w ciąży i planuję wrócić do pracy za kilka(nascie?) miesięcy. Nie w każdej branży trzeba zaczynać od zera.
            • makurokurosek Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 14:31
              Na macierzyńskim ZUS wypłaca ci macierzyński i opłaca składki, tak więc zawieszanie działalności na okres macierzyńskiego jest bez sensem, zresztą nie jestem pewna czy do wypłacania macierzyńskiego nie jest konieczna działająca dG. Kolejna rzecz mówimy nie o macierzyńskim a o wychowawczym, czyli wypadnięciu z rynku na dłużej niż rok. Może jest jakaś branża która będzie czekała na ciebie kilka lat, ja takowej nie znam. Klienci których mam nie czekali by na mnie kilka lat. Przeceniasz siebie sądząc, że jesteś niezastąpioną.
              • a1ma Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 14:36
                Nie, na macierzyńskim muszę płacić składki - 270 zł ubezpieczania zdrowotnego co miesiąc. Wiem, bo płacę. I w przeciwieństwie do Ciebie, ja JESTEM pewna wink

                Nie oczekuję, że ktokolwiek będzie na mnie czekał. Znajdzie się inny klient i inne projekty.
                • makurokurosek Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 14:46
                  > Nie, na macierzyńskim muszę płacić składki - 270 zł ubezpieczania zdrowotnego c
                  > o miesiąc. Wiem, bo płacę. I w przeciwieństwie do Ciebie, ja JESTEM pewna wink

                  Tak, ale jednocześnie możesz prowadzić DG. Wiem , bo niecałe 2 latat temu byłam na macierzyńskim. I wybacz ale jeżeli dla osoby prowadzącej DG, 270 zł składki zdrowotnej, która obniża twój dochód, jest kwotą dla której warto zawiesić działalność, to należałoby sie zastanowić nad sensownością prowadzenia działalności która przynosi tak małe zyski.

                  " Nie oczekuję, że ktokolwiek będzie na mnie czekał. Znajdzie się inny klient i i
                  > nne projekty.

                  Widzisz ja z tych leniwych, które wolą trzymać klientów których już mam i którzy przynoszą mi zyski większe niż pokrycie składek zusowskich, niż szukać nowych. Ot po tylu latach nowi sami nie znajdują.
                  • a1ma Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 14:57
                    Ale ja nie pracuję teraz w ogóle, ROZUMIESZ? Nic nie robię zawodowo pd porodu i nie mam zamiaru robić przez kolejny rok. Czyli przez 12 miesięcy miałabym płacić te 270 zł miesięcznie ot tak? Po co?

                    Przed ciążą zarabiałam sporo więcej, niż "tylko na zus" wink i po powrocie też tak będzie - to, że Ty masz problem ze znalezieniem klientów, to nie znaczy, że każdy tak ma wink
      • aankaa Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 13:43
        Rozumiem, więc że twoja DG jest tylko twoją fanaberią i nie ma nic wspólnego z zarabianiem
        to samo mogłabyś napisać paniom pracującym na etacie
        • makurokurosek Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 14:40
          Nie to samo, panie pracujące na jakimkolwiek etacie zarabiając nie tylko na ZUS. Panna która po kilku latach DG zarabia tylko na ZUS nie nadaje sie do prowadzenia działalności albo prowadzi ją tylko na zasadzie fanaberii. DG jest zastępstwem etatu i ma przynosić zysk.
          • aankaa Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 14:47
            a gdzie a1ma napisała, że zarabia wyłącznie na ZUS ?
            • makurokurosek Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 15:03
              Przypominam, że urlop wychowawczy jest urlopem bezpłatnym. Skoro więc autorka decyduje się na urlop wychowawczy i zawieszenie DG to można sądzić, że nie zarabiała kokosów.
              Autorka nie mówi o macierzyńskim który jest urlopem płatnym tylko wychowawczym
              • a1ma Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 15:32
                makurokurosek, co to za kuriozalny wniosek?? Jest dokładnie odwrotnie, zarabiałam na tyle dużo, że mogę pozwolić sobie na dwa lata życia z oszczędności, bez konieczności zarabiania na bieżąco i spędzić ten czas z dzieckiem - właśnie dlatego, że NIE MUSZĘ wracać do pracy. Dziwne myślenie, że "nie zarabiała kokosów, więc decyduje się na urlop wychowawczy". Gdybym nie zarabiała kokosów, to z czego bym się utrzymała przez ten czas?
                • mynia_pynia Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 15:47
                  Bo niektórzy dg kojarzą z siedzeniem w cieple domku a przy okazji pracy można ugotować obiad posprzątać i wybawić dzieci.
                  • a1ma Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 15:51
                    A to nie, to ja inną dg prowadziłam wink W mojej branży konieczne są wyjazdy (czasem w każdym tygodniu po 2-3 dni), długie godziny (zazwyczaj zjeżdżałam do domu koło 20-21). Teraz chcę po prostu w spokoju nacieszyć się macierzyństwem, nie mam ochoty łapać pięciu srok za ogon, zwłaszcza, że naprawdę nie muszę.
                • makurokurosek Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 15:54
                  Tylko na ematce, wszystkie matki zarabiają miliony, mają duże oszczędności i mogą sobie pozwolić na lata wychowawczego.
                  Ciekawe swoją drogą, skoro z ciebie taka milionerka to czemu tak żal ci tych 270 zł/ miesięcznie.
                  • a1ma Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 15:59
                    PO CO MAM PŁACIĆ TE 270?
                    Nie rozumiem, o co Ci chodzi. Nic nie tracę zawieszając dg, tylko zyskuję. Nie pracuję i nie zamierzam wyrzucać czterech tysięcy w błoto, skoro mogę za to mieć na przykład bilety do Tajlandii tongue_out
                    • makurokurosek Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 16:17
                      Jak na kogoś kto ma odłożoną 2 letnią pensję, czyli minimum 100 000 to rozpacz z powodu 4000 jest trochę śmieszna.
                      • a1ma Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 16:18
                        Ale jaka rozpacz?? Masz zwidy, czy co?
                        • makurokurosek Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 16:41
                          Nazbyt wpadasz w euforię z powodu 220 zł ( bo o takiej kwocie mówimy po odliczeniu podatku) jak na kogoś kto dużo zarabia. Ktoś kto ma spory przychód traktuje taką kwotę jak dodatek na waciki i nie tworzy o tym wątku.
                          • a1ma Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 16:43
                            Mhm. Masz rację.
    • araceli Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 13:37
      'Opłaci' składki czy zaliczy jako okres składkowy? Bo to spora różnica wink
      • a1ma Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 13:41
        Jaka różnica? Jeśli opłaci (nie wiem, co miałaś na myśli stosując cudzysłów?) składki, to chyba będzie to okres składkowy, może być inaczej?
        www.zus.pl/default.asp?p=3&id=4797
        • kamunyak Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 15:03
          no, ja nie wiem jak jest teraz ale kiedys urrlop wychowawczy nie był zaliczany do okresu składkowego, chociaz wszystkie świadczenia, przysługujące z racji ubezpieczenia, miałam.
          Tak naprawdę to "państwo" skladek nie oplaca bo musiałoby placic je samo sobie. Czyli tylko umozliwia ci korzystanie ze świadczeń zdrowotnych, co było zawsze, choc moze nie w przypadku dg. różnica jest taka, ze została włączona dg, a nie, że okres ten został wszystkim wlączony jako składkowy. Tak myślę.
          Moge sie mylić bo ja przeszłam na wychowawczy z etatu i został on zaliczony jako nieskładkowy (przy wyliczaniu kapitału pocz.). Ale, oczywiscie, do ogólnego stażu emerytalnego liczy sie.
          • a1ma Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 15:34
            Mylisz się. ZUS opłaca mi w tym czasie składkę emerytalną (nie zdrowotną i na pewno nie chorobową, dobrowolną), więc jest to jak najbardziej okres "składkowy".
          • a1ma Re: dg a wychowawczy 05.01.15, 15:36
            Ale zasadniczo tak, mnie chodzi głównie o różnice w przypadku dg. Co chyba jasno zaznaczyłam w temacie wątku? wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka