Dodaj do ulubionych

Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina?

11.01.15, 11:58
Jak w temacie- czy ematka w świetle ostatnich wydarzeń zatrudniłaby muzułmanina (tzn. osobę pochodzącą z kraju muzułmańskiego, wyznającego swą religię, a nie np. polskiego Tatara).
Miejsce pracy: szpital, szkoła (np. jako anglista czy nl. francuskiego), ewentualnie duże skupisko ludzi.
Ja- nie.

Małżonek zarzuca mi rasizm, ja bym się najnormalniej bała, że np. po 3 dniach w pracy mi się wysadzi w sali z dziećmi albo wsypie czegoś do wody. Wybrałabym innego kandydata- wiem, świr może się trafić wszędzie, ale prawdopodobieństwo moim zdaniem mniejsze.
Obserwuj wątek
    • baltycki Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 12:16
      > wiem, świr może się trafić wszędzie,
      Nawet na forumsmile
      • mirmunn Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 12:20
        Tyz prowdasmile
    • triss_merigold6 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 12:19
      Zdaje się, że podczas rekrutacji nie wolno pytać o wyznanie.
      • mirmunn Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 12:21
        Zakładam, że informacja wypłynęła od niego- przy okazji.
        • triss_merigold6 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 12:26
          Zaraz, ale kto opowiada o wyznaniu przy okazji starania się o pracę. Tylko świr, niezależnie od religii.
          • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 12:29
            No dobra, ale możesz zauważyć w CV, że Pan ma na imię Abdoul, Karim czy Moustafa. Gorzej, jak to zakamuflowana opcja islamska, czyli jakiś Pierre lub Leopold.
            • anorektycznazdzira Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 22:06
              A jak to babka, w kwefie przyjdzie?
    • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 12:21
      Ha! Ciekawe który pozwoliłby, żeby polecenia wydawała mu kobieta!
      • kannama Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 13:04
        Na uczelni jakoś dają radę smile
        • gulcia77 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 19:54
          Współpracuję z turecką firmą, gdzie dyrektorem wykonawczym jest kobieta, Ayten. Prawdopodobnie najbardziej kompetentna "transportówka" z jaką miałam do czynienia, słuchają jej pracownicy bardzo, ale wiem, że musiała to wywalczyć.
      • cherry.coke Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 20:02
        wyznawczyniiwielkiegoczerwia napisała:

        > Ha! Ciekawe który pozwoliłby, żeby polecenia wydawała mu kobieta!

        Wszyscy, ktorych znam, a pracowalam z kilkoma. Nie dajmy sie zwariowac...
      • mirmunn Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 06:15
        To też mógłby byc problem.
        • mirmunn Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 06:16
          Oraz kilkakrotnie już tu opisana roszczeniowość
    • saszanasza Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 12:51
      nie, dlatego bo stałam się rasistką i szczerze nienawidzę muzełmanów, już wszystkich, nawet wyglądających i zachowujących się bardzo "niewinnie". dla mnie to potencjalni agresorzy.
    • mruwa9 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 13:11
      bez problemu.
      Znam sporo muzulmanow, rowniez wsrod wspolpracownikow.
      Zaleta, tak pierwsza z brzegu: gdy w okolicach Bozego Narodzenia wszyscy chca miec wolne, kolega-Arab wzial wszystkie dyzury.

      W przypadku pracy w placowkach medycznych z muzulmanami a wlasciwie muzulmanami, glowny problem to wzgledy higieniczne, ich chusty oraz fartuchy z dlugimi rekawami. Byl przypadek, ze muzulmanka procesowala sie z uczelnia medyczna czy szpitalem o te dlugie rekawy, uznajac,ze nakaz krotkich rekawow to przejaw dyskryminacji ze wzgledu na wyznanie. Przegrala w sadzie (i zostala obciazona kosztami procesu) , bo sad uznal, i slusznie, ze wymog krotkich rekwow nie ma nic wspolnego z wyznaniem, tylko zasadami higieny, obowiazujacymi w calym kraju.
      A katolika zatrudnilibyscie? Na przyklad w szkole czy placowce medycznej?
      Takiego, ktory w klasach wiesza krzyze, przed lekcjami kaze odmawiac modlitwy, prowadzi cala klase na obowiazkowe rekolekcje i dni papieskie, a w szpitalach nie dopusci do terminacji plodu- bezmozgowca z wielowadziem czy nie przepisze pigulki "dzien po", zaslaniajac sie deklaracja wiary, czy jak to sie nazywa?
      O aborcji nie mowiac..
      • t.tolka Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 13:39
        Ja mam szefa muzulamina - praktykujacego. Wiem stad, ze na czas modlitw zamyka swoj pokoj. I jeszcze dwoje pracownikow - kobieta I mezczyzna to muzulmanie.
        BTW na szefa trafilam rewelacyjnego, bez jego wsparcia (zaryzykowal I dal mi referencje, choc nie mialam uprawnien do wykonywania zawodu) nie bylabym w tak komfortowej zawodowo sytuacji.
        Tak. Zatrudnilabym.
        I tak. Boje sie ekstremistow.
      • anorektycznazdzira Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 22:08
        takiego katolika, to ja bym może zatrudniła u siebie, ale w szkole NIE. A nawet NIENIENIE!!!
    • jola-kotka Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 14:02
      U mnie pracuje czterech skończyli studia w szczecinie super fajni faceci,trzech praktykuje swoją religię,jeden jest anty ale do każdej religii.
    • heca7 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 14:09
      Odpada. Wyobrażasz sobie , że po osiedlu chodzi administrator z brodą o imieniu Muhammad? Że go jakaś babcia wpuści do mieszkania w celu obejrzenia cieknącego grzejnika albo jaka będzie histeria jakby ktoś go zobaczył w garażu podziemnym. Taki zawód, że pracownik musi twarzą wzbudzać zaufanie.
      • puellae_2007 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 16:56
        Mam z nimi do czynienia na co dzień, przyznać trzeba jedno - są różni, tak jak i wyznawcy każdej innej religii. Są skrajności, które odprawiają modły w odpowiednią stronę świata, a są i tacy, którzy kompletnie zapominają o religii, są też tacy, którzy na pytanie dlaczego tak dużo piją (alkoholu), skoro im nie wolno mówią, że w tą stronę świata (Polskę) ich Bóg nie patrzy....Jednego natomiast pośrednio zatrudniłam, właśnie w przedszkolu i jest to chłopak bardzo ok. W różnych kwestiach w których się stykamy zawodowo i półprywatnie już teraz jest w porządku i nie bałabym się go nawet do domu zaprosić i z własnym dzieckiem zostawić. Podkreślam jednak, nie ze wszystkimi.
      • gamophobe Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 22:49
        Faktycznie, bo oni wszyscy z tymi brodami tongue_out I każdy ma kałacha w plecaku tongue_out
        • heca7 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 09:05
          Zupełnie mnie to nie interesuje w sytuacji kiedy moja firma mogłaby przez to "stracić" osiedle. Bo paru mieszkańcom się nie spodobał administrator- muzułmanin. Zasadę mamy taką, że ma być kontaktowy, ma wzbudzać zaufanie, być kulturalny.
    • krejzimama Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 17:07
      Jak bym miała hodowlę świń to bym zatrudniła.
    • saszanasza Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 17:51
      nie, ale nie zmienia to faktu że nie cierpię muzumanów
      • saszanasza Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 17:53
        saszanasza napisała:

        > nie, ale nie zmienia to faktu że nie cierpię muzumanów

        OMG, myślałam że wchodzę w kolejny wątek dotyczący muzumanow, a że wzrok mi szwankuje, przeczytałam: "czy zatrułabym muzumana"big_grin
        ześwirować można z Wami!
        • saszanasza Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 17:54
          i zżarłam "ł" w wyrazie muzułmanin.
          • marzeka1 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 18:00
            Jak dla mnie chyba niektórzy potrzebują mieć tylko dwa kolory: czarny i biały. I tak, są takie czarno-białe rzeczy w życiu, ale nie w odniesieniu do drugiego człowieka.
            No i we Francji wygląda to tak: mordercami zostali mieszkający we Francji muzułmanie, a w sklepie koszernym tym, który uratował innych ludzi przez muzułmaninem mordercą, był... inny muzułmanin: uratował
        • iskierka3 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 22:50
          smile))))))
    • sanciasancia Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 18:01
      Tak, zatrudniłabym, zakolegowałabym się, itp. Zaniepokoiłby mnie dopiero związek mojej córki z muzułmaninem, zresztą tak samo, jak i z zielonoświątkowcem, chłopcem z neokatechumenatu, czy w ogóle bardzo religijnym człowiekiem.
      Mieszkam w mieście, w którym mieszka i pracuje bardzo dużo muzułmanów, i czuję się absolutnie bezpieczna. Zresztą sama pracuję z muzułmanami. Mój mąż grywa w tenisa z kolegą o wdzięcznym imieniu Khalid, też się o męża nie boję.
    • hamerykanka Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 19:14
      Nie.
      Pol roku temu do meza pracy przyjechala muzulmanka z Afryki. Zostalam wydelegowana jako osoba w podobnym wieku i kobieta do pomocy typu zabierania do sklepu na zakupy, wyjasniania pewnych spraw (np zakup amerykanskiego stanika, ktory musialysmy mierzyc bo nie znala swojego rozmiaru a w obsludze byli sami faceci ca 20letni). I przyznam ze zaczelam bardzo entuzjastycznie nastawiona, ktory to entuzjazm po trochu mi przeszedl. Bo nasluchalam sie ze w zasadzie to za malo pieniedzy dostaje (3k miesiecznie, przy roznych rzeczach oplacanych przez pracodawce, plus dowozie do i z pracy za darmo przez roznych ludzi z pracy), ze Amerykanie sa tepi i glupi, bo zaproponowali ze zalatwia jej spotkanie z imamem, zeby ow miesieczny post byl jej odpuszczony lub ograniczony-wszyscy sie bali jak bedzie mogla pracowac w Teksasie w polu przy pobieraniu probek przy temp przekraczajacych 40C. Ze ja osobiscie nie znam sie na modzie bo przy szukaniu zegarka dla jej brata wyrazilam zdziwienie ze podobaja sie jej wielkosci mandarynki i kapiace zlotem. "Bo takie sie nosi we Francji". Ok. Potem przyczepila sie do mnie ze ja jestem biala i wielu rzeczy nie rozumiem (ona Arabka o lekko sniadej karnacji).
      Ale tej pogardy i rasizmu w stosunku do kazdego wokol nie moglam przelknac i kontakty zakonczylam.
    • zofijkamyjka Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 19:20
      ludzie, Was juz kompletnie pogięło z tą paniką.
    • 7dosia Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 19:34
      Wiesz, chyba nie musisz się martwić. To raczej e-mama będzie procować u muzułmanina, niż odwrotniesmile
      • triss_merigold6 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 19:44
        To chyba emigrantki do UK, Szwecji czy Norwegii. tongue_out
    • rosapulchra-0 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 19:44
      Twój mąż ma rację. Jesteś rasistką.
      Osobiście nie widzę żadnych przeciwwskazań, aby pracować z muzułmaninem. Tak samo jak nie widzę problemu, aby współpracować z katolikami, Świadkami Jehowy, zielonoświątkowcami czy prawosławnymi, czy Żydami. Znaczenie dla mnie ma przede wszystkim to, czy taka osoba jest kompetentna i wie, co ma robić w zawodzie, a nie to, jakiego jest wyznania, koloru skóry czy włosów.
      • kietka Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 19:51
        co wy z tym rasizme, toz muzulmanin, to nie rasa czlowieka, a wyznanie.
        • rosapulchra-0 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 20:05
          Religia to jedno, kolor skóry też ma znaczenie.
          • kietka Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 20:05
            moze dla ciebie.
            • rosapulchra-0 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 20:09
              Ja nie jestem rasistką. Nie obciążam odpowiedzialnością ogółu za działania jednostek.
      • anetchen2306 Re: nasz pediatra 11.01.15, 20:18
        ... w zasadzie to mamy dwoch, bo we dwoch prowadza nasza miejscowa przychodnie dla dzieci i mlodziezy. Jeden to Niemiec, drugi bodajze pochodzi z Arabi Saudyjskiej, studiowal w Niemczech, jest panem starszej daty, regularnie bierze udzial w akcjach "lekarze bez granic"(dlatego przychodnie prowadzi z kolega, na czas jego nieobecnosci). Wita sie z nami swoim "as-salamu alaykum" i klania sie w pas big_grin
        Chodze do niego (do nich) z moimi dzieciakami juz od prawie 10 lat.
        Zyjemy jeszcze, nie otul zadnego z nas big_grin
        Ba, praktycznie mi dzieciaki nie choruja.
        Powinnam go zmienic???
      • mirmunn Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 06:13
        Taaaaaaak, ale pytanie było inne.
        Jesteś szefem szkoły lub szpitala, zgłasza się młody facet i sam mówi, że jest praktykującym muzułmaninem. Weźmiesz na siebie taką odpowiedzialność?

        Miejsca pracy zostały wyraźnie wskazane.
        • rosapulchra-0 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 07:32
          W szkołach, w których uczą się moje dzieci pracują muzułmani. Są ich wykładowcami, gdy chodzę na pobranie krwi do mojego szpitala, to jest tylko jedna pielęgniarka (o zgrozo! Pakistanka!!), która zawsze za pierwszym wkłuciem dociera celnie do żyły. Autobus, którym czasem poruszam się po mieście najczęściej jest prowadzony przez muzułmanina, a ludzkim i sprawiedliwym szefem w którejś z moich prac to właśnie okazał się muzułmanin.
    • tryggia Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 22:30
      Zatrudniłabym, jeśłi miałby odpowiednie wykształcenie i bezbłędną polszczyznę, bo to akurat u mnie w pracy jest dość istotne. Zresztą, w moim zawodzie kest dość ostre sito, więc czy muzułamanin czy nie - musiałby mieć kwalifikacje zawodowe i osobowościowe.
      Anegdotę mam przy okazji - kilka miesięcy temu dałam ogłoszenie, że potrzebuję owego pracownika i , ku memu zaskoczeniu, napisał pan, nazwijmy go Abdul. Że on chętnie. Pochodzi z Egiptu, w Polsce mieszka 2 lata i uczy w szkole językowej arabskiego. Ze stanowiskiem, o jakie się ubiegał nigdy nie miał nic wspólnego, skończył kurs, ale nie studia. Więc, z całym szacunkiem, odpisałam, ze nie ma odpowiednich kwalifikacji. I dostałąm wielkiego maila z obelgami, gdzie na końcu było, żebym sobie wsadziłą ten etat w swoją polską pupę albo w inne polskie pupy.
      • misiekzdzisiek2 Nie 11.01.15, 22:37
        muzułmanin to ryzyko, a ja ryzyka minimalizuję.
      • mirmunn Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 06:13
        no własniesmile
    • gamophobe Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 22:46
      No chyba zwariowałaś...

      Ja mam w pracy nawet kilku, nie można na każdego muzułmanina patrzeć jak na potencjalnego terrorystę uncertain W pracy nie ma religii i tyle, jak będzie chciał to mi się wysadzi na interview tongue_out
      • misiekzdzisiek2 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 22:49
        To Ty sobie patrz tak jak Ty uważasz, a ja będę patrzec po swojemu.
        • anetchen2306 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 10:17
          Poczekaj, az ty lub twoja "kobieta" (mniemam z twojego nicku zes facet) trafisz na nadgorliwego praktykujacego lekarza katolika ... wink Takiego swojskiego, z polskiego podworka, nie zadnego "ciapatego" . Wtedy niewatpliwie sobie mila pogawedke utniecie, np. na temat znieczulenia, antykoncepcji, pigulki po, zalozenia spirali, wyzszosci sn nad cc itd. Przyklad: pan "prof" Chazan czy paru lekarzy z niemieckiej kliniki w Kolonii, ktorzy zgodnie z "klauzula sumienia" odmowili pacjentce obdukcji po gwalcie (obdukcji dokonano dopiero w trzeciez placowce).
          • anorektycznazdzira Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 22:13
            Nie rozumiem, fakt niewątpliwego istnienia również i rodzimych, porąbanych kato-fanatyków terroryzujących w służbie zdrowia ma jakiekolwiek przełożenie na opinię na temat muzułmanina?
      • mirmunn Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 06:15
        No ale, jak zatrudnia się w szkole, aby potem ją wysadzić? O coś takiego mi chodzi- o miejsce z dziećmi, chorymi, lotnisko itd.
    • annitka30 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 23:15
      absolutnie nie bałabym się zatrudnić muzułmanina 40-50 letniego z żoną i dzieciakami do wyżywienia. nie widze tu zagrożenia terrorystycznego. co innego młody sfrustrowany chłopak, o którym nic nie wiem, takiego bym nie zatrudniła.
      • misiekzdzisiek2 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 11.01.15, 23:20
        absolutnie nie bałabym się zatrudnić muzułmanina 40-50 letniego z żoną i dzieciakami do wyżywienia. nie widze tu zagrożenia terrorystycznego. co innego młody sfrustrowany chłopak, o którym nic nie wiem, takiego bym nie zatrudniła.

        Bingo - koryguję swój punkt widzenia w tym samym kierunku.
        • azja-od-kuchni Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 03:41
          Bywałam w muzułmańskich domach , puszczalam do muzułmańskich domów dziecko i sama gościłam muzułanki w swoim domu.... czy wygrałam chociaż mikser?
    • miliwati Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 06:47
      mirmunn napisała:

      > Jak w temacie- czy ematka w świetle ostatnich wydarzeń zatrudniłaby muzułmanina
      > (tzn. osobę pochodzącą z kraju muzułmańskiego, wyznającego swą religię, a nie
      > np. polskiego Tatara).

      Musiałoby mnie posr*ć, żeby wyznanie mi wpływało na wybór człowieka do pracy.

      > Małżonek zarzuca mi rasizm, ja bym się najnormalniej bała, że np. po 3 dniach

      Szkoda Twojego męża, że się z paranoiczką musi męczyć.

    • sueellen Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 06:57
      Chodzę do pracy z duszą na ramieniu bo w pracy mam chyba z setke muzulmanów ;P na około 600 wszystkich zatrudnionych tongue_out Najlepsze przyjaciółki mojej Starszej to Iranka, i Japonka.

      Z Twoim tokiem rozumowania nie weszłabym w życiu do metra. Ba, w ogole nie wyszłabym na ulicę!
      • mirmunn Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 07:55
        No ale wy wszystkie jesteście takie hej do przodu i tolerancyjne dość wybiórczo.

        Zatrudniłabym- tak ,ale nie młodego i sfrustrowanego- a jak to ocenisz podczas interview, przepraszam?
        A takiego koło 50 tki to nie mogą przekabacić- albo zaszantażować, żeby coś zrobił?

        Kolegować się tak, ale już związek dziecka z osobą taką- "inną" niż wy- to już be.

        Ja przynajmniej mam odwagę wyrazić moje wątpliwości.
        I tak, z muzułmaninem czy inną osobą innej kultury sama pracowałabym spokojnie- jeśli by zatrudnił ją ktoś inny.
        Nie chodzi tu o negatywne nastawienie jako takie, tylko o odpowiedzialność jako pracodawcy- chyba nie do końca to niektóre panie zrozumiały..

        Jednak ja jako pracodawca obawiałabym się wzięcia- w określonej sytuacji i w określonym miejscu pracy- odpowiedzialności. I obawiałabym się tez takich zwykłych problemów w pracy- wynikającej z innych reguł i roszczeniowości, częstej w tej grupie.
        No w życiu bym nie zatrudniała np. osoby, która odmawia (niezależnie od wyznania) stosowania się do przepisów higienicznych w szpitalu.
        • gamophobe Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 21:51
          "No w życiu bym nie zatrudniała np. osoby, która odmawia (niezależnie od wyznania) stosowania się do przepisów higienicznych w szpitalu."
          Właśnie o to chodzi: spełnia wszystkie wymagania, ma kwalifikacje... nie wydaje mi się, żeby akurat ci, którzy chcą pracować stanowili zagrożenie.
          Ja dostaję przynajmniej 4-5 CV arabskich na kwartał i jeśli ich odrzucam, to raczej dlatego, że CV zawiera nieprawdziwe informacje albo po prostu kiepsko wypadną na rozmowie kwalifikacyjnej, nie myślałam nigdy o opcji "bo mi się wysadzi"...
    • jagienka75 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 08:23
      a iluż to muzułmanów chciałoby się u nas zatrudnić/pracować?big_grin



      -
      Ludzie często domagają się prawdy, ale rzadko lubią jej smak.
      • kietka Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 08:29
        średnio dostaje ok 2-3 CV na kwartał.
      • mirmunn Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 12:28
        Mieszkam w dużej aglomeracji- bywa, z tego co wiem. Mamy np. centrum biurowo- administaracyjne Kraków Bussiness Park, w którym pracują ludzie wszelkich możliwych narodowości i wyznań. Podobnych placówek powstaje coraz więcej.
    • julita165 Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 09:56
      Jeśli nie uwzględniać polskich Tataró to raczej wątpię. Musiałabym bardzo dobrze znać człowieka, takiego z ulicy prawie na pewno nie.
    • 71tosia Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 22:03
      zatrudnialam, uczylam.
    • anorektycznazdzira Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 22:05
      Błagam, ja bym może nawet zatrudniła (nie pędzę), ale przejęty swoją wiarą religią muzułmanin z KOBIETĄ jako szefem? Jestem pewna, że się żaden do mnie nie zgłosi big_grin Widziałam na własne oczy jak wyglądało wyobrażenie o hierarchii zawodowej pewnego muzułmanina zatrudnionego okresowo w równoległej komórce. Z boku- komedia, dla tamtych pracowników- dramat, dla muzułmanina- science fiction.
      • 71tosia Re: Na fali: czy zatrudniłabym muzułmanina? 12.01.15, 22:25
        bylam szefem i zyje. Nie wiem czy byli 'przejeci wiara' - wiare mnie nie interesuje gdy zatrudniam kogos. Przez pewien czas prowadzilam wyklady w Malezji, wielu studentow to byli chlopcy - muzulmanie. Z wyjatkiem tego ze w piatki nie wielu pojawialo sie na wykladach (ale ten problem nie z przyczyn religijnych mam tez w Polsce) nie widzialam jakis zasadniczych roznic w prowadzeniu wykladow tu czy tam. W praktyki religijne o ile nie przeszkadzaj innym studentom nie wnikam, gdyby przeszkadzaly zwrocilabm uwage i kosmicie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka