Dodaj do ulubionych

Rady na zorganizowanie się potrzebuję

15.01.15, 15:21
Rok temu bardzo mi pomogłyście, teraz liczę też na waszą pomoc. Miałam się podczepić pod wątek o pracującej mamie, ale nie będę jej się wchrzaniać ze swoimi butami. Pracujemy oboje, dwoje dzieci, jedno szkolne, drugie żłobkowe. Nasz dzień: córka wstaje koło 5, ja z nią, z nią na ręku jem, maluję się, ubieram, budzę facetów. Przed 7 wyruszam z córką do Wielkiego Miasta, ojciec dzieci zaprowadza potem syna do szkoły i jedzie do pracy. Odstawiam młodą w okolicach 8 do żłobka i dalej do pracy. O 15 ojciec dzieciom robi przerwę w pracy, zbiera córkę, potem syna, czekają na mnie w domu. Ja koło 15 kończę (niepełny etat) wracam do domu w okolicach 16 30. Przejmuję bachorolandię, jemy obiad, po czym ojciec dzieci jedzie do pracy dopracować, albo zamyka się w kanciapie kotów na home office wink Ja w tym czasie odrabiam lekcje, bawię córę itp i padam z nóg. O 20 syn idzie spać, jedno dziecko mniej. Stary wraca i przejmuje córkę, ja mam czas na ugotowanie, jakieś rzeczy dla mnie. Ewentualnie szybkie zakupy w pobliskim 24h, bawimy młodą do 22, potem kąpiel, zasypia koło 23. A ja umieram ze zmęczenia. Stary też. Kiedy będzie łatwiej? Z gotowania obiadów nie mogę zrezygnować, bo ma cukrzycę stopnia II i bardzo restrykcyjną dietę, ze względu na cukrzycę i karmienie alergiczki, nie możemy odbierać dzieci później, bo młoda bardzo źle znosi dłuższy niż do 15 pobyt poza tym konsekwentnie odmawia tam jedzenia i picia, więc trzymanie jej tam dłużej odpada. W weekend albo zakupy (wędliny czy chleba wysyłkowo raz na dwa tygodnie kupić się nie da) albo odsypiamy. Mam wrażenie że jest do czterech liter. Dodatkowo córka ma fazę mama i jak tylko oddale się z zasięgu jej wzroku, to wpada w histerię ( żłobek dobrze znosi, pod warunkiem, że jest tam niedługo, nie karmią jej i jej nie kładą na spanie). Sprzątanie dawno scedowałam na osoby 3 a i tak ledwo zipię. Auta mamy dwa. Z rzeczy, które jeszcze muszę to sprzątanie i karmienie kotów oraz latanie w te i we wte na zajęcia ze starszakiem.
Obserwuj wątek
    • bella_roza Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 15.01.15, 15:28
      oj nielekko masz... podpowiem tylko że chleb można mrozić, najlepiej taki krojony, wyciągasz kilka kromek i za godzinę masz jak świeże
      • sajgonetka Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 14:06
        ja podpowiem, że można mrozić również wędliny [ja kupuję np. 3 porcje po 25 dkg, dwie do zamrażarki, jedna zjadana], ser w plasterkach, kotlety usmażone, sosy z mięsem zamrożone, dania jednogarnkowe itp.
        potem przygotowanie obiadu to tylko ziemniaki/kasze/makarony, mięsko, surówka z jabłka i marchewki, ogórek kiszony, kapusta kiszona itp.

        ale wydaje mi się, że ten roczniak cię wyczerpuje.
        spróbuj lekko przestawić godzine zasypiania - tak, żebyś mogła mieć czas dla siebie i po prostu odpocząć.
    • ashraf Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 15.01.15, 15:36
      Mysle, ze najwazniejszym problemem jest nie praca, 2 dzieci czy obowiazki, tylko corka, ktora idzie spac o 23 i wstaje o 5. Potrzebujesz czasu dla siebie i dla was, czasu, kiedy dziecko spi. Pamietam twoj watek o (nie)spaniu, wspolczuje i mam nadzieje, ze uda wam sie w koncu wspolnie z lekarzem (ktoryms z kolei) znalezc przyczyne i remedium na ten stan rzeczy.
      • stacie_o Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 15.01.15, 15:40
        ashraf, dzięki.
    • a.va Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 15.01.15, 15:40
      Zakupy spożywcze przez internet. A starszak nie ma w pobliżu jakichś kolegów, którzy też chodzą na te zajęcia? Może możesz się umówić z inną mamą, ze raz ty ich odstawiasz, raz ona? Nie wiem, jak stoicie z kasą, ale w dużych miastach można zamówić catering z dietą cukrzycową - raz na jakiś czas miałabyś obiad z głowy. A może gotowanie też na kogoś sceduj?
    • guderianka Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 15.01.15, 15:43
      za 3 lata będzie ok, unormuje się, dzieci się usamodzielnią
    • julita165 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 15.01.15, 15:55
      Chyba najgorsze w tym wszystkim to spanie córki, jakby też zasypiala ok 20 na pewno byłoby łatwiej. Ale z własnego doświadczenia wiem, że bardzo trudne a nawet niemożliwe jest przymuszenie małego dziecka do spania tak jak rodzice chcą. Mój synek po okresie ładnego przesypiania nocy w wiku ok 10 m-cy oszalał i co prawda zasypiał dość wcześnie ( 20/21 ) ale za to praktycznie noc w noc budził się koło 2/3 i nie mógł zasnąć przez 2-3h. Te codzienne nocne pobudki doprowadzały mnie do szału i desperacji. Też zasięgałam porad lekarzy ale nic nie stwierdzili, nic nie pomogli, zapewniali że to minie i tak rzeczywiście się stało koło 1,5 roku. Może niedługo córka też zacznie spać dłużej.
      Poza tym już w drugim wątku szokują mnie wasza godziny wstawania. 4,30, 5 rano toż to środek nocy. Ja wstaje koło 8 ( idę spać 23.30/0.00 ) i jestem nieprztomna smile
    • mayaalex Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 15.01.15, 15:56
      o kurcze. Dzis mam tak syfny dzien, ze juz chcialam zalozyc watek i sie wyzalic na rowiesniczym, ale do Ciebie to mi jeszcze duzo brakuje sad Wspolczuje.
      Tez uwazam, ze glowny problem to ta 23-5 rano... A moze jakas wersja hardkorowej niani - przychodzi w weekend o 5 rano i zabiera mala do 9 a Wy spicie? Nie wiem, czy jestes w stanie kogos takiego znalezc. Albo chociaz jeden weekend Twoj a jeden meza? Albo w weekend on ogarnia dzieci do 12.00 a Ty mu zabierasz potomstwo np do 16.00 a on robi drzemke regeneracyjna? Brak snu mnie zawsze wykancza najbardziej wiec tu bym szukala rozwiazan. Czy to Ty pisalas niedawno o alopecji? I czy ona przypadkiem nie jest jakos powiazana z przemeczeniem? Kurcze, strasznie Ci wspolczuje.
    • bella_roza Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 15.01.15, 16:07
      a jeszcze może - dyżurujcie przy córce co drugi dzień Ty a co drugi mąż, w ten sposób choc co drugą noc każde z was odpocznie
      • bella_roza Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 15.01.15, 16:09
        jeszcze słowo pocieszenia. mój syn to był od małego niespacz (choć nie tak ekstremalny jak Twoja córka). koło 2 roku życia wstawał codziennie o 4:30. wstyd się przyznac ale pozwalaliśmy mu na włączenie bajki na video - szybko nauczył się obsługiwać sam. teraz jest prawie nastolatkiem i choc dalej spi mało - często mniej niż ja, to przynajmniej nas nie budzi wink
    • ewa_mama_jasia Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 15.01.15, 16:16
      Nie możesz zlikwidować córce jednej drzemki w dzień? Normalne dziecko nie śpi tylko w godz. 23 - 5. Musi mieć za dużo spania w dzień. W ten sposób może zyskałabyś spanie córki do 6tej a Ty z nią. Ojciec dzieciom jak czeka na Ciebie z dziećmi w domu, niech odrobi z synem lekcje. Zakupy proponuję robić przez internet, łącznie z pieczywem (można zamrozić). Wędlinę można kupić raz w tygodniu, w weekend albo mąż wracając z pracy wieczorem. Masz z tego co kojarze dobrą prace, przydałoby się zatrudnić panią do sprzątania w weekend albo w czasie, kiedy nie ma Was w domu. Taka pani mogłaby i ugotować obiad zgodnie z wytycznymi zdrowotnymi. Wracalibyście do domu i byłoby czysto i obiad gotowy - nawet na 2 - 3 dni. Z tego co wiem to mieszkasz daleko od miasta, tutaj nikt Ci nie doradzi. To powoduje daleki dojazd i kłopot z wożeniem syna na zajęcia.
    • monikaj21 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 15.01.15, 16:28
      Współczuję sad Godziny spania córki są fatalne... Ja miałam podobnie z najstarszą przez kilka miesięcy - zasypiała 22 - 22.30 (niezależnie od tego, o której lądowała w łóżku) i wstawała przed 5, w dzień spała raz (ok godziny). Ale ja wtedy miałam 1 dziecko więc było łatwiej.
      Druga fatalna rzecz to dojazdy - z tego co piszesz ok 2,5 - 3 godziny dziennie, dla mnie bardzo dużo.
      Poza tym w sumie masz normalnie smile
      Gdyby mnie życie nagle wrzuciło w Twoją sytuację to:
      - najpierw bym próbowała się przeprowadzić do miasta (ale rozumiem, że skoro Ty mieszkasz poza to tak chcesz)
      - zrezygnowałabym ze żłobka i zatrudniła nianię, która mogłaby w ramach spaceru z małą odebrać syna ze szkoły i zaprowadzić na zajęcia dodatkowe. Odpadło by Ci przygotowywanie i odwożenie małej, ojcu odbieranie dzieci po południu, dzięki czemu wieczory mielibyście wspólne, a nie Ty z dziećmi a on w pracy.
    • mamatomka2014 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 15.01.15, 16:52
      Bardzo dobrze Cię rozumiem bo przeszłam to samo i. teraz się zastanawiamy jak to przeżyłam. Było mi bardzo ciężko. Dzięki Bogu dzieci szybko rosną. Mi pomogła pelna zarażarka, piątkowa pizza i systematyczność. Nigdy nie odkładałam obowiązków na jutro. Kiedy dzieci weszły w wiek nastoletni zupełnie świadomie zdecydowaliśmy się na kolejne dziecie.
    • marcelina4 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 15.01.15, 17:07
      nie masz lekko dziewczyno, oj nie masz
      może faktycznie zastanów się nad opcją niania zamiast żłobka o ile możesz sobie na to pozwolić, nie musiałabyś rano transportować dziecka, potem odbierać, a może mała byłaby więcej na powietrzu, na placu zabaw i lepiej by sypiała?
      zajęcia starszaka może można zorganizować wspólnie z innymi rodzicami, tzn. dowożenie i odbieranie, takie dyżury?
      widzę, że wiele z nas ma przefikane poniekąd, a dzisiaj kumulacja wątków smile
      ja mam co prawda jedno, siedmioletnie, ale jak pisałam dwa dni temu w swoim wątku łażące po nocy i też cierpię na chroniczne nie wyspanie
      wstaję o 5.30 żeby wyszykować siebie i córkę do szkoły, wychodzimy o 6.50 bo inaczej nie dojadę do roboty na 8.00, odbieram dziecko o 16.30 siedzi cały dzień w szkole, ale co zrobić, takie życie, babci brak, mąż zazwyczaj cały dzień w pracy, albo na delegacjach, żeby było lepiej mam od jakiegoś czasu poważne kłopoty ze wzrokiem i nie mogę prowadzić, więc samochodu niet
      staram się jakoś wszystko ogarnąć, czasem jest pizza na obiad, czasem kupne pierogi, a czasem nie ma wcale obiadu, sprzątam jak mam czas, zakupy robię głównie przez net, inaczej nie dałabym rady wszystkiego zrobić, bo doba nie jest z gumy i się nie rozciągnie
      marzę o tym, żeby córka zaczęła spać we własnym łóżku i żeby mogła sama chodzić i wracać ze szkoły, ale to jeszcze pieśń przyszłości
      przy życiu trzyma mnie myśl o wiośnie, do której już bliżej niż dalej i o wakacjach, tzn o wspólnym wyjeździe na wakacje, bo co ja zrobię z dzieciakiem przez resztę wakacji to nawet jeszcze nie wiem sad
      no i myślę, że to wszystko kiedyś się zmieni, poprawi, kiedyś...
      podziwiam Cię, jesteś dzielna i dajesz radę



    • run_away83 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 15.01.15, 17:14
      Po pierwsze: jestes wspaniale zorganizowana, podzuwiam że jakos to ogarniasz. Chylę czoła.

      Po drugie: Najwiekszym hardkorej w tym co opisujesz jest pwrmanentny niedobor snu w związku z trybem źycia jaki dyktuje córka. Mam nadzieję że ktoś wam w koncu postawi diagnozę w tym temacie i skutecznie pomoże. Jak dziecko zacznie spać dłużej/więcej to jakość życia wam się poprawi.

      Po trzecie: Ja osobiscie oszczędzam mnostwo czasu planując harmonogram posiłków na tydzien naprzód i wg tego harmonogramu robię zakupy przez internet dwa razy w tygodniu. Na awaryjne sytuacje mam zawsze w zamrażalniku chleb, wędlinę, mięso i jakieś mrożonki warzywne. Rzeczy niepsujące się (makaron, ryż, mąka, pieczywo chrupkie, cukier, miód, kawa, herbata, płatki owsiane, pupla pomidorowa w kartoniku, olej, oliwa, przyprawy, etc) oraz środki czystości i kosmetyki mam zawsze na zapas - tzn. jak otwieram opakowanie to zawsze co najmniej jedno kolejne leży sobie w szafce. Tym sposobem ostatni raz byłam osobiście w sklepie na zakupach spożywczych kilka tygodni temu.

      Po czwarte: ułatwiam sobie gotowanie jak mogę. Np. warzywa i mięso kupuję już umyte i pokrojone. W czasie gotowania jednocześnie ogarniam kuchnię - wsadzam brudne naczynia do zmywarki, ścieram blaty, przecieram zlew. Po zjedzeniu obiadu pozostaje mi schowanie do zmywarki talerzy.

      Po piąte: jak trafi się zarwana noc i zasypiam na stojąco, to kładę się na podłodze w salonie (salon jest u nas 100% toddlerproof) starszakowi wręczam pilota od tv z przykazem zarządzania bajkami z netflixa i obudzenua mnie gdyby młodsi bracia coś kombinowali - i ucinam drzemkę. Starsi zwykle ulegają kreskówkowemu szaleństwu, najmłodszy ogląda bajkę siedząc na mnie okrakiem, a jak się znudzi, jeździ po mnie samochodzikami.
    • broceliande Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 15.01.15, 17:22
      Jesteś całkiem dobrze zorganizowana, chociaż jakoś dziwnie z tą córką, w żłobku nie śpi, sypia od 23-ciej do 5-tej rano? Nie za mało snu?

      Najgorsze, że o partnerze piszesz "stary".
      • stacie_o Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 08:45
        To ksywka jeszcze z LO. Zawsze młodo wyglądał (z twarzy), więc dlatego stary. Nazywali go jeszcze Babyface, mogę dla ciebie zacząć tak o nim na forum pisać wink
      • madzioreck Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 16:49
        >Najgorsze, że o partnerze piszesz "stary".

        Tak, to jest rzeczywiście najgorsze w całej sytuacji suspicious
    • stacie_o Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 09:12
      Hej smile
      dzięki za wsparcie. Tak jak pisałam, córka nie śpi w dzień i tak rzeczywiście mało śpi w nocy. Ma różne fobie i rytuały, trzeba przestrzegać pewnych procedur inaczej jest ryk. Obecnie zaczynamy wprowadzać melatoninę, bo lekarze uznali, że brak snu jej szkodzi w sensie somatycznym. jeśli nie pomoże, to chcą sięgnąć po mocniejsze leki, a tego bym nie chciała sad. Co do niań, to tak z nianią, byłoby lepiej, ale mamy złe doświadczenia, jedna nam nie spasowała, druga córce, a trzecia nie przyszła. Do pracy wróciłam nie dla kasy, ale dlatego że ze mną zaczęło być źle: wyłysiałam, zaczęłam mieć lęki i początki depresji. Nie wychodziłam np z domu, bo córka nie lubi wychodzić i każde wyjście okupione było płaczem i sporym wysiłkiem, to wolałam w domu siedzieć, po czym zwykłe wyjście po bułki zaczęło mnie przerażać (znowu będzie płakała przy zakładaniu kurtki, zwymiotuje w wózku, ludzie w sklepie będą się gapić, ktoś znowu nazwie mnie złą matką) itp.
      • monikaj21 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 09:39
        Moje pierwsze dziecko było mało elastyczne, potrzebujące stałości i mało śpiące (nie aż tak, ale jednak) i jak sobie myślę o tej sytuacji to wydaje mi się, że żłobek byłby jednak dla niej wtedy najgorszym rozwiązaniem.
        A te 3 nianie o których piszesz to nianie, które mieliście, czy kandydatki, z którymi się spotkaliście? Jeśli kandydatki to warto szukać dalej - ja za pierwszym razem spotkałam się tylko z 1 osobą, która okazała się nianią idealną na kolejne 5 lat, za drugim - nie pamiętam dokładnie, ale było ich przynajmniej kilkanaście + kilka, z którymi byłam umówiona a nie przyszły, a w końcu się udało i było super.
        • stacie_o Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 09:52
          Żłobek lubi, w tym problem właśnie, bo chętnie tam idzie, bawi się itp.
          • julita165 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 11:38
            Nie żebym chciała Cię straszyć ale zachowanie córki jest dziwne. I wcale nie chodzi tylko o to spanie bo może się okazać, że problemy ze snem są tylko efektem innych zaburzeń. Zwłaszcza te cyrki przy wychodzeniu z domu, rutuały. Piszę to poniekąd z własnego doświadczenia - mój synek mając ponad 2 lata właściwie nic nie mówił. Jak zgłosiłam się do logopedy to oczywiście żeby ustalić czy to zwykłe opóźnienie mowy ( na szczęście tylko to wyszło ) czy coś poważniejszego skierowano mnie na rózne badania: m. in. psycholog, psychiatra, neurolog. I tam bardzo wypytywano właśnie o spanie, o przyzwyczajenia, o przywiązanie do rytuałów, do reakcje na zmiany w rytuałach, o umiejętność dostosowania do nowości itp. Piszesz że córka jest pod kontrolą jakiegoś lekarza więc może już wszystko wykluczono ale jeśli to tylko pediatra rozważyłam wizytę u psychologa dziecięcego i opowiedziała kompleksowo o problemach z córką
      • gazeta_mi_placi Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 16:00
        Po co pigułki antykoncepcyjne czy prezerwatywy? Wystarczy Twoja historia i człek zadowoli się szklanką wody.
    • grave_digger Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 09:30
      Czemu córa tak krótko śpi? To jest frustrujące.
      W tym wieku moje córki spały już między 19:00 a 20:00. Teraz (8 i 10 lat) zasypiają o 21:00, w dni wolne 22:00 najpóźniej. Dłużej nie wytrzymują. My w ogóle wszyscy o 22:00 chodzimy spać. O 23:00 dawno w domu cisza nocna.
      Nie da się dziecka 'zmusić'? WIem, głupie, no ale coś trza zrobić.
      I czemu nie je. Właśnie dzieci w żłobkach i przedszkolach jedzą.
      Masz strasznie problemową córkę. Robi za całe przedszkole dlatego jesteś umęczona.

      • stacie_o Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 09:40
        Nie wiem czemu. Nie śpi i już, inne jedzenie niż pierś nie bardzo jej pasuje, płynów typu woda lub zupa się boi....
        • grave_digger Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 11:06
          Czy to jakieś problemy psychiczne? Ile córka dokładnie ma?
      • julita165 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 11:40
        Ja to w ogóle widzę po znajomych że ze spaniem dzieci jest pewna ogólna prawidlowość ( choć zdarzają się wyjątki ) - jak cała rodzina chodzi wcześnie spać to dziecko też, natomiat dzieci ludzi nocnych marków też do takich należą.
    • minia0000 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 09:49
      Moim skromnym zdaniem za późno kąpiecie Małą. Kąpiel o 22? nic dziwnego że zasypia tak późno.
      • stacie_o Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 09:53
        Mogę ją wykąpać o 19 co z tego, jak uśnie w okolicach 23.
        • monikaj21 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 10:16
          Znam to - w łóżeczku o 20 - zasypia po 22 (w międzyczasie rycząc i robiąc cyrki), w łóżeczku o 22 - zasypia po 22 smile Teraz ma 10 lat i dalej problemy z zasypianiem, ale za to uwielbia spać rano, więc Stacie, jest nadzieja dla Was smile
          A wczoraj nocował u nas 11 latek, który jest skowronkiem i nie ma bata, budzi się 5-6 rano, niezależnie od tego, o której idzie spać. Ten typ tak ma po prostu.
        • little_fish Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 10:27
          nie śledzę wątków na bieżąco, więc może to już gdzieś było - czy konsultowaliście zachowanie córki z jakimś psychologiem? Ile mała ma dokładnie lat/miesięcy? Bo z każdym twoim postem pojawia się więcej informacji na temat córki które są dosyć niepokojące - mało snu, ogromna niechęć do wychodzenia, do jedzenia i picia poza domem, do jedzenia i picia czegoś innego niż mleko... no sporo tego jest. A jeszcze piszesz o fobiach i rytuałach. Wiem, że w zasadzie ma je każde dziecko, ale u was to chyba jakiś nasilony problem. Czy rozmawialiście z kimś na temat wszystkich zachowań córki razem wziętych?
          • stacie_o Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 10:34
            Oj Kochana, gdzieżeśmy to z nią nie byli. Kliniki, neonatolodzy, położne, trenerzy snu, psychologowie. Kończy się na rozkładaniu rąk i nieśmiertelnym zdaniu: "wyrośnie", jeden lekarz zasugerował problemy natury psychicznej/psychiatrycznej ale ze względu na wiek (teraz będzie kończyć rok) nikt nie był w stanie nam pomóc. Teraz dopiero zaczynamy suplementację melatoniną.
            • little_fish Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 10:56
              ale rozumiem, że w tych miejscach mówiliście o wszystkich "kłopotach" z córką? Kurczę to faktycznie trudna sprawa sad Może mała ma jakieś nadwrażliwości, które nie pozwalają się wyciszyć, powodują nadmierna pobudzenie i lęki. Może podpytać jakichś terapeutów pracujących z dzieciakami z ADHD lub autystykami? (nie sugeruję, broń Boże,że to dolegliwości twojego dziecka, ale może udałoby się zastosować jakieś sposoby stosowane w terapii, bo takie objawy często występują u dzieciaków t tymi zaburzeniami.) Ja osobiście poszłabym jeszcze w stronę zaburzeń SI - choć wiem, że dla wielu osób to szarlataństwo i naciąganie. Z tym, że tu trzeba by poszukać uczciwego fachowca mającego doświadczenie w pracy z małymi dziećmi.
            • marychna31 stacie_o 20.01.15, 20:22
              > : "wyrośnie", jeden lekarz zasugerował problemy natury psychicznej/psychiatrycz
              > nej ale ze względu na wiek (teraz będzie kończyć rok) nikt nie był w stanie nam
              > pomóc.
              Nie rozumiem - przecież do psychiatry na diagnozę może chodzić i niemowlę. Idźcie do dobrego psychiatry dziecięcego jak najszybciej. Z tego co piszesz to ta mała ilośc snu wydaje mi się najmniejszym problemem. Nie zwlekaj z wizytą- to najprawdopodobniej bardzo pomoże i Wam i dziecku.
              • stacie_o Marychna 21.01.15, 09:08
                Jak byliśmy w klinice to prosiłam o konsultację z psychiatrą. Dostałam ochrzan, że dla własnego spokoju chce dziecko faszerować psychotropami, żeby mieć święty spokój, żeby spało. jak naciskałam, to owszem psychiatra przyszedł, ale zlekceważono moją prośbę, żeby była to kobieta (bo mężczyzn się córka boi panicznie) i po oględzinach mi wpisał "dziecko niespokojne, niemożliwa obserwacja". Byliśmy też prywatnie, zasugerowano leki dla mnie, że niby moje rozdrażnienie (a jaka mam być po 6h snu) powodują rozstrój córki i trenera snu dla niemowląt. Zdało się jak psu na budę.
                • gazeta_mi_placi Re: Marychna 21.01.15, 09:19
                  Bardzo Ci współczuję, w takiej sytuacji chyba wróciłabym do pracy na 1,5 etatu uncertain
                • pade Re: Marychna 21.01.15, 09:20
                  To idź gdzie indziej. Nie zostawiaj tego tak.
                  Moja córka przez dwa tygodnie po urodzeniu była idealnym dzieckiem, spała i jadła. Po dwóch tygodniach się zaczęło. Płacz, zero spania, porażka totalna. Byłam u jednego pediatry, drugiego, prywatnie, nawet do domu wzywałam. Kazdy mnie kasował za wizytę i mówił, że jestem przewrażliwiona, a ja wiedziałam, że coś jest nie tak. Po 8 miesiącach poszłam do chirurga. Ten po przeprowadzeniu wywiadu powiedział: jak dobrze, że pani przyszła.
                  Córka miała wadę anatomiczną i stan zapalny, cierpiała, ale nie umiała tego wyrazić.
                  Nie daj się zbyć i zaufaj swojej intuicji.
                  Powodzenia!
                • marychna31 stacie_o... 21.01.15, 12:53
                  Bardzo mi przykro, że trafiałaś na niekompetentnych lekarzy. To musiał być koszmar. Z twojego opisu wynika, ze Twojej córeczce wyraźnie coś jest. Praktycznie co piszesz zdanie to ja widzę jakiś punkt zaczepny. To nie musi być coś nieuleczalnego, poważnego, trudnego. To może być coś, na co się znajdzie panaceum ale trafna diagnoza jest niezbędna. Wy się wykańczacie a córeczce te dziwne fobie przeszkadzają w prawidłowym rozwoju...
                  Nie wiem skąd jesteś, to nie polecę lekarza. Idź może na forum Inny Świat. To forum dla rodziców dzieci z autyzmem ale tam wiele osób zna godnych polecenia psychiatrów dziecięcych w całej Polsce to powinni jakieś rozsądne miejsce/nazwisko polecić.
                  Psychiatra to nie tylko psychotropy (aż dziw, ze lekarz może coś tak głupiego mówić) ale to również zlecenie specjalistycznych badań genetycznych, metabolicznych, neurologicznych i innych pod odpowiednim kątem. To zalecenie odpowiedniej opieki/terapii pedagogicznej/psychologicznej, etc.

                  Powodzenia- będzie dobrze tylko się nie poddawajsmile
                • wuika Re: Marychna 21.01.15, 13:12
                  A wzięłaś coś Ty? Nie chcę sugerować, że to w Tobie jest problem, ale Twoja nerwowość, być może depresja (u mnie się objawiła, jej wyzwalaczem było ogromne przemęczenie) wpływa na dziecko. Moje się uspokoiły bardzo, kiedy ja zaczęłam leczenie, żałuję, że zwlekałam z własną diagnozą tak długo, bo wcześniej mogłam pewne sprawy pozałatwiać - a były one oczywiste, tylko ich nie dostrzegałam.
        • julita165 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 11:42
          To prawda. Dziecko zasypia jak jest zmęczone i godzina kąpieli nie ma tu nic do rzeczy. Mój synek też chadzał spać koło 23 dopóki jeszcze spał w dzień ( ale za to spał do 9-10 no i 2-3h w dzień ) i nie miało żadnego znaczenia czy kąpałam go o 19 czy o 22. Też łudzilam sie, że wcześniejsza kąpiel spowoduje ze pójdzie spać wcześniej ale jak to mówią nadzieja matką głupich smile
      • wuika Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 10:17
        Wyobraź sobie, że moje pacholęta wykąpane o 18 i tak usną (p)o 22, a czasem i 23. Dziecko, które nie jest śpiące - nie uśnie.
    • ophelia78 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 10:13
      > bawimy młodą do 22, potem kąpiel, zasypia koło 23

      Ja bym tu wygospodarowała czas: kąpiel o 20 i potem koniec zabawiania. Nie chce spać, ok (czytałam Twoje wątpi o problemach Młodej z niespaniem... niewiele tu pomogę niestety...) niech nie śpi, ale nie zajmujcie się nią. Ubrana w piżamkę niech się bawi sama, łazi za wami, dupę zawraca, ale aktywnie się nią nie zajmujcie. Tak z premedytacją, be z zarzucania sobie "jestem złą matką". Nie, dobry rodzic musi mieć też chwilę dla siebie, dla domu i dla partnera. Oczywiście nie chodzi o totalną zlewkę, dac jeść, pić i co tam jeszcze obsługowego potrzeba, ale zajmujesz się sobią i domem, Młoda ew.Ci towarzyszy, ale nie zajmujesz się nią.
    • ophelia78 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 10:16
      Dojazdy do /z pracy zajmują Ci 3 h dziennie.... masakrycznie dużo... No ale rozumiem, że z tym nie da sie nic zrobić.
      Macie dziadków na podorędziu?
      • stacie_o Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 10:19
        Nie. Ale moja mama przyjeżdża jak ma weekend wolny, wtedy mamy czas odespać, wyjść na zakupy, zająć się Starszym czy też zamknąć się w kanciapie kotów i po prostu nic nie robić, bo inaczej oszalelibyśmy.
    • pulcino3 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 10:25
      Dlaczego twoje żłobkowe dziecko wstając o 5-tej, nie śpiąc w żłobku idzie wieczorem spać o 23?
      Tak nie może być...
      Szkoda ciebie, ale przede wszystkim dziecka.
      • stacie_o Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 10:29
        Bo nie chce? Nie uśnie w dzień, nie zaśnie przed 23, nie pośpi dłużej niż do 5.
        • pulcino3 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 10:50
          stacie nie znam twojego dziecka, nie będę się o nim wypowiadać, ale z własnego doświadczenia wiem, że bywały okresy gdzie moja młoda też o godz 23-24, kiedy następnego dnia musiałyśmy obie wstawać o 6-tej. Okropnie frustrujące to było. Ale zmieniłam taktykę nie było, że ona idzie spać kiedy - jej się "zechce"- ma iść spać kiedy jest dla niej odpowiednia pora. Dlatego rytuały wieczornego- kompania/wyciszania zaczynałam o 19:00. Godzinę później w łóżku przy zgaszonym świetle miała iść spać i koniec suspicious Ja w tym czasie też byłam z nią w pokoju na fotelu siedziałam, ona sobie wyła, marudziła, mnie szlag trafiał, ale pomyślałam , że no nie popuszczę - bo to dla jej własnego dobra. Po kilku dniach zaskakiwała w rytm i miałam święty spokój i wyspane dziecko następnego dnia.
          Staram sie tego przestrzegać wiadomo równie bywa.... bo czasem samemu chce się jeszcze inne rzeczy dokończyć i czas położenia dziecka się odwleka, ale ogólnie to kwestia rytuału i przyzwyczajenia do określonych pór spania.
          U mojej siostry z kolei ze szwagrem wieczór wygląda tak, dzieciaki chodzą spać o 23-24 codziennie, bo im (dorosłym) się po prostu wcześniej ich zagonić do spania. Tzn: dopiero wieczorem zaczynaja szukać co było na zadanie domowe, lub sami siedzą na komputerach do późna, czy czymśtam się zajmują, a dzieci w tym czasie pałętają się aż do momentu kiedy dorośli raczą sami iść spać- nie jest to normalne dla mnie. Tym bardziej że później o 6 rano ściagają ich z łózka i się wściekają, że dzieciaki nie chcą wstawać.
          • pani.jezowa Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 18:58
            I naprawdę uważasz, że wykończona takim życiem założycielka wątku nie wpadła na to, że można dziecko położyć wcześniej spać? I że nie próbowała?
            I że nie stawała na głowie by się dowiedzieć co jest grane i jak pomóc dziecku i sobie?
            No uwielbiam takie rady.
        • julita165 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 11:46
          A jak ona, tak mało śpiąc, rozwija się fizycznie i psychicznie ? Wzrost, waga, umiejętności motoryczne. rozwój intelektualny i emocjonalny ?
          • stacie_o Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 11:56
            Waga i wzrost na 50 centylu, badania w normie. Motoryka dobra, wszystko w granicach normy rozwojowej. Bardzo niepokojący jest strach przed płynami służącymi do spożycia: nie wypije nic, nie zje zupy, płyny czerpie z piersi.
            • julita165 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 11:59
              Kolejna zastanawiająca sprawa obok przywiązania do rytuałów, problemów z wychodzeniemz domu, spania. ..
              • skarolina Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 19:16
                >Kolejna zastanawiająca sprawa obok przywiązania do rytuałów, problemów z wychodzeniemz domu, spania. ..

                Moje obie córki nie tykały absolutnie nic do picia dopóki je karmiłam piersią, starsza jeszcze miesiąc po zakończeniu karmienia nie piła w zasadzie nic, płyn przemycałam w gęstej kaszy i zupie.
    • bozenka78 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 10:34
      A co lubisz robić? Co chciałabyś robić wieczorem, gdyby Twoja córka spała?
      Bo ja bym się nią nie przejmowała wieczorem aż tak bardzo.
      Nie chce spać, trudno. Ty musisz odpocząć. Moja najmłodsza córka też zasypiała późno (z tym, że ona spała w dzień) i niestety ale musiała dostosować się do mnie wieczorem. Żadnych aktywnych zabaw po 20-tej, kąpałam też ją wcześniej, bo wieczorem jest czas wyciszenia, relaksu. Kiedy była mała, siedziała wtulona we mnie, kiedy ja oglądałam film (fakt, to musiał być film bez jakichś aktów przemocy, ale to jedyne ograniczenie) albo kiedy czytałam książkę. Ewentualnie sama bawiła się lalkami/klockami obok, a my gadaliśmy z mężem. Teraz ma prawie 3 latka i też czasem zasypia późno, ale w swoim pokoju, ma lampkę, ma lalki, ma płyty z ulubionymi bajkami - radzi sobie. Trochę nas kosztowało to przeniesienie jej na wieczór do innego pokoju (początkowo odprowadzaliśmy ją co chwilę, siedzieliśmy tam stopniowo się ulatniając, trzeba było kupić nowe łóżeczko, nową lalkę, różowe cd, ale ostatecznie się udało).
      Z tym że ja większość rzeczy typu gotowanie, pranie itp. robię między 16:30 a 20.00 razem z dziećmi, oczywiście wszystko schodzi dłużej, jak one mieszają, rozwieszają itp., ale dzięki temu mam wieczór dla siebie. Lekcje - też staram się, żeby dzieci robiły same (w pierwszej klasie tak się nie da, wiem), ja tylko sprawdzam, podpowiadam itp.
    • mynia_pynia Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 11:24
      U mnie mąż pracuje w salonie a ja gotuje obiad często z synem, albo syn się chwile sam bawi w salonie, albo chwile zawraca tyłek mężowi.
      U nas dzień wygląda tak:
      Mąż wstaje o 4h i pracuje na kompie w między czasie ogarnia śniadanie dla siebie i dziecka.
      Ja wstaje przed 6h i ogarniam siebie, następnie przed 7 budzę syna i szykuje do przedszkola, schodzimy na dół na salony, mąż już jest gotowy do wyjścia i idzie z psem na spacer, ja w tym czasie ubieram syna na zimowo i równocześnie jemy śniadanie (pół kromki chleba z czymś).
      Mąż odstawia mi psa ja mu daje ubranego syna i obaj sobie jadą (syn do przedszkola jest odstawiany lub mojej mamy). Ja myje psa, ubieram kurtkę i gnam do pracy.
      Pracuje do 15:10, pracy pędem do domu, ewentualnie zaliczam sklep ale to na max 5 min dokupić np makaron czy warzywa.
      15:30 odbieram syna, często też mąż odbiera, bo ma dg i w zależności jak mu się dzień ułoży wraca albo wcześnie albo później.
      Następnie odgrzewam bądź gotuje obiad - jak mam gotować to coś szybkiego, gotuje albo z synem albo sama.
      Później do 19:20 ogólne obijanie się. Idę syna wykąpać i położyć spać, w tym czasie sobie czytam. Mąż ma czas dla siebie więc siedzi na kompie i pracuje albo szaleje po internecie. Około 20 syn zasypia i ja mam już pełny luz - najczęściej oglądam tv ale też czasami coś szykuje do jedzenia na następny dzień.
      Obecnie nie lubię gotować więc wyrabiam minimum - co nie znaczy że syf jemy, jak syn będzie starszy i będzie umiał się sobą lepiej zająć to przeorganizuję się.
      • ophelia78 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 17:23
        Mynia_pynia, nie chcę Cię obrażać, ale weż albo się naucz czytać, albo się nie odzywaj, bo tylko wkur...ludzi...!!!!
        Wątkodawczyni ma poważny problem z dniem codziennym, co jest konsekwencją problemów z dzieckiem - Jak przeczytasz ze zrozumieniem, to ma roczne dziecko z niezdiagnozowaną chorobą/dysfunckcją/zaburzeniem - jak zwał tak zwał - bo nikt przy zdrowych zmysłach nie uzna, ze roczne dziecko śpiące 6 h/dobę, odmawiajace przyjmowania płynów i mające jeszzce xxx róznych fobii i rytuałów to taka norma i stabdardzik. Stacie też nie sądzi, ze to normalne, dziecko bada i dianozuje, ale prawda jest taka, ze na chwilę obecną sytuacje jest jaka jest. Stacie prosi tu o pomoc w organizacji codzienności, a Ty tu wyjeżdżasz ze słodkopierdzącą historyjką, w której masz bezproblemowe dziecko, matkę na podorędziu, męża z dg, który sam sobie ustala czas pracy, pracujesz mniej niż 7 h i od 19 masz czas dla siebie na obijanie się...... Noż !@#$% mać! Stacie od roku śpi max 6 h na dobę i potrzebuje konstruktywnych rad.... Jak chcesz sobie poprawić humor, to moze nie kosztem innych wypisując historyjki pt. ale u mnie jest fajnie. Jak masz taką potrzebę to sobie pisz pamietnik.

        Przeczytaj wlasny post raz jeszcze - nie ma w nim NIC, co mogłoby dziewczynie pomóc, tylko pogłebiasz frustrację. Bo każdy by chciał mieć fajnie.

        Naparwdę bezmyślność i brak empatii są czasami porażające.....
    • run_away83 Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 14:18
      stacie_o, pisałaś wcześniej, że mała ma skazę białkową, a ty w dalszym ciągu karmisz piersią. Wyguglałam taki oto artykuł:

      m.pediatrics.aappublications.org/content/76/6/880.short
      (jak nie czytasz po angielsku to mogę streścić)

      Przeanalizuj swoją dietę pod kątem krowiego białka (nie tylko nabiału, ale też wołowiny i cielęciny i wszystkiego co je zawiera choćby w ilościach śladowych). Wszystko, co jest choć odrobinę podejrzane, wywal - w tę kategorię wpadają np. kupne wędliny, niektóre rodzaje pieczywa, niekróre gotowe przyprawy, kostki rosołowe, etc. Jak zaostrzenie cdiety eliminacyjnej u ciebie nie wyjdzie (wiem, już i tak niewiele możesz jeść w związku z cukrzycą), lub nie da efektów, to może rozważ odstawienie? Ja wiem, że przy dziecku które mało co je i nic nie pije oprócz mleka z piersi wydaje się to nieomal awykonalne, ale może część jej natręctw i fobii jest, podobnie jak bezsenność, spowodowana alergią i odstawienie alergenu dałoby spektakularną poprawę także w kwestii rozszerzania diety?

      Generalnie z całej siły trzymam kciuki za jakąś poprawę.

      --
      doradca po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule ? Dresden
      www.trageschule-dresden.de
    • cherrystrawberry Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 14:24
      Mam dwoje dzieci, jedno w przedszkolu,drugie w żłobku.
      Pracuję na cały etat.
      Jak nie chorują nie jest źle.
      Moje sposoby:zakupy na caly tydzień w weekend, gotuję prawie codziennie obiadokolację,ale są to dania szybkie typu spaghetti,kupilam suszarkę z programem "do szafy",oszczędzam czas na rozwieszaniu prania i prasowaniu,kąpię dzieci jednocześnie,usypiają same.
      Twoja córeczka fatalnie śpi,ale pocieszę banałem ze wszystko mija.Moja starsza tez byla ciężkim egzemplarzem,każde wyjście z domu bylo okupione płaczem,bala sie obcych miejsc i ludzi,wpadala w histerie z byle powodu.
      W końcu wyrosla.
    • jusiakr Re: Rady na zorganizowanie się potrzebuję 20.01.15, 15:38
      O matko i córko... Jak ja Cię podziwiam. Po dwóch takich tygodniach takiego kieratu bez snu by mnie odwieźli do psychiatryka. Nie dałabym rady z tak mała ilością snu.
      Moim zdaniem, pomysł z niania dobry (ja mam dobre doświadczenia, jeżeli Cię to trochę pocieszy i zachęci) i wieczorne czuwanie na zmianę tez może pomoc. Chociaż tak naprawdę to tylko taka "proteza" do czasu jak się Wam uda rozwiązać problem ze spaniem. Współczuje i trzymam kciuki, by się jak najszybciej udało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka