19.01.15, 08:18
Jak pisałam wcześniej właśnie dobiega końca moje zapalenie płuc. Przez miesiąc żarłam różne typy antybiotyków z czego jeden z nich znacząco obniża odporność.
Wczoraj moje starsze dostało temperatury, najprawdopodobniej to jakiś wirus.
Istnieje dość spore ryzyko, że podłapię dziadostwo, a kolejnego miesiąca w domu nie zniosęuncertain
Czy macie jakieś sprawdzone sposoby na podniesienie odporności.
Grzecznie tylko proszę, żeby nie odsyłać mnie do lekarza (zwłaszcza rodzinnego)😜
Naprawdę mam problem i mam szczerze dosyćuncertain
Obserwuj wątek
    • baltycki Re: Kurcze... 19.01.15, 08:23
      Pkt. 1.
      • saszanasza Re: Kurcze... 19.01.15, 08:26
        wykończę się do czasu kiedy mąż wróci z delegacji😛
        na pewno nie będę wtedy mogłasmile
      • oqoq74 Re: Kurcze... 19.01.15, 08:37
        Hahaha
    • ichi51e Re: Kurcze... 19.01.15, 08:34
      Wszystko rozbija sie o jedno - GDZIE CZAPECZKA?!
      suspicious
      • saszanasza Re: Kurcze... 19.01.15, 08:38
        boże, jaka czapeczka, nooo😠
        ja tu jakiegoś sensownego sposobu nie zarażenia się szukam
    • saszanasza Re: Kurcze... 19.01.15, 08:39
      i poważnie proszę, bo "aktualnie zaraza wlazła mi do łóżka i leży obok"😃
      • ichi51e Re: Kurcze... 19.01.15, 08:44
        Jak lezy obok to juz za pozno albo zlapalas albo nie :p sok z malin czosnek tran nie przegrzewac sie ruch dobrze jesc...
      • lafiorka2 Re: Kurcze... 19.01.15, 09:48
        saszanasza napisała:

        > i poważnie proszę, bo "aktualnie zaraza wlazła mi do łóżka i leży obok"😃
        > ;

        i ma cię gorączką zarazić? surprised
    • oqoq74 Re: Kurcze... 19.01.15, 08:40
      Może zacznij jeść produkty wspomagające odporność. Czosnek (tyle, że czytałam, że musi być rozgnieciony i dopiero po kilku min. wydziela substancje będące naturalnym antybiotykiem), sok z dzikiego bzu, cytryna, może jogurt naturalny (wspomoże układ trawienny po antybiotykach).
      • saszanasza Re: Kurcze... 19.01.15, 08:45
        czosnek lubię, ale ciekawe co o nim piszesz, czyli, żeby rozgnieść i poczekać, nie zalewać go niczym?
        • oqoq74 Re: Kurcze... 19.01.15, 08:52
          Tak, gdzieś czytałam. Że aby miał właściwości naturalnego antybiotyku należy go rozgnieść i poczekać kilka minut i dopiero zjeść. (np. w sałatce).
          Pieczenie, gotowanie podnosi tylko walory smakowe, nie ma działania leczniczego.
        • eliszka25 Re: Kurcze... 19.01.15, 09:00
          cos z tym czosnkiem jest na rzeczy, bo moja mama od zawsze "leczniczy" czosnek robila tak, ze siekala go w drobna kosteczke, potem przez kilka minut rozcierala nozem na drewnianej desce i dopiero po tym rozcieraniu smarowala te papke czosnkowa na chleb i dawala nam, zebysmy zjedli. niczym go nie zalewaj, tylko taki surowy, roztarty/rozgnieciony jedz. mozna posolic dla lepszego smaku, ale jak lubisz czosnek, to pewnie nie musisz cudowac.

          ewentualnie mozesz robic syrop z cebuli i czosnku. ja robie swoim chlopakom, kiedy sa "niewyrazni". pokrojona w gruba kostke cebule i pokrojony/wycisniety duzy zobek czosnku wrzucasz do sloiczka, na to dajesz 1-2 lyzki miodu (zalezy ile tej cebuli, jak duzo, to 2 lyzki, jak nie za duza cebula, to lyzka miodu starczy), zakrecasz sloik i zostawiasz na ok. 12 godz. w temperaturze pokojowej. mozna co jakis czas potrzasnac sloiczkiem. potem odcedzasz sok i masz gotowy syrop. mozna te cebule troche odcisnac, a do syropu dodac 1-2 lyzki soku z cytryny. lepiej smakuje i masz dodatkowa porcje vit. c.

          przydaloby sie jeszcze, zebysmy mogli zdjac sobie nos, jak olinek okraglinek, przed wypiciem tego syropu, bo smierdzi okropicznie, ale w smaku nie jest zly i moim zdaniem dziala. choc, jesli mala zaraza lezy z toba w lozku, to pewnie juz po ptokach sad.
          • oqoq74 Re: Kurcze... 19.01.15, 09:03
            Czytałam teraz (wertując net), że niektórzy czosnek dodają do soku pomarańczowego. Podobno niweluje zapach i smak, ale nie zmienia właściwości.
            Na kanapkę można też posiekać dużą ilość zielonej pietruszki (ma dużo wit. C), też niweluje zapach czosnku.
            • saszanasza Re: Kurcze... 19.01.15, 09:10
              Spróbuję z tym czosnkiem. Smak mi nie przeszkadza, zapach z ust również, zwłaszcza że nie zamierzam chwilowo wymieniać płynów ustrojowychsmile
              Zresztą ten aktualny antybiotyk który "spozywam", ma taki efekt uboczny, że powoduje gorycz w ustach (cholernie gorzki smak). Przy tym smak czosnku, to niebo w gębiesmile
              • mejerewa Nie przedawkowac czosnku 19.01.15, 21:23
                Uwielbiam czosnek i często w ramach pierwszej pomocy przy infekcjach stosuję w większej ilości. Zdrowiej jednak regularnie jeść małe ząbki, niż naraz główkę smile

                Niestety czosnek zawiera siarkę, w większej ilości może podrażnić śluzówkę, wątrobę, spowodować biegunkę.

                Znajoma położna, gdy byłam przeziębiona w ciąży, zaleciła mi ssanie całego ząbku czosnku, a potem wyplucie. Najlepiej jednak posiekać drobno i tak jeść przez kilka dni, żeby nie przedawkować.
    • heca7 Re: Kurcze... 19.01.15, 08:44
      Chyba się nie da uncertain Wczoraj moi obaj synowie padli jeden po drugim z gorączką. Godzinę wcześniej wszystko było ok. Zarazili się ode mnie- ja byłam chora od środy. Biorąc pod uwagę Twoją skopaną odporność to pozostaje tylko czekać...
      • saszanasza Re: Kurcze... 19.01.15, 08:50
        heca, u mnie w domu każde kaszlnięcie czy psiknięcie członka rodziny nie obywa się bez komentarza, że zaraziłam. Tak więc "odpowiedzialna" już jestem za ból korzonków mojego męża (choć tu o dziwo psiknięcia i kaszlnięcia nie było) no i za wirusa synawink
        • heca7 Re: Kurcze... 19.01.15, 09:08
          Aaaa. To tylko się cieszyć , że krowy nie macie. Bo jakby mleka przestała dawać.... to by była masakra suspicious
          • saszanasza Re: Kurcze... 19.01.15, 09:12
            heca7 napisała:

            > Aaaa. To tylko się cieszyć , że krowy nie macie. Bo jakby mleka przestała dawać
            > .... to by była masakra suspicious

            no, za to również odpowiedzialne byłoby moje zapalenie płuc, którym zapewne krowę zaraziłam😃
    • gemmavera Re: Kurcze... 19.01.15, 08:58
      Kiedyś czytałam, że bez czarny (kwiat, nie owoce) jako jeden z niewielu naturalnych środków stosowanych tradycyjnie na przeziębienie ma udowodnione działanie przeciwwirusowe. Tylko trzeba zaparzać od samego początku i pić regularnie.
      Czy to prawda, tego nie wiem, ale czarny bez kupuję. wink

      plus końskie dawki wit. C (połykanie mniejszych nie ma sensu).

      Z leków przeciwwirusowych i podnoszących odporność możesz sobie zapodać groprinosine (neosine, isopronosine - jak zwał, tak zwał), teraz można kupić bez recepty. Aczkolwiek tu bym się chyba skonsultowała, chociaż telefonicznie, z lekarzem.
      • magdalenka79k Re: Kurcze... 19.01.15, 10:13
        Te groprinosiny/ neosiny działają właśnie w takiej fazie gdy wiesz że prawdopodobnie się zaraziłaś wirusem ale nie masz albo masz bardzo słabe objawy np łamanie w kościach, kiedyś mi jakaś lekaraka to tłumaczyła że to działa na tą początkową faze wirusa kiedy organizm jeszcze sam nie ruszył na ratunek więc kiedy jeszcze nie ma kataru, wysokiej gorączki dlatego często zalecaja to lekarze jako lek podnoszący odporność dostosowania np przez 2, 3 tygodnie. Ostatnio ktoś mi polecił końską dawkę wit C jaka jest w leku gripowita takie coś w saszetkach z wyciągiem z czarnego bzu , maliny i czegoś jeszcze tylko trzeba forte kupić jak już się jest chorym.
    • cosmetic.wipes Re: Kurcze... 19.01.15, 09:21
      Doraźnie, skoro zaraza wlazła do wyra, to seteczkę se walnij. A długofalowo hartowanie i ruch na powietrzu.
    • naomi19 Re: Kurcze... 19.01.15, 09:33
      pij czystek codziennie, zapomnisz co to choroba
      • saszanasza Re: Kurcze... 19.01.15, 09:37
        a co to jest ten "czystek"?
        wódki nie mogę, bo biorę jeszcze antybiotyksad
        • naomi19 Re: Kurcze... 19.01.15, 09:52
          Cistus Incanus. Zioło, herbatka. Oczyszcza z toksyn, zabija wirusy. Najlepiej z Krety, ja mam z Turcji idziała rewelacyjnie. Kiedyś byłam chora 2 razy w miesiącu. Odkąd pijemy czystek całą rodziną nie byliśmy ani razu chorzy. Pierwszy miesiąc- syfy na całym ciele wink potem już tylko lepiej włacznie z wyleczeniem łojotowego zapalenia skóry faceta, który wcześniej u dermatologa wydał na to majątek. Działa p/nowotworowo zabija wszeie stany zapalne w organizmie.Poczytaj. Ja kupiłam dla zgrywu, a okazało się, że działa.
          • saszanasza Re: Kurcze... 19.01.15, 10:26
            a wiesz, ze ciekawa sprawa z tym czystkiem....smile
          • kolibeer2 Re: Kurcze... 19.01.15, 10:36
            Trzeba wypijać minimum 2 szklanki dziennie podobno ( ja się tego trzymam ) , można zaparzać kilka razy
            www.akademiawitalnosci.pl/10-powodow-dla-ktorych-warto-pic-herbatke-z-czystka/
            ja mogę jeszcze polecić cytryniec chiński , poczytaj sobie :
            www.bdsklep.pl/my-vita-500g-schisandra-cytryniec-chinski,id-47784#
            www.magicznyogrod.pl/index.php?product_id=132&page=shop.product_details&category_id=23&flypage=flypage.tpl&option=com_virtuemart&Itemid=54
            • naomi19 Re: Kurcze... 19.01.15, 17:31
              ja pije jedna
            • daisy Re: Kurcze... 19.01.15, 21:13
              Cytryniec jest fantastyczny, zwłaszcza pod postacią nalewki!!! smile
    • helka.pentelka Re: Kurcze... 19.01.15, 11:22
      Wyluzuj
      Po zapaleniu płuc do formy wraca się około miesiąca, żadne specyfiki tego nie przyspieszą.
    • pulcino3 Re: Kurcze... 19.01.15, 12:12
      A może codzienne spacery- dotlenienie organizmu, przyda ci się i zahartuje organizm. Ale nic na siłę, suspicious
      Kiedyś usłyszałam, że "Nie ma złej pogody- są tylko złe ubrania"- coś w tym jest, bo im częściej dzieci przebywają na świeżym powietrzu- tym rzadziej chorują...Może warto przetestować na sobie?
      • eliszka25 Re: Kurcze... 19.01.15, 13:39
        a tu bym sie tez zgodzila. odkad zaczelam sie odchudzac i regularnie chodze z kijkami kilka razy w tygodniu, niezaleznie od pogody, zdecydowanie mniej choruje. nawet od chlopakow sie nie zarazam, tylko raz mnie grypa zoladkowa dopadla w tym sezonie.
        • saszanasza Re: Kurcze... 19.01.15, 13:45
          Dzięki za rady😘
          Ja generalnie nie choruję, ostatni raz antybiotyk brałam z 6 lat temu, teraz choroba również trwałaby krócej, gdyby dwóch lekarzy właściwie mnie zdiagnozowało. A że tego nie zrobili to mając zapalenie płuc jadłam antybiotyk na infekcje pęcherza moczowegouncertain
          Normalnie ręce opadają.
          Wcześniej leczyłam zapalenie gardła, równie nieskutecznie antybiotykiem.
          • kanga_roo Re: Kurcze... 19.01.15, 14:46
            a nie przejmuj się, mnie antybiotyk brany na gardło bardzo ładnie przeleczył h. pylori w żołądku, miałam spokój ponad rok big_grin
            ponieważ brałaś antybiotyk, i powinnaś teraz przyjmować probiotyki, idealna będzie dla Ciebie moja ukochana przekąska, czyli sos czosnkowy z jogurtu greckiego, świeżego, rozgniecionego czosnku, soli i pieprzu. kiedyś traktowałam go jako dip do marchewki krojonej w słupki, ale takich ilości marchewki nie jestem w stanie strawić, więc pochłaniam sos z paluszkami słonymi. codziennie, i ciągle mi mało. uwielbiam.
            co do odporności, to tez chętnie bym jakieś działania zastosowała, młodsza brała w grudniu dwa antybiotyki (szkarlatyna), dopiero teraz wróciła do przedszkola i boję się, że zaraz mi znowu coś przywlecze...mam już taką fazę, że wszędzie widzę drobnoustroje.
            • olewka100procent Re: Kurcze... 19.01.15, 14:58
              herbata z czystka, chlorofil
    • rulsanka Re: Kurcze... 19.01.15, 15:18
      Zbadaj sobie poziom witaminy d3 i suplementuj. Ja chorowałam w zasadzie bez przerwy przez 4 lata. Rok temu miałam dziwne objawy mięśniowe, neurologiczne. Diagnozowałam się dość dokładnie i m. in. wyszło, że mam za mało d3. Zaczęłam się suplementować i od czasu gdy poziom witaminy znalazł się w normie, praktycznie przestałam chorować. Teraz moje dzieciaki były chore na oskrzela, a wcześniej zatoki, a mnie ominęło.
      Jeszcze bronchovaxom mogę polecić, syrop z cebuli i sok z kapusty (w mieszance z innymi warzywami, jabłkiem, jest pijalny).
    • madzioreck Re: Kurcze... 19.01.15, 17:38
      Skuteczne? Betaglukan. Najlepie weterynaryjny... (Scanomune)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka