latorka
19.01.15, 23:14
Siedzę właśnie z dzieckiem w sanatorium. Dostalismy pokój, w którym śmierdzi papietochami, zapewne po poprzednim lokatorze. W innych pokojach nie lepiej. Ostatnio przysluchiwalam się rozmowie starszych kuracjuszy jak to im papierosy nie smakuja tuz po inhalacji solanką. Naszla mnie taka refleksja, czy takim osobom NFZ powinien w ogóle finansować leczenie sanatoryjne. Zatruwaja samych siebie, jarają w pokojach. Brak opamiętania i refleksji, ze w tym pokoju po nich za chwilę może zamieszka dziecko z astmą. Jak dla mnie sanatoria powinny być wolne od papierosów, a za złapanie na paleniu powinna być dotkliwa kara finansową, np zwrot kosztów skierowania.