liliawodna222
26.01.15, 13:44
Powoli dojrzewam do zrobienia czegoś z paznokciami. Moje są słabe, ale dbam o nie jak mogę, niestety efekty niekoniecznie mnie zadowalają. Nie mogę ich w ogóle zapuścić - a chciałabym na tyle, by móc pomalować czerwonym lakierem. Do tego jednak trzeba mieć choć minimalnie wystające poza opuszek.
W związku z tym na codzień maluję je mlecznym lakierem i staram się im nadać ładny kształt.
Jakie są obecnie metody przedłużania/wzmacniania paznokci? Najlepiej, by spełniały następujące kryteria: absolutnie naturalny wygląd, żadne łopatowate tipsy a la lata 2000, w miarę tanie, odporne na prace domowe i nieszkodzące moim własnym (o ile to możliwe).
Pomożecie?