maslova
27.01.15, 16:25
biznes.onet.pl/emerytury/wiadomosci/czekaja-nas-glodowe-emerytury/y1zcyw
Jako że w dyskusji o kredytach we frankach wypowiadało się sporo emam, które IMO posiadają sporą wiedzę dot. różnych instrumentów finansowych, to mam pytanie: czy i jak warto odkładać na przyszłą emeryturę?
"W naszej opinii obecne produkty III filara są dobre w swojej konstrukcji, a przede wszystkim korzystne dla uczestników, w porównaniu do innych opcji długoterminowego oszczędzania. Istotne jest jednak, aby rozwiązania te były trwałe i stabilne, tak aby nie pogarszać warunków już istniejącego systemu" - zaznaczył starszy konsultant w dziale usług aktuarialnych Deloitte Tomasz Hasiów.
Czy podzielacie tę opinię? Ja niestety do "ekspertów" nie mam już żadnego zaufania, IMO równie dobrze można sobie powróżyć z fusów. Więc jaką mogę mieć gwarancję, że gdy ulokuję pieniądze w III filarze, za 30-40 lat nie okaże się, że dostanę mniej pieniędzy, niż wpłaciłam? Albo że TU, w którym zainwestuję pieniądze upadnie?
A może lepiej inwestować w złoto lub walutę?
Macie jakieś rady?