triss_merigold6
06.02.15, 16:09
codziennikfeministyczny.pl/jak-ucze-6-letniego-syna-bycia-feminista/
Laska pisze o tym, że wydaje jej się, że sześciolatka (na razie) wychowuje na feministę. Raz, że w opisywanych zachowaniach rodziny nie ma nic szczególnie wyjątkowego, obrazoburczego czy antykonserwatywnego, dwa - po kiego powyzsze zachowania rodzicielskie etykietować jako feministyczne/służące wychowaniu feministy.
Zresztą... niech napisze za 10 lat jak syn będzie miał 16 i będzie chciał sypiać z laskami i w kontakty z dziewczynami będzie angażował się w inny sposób niż z kolegami (a przynajmniej tego matuś życzymy).