Dodaj do ulubionych

przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt

14.02.15, 18:14
na dom?
Przypuscimy budowa domu 300tys zł to od jakich dochodów brałybyście kredyt?bez wkładu własnego..
Ja myslę że z zarobkiem około minimum 10tys przy jednym dziecku. Inaczej bym się bała
Obserwuj wątek
    • slodkoslodka3 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 18:16
      i oczywiscie z pewną pracą przez kolejne 20lat conajmniej
    • feel_good_inc Przy zarobkach 10k netto 14.02.15, 18:26
      ...nie potrzebowałabyś kredytu.
      Słaby trolling.
      • slodkoslodka3 Re: Przy zarobkach 10k netto 14.02.15, 18:30
        jaki trolling ja sie pytam od jakiego zarobku dla was jest ok wziecie kredytu i sie nie boicie, ja bym sie bala ponizej 10tys, rata kredytu pewnie około 3tys zł zostaje 7 tys na zycie dla 3 osobowej rodziny, co nie jest szałem zyjac w miescie. Podziwiam tych co mają po 5 tys i biora kredyty na 30lat naprawde.
        • slodkoslodka3 Re: Przy zarobkach 10k netto 14.02.15, 18:32
          odpowiem nie ja nie mam ani kredytu ani tak wysokiego zarobku zeby w polsce brac kredyt bo sie boje
        • lola211 Re: Przy zarobkach 10k netto 14.02.15, 19:29
          Przy 300 000 zl rata 3 000 zl? To moze zamiast na 10 lat po prostu rozlozyc splate na dłuzej?I nadplacac?
      • a1ma Re: Przy zarobkach 10k netto 14.02.15, 18:35
        Hyhy. Jak będziesz kiedys zarabiał 10k, to wróć i to przeczytaj wink
        • feel_good_inc Re: Przy zarobkach 10k netto 15.02.15, 22:02
          a1ma napisała:
          > Hyhy. Jak będziesz kiedys zarabiał 10k, to wróć i to przeczytaj wink

          Przypominam, że mowa tu o domu za 300k, a nie rezydencji za miliony.
      • agnieszka77_11 Re: Przy zarobkach 10k netto 14.02.15, 19:02
        feel_good_inc napisał:

        > ...nie potrzebowałabyś kredytu.
        > Słaby trolling.

        Ja odebrałam to jako dochód ogólny na całą rodzinę, czyli mąż i żona zarabiają łącznie 10 tys.
        • slodkoslodka3 Re: Przy zarobkach 10k netto 14.02.15, 19:07
          Tak cały dochód na rodzinę mąż, żona i dziecko= min 10tys zł
          • agnieszka77_11 Re: Przy zarobkach 10k netto 14.02.15, 19:09
            slodkoslodka3 napisała:

            > Tak cały dochód na rodzinę mąż, żona i dziecko= min 10tys zł

            Dla mnie taka kwota jest jak najbardziej stosowna dla rodziny 2+2, żeby odpowiedzialnie wziąć kredyt mieszkaniowy.
    • moofka Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 18:33
      budowa domu za 300 tys?
      optymistka
      • slodkoslodka3 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 18:44
        no nawet sie na cenach domu w polsce nie znam, bo my mamy mieszkanie. W kazdym razie bylam zainspirowana watkiem kosci_ksiezyca i widze ze polacy z luzem traktuja kredyt i zobowiazania na 30lat
        • moofka Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 18:52
          pokaz watek
          a czemu nie lekko?
          w dzisiejszych czasach nic nie jest pewne
          najgorsze co zrobia to chalupe zlicytuja
          w efekcie chalupy nie bedzie
          bez kredytu tez nie bedzie czyli na jedno wychodzi
          a mieszkac ostatecznie kazdy gdzies musi
          • slodkoslodka3 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 18:59
            Racja mieszkac gdzies trzeba ale gdybym zarabiala 5tys to kupiłabym np mieszkanie, dwupokojowe na jakims nie najnowszym osiedlu za 180tys.
            Dziewczyna zarabia 7tys ma kredyt na male mieszkanie, chce wziasc wieksze na kredyt i oszczedzac na dom czyli dwa kredyty i jeszcze moze kredyt na dom za jakis czas. Oczywiscie nie wiem ile ma oszczednosci moze na tyle ze spokojnie bedzie spac. Ponizej watek o mieszkaniu wiekszym czy zyciu babcia. Jednak moze ma te oszczednosci wiec nie osadzam. jestem ciekawa tylko opinii ludzi przy jakim zarobku wzieliby kredyt na budowe domu.
            • koronka2012 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:09
              U mnie za 180tys. nie da się kupić nawet najmniejszej kawalerki. Ba, dwupokojowe są droższe niż kwota budowy domu w twoim przykładzie.

              Bez wkładu własnego kredytu teraz nie dostaniesz.
              IMO bezpiecznie jest, jeśli rata oscyluje wokół 20% dochodów. Same zarobki nie są miarodajne, ważne są koszty własne (np. konieczność przedszkola prywatnego - 1300zł)
              • agnieszka77_11 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:12
                koronka2012 napisała:

                > IMO bezpiecznie jest, jeśli rata oscyluje wokół 20% dochodów.

                Mam takie samo zdanie. Rata kredytu nie powinna być wyższa niż 20% wspólnych zarobków.
              • slodkoslodka3 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:12
                aaa dzieki za informacje, jak widac nie mam ani kredytu w polsce i tak srednio znam sie na cenach nieruchomosci wiec moze przesadzam z tymi 10tys zl, dlatego jestem ciekawa opinii innych
              • agnieszka77_11 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:19
                Ważne jest też posiadanie jakiegoś zabezpieczenia na przyszłość, oszczędności.

                Małe dzieci nie zawsze kosztują mało (gdy np trzeba płacić za prywatne przedszkole czy nianię), ale starsze kosztują jeszcze więcej (dodatkowe zajęcia, kolonie, ferie i reszta).

                Poza tym przez 30 lat nasze życie może wywrócić się do góry nogami, nawet jak teraz jesteśmy w super sytuacji. Trzeba pamiętać, że się starzejemy, spada nasza atrakcyjność na rynku pracy (na dobrą posadkę) i przed nami zapewne wiele trudnych momentów.
              • asia_i_p Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:21
                A mnie się wydaje, że te 20% dochodów to jednak zależy. Bo jak ktoś ma dochody 20 000, to może wziąć spokojnie i 40-50%, a i tak będzie żył normalnie i odłoży, a jak ktoś ma 1800, to nawet te 20% zachwieje budżetem. Przy średnich zarobkach owszem, 20% wydaje się rozsądne.
                • agnieszka77_11 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:22
                  asia_i_p napisała:

                  > Przy średnich zarobkach owszem, 20% wydaje się rozsądne.

                  Zarobki 10 tys na rodzinę 4 osobową są jak najbardziej średnie.

            • memphis90 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:43
              > Racja mieszkac gdzies trzeba ale gdybym zarabiala 5tys to kupiłabym np mieszkan
              > ie, dwupokojowe na jakims nie najnowszym osiedlu za 180tys.
              Optymistka. U mnie 40-letnie bloki idą za ponad 7tyś za metr- z odliczeniem za książeczkę mieszkaniową!
              • slodkoslodka3 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:48
                Nie orientuje sie w cenach nieruchomosci, dobrze ze mnie uswiadamiacie jak to wyglada. Ale co w takim razie robia rodziny zarabiajac wspolne 4tys zl? przeciez takich rodzin jest bardzo wiele.
                • agnieszka77_11 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:50
                  slodkoslodka3 napisała:

                  > Nie orientuje sie w cenach nieruchomosci, dobrze ze mnie uswiadamiacie jak to w
                  > yglada. Ale co w takim razie robia rodziny zarabiajac wspolne 4tys zl? przeciez
                  > takich rodzin jest bardzo wiele.

                  Takie rodziny z reguły mieszkają kątem u rodziców. Chyba, że dostali mieszkanie w spadku po dziadku.
              • asia-loi Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 20:03
                memphis90 napisała:

                U mnie 40-letnie bloki idą za ponad 7tyś za metr- z odliczeniem za książeczkę mieszkaniową!


                Zależy od miasta. W moim bloku za 125 tys zł, dwa miesiące temu mieszkanie 44 m2 (dwa pokoje, jeden naprawdę malutki) sprzedało się błyskawicznie (bander o sprzedaży wisiał około 2 tygodnie). Chętnych kupujących było więcej. Miasto 200 tys. mieszkańców.
                Blok 15 lat, w super miejscu, mieszkanie do totalnego remontu, ponieważ przez 15 lat było to mieszkanie na wynajem, dużo ludzi się przez nie przewinęło i prawie wszystko było zniszczone.
          • asia-loi Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:18
            moofka napisała:
            > w dzisiejszych czasach nic nie jest pewne
            > najgorsze co zrobia to chalupe zlicytuja
            > w efekcie chalupy nie bedzie
            > bez kredytu tez nie bedzie czyli na jedno wychodzi


            Niestety, ale w Polsce na jedno nie wychodzi. Nie będziesz spłacać kredytu to Ci zabiorą dom/mieszkanie i nadal będziesz miała ogromny dług w banku.
            Taki problem mają teraz frankowicze. Wartość nieruchomości na które mają kredyty jest mniejsza niż wysokość kredytu, pomimo iż już kilka lat spłacają, a niektórzy mieli jakiś wkład własny. Mało tego, im banki zabiorą te nieruchomości (gdyby nie byli w stanie płacić rat) to nie mają chałupy i nadal mają ogromny kredyt do spłacenia.
            • agnieszka77_11 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:20
              asia-loi napisała:

              > Niestety, ale w Polsce na jedno nie wychodzi. Nie będziesz spłacać kredytu to C
              > i zabiorą dom/mieszkanie i nadal będziesz miała ogromny dług w banku.

              Niestety nie rzadko tak jest, że wartość nieruchomości jest 2,5-3 krotnie niższa niż zobowiązania wobec banku.
              • asia-loi Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:24
                agnieszka77_11 napisała:
                >
                > Niestety nie rzadko tak jest, że wartość nieruchomości jest 2,5-3 krotnie niższa niż zobowiązania wobec banku.


                Tak, tylko w innych krajach jest tak, że bank zabiera chałupę za dług i człowiek nie ma chałupy, ale nie ma też długu - jest czysty, wychodzi na zero. A w PL chałupy nie ma, a dług i to większy nadal jest.
                • agnieszka77_11 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:26
                  asia-loi napisała:

                  > Tak, tylko w innych krajach jest tak, że bank zabiera chałupę za dług i człowie
                  > k nie ma chałupy, ale nie ma też długu - jest czysty, wychodzi na zero. A w PL
                  > chałupy nie ma, a dług i to większy nadal jest.

                  Bo ceny mieszkań są niższe niż zobowiązanie wobec banku i to bardzo dużo. Jak ktoś kupował mieszkanie na górce to już w ogóle wyszedł na tym niezbyt korzystnie.
                  • asia-loi Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:30
                    agnieszka77_11 napisała:
                    >
                    > Bo ceny mieszkań są niższe niż zobowiązanie wobec banku i to bardzo dużo. Jak ktoś kupował mieszkanie na górce to już w ogóle wyszedł na tym niezbyt korzystnie.


                    Nie rozumiesz. Nie chodzi mi o to, że ceny nieruchomości spadły. Chodzi mi o to, że w innych krajach bank zabiera nieruchomość za niespłacony kredyt i na tym koniec, a w PL nie ma końca. Nie ma nieruchomości i nadal jest dług powiększony o mega odsetki, jakieś koszty windykacyjne i nie wiadomo o co jeszcze.
                    • agnieszka77_11 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:32
                      asia-loi napisała:

                      > Nie rozumiesz. Nie chodzi mi o to, że ceny nieruchomości spadły. Chodzi mi o to
                      > , że w innych krajach bank zabiera nieruchomość za niespłacony kredyt i na tym
                      > koniec, a w PL nie ma końca. Nie ma nieruchomości i nadal jest dług powiększony
                      > o mega odsetki, jakieś koszty windykacyjne i nie wiadomo o co jeszcze.

                      Gdyby u nas zabrał tylko mieszkanie to by średnio na tym wyszedł.
                    • lola211 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:44
                      Ale ja nie rozumiem dlaczego bank ma cokolwiek zabierac.
                      Nie jestes w stanie splacac kredytu,sprzedaj nieruchomosc.
                      Wyjatkiem jest kredyt walutowy,ale tych juz nie przyznaja praktycznie.
                      Bank by poszedł z torbami, gdyby mial wyplacic kase i w momencie,gdy kredytobiorca przestaje splacac przejac tylko nieruchomosc.Po jej sprzedazy trzeba oplacic koszty komornicze, sądowe.
                      • po-trafie Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 20:01
                        Bank ma cokolwiek zabierac, poniewaz tak sa budowane umowy kredytowe. Cedujesz prawo wlasnosci na bank, to bank jest wlascicielem Twojego mieszkania.
                        Mieszkania majacego kredyt nie sprzedaje sie tak, ot.. szczegolnie jesli kwota kedytu jest wieksza niz wartosc mieszkania.

                        Wyobraz sobie ze wzielas kredyt na 300 000 (+50 000 wkladu wlasnego), splacasz faktycznie z 500 000 (przy okresie kredytowania 30-35lat, faktyczna koncowa kwota splaty to nieomalze 2krotnosc kredytu, fakt ze to sie zmniejsza przy wczesniejszej splacie). Po uzytkowaniu mieszkania 4-5 lat, jego wartosc to na przyklad 290 000.

                        Nawet gdyby czlowiek sprzedal mieszkanie, to i tak zostaje z kwota kredytu do splaceniu rzedu parudziesieciu-paruset tysiecy.
                        • lola211 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 20:31
                          Włascicielem jest ten, kto kupił.Kto widnieje w akcie i KW.

                          > Mieszkania majacego kredyt nie sprzedaje sie tak, ot.. szczegolnie jesli kwota
                          > kedytu jest wieksza niz wartosc mieszkania.
                          Wykluczylam kredyty walutowe, w złotówkowych to ryzyko jestmocno ograniczone, dla nowych kredytobiorców zwlaszcza.
                          > Wyobraz sobie ze wzielas kredyt na 300 000 (+50 000 wkladu wlasnego), splacasz
                          > faktycznie z 500 000 (przy okresie kredytowania 30-35lat, faktyczna koncowa kwo
                          > ta splaty to nieomalze 2krotnosc kredytu, fakt ze to sie zmniejsza przy wczesni
                          > ejszej splacie). Po uzytkowaniu mieszkania 4-5 lat, jego wartosc to na przyklad
                          > 290 000.

                          Spadek ceny 60 000 zl w 5 lat??

                          Poza tym licz kapitał do spłaty,a nie dług w postaci kapitalu i odsetek za okres lat 30.
                          Kupujesz mieszkanie za 350 000 zł,kredytu bierzesz 300 000 zł.Po paru latach masz do spłaty kapitału powiedzmy 280 000 zł.Nie ma bata,zebys nie sprzedala za minimum tyle.

                          Ceny nieruchomosci sa skorelowane z tym co sie dzieje na rynku kredytowym.
                          • asia-loi Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 20:44
                            lola211 napisała:
                            >
                            > Ceny nieruchomosci sa skorelowane z tym co sie dzieje na rynku kredytowym.


                            Moja koleżanka 6 lat temu wzięła na 30 lat kredyt we frankach - frank był wtedy po 2 zł i 6 groszy, teraz po 4 zł. 50% miała wkładu własnego. Po 6 latach uczciwej spłaty ma więcej do spłacenia niż wzięła i dom teraz jest mniej warty niż kredyt, a 50% miała wkładu własnego.
                            Oczywiście sprzedać teraz nie zamierza, na większą ratę teraz o 300 zł na razie ją stać. Frank może potanieć znowu do 2 zł i wtedy większego problemu nie będzie, ale może też wzrosnąć do 5-7 zł i wtedy to już jest kanał. Przez 24 lata które ma jeszcze do spłaty może się wiele wydarzyć, zwłaszcza złego: choroba, utrata pracy. Jak wszystko pójdzie dobrze, to moja koleżanka będzie miała 68 lat jak spłaci kredyt, czyli będąc już emerytką (67 lat) będzie jeszcze przez rok spłacać kredyt.
                            • lola211 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 20:53
                              Ale dzis juz nie dostaniesz kredytu walutowego, wiec po co ta analogia?
                              • asia-loi Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 21:02
                                lola211 napisała:

                                > Ale dzis juz nie dostaniesz kredytu walutowego, wiec po co ta analogia?


                                A ci co wzięli kredyty walutowe to się nagle rozpłyną w powietrzu? czy anuluje się im te kredyty?
                                Zdajesz sobie sprawę ile ludzi wpakowało się w te kredyty?
                                • lola211 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 21:09
                                  Chodzi o to,ze nowyc kredytobiorców te ryzyko juz nie dotyczy.
                                  Oraz o to,ze zdecydowana wiekszosc kredytów jest spłacana i spłacana bedzie.
                                  Problem ze zbyciem dotyczy tylko czesci z nich.Wiekszosc tego problemu nie ma.
                      • asia-loi Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 20:51
                        lola211 napisała:

                        > Nie jestes w stanie splacac kredytu,sprzedaj nieruchomosc.


                        Jak sprzedasz nieruchomość, która jest teraz mniej warta niż kredyt, to skąd weźmiesz brakującą różnicę (kasę), aby oddać bankowi wszystko co mu się należy w/g umowy.

                        Wyjatkiem jest kredyt walutowy,ale tych juz nie przyznaja praktycznie.

                        Teraz może się ich nie przyznaje, albo bardzo mało, ale umów kredytowych "utopionych" we franki w Polsce w ciągu ostatnich lat jest ponad 500 tys.

                        > Bank by poszedł z torbami ...

                        Prędzej z torbami pójdą kredytobiorcy niż banki.
                        • lola211 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 20:56
                          Mnostwo nieruchomosci z kredytem jest dzis sprzedawanych, po co w kólko pisac o franku i przypadkach,gdy ktos kupowal na górce i brał chf po najnizszym kursie?
                          • asia-loi Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 20:59
                            lola211 napisała:

                            > Mnostwo nieruchomosci z kredytem jest dzis sprzedawanych, po co w kólko pisac ofranku i przypadkach,gdy ktos kupowal na górce i brał chf po najnizszym kursie?


                            Są sprzedawane czy próbuje się je sprzedać? Łatwo sprzedać dzisiaj nieruchomość nawet bez kredytu?
                            • lola211 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 21:07
                              Sa sprzedawane.Jedni sprzedaja, drudzy kupuja.Jak zawsze.
                      • obrus_w_paski Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 16.02.15, 00:34
                        1) za 5-10 lat kiedy duzo kredytobiorców w +\- tym samym okresie stanie sie niewypłacalnych i wszyscy na gwałt zaczną sprzedawać mieszkania. Jakiś tam procent sie sprzeda, reszta bedzie leżeć odlogiem. W wawie juz tera. jest mnóstwo bloków pustych slbo półpustych
                        2) jesli bank zacznie odbierać mieszkania niewypłacalnym klientom to stworzy własny katalog mieszkań na sprzedaż po okazyjnej cenie i świetnych warunkach kredytowych- i wtedy osobie prywatnej bedzie bardzo trudno sprzedać mieszkanie no chyba ze za gotówkę. Moja koleżanka juz trzeci rok po rozwodzie stara sie sprzedać mieszkanie w dobrej lokalizacji, dużym mieście i nie daje rady bo za każdym razem jak zdecydowany kupiec idzie po kredyt znika jak sen złoty- któryś sie przyznał ze bank na początku nie chciał mu dać kredytu, potem pokazał bankowy katalog mieszkań i zaoferował dogodne warunki kredytu.

                        Ja wiem ze w Polsce wszyscy jeszcze sie cieszą sama zdolnością kredytowa, maja po kilka mieszkań na kredyt i nazywają je "oszczędnościami", ale kiedys to jebutnie.
                    • leni6 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 22:55
                      Których innych krajach ? Tak jak piszesz jest w usa. Znasz jakiś kraj w Uni Europejskiej gdzie również tak jest ?
                • lola211 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 20:59
                  > Tak, tylko w innych krajach jest tak, że bank zabiera chałupę za dług i człowie
                  > k nie ma chałupy, ale nie ma też długu - jest czysty, wychodzi na zero.

                  No, i czym to sie skonczylo w Stanach?
                  • asia-loi Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 21:02
                    lola211 napisała:

                    > No, i czym to sie skonczylo w Stanach?


                    A czym się skończy u nas?


                    • lola211 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 21:06
                      Niczym.
                      Taki kryzys nam nie grozi wlasnie dlatego, ze mamy inna procedure.
                      Niesplacalnosc kredytów hipotecznych siega gdzies 1,2% ogólu.
                      Nie bierz na serio medialnej histerii.
        • kopiko-lol Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 18:57
          My mamy 300 tys - 20 lat. Obecnie rata 1900. Jak stopy polskocza będzie wyzsza. Dochód na czas brania kredytu 8 netto ale z perspektywa wynajmu i dochodu z wynajmu 2 tys. Teraz jestem na wychowawczym i tez dajemy rade,ale generalnie żyjemy od 1 do 1 smile mamy jeszcze inny kredyt 500 zl. Zarabialismy po równo mniej więcej.
        • chocolate_cake Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 20:59
          300 000 na budowę domu? Chyba trochę mało 😉

          Taki kredyt wzięłabym ( pewnie na mieszkanie albo na pół domu) przy takich dochodach jakie podajesz i jednym dziecku.
    • agnieszka77_11 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 18:53
      Kredyt w wysokości 300tys miesięcznie (nieważne czy na budowę domu czy kupno mieszkania) wzięłabym przy dochodach min 10 tysięcy netto (na rodzinę 2+2). Przy czym warunek konieczny, że dwie osoby pracują.
    • a1ma Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:04
      300tys. to rata jakies 1500-1600 zł miesięcznie. Spokojnie wzięłabym taki kredyt majac przychód rzędu 12k PLN na rodzine z max jednym dzieckiem.
      • leanne_paul_piper Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 23:14
        Nawet mniej, ja płacę 800 zł od 220 tys.
    • annajustyna Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:33
      10 tys. netto i to meza.
    • mid.week Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:38
      Gdybym miała dochód 10tys/miesięcznie nie brałabym kredytu bez wkładu własnego. Po 30 miesiącach życia powietrzem mam pełna kwotę, a w opcji spokojnego oszczędzania mam połowe wartości kredytu. Ale ja zboczona jestem, kredytów się brzydzę, nawet auto za gotówkę brałam.
      • slodkoslodka3 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:46
        Ja tez sie jednak boje kredytow, mialo byc tak, ze poki nie poznalam mojego meza mieszkalam z rodzicami i oni namawiali mnie na kupno mieszkania z wkladem wlasnym, reszta na kredyt ale nie chciałam.Wolałam mieszkac jako 26latka z rodzicami, mimo tego ze mogłam miec duzo wygodniejsze i swobodniejsze zycie. Balam sie przywiazania przez mieszkanie do danego miasta i balam sie kredytu chociaz z duzym wkladem wlasnym i pomocą rodziców. Dobrze wyszlo bo w koncu wyladowalam z dala od miasta rodzinnego. Jednak kredytow nadal sie boje brac, wole mniej wygodne zycie ale bez obciazen
      • po-trafie Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 20:03
        tylko jak tu spokojnie oszczedzac, jak co miesiac trzeba zyc, i nie majac mieszkania wlasnosciwego - placic koszta wynajmu, media, czynsz itp.
        Chyba, ze mowiac o spokojnym oszczedzaniu masz na mysli mieszkanie u mamy bez dokladania sie do niczego (a nawet wtedy oszczedzanie 5k miesiecznie zakladajac ze nie jestes sama tylko z dzieckiem, to jednak dosc na styk).
        • mid.week Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 22:15
          No coż. W takim razie te rodziny gdzie razem rodzice zarabiają 3tys i musza utrzymywać dzieci i mieszkanie nie istnieją.
          • po-trafie Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 15.02.15, 08:19
            Jak najbardziej istnieja, tylko mysle ze nie maja przestrzeni na 'spokojne oszczedzanie' czy jakiekolwiek odkladanie czegokolwiek.
            Raczej nie stac ich na wynajem mieszkania, chyba ze w taniej, mniejszej miejscowosci. Znajomi zarabiajacy 3 000 netto mieszkaja np w akademiku rodzinnym..

            Przypuszczam ze rodziny zarabiajace 3000 netto (zakladam tu, ze mowiac o rodzinie mamy na mysli rodzicow + jedno dziecko minimum) zyja od 1 do 1, mieszkaja w mieszkaniu odziedziczonym LUB z rodzina LUB tak jak znajomi - w bardzo taniej opcji wynajmu, nie dajacej 'spokoju'.
            Kazdy niespodziewany lub wiekszy wydatek (leki, buty, jakas awaria do naprawy) potrafi wytracic ich z balansu, obracaja kazda zlotowke kilkukrotnie przed wydaniem. Takie luksusy jak nowe ubrania czy meble czy ksiazka, wyjscie do kina, fryzjer, zjedzenie na miescie, wyjazd gdziekolwiek na weekend, hobby inne niz obserwacja ptakow - wszystko to poza ich zasiegiem.
            • agnieszka77_11 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 15.02.15, 09:20
              po-trafie napisała:

              > Jak najbardziej istnieja, tylko mysle ze nie maja przestrzeni na 'spokojne oszc
              > zedzanie' czy jakiekolwiek odkladanie czegokolwiek.
              > Raczej nie stac ich na wynajem mieszkania, chyba ze w taniej, mniejszej miejsco
              > wosci. Znajomi zarabiajacy 3 000 netto mieszkaja np w akademiku rodzinnym..

              Lub mieszkaniu socjalnym.
    • thea19 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:42
      za 300tys to zbudujesz bardzo, bardzo maly dom i to metoda gospodarcza. poza tym musisz miec dzialke i troche pieniedzy wydac zanim sie wyleje fundamenty.
      • slodkoslodka3 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:50
        To za ile zbuduje się dom taki 120m kw parterowy z ogrodkiem. Cena dzialki i cena domu? jak to wyglada mniej wiecej? wiadomo, ze dzialka to w zaleznosci od miejsca ale budowa domu to w takim razie jaki koszt pol miliona? masakra to skad ludzie takie pieniadze maja?
        • chocolate_cake Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 21:05
          Zależy gdzie. Tu gdzie mieszkam jest droga ziemia Do pół miliona dodaj jeszcze dwieście tysięcy. Nie jest to centrum miasta 😉. Wręcz przeciwnie, pod miastem. Ale gdzie indziej spokojnie kupisz za pół miliona czy mniej. Nie w dużym mieście oczywiście.
        • thea19 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 22:09
          zadajesz pytania jak dziecko - wybierz sobie lokalizacje i zobacz po ile chodza nieruchomosci. a ludzie maja pieniadze z pracy, banku, od rodziny, ukradzione, wygrane. wiekszosc osob buduje metoda gospodarcza - trzeba miec na to czas i jako taka wiedze i umiejetnosci. ja teraz zbudowalam dom z poddaszem - powierzchnia calkowita 188m2, pu 126m2 energooszczedny. stan developerski troche ponad 300tys, wykonczenie nie ma gornej granicy, dzialke dostalam od rodzicow.
          • klamkas Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 23:53
            Po ile chodzą DZISIAJ domy zbudowane chociażby 3 lata temu, nie ma znaczenia - naoglądałam się domów, wycenianych na 8000/m^2, sprzedanych za 7500, a wartych co najwyżej 4000 (optymistycznie patrząc).

            Budowa jest warta tyle ile działka (rozsądnie wybrana) i firma budowlana (jeszcze rozsądniej wybrana) - przy cenach na dziś, a nie na wtedy, kiedy były te domu dzisiaj sprzedawane budowano.
            • klamkas Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 23:59
              PS. Mam znajomych, którzy mają mieszkanie na sprzedaż - na końcu świata, nieatrakcyjnym, bo to przedmieście przedmieść, bez komunikacji miejskiej i wygód miasta i jednocześnie bez zalet mieszkania na wsi (czyli wysoka gęstość zabudowy, brak ogródków, szlaban, brak parkingów, itp. itd). Dali za to cudo w stanie deweloperskim 7200 - sprzedając chcą 7500, bo "wykończyli".

              I to naprawdę nie znaczy, że budowa na tym ich końcu świata kosztuje 7500 za metr. Znaczy, że tyle kosztowała na bańce, uwzględniając spekulacje, marżę dewelopera, zawyżoną marżę dla budowlańców, którzy mieli wtedy złote czasu, łapówki dla miasta za pozwolenia na budowę w tej lokalizacji (mocno absurdalnej), itp. itd.
            • thea19 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 15.02.15, 10:39
              ale nie ma znaczenia za ile ktos budowal iles lat temu - wszystko jest warte tyle, za ile ktos chce rzeczywiscie kupic. wazne sa ceny sprzedazy a nie pierwotne ceny, wiadomo, ze z kazdej ceny trzeba cos urwac.
    • lola211 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:47
      He he, na forum wszyscy megaostrozni, a w zyciu wiadomo..
      Przy dochodach 10 000 zł ludzie nie buduja domów za marne 300 000 zł tylko przynajmniej za dwa razy tyle.Najczesciej.
      • slodkoslodka3 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 19:52
        Nie no ja jestem naprawde bardzo ostrozna. Tez moglibysmy sie w sumie tu budowac- bo nie mieszkamy w Polsce ale wolimy mieszkanie gminne bez kredytu i jednak wolimy mieszkac w mieszkaniu w miare w centrum
        • chocolate_cake Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 21:08
          U nas nie rozdają dużych mieszkań gminnych w centrum miasta 😉
    • mamaemmy Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 14.02.15, 23:32
      Nie biorę kredytu,dom mamy,ale czy faktycznie nie brałabym poniżej zarobków 10 000 ??
      Mamy gro znajomych,sąsiadów,którzy mając o wieeeele nizsze dochody wzieli kredyt i teraz mają tylko kilka lat do spłaty,mają domy,no może nie rozbijali sie po Teneryfach,bo ich po prostu było na to nie stać,ale na wakacje/ferie jezdzili i głodem nie przymierali.Domy stoją,teraz oni zarabiają więcej niż te kilkanascie lat temu...Gdyby czytali ematkę -i braliby sobie niektóre rady do serca-nigdy by się nie wybudowali tongue_out
      Wiem,że ematki nie znają takich osób.Ale to nie znaczy,że takie osoby nie istnieją smile
      I-najlepsze co-nikogo nie znamy kto miałby kredyt we frankach...
      • agnieszka77_11 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 15.02.15, 09:18
        mamaemmy napisała:

        > Wiem,że ematki nie znają takich osób.Ale to nie znaczy,że takie osoby nie ist
        > nieją smile

        Ja znam osoby, które zarabiają dobrze i mniej więcej co 3 lata podnosi się ich status finansowy. Ale jednak większość od wielu lat zarabia tyle samo.

        Jeżeli ktoś od wielu lat pracuje na tym samym stanowisku, w tej samej firmie, za te same pieniądze i na awans się nie zapowiada to raczej nie odniesie spektakularnego sukcesu zawodowego. Nie ma co się łudzić.

        Ciesz się, że nie masz znajomych, których mężowie nie stracili pracy, nie ulegli wypadkom czy ciężko zachorowali. Ja mam koleżankę, której mąż zmarł i zostawił jej kredyt na głowie. Na szczęście ona też pracowała i zarabia całkiem dobrze, więc kredyt się spłaca. Ale niestety nie jest to już takie łatwe życie jak wcześniej.
        • lola211 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 15.02.15, 10:27
          Ja mam koleżankę, której mąż zmarł i zostawi
          > ł jej kredyt na głowie.

          Mogł sie ubezpieczyc.
          Serio mozna zapobiec takim sytuacjom, tylko trzeba o tym pomyslec.
          • agnieszka77_11 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 15.02.15, 10:33
            > Mogł sie ubezpieczyc.
            > Serio mozna zapobiec takim sytuacjom, tylko trzeba o tym pomyslec.

            Był ubezpieczony. Ale z dostaniem pieniędzy od ubezpieczyciela nie jest tak łatwo. Ubezpieczenie nie zostało przyznane.
            • lola211 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 15.02.15, 23:16
              Cos slabo byl, skoro ubezpieczenie nie zadzialalo.
          • agnieszka77_11 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 15.02.15, 10:43
            Jeżeli myślisz, że coś się stanie, a ubezpieczyciel bez żadnego "ale" wypłaci Tobie kasę to się grubo mylisz. Ubezpieczyciel próbuje wynaleźć cokolwiek (najmniejszy powód), aby tego ubezpieczenia nie wypłacić. To nie są instytucje charytatywne.
            Warto poczytać sobie różne wpisy osób w necie, którzy latami walczą poprzez sądy o przyznanie ubezpieczenia. Mąż mojej znajomej też był ubezpieczony i co z tego?! Zmarł z powodu choroby, o której nie wiedział.
            • lola211 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 15.02.15, 23:15
              Slabo jestes zorientowana, a twoi znajomi nie lepiej.Trzeba wiedziec co sie kupuje.Zagladasz do OWU , znajdujesz wykluczenia i juz wiesz jakie ubezpieczenie masz.To naprawde nie jest trudne.
    • wielkanocnaniespodzianka Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 15.02.15, 08:25
      m.onet.pl/biznes/branze/nieruchomosci,7phty
      Tu masz pol. realiasmile)
    • leni6 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 15.02.15, 08:40
      To nie zależy tylko od dochodów. Co innego jest mieć małe mieszkanie, ale chcieć na kredyt kupić większe, a co innego nie mieć i wynajmować. Rynek wynajmu dla rodzin z dziećmi jest bardzo kiepski, więc czasem nie ma innego wyjście niż kredyt na małe mieszkanie. Mając stabilną pracę i perspektywę wzrostu zarobków można moim zdaniem taki kredyt brać przy znacznie niższych dochodach niż te 10 tys. Połowa z tego powinna spokojnie starczyć a i przy niższych dochodach można rozważyć (rata kredytu wychodzi na dziś ok 1200 zł, należy pamiętać, że w ciągu kilku lat może wzrosnąć).
      • agnieszka77_11 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 15.02.15, 09:26
        Kredyt 1200zł przy dochodach 5 tysięcy na rodzinę 3 osobową???
        • lola211 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 15.02.15, 10:27
          Mnostwo rodzin w takiej sytuacji kupuje mieszkania na kredyt.
    • solejrolia Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 15.02.15, 08:54
      ponieważ mam DG i nieregularne dochody to nie mam zdolności kredytowej big_grin
      co jest o tyle zabawne, że w banku nie dostała(by)m pożyczki choćby w kwocie 5tysiecy, w którym to banku mam konto firmowe, i widać jakie ruchy odbywają się na tym koncie ORAZ mam oszczędności (tzw. poduszkę finansową).
      big_grin
      serio, ubawiło mnie to.
    • maadzik3 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 15.02.15, 09:28
      sorry dla mnie pytanie od d... strony. Po pierwsze kredyt zawsze lepiej mieć jak najmniejszy (optymalnie żaden) po drugie wiedząc ile zarabiam i jakie mam wydatki planuję to co chcę/ muszę kupić tak żeby spełnić warunek powyższy. Może się uda bez kredytu. Jak się nie uda a uważam że coś jest mi bardzo potrzebne (tu na ogół chodzi o hipoteczny) to wtedy myślę co potrzebuję naprawdę żeby kredyt byl jak najmniejszy. A nie zastanawiam się jak zarobić więcej żeby wziąć większy kredyt (zamiast jak zarobić więcej żeby móc wziąć mniejszy kredyt). Mnie się to jakoś bardziej logiczne wydaje, ale każdy ma swój punkt widzenia
      • lola211 Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 15.02.15, 10:29
        Tylko,ze twoje rozwiazanie wymaga czasu,by odkladac.Wiekszosc tego czasu az tyle nie ma, bo sytuacja ich zmusza juz, a nie za 10 lat.
    • majka003 Re: 150 tys. brałam przy doch.4 tys. 15.02.15, 10:46
      z jednym dzieckiem które miało alimenty i jeszcze wtedy bez konieczności niani, bo to spory wydatek.
    • anorektycznazdzira Re: przy jakich dochodach wzielybyscie kredyt 16.02.15, 22:09
      Niestety nie uważam, że dom to koszt 300 tys. Chyba mury otwarte tongue_out
      Więc realnie od znacznie wyższych niż 10k/msc. Prawdopodobnie od 20 k/msc bym się zdecydowała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka